Kierowcy nie płacą mandatów

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor: Maciej Pobocha

Liczba odwiedzin: 7486

W 2006 r. dochody urzędów wojewódzkich z tytułu wystawionych mandatów karnych wyniosły 500 mln zł. Mogły sięgnąć niemal miliarda, ale ok. 450 mln nie udało się wyegzekwować. Większości z tej kwoty nie uiścili kierowcy.

 

Od momentu wystawienia mandatu kierowca, będący obywatelem polskim, ma siedem dni na Fot. Maciej Pobocha: Kierowcy nagminnie unikają płacenia mandatów. Według szacunkowych danych, w zeszłym roku budżety województw straciły z tego powodu ponad 400 mln zł. zapłacenie kary w urzędzie pocztowym lub banku. Jeśli tego nie zrobi, urząd wojewódzki kieruje do naczelnika urzędu skarbowego właściwego dla miejsca zamieszkania (nie zameldowania) kierowcy lub miejsca położenia jego majątku tytuł wykonawczy. Na jego podstawie urząd skarbowy wszczyna egzekucję administracyjną.

 

Egzekucja administracyjna przeprowadzana jest przez urząd skarbowy właściwy dla miejsca zamieszkania (nie zameldowania) lub miejsca położenia majątku. Polega ona najczęściej na odebraniu równowartości mandatu i kosztów egzekucyjnych z pensji, emerytury lub renty kierowcy. Kwota ta ściągana jest z konta bankowego kierowcy lub przesyłana przez zobowiązanego do tego pracodawcę kierowcy na wskazane przez urząd konto. Urząd ma też możliwość zajęcia części nadpłaty podatku, przeprowadzenia egzekucji z majątku ruchomego (samochód, sprzęt RTV i AGD), akcji, obligacji, weksli, funduszy inwestycyjnych i udziałów w spółkach itp.

 

Procedura wydaje się prosta i w miarę skuteczna. Zdarza się jednak, że nawet do niej nie dochodzi.

- Pracownicy urzędów wojewódzkich nie nadążają z wystawianiem tytułów wykonawczych. To m.in. efekt rosnącej ilości mandatów. Na Mazowszu było ich w ubiegłym roku o 42 proc. więcej niż w 2005 r. – wyjaśnia Elżbiety Karczmarczyk, wicedyrektor Departamentu Budżetu i Finansów Najwyższej Izby Kontroli.

 

Problemem jest zbyt mała ilość inspektorów, którzy zajmują się egzekucją. W dużych miastach zdarza się, że każdy z nich musi zająć się rocznie nawet 4 tys. spraw dotyczących mandatów wystawionych przez drogówkę.

 

Jeśli mimo prowadzonej egzekucji administracyjnej osoba, która otrzymała mandat, przez 3 lata skutecznie uchyla się od uiszczenia należnej kwoty, mandat przedawnia się i zostaje spisany z ewidencji księgowej. W praktyce oznacza to, że kierowca zostaje bezkarny.

Komentarze

    • traktorzysta
    • Płacimy na autostrady w paliwie ,w mandatach i innych podatkach i gdzie są nasze autostrady skorumpowani SOCJALIŚCI ?
    • Krychaj
    • jasne jasne - i wyjezdza delikwent za granice i co? posiedzi tam sobie i mandacik ma w nosie, wraca jest czytsy.
    • tomek1
    • Niektórzy liczą na uniknięcie kary bo niestety jest to możliwe w naszym kraju. Ja wolę zapłacić i mieć "z głowy" niż potem mieć niespodziewanki z komornikiem lub US (zwrot podatku dochodowego).
    • Roger
    • fajnie, a ja bym chętnie zjadł dużą porcję frytek i jakoś nikt się tym nie przejmuje :/
    • brutus
    • DLACZEGO MY MAMY PłACIć MANDATY JAK TA BANDA W RZąDZIE NIE PłACI!!!! DLACZEGO? PRAWO JEST RóWNE DLA WSZYSTKICH!!! ALBO WSZYSCY ALBO NIKT!!!
    • leszek0305
    • no właśnie gdzie są te nasze pieniądze z tych mandatów na co są one przeznaczone bo jak narazie tego nie widać chyba że patrzeć jak są wydawane na kolejne fotoradary zamiast na poprawe jakości dróg jak i walke z złodziejami mam tu na myśli zaczynając od tych u samej góry a koncząc na dole

Dodaj komentarz