Kia Lotos Cup: Raczkowski niepokonany
Autor: Tomasz Szmandra
Liczba odwiedzin: 1742
Trzecia runda tego emocjonującego serialu odbyła się na nowym dla
jego uczestników (jedynie Raczkowski już tu startował) torze Oschersleben, położonym niedaleko Magdeburga. Chociaż organizacja samych zawodów nie dorównywała poziomowi sprzed roku, kiedy rywalizacja niemal identycznych modeli Kia Pro cee’d odbywała się na znanym z Formuły 1 torze Hockenheim, to jednak zawodnicy chwalili konfigurację trasy i „kompaktowość” wschodnioniemieckiego obiektu.
Już sobotnie kwalifikacje potwierdziły dominację Kamila
Raczkowskiego, który od początku pierwszego wyścigu narzucił ostre tempo. Warto odnotować wręcz nieprawdopodobny falstart Piotra Materzyńskiego, który ruszył do wyścigu kilka sekund przed rywalami, ale ostatecznie dojechał do mety na 8. miejscu.
Nie obyło się bez kilku drobnych otarć, ale zkończyły się one na szczęście bez poważnych konsekwencji. Kamil Raczkowski szybko objął prowadzenie, ale walka na dalszych miejscach była bardzo zacięta. Drugi był Jakub Chmiel, a Maciej Ostoja Chyżyński długo przebijał się
do przodu po nie najlepszych kwalifikacjach i ostatecznie zajął 3. pozycję. Jako czwarty finiszował Michał Kijanka, a tuż za nim pojawiła się na mecie Ola Furgał.
Duże emocje towarzyszyły drugiemu wyścigowi na Oschersleben. W myśl regulaminu czołowa szóstka z pierwszego biegu, staje na starcie do drugiego w odwrotnej kolejności. I tak z pierwszej linii startowali Ola Furgał i Michał Kijanka. Za nimi na starcie stanęli Ostoja Chyżyński i Chmiel, a szóstkę zamknęli Damian Łat
a i Kamil Raczkowski.
Tymczasem tor nie sprzyjał wyprzedzaniu i faworyci ze sporym trudem przesuwali się do przodu. Przez trzy okrążenia zanosiło się na sensację, kiedy na czele pojawiła się Aleksandra Furgał. Jednak po kolizji z Jakubem Chmielem jednak z dwóch pań w stawce, spadła na 12. pozycję.
Nieźle radzili sobie także zaproszeni w charakterze VIP-ów dziennikarze. Odnoszący sukcesy w kategorii samochodów turystycznych (Renault Clio) Łukasz Byśkiniewicz (TVN Turbo) byłby siódmy w pierwszym wyścigu, gdyby nie pęknięty przewód paliwowy, natomiast Łukasz Szewczyk (Onet.pl) zacięcie rywalizował o miejsce w pierwszej dziesiątce.
Następna runda Kia Lotos Cup 2010 odbędzie się w sierpniu na nowym słowackim torze „Slovakiaring”.
Po wyścigu powiedzieli:
Kamil Raczkowski: Cieszę się ze zwycięstwa i mam nadzieję, że tak będzie dalej. Dodam, że choć znam ten tor, wcale nie było łatwo wygrać.
Maciej Ostoja Chyżyński: Miałem nienajlepsze kwalifikacje, ale odrobiłem to podczas wyścigów. Cieszę się, że w tym piekielnym upale udało mi się utrzymywać koncentarcję.
Jakub Chmiel: To był bardzo trudny wyścig w piekielnych warunkach. Gdybym w takim skwarze miał jechać po raz trzci - zrezygnowałbym. Tym bardziej cieszę się z trzeciego miejsca.
Wyniki:
Wyścig 1
- Kamil Raczkowski
- Jakub Chmiel
- Maciej Ostoja Chyżyński
- Michał Kijanka
- Aleksandra Furgał
Wyścig 2
- Kamil Raczkowski
- Maciej Ostoja Chyżyński
- Jakub Chmiel
- Piotr Materzyński
- Michał Kijanka