Komórka w samochodzie

Porady / Wyposażenie

Autor: Maciej Krzywoszyński

Liczba odwiedzin: 6216

Za równowartość mandatu można kupić zestaw słuchawkowy czy głośnomówiący, umożliwiający bezpieczne używanie telefonu komórkowego w czasie jazdy autem.

Za równowartość jednego mandatu można bez problemu kupić zestaw słuchawkowy czy nawet głośnomówiący, umożliwiający bezpieczne używanie telefonu komórkowego w czasie jazdy samochodem. Mimo to, większość polskich kierowców ryzykuje i rozmawia podczas jazdy przez „komórkę” bez żadnych udogodnień.

 

Przepis zabraniający rozmawiania w aucie przez telefon „wymagający trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku” znalazł się w kodeksie drogowym już w 1997 roku, a zaczął obowiązywać od 1 stycznia 1998 r.

 

Od początku wzbudzał wiele kontrowersji. Jednak badania przeprowadzane na całym świecie nie pozostawiają wątpliwości: zachowania kierowcy rozmawiającego przez telefon komórkowy są zbliżone do reakcji osoby znajdującej się pod wpływem alkoholu. Jak wykazały testy wykonane na Uniwersytecie Utah w USA, w obydwu tych sytuacjach występuje efekt widzenia tunelowego. Kierowca skupia się jedynie na tym, co widzi na drodze przed sobą. Badania przeprowadzone już w 1996 roku w Wielkiej Brytanii oraz USA jednoznacznie dowiodły, Fot. M.Pobocha: Używanie telefonu komórkowego podczas prowadzenia samochodu jest zabronione. Mandat wynosi 200 zł i 2 punkty karne. że kierując samochodem i jednocześnie rozmawiając przez trzymany w ręku telefon, zwiększamy ryzyko wypadku aż o 40 proc.

 

Mandat

 

Nic zatem dziwnego, że właściwie w całej Europie, Ameryce Północnej i wielu innych miejscach na świecie rozmawianie przez telefon bez zestawów „hands free” jest zabronione.

 

W Polsce kierowca przyłapany z telefonem przy uchu musi zapłacić mandat w wysokości 200 zł i dodatkowo otrzymuje 2 punkty karne. Łamanie tego przepisu jest więc nie tylko niebezpieczne, ale i nieopłacalne - za 200 zł bez trudu kupimy dobrej klasy zestaw słuchawkowy bądź jeden z tanich zestawów głośnomówiących.

 

Zestawy słuchawkowe

 

Rynek akcesoriów GSM jest ogromny. Niezależnie od zasobności portfela każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Fot. Ryszard Polit: Przewodowy zestaw słuchawkowy kosztuje od 10 do 30 zł – to najprostsze urządzenie umożliwiające prowadzenie rozmowy podczas jazdy autem.  

Zdaniem specjalistów osobom jeżdżącym po mieście lub na krótkich odcinkach zupełnie wystarczy zestaw słuchawkowy. Zalety takiego rozwiązania to niższa cena i - przede  wszystkim - uniezależnienie od auta. Z tego zestawu można bowiem korzystać także poza samochodem. Nie wymaga on też żadnych skomplikowanych instalacji, np. rozwiercania deski rozdzielczej. Wadę „słuchawek”, dyskwalifikującą je w wypadku osób jeżdżących na długich trasach, stanowi ucisk na małżowinę uszną - dłuższa jazda ze „słuchawką” w uchu jest bardzo uciążliwa. Najtańsze zestawy słuchawkowe można kupić już za 10 zł. Są to proste urządzenia łączące przewodem telefon ze słuchawką i mikrofonem. Nawet oryginalne firmowe zestawy „z kabelkiem” kosztują maksymalnie tylko 25 - 30 zł. Musimy się jednak liczyć z tym, że podczas jazdy przewód może utrudnić nam niektóre manewry czy zmianę biegów.

 

Droższym, ale znacznie wygodniejszym rozwiązaniem są zestawy słuchawkowe, których producenci wykorzystali technologię bluetooth. Za 200 do 400 zł możemy kupić słuchawki bezprzewodowe. Jakość dźwięku przewyższa tu nawet tę ze zwykłych słuchawek przewodowych. W samochodzie telefonu nie trzeba trzymać w kieszeni, lecz w uchwycie czy schowku - zasięg Fot. Ryszard Polit: Uchwyt do telefonu komórkowego jest przydatny, gdy korzystamy z bezprzewodowego zestawu słuchawkowego. większości słuchawek to ok. 5 metrów. Kolejna zaleta zestawów słuchawkowych w technologii bluetooth to uniwersalność. Większość dostępnych na rynku modeli pasuje do telefonów wielu producentów. Zmieniając w przyszłości telefon, nie będziemy musieli kupować nowej słuchawki.

 

Zestaw głośnomówiący

 

Najbardziej komfortowym rozwiązaniem polecanym osobom spędzającym dużo czasu za kierownicą są zestawy głośnomówiące. Ich ceny wahają się od 100 zł za tzw. zestawy „no name” do nawet 2 tys. zł za markowe rozbudowane zestawy z wyświetlaczami, Fot. Volvo: W wielu samochodach seryjnie montuje się zestawy głośnomówiące, takie urządzenie można też kupić samemu. współpracujące z radiem i systemem audio. Również w ich wypadku na topie jest technologia bluetooth. Dzięki niej łatwiej zamontujemy zestaw w aucie, unikniemy zbędnego okablowania, a podczas jazdy nie musimy umieszczać telefonu w uchwycie.

 

Przed zakupem odpowiedniego zestawu - czy to słuchawkowego, czy też głośnomówiącego - trzeba jednak sprawdzić, czy nasz telefon obsługuje technologię bluetooth. Wiele starszych aparatów nie ma bowiem takiej możliwości.

  

Rodzaj zestawu

Orientacyjna cena (zł)

Przewodowy zestaw słuchawkowy

10 – 30

Bezprzewodowy zestaw słuchawkowy bluetooth

200 – 400

Bezprzewodowy zestaw głośnomówiący

100 – 2 000

 

Komentarze

    • otis (gość)
    • chociaż mnie czasami zdarza się rozmawiać przez telefon podczas jazdy trzymając go w ręku, to w przypadku zatrzymania przez Policję pokornie bym przyjął mandat. Niedługo naprawię ten problem (czyt. kupię zestaw hands free). PS. Jestem również za wprowadzeniem (o ile jeszcze tego nie ma, bo coś mi się obiło o uszy) absolutnego zakazu palenia papierosów podczas prowadzenia pojazdu. Tutaj również mogą wystąpić nieprzewidziane sytuacje, np. upadnięcie popiołu, zadymienie oczu (wielu palaczy trzyma peta w ustach i dym przesłania im widoczność) i związadna z tym chwilowa, ale b.prawdop. tragiczna w skutkach stytuacja. Pozdrawiam
    • do otis (gość)
    • tak i jeszcze niech zabronią gadać przez CB-radio bo to też rozprasza.Chłopie zrozum że im chodzi tylko o kase.Zestawy głośno mówiące zalegały na półkach a teraz idą jak świerze bółeczki.Znowu ktoś komuś posmarował.
    • czt (gość)
    • Lepiej kupić komórkę z funkcją głośnego mówienia. Ja tak zrobiłem. ;-)
    • otis (gość)
    • do "do otis": w jakimś tam stopniu masz rację, ale nie można wszystkiego traktować w kategoriach spisku. Zestawy głośno mówiące zalegały na półkach bo były po prostu za drogie. Przypomnij sobie kogo było stać na tel. kom. 10 lat temu? A teraz mają je nawet dzieci. Jeśli chodzi o negatywny wpływ rozmowy przez komórkę na bezpieczeństwo prowadzenia pojazdu, to nawet nie będę nic pisał, to jest OCZYWISTE!! A propos CB to jest to znacznie bezpieczniejszy sposób rozmowy w samochodzie niż tel. komórkowy w ręku. Pozdrawiam
    • sorry do otis (gość)
    • ale ty jesteś pierdolnięty.tak to jest spisek,żeby zmusić cię do kupna zestawy za ....10 zł.zresztą wszystko to spisek np 9 airbagów,czy abs,esp itp(są po,aby wyciagnąc kasę).słuchaj głupku,a może samochody też są sprzedawane ,bo ktoś komuś posmarował.myśl tak dalej Otylio,wszak przepisy są po to,by je łamać(jej się udało)
    • obserwator zamieszania (gość)
    • zastanawia mnie jak sie ten przepis ma do gadania przez CB radio albo inne. Albo co bardziej skupia uwagę kierowcy wciskanie palcem 9 cyfrowego numeru abonenta w aparacie wstawionym w uchwyt przy kokpicie z odlegóści 1m, czy wklepanie tego numeru kciukiem bez patrzenia na układ klawiszy. Może jakiś cymbał rządowy jadący służbowym dewooo zaciągając się przy tym cygarem trzymanym w reku zajął by się tym problemem a nie napędzał interes firmom telekomunikacyjnym.
    • doro
    • do otis... Na temat palenia i gadania przez komórkę zadałam niedawno temat na forum. Byłam ciekawa ile osób się odezwie. Długo czekałam na jakikolwiek odzew, ale miło, że są ludzie, którzy się ze mną zgadzają. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz