Kibice pogonią premiera

Wiadomości z rynku / Felietony - Iwaszkiewicz

Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Liczba odwiedzin: 6013

Trzy firmy samochodowe zatrudniają Polaków na stanowiskach dyrektorów handlowych lub generalnych.

Trzy firmy samochodowe zatrudniają Polaków na stanowiskach dyrektorów handlowych lub generalnych.

 

Zaczęło się od Adama Kołodziejczyka, który zaledwie w ciągu trzech lat wyprowadził Forda z 11. miejsca w rankingu sprzedaży na 5. lokatę, czyli do czołówki. Dwa lata temu Fiat zatrudnił Wojciecha Halarewicza jako dyrektora handlowego i to też jest swego rodzaju sensacją, bo dotychczas byli to wyłącznie Włosi, Hiszpanie, a nawet elegancki Francuz z dobrej rodziny się trafił.

 

Wygląda na to, że Halarewicz próbuje dopasować ceny do polskich możliwości. Bravo w wersji bazowej kosztuje poniżej 50 tys. a nowa Linea czyli Grande Punto w wersji sedan ok. 40 tys. zł.

 

Trzecim Polakiem, który objął handlowe rządy i to w samym Mercedesie jest Jan Madeja.

Polska staje się krajem coraz ważniejszym dla europejskiej motoryzacji. Produkuje się już u nas przeszło 800 tys. nowych samochodów (Fiat, Opel, Volkswagen, Chevrolet-FSO).

Panda z fabryki w Tychach, podobnie Opel Astra z Gliwic mają opinię samochodów wysokiej jakości.

 

Z budową dróg ma się ruszyć, chociaż ciągle nie bardzo wiadomo jak to będzie i ...kiedy. Autostrady mają być budowane i to w trybie awaryjnym, aby piłkarze na Euro 2012 mieli po czym jeździć. Na razie jednak, to jednego dnia jest tak, że na autostrady nie ma ani grosza, a potem nagle premier Gilowska znajduje w bocznej szufladzie wolne 700 milionów.

 

Jak to w Polsce, panuje pełna dowolność, zupełnie jak z teczkami agentów. Jak potrzebny jest jakiś agent, a najlepiej dwóch, to w Trybunale Konstytucyjnym szybko, nawet ciemną nocą znajdują się, nic zresztą nie warte teczki, które akurat leżały na wierzchu obok paru tysięcy innych teczek.

 

Polska gospodarka broni się na razie przed polityką. Nie może być tu wszakże żadnej radosnej improwizacji. Jak się nie zacznie budować natychmiast, to piłkarze będą grali na kartoflisku bez drogi dojazdowej, a wtedy kibice pogonią równo wszystkich polityków z przewodniczącym Komitetu Organizacyjnego Euro 2012 premierem Jarosławem Kaczyńskim na czele.

Komentarze

    • maciek017
    • Ktoś mi może powiedzieć co ma pierwsza część artykułu do drugiej??
    • Emigrant
    • maciek017, Byc może red. Iwaszkiewicz boi się, co będzie dalej, bo Trybunał nie odrzucił zupełnie wszystkiego, a bracia Kaczyńscy chyba się ostatecznie wkurzą i całkowicie otworzą archiwa (co im, z drugiej strony, trochę szabelkę stępi, bo nie będzie można nikogo postraszyc ujawnieniem kwitów). Najlepiej niech umieszczą wszystkie te nazwiska w Internecie i dobrze, gdyby dodali jeszcze życiorysy. Wtedy za każdym razem, gdy ktoś takie rzeczy jak red. Iwaszkiewicz wypisuje, sprawdzi się, czy go na liście agentów nie ma i będzie można spojrzec na krytykę rządu z przymrużeniem oka.
    • Emigrant
    • Na razie się dziennikarzom upiekło i nie złożyli oświadczeń... ...ale kto wie, może niedługo się przekonamy, że pod sygnaturami: IPN BU 00200/290 IPN BU 001052/1022 mieszczą się bardzo ciekawe informacje o autorze powyżzego artykułu. Następny, który będzie się tłumaczył, że podpisał lojalkę, bo inaczej by paszportu nie dostał...?
    • juniores
    • Panie Jerzy, proponuję więcej o motoryzacji, mniej o polityce.
    • rta
    • Pisze co umie, a że na temat moto ktoś z archiwum IPN (wg Emigranta) nie wiele umie... Za to meldunki prawdopodonie wypełniał doskonale :)

Dodaj komentarz