Kajetanowicz w Rajdzie Ypres

Motosport / Rajdy

Autor: Tomasz Szmandra

Liczba odwiedzin: 2284

Zwycięzcy Rajdu Polski i liderzy klasyfikacji mistrzostw kraju, Kajetan Kajetanowicz i Jarosław Baran tym razem zmierzą się z europejską czołówką na terenie Belgii.



Rajd Ypres (25-26 czerwca 2010) rozgrywany w tym roku po raz 46. stanowić będzie czwartą rundę Rajdowych Mistrzostw Europy i szóstą Intercontinental Rally Challenge. Nie dziwi więc fakt, że do udziału w tej Fot. SPRT belgijskiej imprezie zgłosiło się ponad sto ekip. Wśród nich pojawi się załoga Subaru Poland Rally Team.

Po bardzo dobrych występach w mistrzostwach Polski debiutujący w Ypres Kajetan Kajetanowicz i startujący w tej imprezie po raz trzeci Jarek Baran zgodnie przyznają, że przyjechali do Belgii zbierać cenne doświadczenie. Bez wątpienia miejsc do nauki będzie dużo – organizatorzy przygotowali 19 asfaltowych odcinków specjalnych o łącznej długości prawie 300 km na drogach we flamandzkiej części Belgii, nieopodal granicy z Francją. Serce jednego z najstarszych rajdów na Starym Kontynencie, stanowi piękny, zabytkowy rynek miasta Ypres.

- O Rajdzie Ypres słyszałem już bardzo wiele i niezmiernie się cieszę, że mogę wystartować w belgijskiej rundzie IRC i mistrzostw Europy. Widziałem listę zgłoszeń i obsada jest naprawdę niesamowita. Z taką ekipą nigdy jeszcze się nie ścigałem. Start w tym rajdzie traktujemy przede wszystkim jako naukę, choć nie jedziemy tam tylko po to, żeby „przekulać” się przez metę. Jeżdżąc w Polsce po tych samych trasach, z podobnym klimatem i organizatorami, rozwój zawodnika jest utrudniony. Wiem, że chcąc być jeszcze szybszym w Polsce, powinienem startować więcej za granicą. Liczę na dużą pomoc Jarka, którego doświadczenie w startach zagranicznych jest bardzo cenne - tłumaczy Kajetan Kajetanowicz.


- Startowałem w Belgii dwa razy i choć mówi się, że ten rajd jest dość łatwy, to w mojej opinii należy do jednego z bardziej wymagających. Szczególną trudność trasy Rajdu Ypres sprawiają debiutantom. Odcinki specjalne są wąskie i nierówne, z wieloma krzyżówkami i tzw. oporami. Jest wiele miejsc, w których można ciąć, jednak wiedzą o nich przede wszystkim ci zawodnicy, którzy startowali tutaj już wielokrotnie. Atmosfera panująca podczas rajdu jest wspaniała, a szczególnie duże wrażenie robi park serwisowy zlokalizowany na przepięknym, historycznym rynku w Ypres – mówi Jarosław Baran.


Impreza rozpocznie się w piątkowe popołudnie, a metę zaplanowano w sobotę już po zachodzie słońca.

Brak komentarzy - napisz pierwszy