Kogut na dachu

Przepisy / Aktualności

Autor: Anna Jorgas

Liczba odwiedzin: 42739

Każdy kierowca w końcu trafi kiedyś na pojazd uprzywilejowany. Prawo nakazuje wtedy ułatwić mu przejazd. Są jednak tacy, którzy próbują wykorzystać ten przepis do własnych celów.

Każdy kierowca w końcu trafi kiedyś na pojazd uprzywilejowany. Prawo nakazuje wtedy ułatwić mu przejazd. Są jednak tacy, którzy próbują wykorzystać ten przepis do własnych celów.

 

“Mam do sprzedania koguty koloru niebieskiego. Dokładnie takie, jakie posiada policja. Dzięki niemu możesz naprawdę zaszaleć. Korek na drodze? To nie problem! Kogut na dach i jazda...” Anons tej treści jeszcze kilka dni temu można było znaleźć w jednym z internetowych serwisów aukcyjnych. Cena koguta niewielka - kilkadziesiąt złotych. W internecie jest sporo podobnych ogłoszeń, niektóre koguty dodatkowo wyposażone są w syreny alarmowe. Fot. Krzysztof Pacula

 

Handel takimi urządzeniami nie jest zabroniony, lecz ich użycie przez nieuprawnione osoby - tak. Potencjalny nabywca powinien też wiedzieć, że samo błyskające światełko na dachu nie czyni pojazdu uprzywilejowanym.

 

W prawie drogowym znajdziemy bardzo precyzyjną definicję pojazdu uprzywilejowanego. Jest nim pojazd wysyłający sygnały świetlne w postaci niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o zmiennym tonie, jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi.

 

Określenie to obejmuje również pojazdy jadące w kolumnie, jeśli na jej początku i końcu znajdują się pojazdy uprzywilejowane wysyłające dodatkowo sygnały świetlne w postaci czerwonego światła błyskowego (art. 2 pkt 38 prawa drogowego).

 

Pojazdem uprzywilejowanym w ruchu drogowym może być samochód Policji, pogotowia ratunkowego, straży pożarnej, straży granicznej, jednostek ratownictwa chemicznego, Biura Ochrony Rządu , Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, wywiadu i kontrwywiadu wojskowego, wojska, służby więziennej, kontroli skarbowej, Służby Celnej, Inspekcji Transportu Drogowego. Przywileje mogą mieć także inne pojazdy, ale tylko wtedy, gdy są używane w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego i mają stosowne zezwolenie ministra spraw wewnętrznych.

 

A zatem prawo nakazuje ustąpić miejsca na drodze oraz zakazuje wyprzedzania na obszarze zabudowanym tylko takiego pojazdu, który spełnia jednocześnie te cztery warunki:

 

- ma włączone światła błyskowe w kolorze niebieskim, a gdy osłania kolumnę - dodatkowo czerwonym,

- ma włączony alarm o zmiennym tonie,

- ma włączone światła mijania lub drogowe,

- jest samochodem należącym do odpowiednich służb lub posiadającym urzędowe zezwolenie w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego.

 

Zawsze i wszędzie kierujący pojazdem uprzywilejowanym musi stosować się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub upoważnione do jego kontroli.

Z przywilejów należy jeszcze wymienić prawo do używania podczas jazdy tzw. szperaczy, czyli świateł oświetlających przydrożne przedmioty. Inne samochody mogą je włączać tylko podczas zatrzymania lub postoju i pod warunkiem, że nie oślepią innych uczestników ruchu.

 

Właściwie jedynym przypadkiem, gdy zwykły śmiertelnik może użyć jakichkolwiek świateł błyskowych jest holowanie - urządzenie wysyłające żółte błyski można umieścić zamiast trójkąta odblaskowego w pojeździe holowanym. Poza tym użycie żółtych sygnałów błyskowych jest zabronione.

 

Podobnie jest z czerwonymi i niebieskimi. Mówi o tym art. 66 ust. 4 pkt 3 prawa drogowego: zabrania się umieszczania w pojeździe lub na nim urządzeń stanowiących obowiązkowe wyposażenie pojazdu uprzywilejowanego, wysyłających sygnały świetlne w postaci niebieskich lub czerwonych świateł błyskowych albo sygnał dźwiękowy o zmiennym tonie.

 

A czy można takie urządzenia mieć w aucie wyłączone np. na desce rozdzielczej albo w bagażniku? Art. 96a kodeksu wykroczeń nie pozostawia wątpliwości, że nie. Jeśli podczas kontroli policja zobaczy koguta w samochodzie - choćby wyłączonego - zostanie on skonfiskowany, a kierowca zapłaci grzywnę.

 

Natomiast w razie użycia sygnałów świetlnych lub dźwiękowych bez wymaganych uprawnień kierowca może nawet trafić na 14 dni do aresztu. I w tym przypadku kogut zostanie mu skonfiskowany, choćby nie był jego własnością.

 

Jak widać więc pożytek z koguta kupionego w internecie będzie żaden, a konsekwencje prawne mogą okazać sie bardzo dotkliwe.

 

 

Uwaga na pojazdy specjalne

 

Niektóre pojazdy wysyłają sygnały błyskowe w żółtym kolorze. I choć nie są przez to uprzywilejowane, to należy zwracać na nie szczególną uwagę, gdyż ich kierowcy, mogą - pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności - nie stosować się do przepisów o obowiązku jazdy na jezdni lub przy jej prawej krawędzi oraz o zatrzymaniu i postoju. Chodzi o pojazdy wykonujące na drodze prace porządkowe, remontowe lub modernizacyjne. Żółte sygnały błyskowe są też obowiązkowe w pojeździe, który ze względu na konstrukcję, ładunek lub nietypowe zachowanie na drodze może zagrażać bezpieczeństwu w ruchu drogowym.

 

Co i kiedy wolno uprzywilejowanym?

 

Wbrew pokutującej opinii kierujący pojazdem uprzywilejowanym nie zawsze jest zwolniony z obowiązku stosowania się do przepisów o ruchu drogowym. Ma do tego prawo pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności, tylko w razie gdy:

 

1) uczestniczy w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia albo koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego albo w przejeździe kolumny pojazdów uprzywilejowanych, w wykonywaniu zadań związanych bezpośrednio z ochroną osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe (tylko wtedy, gdy taka ochrona przysługuje im na mocy odrębnych przepisów);

 

2) pojazd wysyła jednocześnie sygnały świetlne i

dźwiękowe; po zatrzymaniu może używać tylko sygnału błyskowego;

 

3) w pojeździe włączone są światła drogowe lub mijania.

Zawsze i wszędzie kierujący pojazdem uprzywilejowanym musi stosować się do poleceń i sygnałów dawanych przez osoby kierujące ruchem lub upoważnione do jego kontroli.

 

Fot. KSP Zdaniem eksperta

Marcin Szyndler

Komenda Stołeczna

Policji

 

Używanie koguta przez osoby nieupoważnione jest zabronione. Przepisy jasno precyzują kto i w jakich sytuacjach może go używać, a i wtedy może nie zastosować się tylko do niektórych przepisów ruchu drogowego. Nie mając odpowiednich uprawnień, w cywilnym samochodzie, nie możemy przewozić koguta. Nawet jeżeli nie jest on włączony, podczas kontroli, policjant może go zarekwirować i ukarać nas grzywną. Jeszcze gorzej gdy go używamy. Wtedy sprawa może trafić do sądu grodzkiego, a nam grozi nawet 14 dni aresztu. Na dodatek, jeżeli wcześniej złamaliśmy przepisy ruchu drogowego, grożą nam z tego tytułu dodatkowe konsekwencje.

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Komentarze

    • wipeer
    • nieraz sie widzi jak leci jakieś czarne beem i nieraz miałbym wątpliwości czy to na pewno BOR...
    • Roger
    • czyli mogę mieć włączonego zielonego koguta na dachu i wysyłać sygnał dźwiękowy rytmicznie przerywany jednak o niezmiennym tonie?
    • traktorzysta
    • Taa widziałem takie pojazdy jak w czasie śnieżycy na drodze numer 7 pare km przed Łomiankami spychali wszystkich kierowców ,którzy stali w korku ,który powstał właśnie z powodu wypadku ,bo ktoś wpadł w ostry poślizg ,ale "uprzywilejowanym" (nie była to karetka ,straż pożarna ,ani nawet policja jadąca do wypadku) to nie przeszkadzało ,a kierowcy musieli zjeżdżac na góry śniegu ,barierki i rowy . Drugi przypadek też na drodze nr. 7 jechali komendanci w Vectrze (rej. rozp. się na UA chyba),bez sygnału,bez koguta i ...łamalo wszystkie przepisy : na ciągłej,pow.160 km/h na ogr. do 60 km/h. itd.
    • traktorzysta
    • Szkoda ,że tego nie nagrałem ,ale zagrożenie stwarzali ogromne .
    • nabaam
    • Pojazdem uprzywilejowanym jest też... autobus Ratownictwa Górniczego wiozący ratownikow i ich sprzęt do akcji ratowania ludzkiego życia w kopalnii. Może to budzic zdziwienie na drodze ale na Ślasku spotyka sie takie pojazdy,z syrenami i niebieskimi kogutami na dachu.
    • ciaper
    • Nie do końca mogę się zgodzić z autorem arytułu. Pomarańczowy(czy tam żółty) sygnał ma wręcz obowiązek używać pojazd, który utrudnia ruch i jedzie mniej niż 30km/h. Np. traktor, śmieciarka, pojazd związany z budownictwem drogowym, itd. A nie tylko holujący.
    • ijk
    • Heh, to bardzo ciekawe jak przepis o pojazdach uprzywilejowanych ma się w do pojazdów z wideoradarem. Sam oglądałem filmik o sobie widząc jak w/w pojazd z Panami z Policji łamie wszystkie możliwe przepisy i zasady w pogoni za mną.Przecież wyprzedzanie na łuku z podwójną ciągłą dwóch pojazdów które były za mną i to na odcinku drogi w lesie, a nie w polu to czołówka pewna - na pewno nie mieli kogutów włączonych i sygnalizacji dźwiękowej. Zapomniał bym przekroczyłem prędkość o 20 km/h w terenie nie zabudowanym.
    • jar22
    • Pytanie do Marcin Szyndler Komenda Stołeczna Policji: Czy funkcjonariusz lub pracownik instytucji wymienionej w art 53 Ustawy "Prawo o ruchu drogowym" popełnia wykroczeniem z art 96a Ustawy "Kodeks Wykroczeń", gdy kieruje pojazdem wyposażonym w obowiązkowe wyposażenie pojazdu uprzywilejowanego bez "Zaświadczenia" o którym mowa w art 95a Ustawy "Prawo o ruchu drogowym"?
    • kamil (gość)
    • Gdy jest wyjazd w OSP a muszę szybko dojechać, też nie moge mieć w własnym aucie włączonych sygnałów?? (pracuje w PSP )
    • krzysiu c330 (gość)
    • jestem ciekawy czy można jechać autem z niewłączonym pomarańczowym kogutem na dachu czy w ogóle nie można go mieć nawet w aucie
    • krzysiu c330 (gość)
    • wszędzie jest mowa o niebieskim
    • kaziu (gość)
    • A co z zielonym światłem błyskowym ? albo fioletowym ? nigdzie nie ma zakazu posiadania zielonego albo fioletowego światła błyskowego.
    • kaziu (gość)
    • szczerze mówiąc takie przepisy mam w dup..e używałem sygnału zmiennego i światła błyskowego dwa razy, nie dla zabawy ale ratując ludzkie życie mimo że nie mam uprawnień i gdyby mi ktoś jakiś pałlicjant coś wybełkotał kazał bym mu się wypchać bo guw..no mnie obchodzi co on sobie myśli i wątpię czy coś mądrego by powiedział. Raz wiozłem dziecko do szpitala które nie oddychało a drugi raz jechałem ratować napadniętą przez przestępców kobietę i w obu przypadkach uratowałem życie i jestem z tego dumny i jeśli kiedykolwiek ktoś będzie potrzebował pomocy nie zawaham się użyć koguta i syreny.
    • kaziu (gość)
    • reasumując cywilowi nie wolno używać koguta nawet jak jest taka potrzeba bo"tylko policja, karetka, tylko do ratowania życia" to zapytam panie ekspercie czyje zycie i w jaki sposób ratował radiowóz za którym ośmieliłem się puścić po tym jak stojąc w korku włączył koguty i przeleciał ze dwa skrzyżowania na czerwonym po czym wyłączył koguta i spokojnie pojechał dalej? pozwoliłem sobie go troszkę po śledzić i ów radiowozik dotarł do sklepu monopolowego gdzie dzielny funkcjonariusz zakupił 2X 0,5 l wódki i wrócił do radiowozu po czym odjechał w powrotną stronę.
    • OnYx31044 (gość)
    • jestem ratownikiem drogowym PZM, już nic z tego nie rozumiem, jeśli jestem przeszkolony do udzielania pomocy = ratowania ludzkiego życia, mogę czy nie mogę używać niebieskiego koguta z sygnałem dźwiękowym. Z góry dzięki za odpowiedz.
    • boluś (gość)
    • Czy płemieł jadący na mecza państwową alfą na włączonym kogucie popełnia wykłoczenie czy nie bo płemiełowi wołno wszystko??
    • adi (gość)
    • A ja mam pytanie do eksperta z WRD mam firmę transport sanitarny i posiadam samochód mercedes VITO karetka z pełnym wyposażeniem i odpowiednio oznakowaną (realizuje transporty dla dwóch szpitali ) ale nie zamontowałem jeszcze kogutów i sygnału, czy mogę zamontowac ów lampy powołując się na ustawę o ruchu drogowym chyba jest to 53.1 ust 2 zespół ratownictwa medycznego. Z góry dziękuje za odpowiedź.
    • Kon (gość)
    • Siema
    • exfp (gość)
    • więc tak: koguta wolno jedynie oprócz policji, straży i pogotowia jedynie przestępcom z uwagi na fakt uprzywilejowania tej grupy zawodowej przez państwo polskie otóż widziałem jadących czarnym BMW dwóch obywateli wschodnich z fryzurą typu kojak jadących na kogucie, których zatrzymał patrol drogówki. Po wyciągnięciu pistoletu przez jednego z nich i wycelowaniu w stronę funkcjonariusza, ów funkcjonariusz grzecznie przeprosił pięknie zasalutował na baczność i po powrocie do radiowozy powiedział "nic takiego tak się tam dzieciaki wygłupiają"
    • pitbull (gość)
    • adi, z tego co mi wiadomo to musisz mimo to wystąpić o zgodę do ministerstwa infrastruktury albo mswia (nie pamietam teraz dokładnie, a może wystarczy tylko do urzędu wojewodzkiego) i wtedy ma się na to papier i w razie kontorli nic nie gorzi. druga sprawa, aby można było jeździć pojazdami uprzywilejowanymi to tzreba zdać egzamin psychologiczny i wtedy dostaje się wkładkę do prawka. posiadając oba dokumenty nic nie gorzi za jazdę takim pojazdem. pozdrawiam
    • strazak (gość)
    • a powiedzcie mi a jak to wyglada jestem kierowcom z ochotniczej straży i po otrzymaniu wiadomości o pożarze musze przejechac 4 km a wiadomo czas ucieka i urzyje koguta i sygnalu????? a zatrzymie mi policja
    • ciekawy (gość)
    • A tak właściwie to czy policjant ma prawo zatrzymać pojazd uprzywilejowany pędzący na sygnale? Bo to raczej mało prawdopodobne a co za tym idzie jak ma ukarać kierowcę? A co gdy uda się w pościg i zatrzyma w asyście takowy pojazd i okaże się , że zatrzymał pojazd operacyjny w akcji i udaremni pościg za przestępcami lub umożliwi ucieczkę z miejsca przestępstwa gdzie ów pojazd się udawał?
    • Misko (gość)
    • Wioząc małym busem rusztowanie gdzie poza samochód wystaje stężenie ok. 70 cm(bywa ze jest tego ok 20 szt.) i robiąc to w nocy czy mogę używać pomarańczowego "koguta"????

Dodaj komentarz