Kiedy sprzedać auto

Wiadomości z rynku / Felietony - Mikos

Autor: Aureliusz Mikos

Liczba odwiedzin: 25085

Statystyczny właściciel samochodu powinien sprzedawać auto po 5 latach eksploatacji. Chodzi o to, aby dotychczasowe auto zmienić na nowe wówczas, gdy zauważalnie wzrosną koszty napraw.

Na pewno nie opłaca się sprzedawać samochodu w pierwszych 2 latach eksploatacji. Po pierwszym roku auto traci na wartości średnio 25 proc., a po drugim kolejne 20 proc. Natomiast w kolejnych latach utrata wartości jest mniejsza i wynosi około 10 proc. rocznie.

Teoretycznie rzecz biorąc, najmniej tracimy eksploatując samochód powyżej 5 lat, jednak zysk mający swe źródło w niewielkiej utracie wartości jest niwelowany przez coraz większe coroczne koszty napraw i wymiany eksploatowanych części.

 Jeżeli nowy samochód w salonie kosztuje powiedzmy 80 tys. zł, to po 3 latach traci śrdnio 45 proc. czyli 36 tys. zł. Wtedy nie warto go zamieniać na kolejny nowy, ponieważ starta  byłaby najwyższa. Z finansowego punktu widzenia zbyt wczesną sprzedaż samochodu należy uznać za błąd, bowiem utrata wartości jest za wysoka. Późniejszą również należy uznać za błąd, naprawy mogą okazać się za drogie.

Na cenę używanego auta, w tym na utratę wartości ma wpływ wiele czynników. Jeżeli sprzedawca oferuje bogato wyposażony samochód, to odpowiadająca cena uwzględnia wartość tego wyposażenia. Nabywcy dopłacają przede wszystkim za wyposażenie sprawne. Doceniają ABS, poduszki powietrze, ESP,  wspomaganie kierownicy i klimatyzację, coraz częściej instalację gazową. Nie chcą natomiast dopłacać za elektrycznie regulowane szyby i lusterka, radiomagnetofon, za wyższą jakość tapicerki np. skórę, za alu felgi i  haki holownicze.

Zasada jest taka, że im starsze auto, tym mniejsza wartość wyposażenia dodatkowego, a w pewnym wieku nie ma już ono  większego wpływu na wartość pojazdu. Jest bowiem bardzo prawdopodobne, że w starszym samochodzie wyposażenie dodatkowe będzie się psuło i narazi  nabywcę na dodatkowe wydatki.

Na utratę wartości istotny wpływ ma także bezwypadkowość. Samochód powypadkowy udaje się sprzedać za wartość mniejszą niż auto bez wypadku.

Na obniżenie wartości  pojazdów wpływają też  promocje oferowane przez dilerów. Stała i wysoka promocja na dany model może w skrajnych przypadkach doprowadzić do utraty wartości na poziomie 35-40 proc. w pierwszych 9-12 miesiącach eksploatacji pojazdu.

Ważne jest też, kiedy producent przewiduje istotne zmiany w danym modelu. Zmiany techniczne, wprowadzenie nowego modelu i face-lifting rzutują na spadek cen modelu poprzedniego.

Utrata wartości samochodu to bardzo ważny czynnik, który powinien być brany przed zakupem. To on decydeje jak dużo kosztować będzie utrzymanie pojazdu. Cóż bowiem z tego, że za nowe auto zapłacimy o 20-30 tys. zł mniej od innego, skoro pierwsze już po roku eksploatacji straci na wartości np. 35 proc., zaś drugie, kupione wprwdzie drożej, w tym samym czasie straci na wartości tylko 15 proc. Bywa i to dość często, że samochód droższy jako nowy od innego, również nowego, już po roku staje się od swego konkurenta tańszy. Warto uwzględniać w kalkulacjach, ile trzeba będzie starcić za rok, dwa, trzy...

Jerzy Osuch, wiceprezes Info-Ekspert

Gdy pozbywamy się trzyletniego samochodu, musimy liczyć się z tym, że jego wartość zmniejszy się w tym czasie, w zależności od rodzaju pojazdu, od około 30 do blisko 60 procent. Do samochodów które na wartości tracą najwięcej należą drogie samochody klasy wyższej i luksusowe. Także samochody oceniane jako usterkowe, wymagające częstych i kosztownych napraw. Najmniej na wartości tracą auta małe z ekonomicznymi silnikami oraz cieszące się obiegowym uznaniem.

 Utrata wartści wybranych modeli w ciągu 5 lat

Model                                                   1 rok    2 lata     3 lata    4 lata   5 lat

Silniki benzynowe

ALFA ROMEO 147 1.6 88 KM                   31,0     44,1     54,1     60,9     65,7

AUDI A6 2.4 130 KM                               25,8     37,2     46,3     53,7    

BMW 325i  160 KM                                  27,8     40,7     50,4     57,5    

BMW 760i  327 KM                                  25,6     39,6     50,4     58,5     65,3

CHEVROLET Aveo 1.2  53 KM                 24,9     35,5     43,7     50,3    

CHEVROLET Lacetti 1.6 16V  80 KM         25,5     37,5     45,1     51,2    

DACIA Logan 1.4  55 KM                        24,6     36,5     45,1     51,5    

FIAT/F.A.POL. Panda 1.1  40 KM              28,3     39,9     47,2     52,9     58,0

FORD Focus 1.6  74 KM                          22,1     30,7     37,6                

HONDA Jazz 1.2 57 KM                           20,8     28,6     34,6     40,0    

MERCEDES-BENZ A 150 1.5 70 KM          25,5     34,3     40,1     45,5    

MITSUBISHI Colt 1.4 70 KM                    28,6     36,8     43,5     49,2    

NISSAN Primera 1.8 85 KM                     19,9     29,5     37,6     44,6     50,6

OPEL Agila 1.0 44 KM                             18,8     29,5     37,9     44,2     49,3

OPEL Astra Classic II 1.4 66 KM              21,1     31,1     38,8     44,7    

OPEL Astra III 1.6 77 KM                        20,8     31,4     39,1     45,5    

PEUGEOT107 1.0 50 KM                          18,9     27,5     35,0                

PEUGEOT1007 1.6 80 KM                        18,4     27,6     34,7                

PEUGEOT 307 1.6  80 KM                        19,8     28,9     36,2                

RENAULT Clio III 1.2 48 KM                    16,3     24,7     31,7                

SEAT Ibiza 1.4 55 KM                              27,5     37,3     43,5     48,4    

SEAT Cordoba 1.4 74 KM                         24,9     34,9     41,5     46,9    

SEAT Toledo 1.6 75 KM                            28,2     38,7     46,5                

SKODA Fabia 1.2 1.2 47 KM                      21,2     31,7     39,7     45,6    

SKODA Octavia II 1.6 1.6 75 KM               17,4     26,0     33,6     40,1    

SUZUKI Swift 1.3 67 KM                           19,6     28,5     36,4                

TOYOTA Aygo 1.0 50 KM                          22,1     31,2     38,4                

VOLKSWAGEN Fox 1.2 40 KM                   20,0     27,6     34,1                

VOLKSWAGEN Golf V 1.6 75 KM               19,8     29,8     36,9     43,2     48,5

VOLKSWAGEN Jetta 1.6 75 KM                 19,3     28,4     36,9                

VOLKSWAGEN Passat B6 2.0 110 KM        16,1     24,6     31,9                

Silniki diesla

ALFA ROMEO 159 1.9 16V 110 KM             25,9     39,3     49,4                

AUDI A6 2.0 TDi 103 KM                          24,5     35,6     44,9     52,5    

BMW 330 3.0 Diesel 170 KM                     27,8     40,5     50,2                

CHRYSLER PT Cruiser 2.2 CRD 110 KM     33,4     46,7     56,0                

CHRYSLER Grand Voyager 2.8 CRD 110 KM     26,0     38,5     48,4     55,6    

FIAT Grande Punto 1.3 16V Multijet  55 KM    26,2     37,1     45,2                

FORD Focus 1.6 TDCi 66 KM                     21,4     30,0     37,3                

LEXUS IS 220 2.2 Diesel 130 KM              22,7     31,6     39,3                

MERCEDES A 160 1.9 CDI 60 KM             24,8     33,4     39,5     45,0    

OPEL Astra Classic II 1.7 CDTI 59 KM       18,2     28,7     36,8     43,0    

OPEL Astra III 1.7 CDTI 74 KM                 21,1     31,9     40,7     46,9    

OPEL Vectra C 1.9 CDTI 88 KM                22,7     34,0     42,5     49,0    

PEUGEOT206 1.4 HDI 51 KM                    20,4     30,7     38,5                

PEUGEOT 307 1.6 HDI 90 KM                    15,6     21,6     31,6     38,8                

RENAULT Clio III 1.5 dCi 50 KM                18,6     29,0     37,2                

SAAB 9-5 Sport Kombi 1.9 TiDS 110 KM    27,5     39,7     49,4                

SEAT Cordoba 1.9 TDI 74 KM                   27,3     37,9     44,1     49,4    

SEAT Toledo 1.9 TDi 77 KM                     29,5     40,2     48,0                

SKODA Octavia II 1.9 TDi 77 KM 18,9      28,0     35,4     41,7    

VOLKSWAGEN Polo IV 1.4 TDi 59 KM       19,9     27,7     34,9                

VOLKSWAGEN Golf V 1.9 TDi 66 KM         21,3     29,9     37,1     43,2    

VOLKSWAGEN Passat B6 2.0 TDi 103 KM   16,5     24,9     32,2                

W tabeli przedstawiono procentowe spadki wartości samochodów osobowych w okresie 5 lat użytkowania. Podane wartości procentowe odnoszą się do aktualnej ceny pojazdu nowego w styczniu 2008 roku. W tabelach oddzielnie dla samochodów zasilanych benzyną i olejem napędowym (diesel) ujęto wyłącznie te modele które występują w eksploatacji co najmniej od 2005 roku.      

Żródło: Info-Ekspert

 

Komentarze

    • RAMBO
    • Nie KM, lecz kW.
    • Piasek
    • W większości to niestety tylko i wyłącznie czysta teoria. Giełda rządzi sie swoimi prawami, kupujący kieruja się impulsem, a najwiekszym kryterium przy wyborze auta jest jego kolor i wygląd zewnętrzny. Nawoskowane auto na mieniących się alu i silnik "ociekający" Plakiem to najlepszy dowód na to że auto jest w idealnym stanie technicznym (buhahaha). Większość aut oferowanych na naszym rynku to auta mniej lub bardizej powypadkowe i często ich ceny znacnzie odbiegają od tych wynikających z tabeli i obliczeń. I to ze ktoś wystawił auto za 25 tyś zł nie oznacza ze nie sprzeda go za 22 tyś...
    • Piasek
    • A już "najlepsi" są klienci co wyszukują najdroższe i najtańśze auto oferowane z danego modelu - po czym drzwonią pod ogłoszenie z najdroższym autem (czyli w relatywnie najlepszym stanie tech.) i meldują ze te samochodzy "chodzą" po ileś tam tyś zł mniej - bo on takie ogłoszenie znalazł... i czy mu obniżę cenę o te kilka tysięcy (:)) Obniżam... słuchawkę "na widełki"
    • Piasek
    • Reasumując: większość aut oferowanych na giełdach i w komisach to auta posiadajace mniejszą lub większą przeszłosć powypadkową (lepiej lub gorzej ukrytą) a znakomita większość kupujących na giełdach to skończone pacany - ludzie naiwni do granic możliwości liczący na to że "handlaż-cwaniaczek" odda im idealne auto za grosze z sentymentu... LUDZIE !! Przykład idzie zawsze z góry... W tym kraju mało jest takich co nie oszukują zatem trzeba to sobie wbić do głowy przed wyjściem na giełdę, bo mnie politowanie bierze jak oglądam te "niby bezwypadki" jakie ktoś kupił i przyjechał się pochwalić...
    • Piasek
    • I przestańcie się napaliać na TDI (bo widże obiegową opinię iż są to silniki niezniszczalne i oszczędne)... No... Mało jeszcze widzieliscie. Gro tych "boskich TDI" pracuje już tylko na tych kilku ponadnormatywnych procentach założeń konstruktorskich - mówiąc obrazowo: są to trumny na kółkach. Zatem zacznijcie myśleć zdroworozsądkowo i zamiast kupować zajechaną do granic możliwości III-kę w TDI, skierować swe kroki ku np Peugeotowi 306 w benzynce, który jest o 5 lat młodszy i ma o 300 tyś km mniej przejechane. A wy i tak przejeżdżacie nie więcej jak 10 tyś rocznie...
    • marcin73
    • Masz Piasek sporo racji, chociaż akurat na Peugeota bym się chyba nie zdecydował ;-)(złe doświadczenia z tą marką) . Trafić na auto w dobrym stanie w komisie, to mniej więcej jak trafić 5 w dużego lotka. Dobre samochody sprzedają się najczęściej w kręgu rodziny, własnych znajomych, albo znajomych naszych znajomych ;-). A używane samochody w dobrym stanie są niestety drogie, ja w każdym razie na prawdziwą "okazję" jeszcze nigdy nie trafiłem.
    • tomek1
    • Kiedy sprzedać? Kiedy się zaczyna psuć - ot taka mentalność prawie każdego ;)
    • wipeer
    • jaki jest sens kupowania nowego samochodu??? moim zdaniem żaden, no chyba że ktoś kupuje je na dożywocie albo nie ma co robic z PLN-ami. moim zdaniem najlepiej kupić zamochód od 2-5lat.z tym ze 2 letnie sprzedawane są zazwyczaj samochody którymi ktos sie rozbił i nie chce już jeżdzić powypadkowy. a 5 letni od I właściciela może sie już poprostu znudzić... dlatego tą grupe aut uważam za najbardziej sensowną do ich zakupu... oczywiście żeby coś znaleść godnego uwagi trzeba sie sporo naszukać...
    • Piasek
    • Tomek1 - no i tu masz rację... Taka mentalność tego narodu. Jak juz rady nie może dać z awaryjnością to sprzedaje (i napasie tym kogoś innego) a sam kupuje identycznego rzęcha od kogoś (kto jego napasł) W ten sposób jest cała pula samochodów krążących od kilku lat na tej samej giełdzie od jednego właściciela do drugiego... Każdy (jak juz mu się kombinacje drutu i silikonu wyczerpią) gna auto dalej a sam kupuje kolejnego trupa. No bo co można rozsądnego kupić mając 5 tyś zł ??? A uważam ze to błąd - bo wiekowe auta (niemieckie) są śmiesznie tanie w naprawach. Wystarczy 300-500 zł na przestrzeni
    • Piasek
    • 1 roku aby ledwo zipiącego Golfa II doprowadzić do stanu używalności (włącznie z zawieszeniem). Reasumując: otrzymamy auto zdolne przejechać Polskę z jednego końca na drugi. Które auto zrobi to za 500 zł ??? Tylko trzeba chcieć... (wymienić ten termostat na nowy a nie zatykać kartonem chłodnicę) Do tego urwany kabel od czujnika temp, chwila nieuwagi i mamy usmażony silnik. Zmieniać auta - owszem, pod warunkiem ze sprzedajemy 10-cio latka a kupujemy 6-cio latka (bo tylka taka zmiana ma sens) Natomiast u nas jest tendencja do sprzedaży 12-to letniego Golfa i kupowanie 16-to letniego Mercedesa...
    • ristof738
    • JA sprzedaje auto jak ma 250 000km przebiegu ,chyba ze sypie sie wczesniej jak w przypadku mojego passata b5 mial w czasie sprzeazy 190 000km.ZA 3 miesiace przypadkowo zobczylem go na gieldzie mial juz tylko 120 000km i pisalo okazja.TO prawda co kolega pisal wczesniej,ze dobr auto zostawia sie dla rodziny i znajomych.
    • agbaro
    • Całkowicie zgadzam się z Piaskiem. Ja kupując zwracam uwagę na sprzedającego i jego otoczenie. Staram się zawsze zobaczyć jak i gdzie mieszka. Jak to chałupa kołkiem podparta, garaż domorosłego speca i plątanina złomu i drutu na podwórku to już wszystko wiem o aucie. Sprzedaję wtedy kiedy zbliża się czas na wymianę rozrządu. Nowy właściciel i tak to najczęściej robi po zakupie więc nie kryję faktu, a dla mnie 60-80 tyś na używanym to wystarczy.
    • Roger
    • nie za mało tych KM? np. beta330 170KM?
    • wipeer
    • no jeśli liczyc że najstarsze z przedtawionych aut ma 3 lata to moc 3 litrowego diesl wynosi 231KM nawet z 2003 miały 204KM.
    • mag
    • Ja się raz naciąłem, domek , przystrzyżona trawka. VW stał na trawce. Właściciel mówi: samochód jest dobry i drogi. Kawka sympatyczna rozmowa.. okazało się że auto jest po crash teście , spawane podłużnice i chyba złożone z dwóch. Tragedia.Zawsze jak używany miałem kłopoty, mniejsze czy wieksze. Także nigdy więcej używanych strucli. Nowego jestem pewien. A jak ktoś mówi że 10 letnie auto ma 100000 przebiegu to śmiechu warte takie zapewnienia. Trzeba przyjąć min 25tys rocznie i wtedy się nie pomylimy. A ja robie 40tys rocznie.
    • uh1h
    • A ja nie dokładam do swojego samochodu, robię sobie kilometry, auto mam stare. Od zakupienia samochodu ( używanego- z Holandii) zrobiłem nim już prawie 90 000km, samochód nie wymagał żadnego wkładu finansowego (z wył. filtrów, oleju (max co 10km, nawet nie zmieniałem opon ani klocków. Mam przebieg 270 000km. Kilka rzeczy zakupiłem- nową lampę ( org. jest wypalona)gumki stabilizatorów, sworzeń zwrotnicy (fabryczny miał mały luz- w sumie jakieś 600zł kosztowało wszystko).Auto oszczędne i wygodne jak żadne inne, a jezdziłem wszystkim co sie rusza. Da się unikać
    • uh1h
    • 'kosztów eksploatacji', nawet starego, 15-letniego auta- wystarczy jedynie wiedzieć jak i nie słuchac ADACA, TUV ogłupiających tabelek ani swojego mechanika
    • Edouard
    • nie kazdy jest taksowkarzem lub PH. To ze Ty robisz 40 tys to nie znaczy ze wszyscy tak maja. Jednym z moich aut przejezdzam srednio 8tys km rocznie. Juz gdy je kupowalem przebieg byl znikomy, bo auto przez polowe swojego zycia stal w garazu. Teraz to auto ma 8 lat i okolo 55 tys km. i co, przy sprzedazy mam podkrecic licznik do 200tys zeby auto bylo wiarygodne?
    • damonmar
    • Witam.Z tego co mi wiadomo to Chrysler Grand Voyager 2.8CRD ma 150KM,a nie jak napisaliście 110KM.Nie wiem skąd posiadacie takie dane ale straszna LIPA!!!

Dodaj komentarz