Kręci się tylko kawałkiem kierownicy

Pojazdy / Wrażenia z jazdy

Autor: Maciej Pobocha

Liczba odwiedzin: 6315

Pokrywa silnika przetłoczona w kształt logo marki i kierownica, w której obraca się tylko wieniec to cechy charakterystyczne Citroena C4.

Fot. Maciej Pobocha

C4 debiutował pięć lat temu. W ubiegłym roku poddano go modernizacji, w ramach której przeprojektowano zderzaki, atrapę chłodnicy, reflektory i światła tylne. Zestaw wskaźników umieszczony na podszybiu obejmuje obecnie także obrotomierz (wcześniej znajdował się tuż powyżej kierownicy).

Informacje o szybkości, obrotach silnika oraz wskazania dotyczące pracy tempomatu, ilości paliwa w baku, temperatury Fot. Maciej Pobocha cieczy chłodzącej i pokonanym dystansie mają formę elektroniczną. Projektanci zadbali szczególnie o to, aby kierowca wyraźnie widział, z jaką prędkością jedzie samochód – duże cyfry pokazujące się w centrum wyświetlacza zdecydowanie rzucają się w oczy.

Oddzielny panel podaje dane z komputera pokładowego i radioodtwarzacza, a jeszcze inny służy do obsługi klimatyzacji. Ogranicza to ilości informacji docierających do kierowcy Fot. Maciej Pobocha patrzącego na konkretny wyświetlacz, co  zapobiega dekoncentracji. Z drugiej strony zmusza do przenoszenia wzroku z jednego panelu na drugi lub trzeci, jeśli chce się skontrolować kilka wskazań jednocześnie.

Najciekawszym rozwiązaniem jest jednak kierownica, której środek jest nieruchomy, a wykonując manewry kręci się samym wieńcem. To rozwiązanie, do którego trzeba się przyzwyczaić. Na obwodzie środkowej części kierownicy umieszczone są liczne przyciski służące do obsługi komputera Fot. Maciej Pobocha pokładowego, radioodtwarzacza i tempomatu. 

Fotele w C4 są dość miękkie, dzięki czemu podróżuje się komfortowo. Wpływa na to także stosunkowo miękko zestrojone zawieszenie, nieźle tłumiące nierówności drogi. Zarówno z przodu jak i z tyłu miejsca jest wystarczająco dużo, aby kierowca pasażerowie o wzroście 180 cm nie obcierali kolanami i głowami o deskę rozdzielczą, fotele i sufit.

Pod maską testowanego egzemplarza pracował benzynowy silnik o pojemności 1,6 l i mocy 122 KM. Głośniej zaczyna pracować przy ok. 3600 obr./min. W mieście zużycie paliwa wynosi 9,3 l/100 km, a w trasie 5,8 l/100 km. To mniej więcej o 0,5 – 0,6 l więcej niż podaje producent.

Ceny 5-drzwiowego Citroena C4 1,6 l/122 KM zaczynają się od 63 800 zł (wyposażenie SX). Testowana wersja SX Pack kosztuje 71 800 zł.

Komentarze

    • nabaam
    • No cóż, Citroen. Wszystko byłoby o.k., tylko te wskaźniki (zegary) na środku deski roździelczej?? To dla kierowcy, czy dla dziecka siedzącego na środku tylnej kanapy? Kretynizm designera.
    • sn57bky
    • Kolejnych pomysłów designerskich citroena oczekuję z niepokojem, po facelifcie możemy spodziewać się dźwigni zmiany biegów umieszczonej np. w podsufitce albo panelu sterowania systemem audio w bagażniku... Francuz potrafi!
    • mattulko
    • Odstawcie się od citroenów. Sam jeżdżę c3hdi i gorąco wszystkim polecam.
    • Wieryg z Izraela
    • Iloma autami jeździłeś w życiu że tak uważasz? Ja miałem okazję nim jeździć i przyznam szczerze, że o ile stylistyka jest specyficzna i nie za bardzo chcę się na jej temat wypowiadać, o tyle wykonanie wnętrza jest po prostu kiepskie i nieprzyjemne. Nigdy bym tego nie kupił, chyba że miałby silnik z turbo, napęd na wszystkie koła, był czerwony i posiadał klatkę :)
    • marektomek
    • Dwie najgorsze rzeczy jakie stylista wnętrza może wymyśleć czyli zegary na środku i cyfrowy prędkościomierz.
    • pumax
    • mattulko, kupiłeś Citroena, to co masz teraz powiedzieć? Ja też bym go bronił w Twojej sytuacji, ale na szczęście nie mam francuskiego samochodu :) Może lepiej pozwól sobie odetchnąć, sprzedaj Citroena i kup coś normalnego...
    • pumax
    • Ciekawe jak często będzie się psuła ta kierownica. Oby nie podczas szybkich zakrętów. I ile będzie kosztować wymiana.
    • Bart3kk
    • Wszyscy zawsze o stylistyce ,lepiej porozmawiać o niezawodności ;]
    • hanija
    • Niektórzy jedyną słuszną stylistykę wynoszą z domu , a sprawdzone wzorce to lejce,bat i wiśta wio. Oczywiście najlepsze auta to te od HELMUTA....

Dodaj komentarz