mapa strony
Motofakty.pl > Motofakty > Wiadomości z rynku > Archiwum
Poprzedni artykuł: A4 do Krakowa będzie droższa Lista artykułów: Archiwum Następny artykuł: Astra śladem Insigni

Kubica dostanie Renault Clio

03.11.2009 Liczba odwiedzin: 807

Nie jest to jeszcze na 100 procent pewne, ale chciałbym wystartować w rajdzie du Var – oświadczył Robert Kubica.

 

Zawodnik BMW Sauber nigdy nie krył, że rajdy samochodowe to jego pasja i marzy o takim ściganiu.

 

Choć nie była to miłość od pierwszego wejrzenia. Od dzieciństwa „chorował” na karting. Teraz jednak w wolnych chwilach kibicuje Czechowi Janowi Kopecky’emu w jego walkach na ulicach i szutrach.

 

– We Francji chciałbym wystartować tylko dla zabawy, nie będę walczył o czasy. Poprosiłem już organizatorów imprezy o filmy z odcinków specjalnych. Znam część dróg w tym regionie i wiem, jak trudne przedsięwzięcie mnie czeka. Trochę się denerwuję – cytuje Kubicę Autohebdo.fr.

Taki krok nie jest niczym niezwykłym w F1. W ostatnim roku za kierownicą abartha grande punto zasiadł Kimi Räikkönen. W Rajdzie Finlandii zaimponował wynikami, budząc spekulacje na temat jego dalszej kariery w WRC (po odejściu z F1).

 

Także uczestnictwo w Rallye du Var nie będzie debiutem Polaka. W 2004 r. wystartował w kończącym sezon Rajdzie Barbórka. Wywalczył wtedy siódme miejsce w mitsubishi lancer evo VI. Rok później w samochodzie treningowym Tomasza Kuchara (subaru impreza S9) pojawił się na trasie Rajdu Wawelskiego.

 

Jego cichą pasją są gry na  komputerze. Godzinami potrafi bawić się w Richard Burns Rally.
Do zawodów we Francji przygotowuje się już od dawna w tajemnicy. Branżowe magazyny donoszą, że był widziany na szutrach Lazurowego Wybrzeża w skodzie fabii o specyfikacji WRC.

 

Kubica już kilka razy przymierzał się do rajdów. Dotychczas był związany jednak kontraktem z BMW, a ta firma nie ma dobrych aut rajdowych. W przyszłym sezonie Robert przejdzie do stajni Renault w Formule 1. Samochodem tej firmy ma ruszyć w du Var (26–29 listopada). Fabryka zamierza mu dostarczyć rajdową wersję Clio. W tej samej imprezie na trasie zobaczymy także najlepszego kierowcę naszych czasów Sebastiena Loeba.

 

Start Polaka i Francuza będzie międzynarodową sensacją. Loeb testował już dwa lata temu bolid renault. W ostatni weekend miał nawet zasiąść za sterami Toro Rosso w Grand Prix Abu Zabi (zamiast Jaime Alguersuariego).  FIA w ostatniej chwili poinformowała jednak, że sześciokrotny mistrz świata nie dostanie superlicencji.

 

Rajd du Var już nie raz gościł kierowców Formuły 1. Startował  w nim Alain Prost (renault 5 turbo). Wielu kierowców traktuje go jednak ulgowo. Loeb ma korzystać z pomocy żony jako pilota (rok temu zajęli trzecie miejsce). Jego nominalny pomocnik Daniel Elena sam zasiądzie za kierownicą.

 

Możliwość udziału w rajdzie to niejedyna dobra wiadomość dla Kubicy. Choć druga jest nieco skomplikowana. Odejście z F1 zapowiedział bowiem producent opon – Bridgestone. Oficjalnym dostawcą ma być teraz koncern Michelin. Renault nie potrafił dopasować swojego bolidu do gum Bridgestone w ostatnich latach. Sukcesy wiązały się z korzystaniem z dostaw od Michelina.

Nie tylko Kubica może się cieszyć z dobrych wiadomości. Jego były już kolega z zespołu BMW Sauber Nick Heidfeld dostał od ekipy... swój bolid na własność.

 

Niemcy docenili swojego kierowcę, który od czterech lat wiernie im służył, zdobywając w siedemdziesięciu startach 308 punktów. I prawie nigdy nie marudził. Jednak to Kubica dał BMW najbardziej upragnione sukcesy: pierwsze pole position i zwycięstwo w Grand Prix.

Autor: Oskar Berezowski Reklama

Komentarze

Autor: Roger
07.11.2009 23:21
clio...
od bmw dostał bodajże serię 3 cabrio.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0

Bezpłatny Newsletter

Ankieta:

Czy jesteś za zaostrzeniem przepisów dla nowych kierowców?

Motofakty © 2000-2010 Polskapresse Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o..