Kłopoty japońskich firm wykorzysta konkurencja

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor: Henryk Sadowski

Liczba odwiedzin: 3155

Od początku roku, użytkownicy samochodów informowani są o wadach, które mogą występować w ich pojazdach.

Od początku roku, użytkownicy samochodów informowani są o wadach, które mogą występować w ich pojazdach .


Po serii napraw blokujących się pedałów gazu w toyotach problem z usterką aut ma kolejny japoński koncern. Honda rozszerzyła trwającą od ponad roku akcję naprawy felernych poduszek powietrznych na dalsze 378 tys. aut.

 

Najnowsze wezwanie do serwisów adresowane jest do właścicieli modeli Accord, Civic, Odyssey, CR-V oraz Acura TL z lat 2001-2002. Podobne kłopoty zgłaszają też inne firmy motoryzacyjne.

 

Czy problemy producentów samochodów mogą wpłynąć na kondycję światowej gospodarki?

Zdaniem ekspertów z branży motoryzacyjnej - raczej nie. Wpłyną natomiast na kondycję poszczególnych koncernów. Przemysł motoryzacyjny to naczynia połączone, jeśli jednej firmie powinie się noga, to na jej miejsce zaraz pojawia się inna.

Rafał Orłowski z Automotive Suppliers.pl, firmy, która bada rynek motoryzacyjny, zwraca uwagę, że szczególnie jest to widoczne w Stanach Zjednoczonych.

 

- Tam konkurencja stosuje wręcz czarny PR. Koncerny amerykańskie w oficjalnych reklamach zachęcają do kupna swoich produktów, zwracając uwagę, że nie mają one takich wad jak np. toyoty - mówi Orłowski.

 

Dodaje, że tego rodzaju chwytów nie stosuje się raczej w Europie. Tutaj nawet takie zachowanie koncernów, które same informują o usterkach w swoich modelach, może zwiększyć za ufanie do producentów.

 

Przedstawiciele japońskiego przemysłu zwracają z kolei uwagę, że ich kłopoty zaczęły się wówczas, gdy część komponentów do ich produktów zaczęto wytwarzać poza granicami kraju.

Hironori Miyauchi z tokijskiego Japan Research Institute, twierdzi, że znacznie utrudnia to przeprowadzanie wiarygodnych kontroli jakości. Dotyczy to nie tylko samochodów. Masowe naprawy przeprowadzają także producenci japońskiej elektroniki. Jak informuje japońskie ministerstwo gospodarki, handlu i przemysłu w ciągu ostatnich trzech lat liczba zgłaszanych wadliwych produktów tego typu wzrosła aż o 80 proc.

 

Teraz przez z to, że informacje o usterkach szybko obiegają świat, produkty z napisem Made in Japan, przestają być symbolem niezawodności i bezpiecznego użytkowania.

 

O tym, jakie produkty mają usterki, możemy się dowiedzieć na stronach internetowych Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Tam sami producenci zgłaszają wady.

 

Na przykład 9 lutego polski dystrybutor motocykli Yamaha poinformował, że w modelu YP250 R z powodu nieprawidłowego połączenia wiązki elektrycznej umiejscowionej w pobli żu gaźnika istnieje ryzyko zapalania się pojazdu. Tego samego dnia Peugeot Polska zgłosił, że w 226 egzemplarzach samochodu może dojść do częściowego zablokowania pedału przyspieszenia, co może grozić wypadkiem. Jednocześnie przedsiębiorca poinformował, że nie odnotowano wypadków związanych z tą usterką oraz że w przypadku wystąpienia problemów możliwe jest zatrzymanie pojazdu, gdyż układ hamulcowy i skrzynia biegów działają poprawnie.

 

Od początku roku na stronach urzędu pojawiło się już osiem informacji o wadliwych produktach.

Komentarze

    • anty polityk
    • Tak to jest jak produkcje przerzuca się do egzotycznych krajów, aby taniej było. Teraz widać tego efekty...
    • mircyk
    • Jakoś Wszyscy się uczepili tych Japońców, a tymczasem na stronie UOKiK czytamy : 04.01.2010. Audi Q5 Można zostać pokiereszowanym przez odpadającą osłonę słupka "A" ,podczas wystrzału poduszek. 30.12.2009. Volvo XC60 możliwe poluzowanie przewodu paliwowego. Niezłe "fury" nikt o nich jakoś nie dyskutuje. 12.2009 Land Rover Defender, Volvo XC 90, Ford C-Max, Renault Master 11.2009.Renault Scenic III, Koleos, Megane III, Scenic II, Kango II, Fiat Punto 10.2009 Renault Trafic, Skoda Superb II, Octavia II, Roomster, Opel Vivaro, Ford Focus, Jaguar XF 301D Czy to auta Made in Japan?
    • Chevy Suburban
    • W nich zagrożenie nie występuje podczas normalnej jazdy...
    • Jarpoz
    • Jak ktoś chce niezawodne i trwałe auto to należy kupić Japończyka z Japonii - najpoważniej rozważam zakup Mazdy 6 ( choć też pojawiły się opinie o przedwczesnej korozji ). Nic nowego, już co najmniej od 5-u lat słyszę opinie niezadowolonych posiadaczy Toyot którzy byli wierni marce ponieważ 10 lat temu się prawie zupełnie nie psuły, a teraz klops.
    • Chevy Suburban
    • Toyota Prius jest produkowana w Japonii, a też ją dotknęła ogromna akcja przywoławcza-nawet co innego niż wyżej przytoczona usterka z pedałem gazu. Te auta są tylko składane w Japonii, a gdzie poszczególne elementy są produkowane dowiadujemy się dopiero podczas takich "afer". To samo oczywiście tyczy się innych światowych producentów-nie mam na myśli tylko Japończyków...
    • wodzirejldz
    • Suzuki Swift 1.3 GS 3 drzwiowy, bez instalacji gazowej, rok prod. 1994, electronic fuel injection, made in japan... Wymieniam olej i filtry i jeżdżę i jeżdżę i jeżdżę... Nowego gniota jednorazowego nigdy nie kupię... Only Full Analog System :)
    • www.hil.pl --- KOSMETYKI I CHEMIA SAMOCHODOWA, WARSZTATOWA ---
    • różnie sobie tłumaczymy te wszystkie usterki które są wyjawiane raz po raz przez różnych producentów. Moje zdanie jest takie - Dobrze, że nas informują o takich możliwych kłopotach, dobrze, że organizują darmowe naprawy wadliwych części, dobrze, że nie mają konsumentów w dupie - widać jestem europejczykiem:) - zastanawia mnie jednak coś... Czy wady te są spowodowane przez niedoskonałe maszyny czy ludzi? hil.pl
    • miko1
    • Krótkie porównanie: Suzuki Vitara, rocznik 1990: Zero usterek Suzuki SX4 rocznik 2007: Co po chwila coś stuka, puka itp. Po 20 tys. padło sprzęgło... Ocenę podejmijcie sami.
    • Tadeusz
    • Jak to nie występuje???: 04.01.2010. Audi Q5 Można zostać pokiereszowanym przez odpadającą osłonę słupka "A" ,podczas wystrzału poduszek. 30.12.2009. Volvo XC60 możliwe poluzowanie przewodu paliwowego. Jeśli to nie są zagrożenia występujące podczas jazdy, to przepraszam.
    • Chevy Suburban
    • Maksymalne cięcie kosztów produkcji przy jednoczesnym wzroście cen nowych samochodów-przenoszenie produkcji poszczególnych elementów do krajów trzeciego świata (a raczej zlecanie produkcji podwykonawcom), gdzie ludzie pracują "za miskę ryżu tygodniowo" i nie ma żadnych norm oprócz tych ustalanych przez producenta/zleceniodawcę. Wiadomo, że taka praca najwyższej jakości nie będzie...
    • Chevy Suburban
    • Podczas wystrzału poduszek, a to się nie zdarza codziennie...

Dodaj komentarz