Kubica trzeci w Spa
Autor: Tomasz Szmandra
Liczba odwiedzin: 1824
Robert Kubica zajął trzecie miejsce podczas Grand Prix Belgii, 13. rundzie tegorocznych mistrzostw świata Formuły 1. Zwycięzcą dramatycznego wyścigu na torze Spa-Francorchamps został Brytyjczyk Lewis Hamilton.
Ruszający z pierwszego pola Mark Webber (Red Bull), zaliczył nieudany start i już na pierwszych metrach został wyprzedzony przez kilku rywali. Skorzystał na tym przede wszystkim Hamilton (McLaren), który objął prowadzenie. Tuż za nim jechał Kubica, którego atakował Brytyjczyk Jenson Button (McLaren), a na czwartym miejscu znalazł się Niemiec Sebastian Vettel (Red Bull).
Na drugim okrążeniu Rubens Barrichello (Williams) staranował pojazd Fernando Alonso (Ferrari) i na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa (safety car). Po wizycie w boksie Alonso kontynuowal jazdę, natomiast 38-letni Brazylijczyk musiał przedwcześnie zakończyć swój rekordowy 300. występ w Formule 1.
Kiedy wznowiono rywalizację, Kubica stracił trzecią lokatę na rzecz Vettela. Podczas 17. rundy Niemiec zaatakował Buttona, ale stracił kontrole nad samochodem i doprowadził do kolizji, która wyeliminowała Brytyjczyka. Vettel zjechał do depo po nowy przedni spojler, ale pogrzebał swoje szanse na dobrą lokatę. Sędziowie uznali go winnym kolizji, i kierowca Red Bull Racing został ukarany przejazdem przez aleję serwisową.
Osiem okrążeń przed końcem wyścigu, zaczął padać deszcz, co spowodowało spore zamieszanie na torze, a także w alei serwisowej, gdy większość kierowców zaczęła zjeżdżać na zmianę opon.
Podczas swojego pit stopu Kubica, zbyt późno wyhamował przy wjeździe na stanowisko i potrącił jednego z mechaników. Dłuższy niż zwykle postój naszego zawodnika sprawił, że Webber szybciej wyjechał na tor i już do mety nie oddal drugiej lokaty.
Lewis Hamilton triumfował po raz pierwszy w Belgii i była to jego 14. wygrana w karierze, a trzecia w teg orocznym sezonie. Dzięki temu sukcesowi były mistrz świata wyprzedził Marka Webbera w klasyfikacji mistrzostw świata.
Na torze Spa bardzo dobrze zaprezentował się sześciokrotny triumfator Grand Prix Belgii (1992, 1995-97 i 2001-02) Michael
Schumacher, który startował z odległej 21. pozycji (w kwalifikacjach był 11., ale został przesunięty o 10 lokat do tyłu za incydent z Barrichello na Węgrzech), a do mety dojechał jako siódmy.
Po zakończeniu wyścigu, Jaime Alguersuari (Toro Rosso) stracił dziesiąte miejsce. Zespół sędziowski doliczył Katalończykowi 20 sekund kary za ścięcie szykany przy wyprzedzaniu Tonio Liuzziego (Force India) na trzy okrążenia przed metą. Punkt przypadł więc Włochowi, który w tej sytuacji awansował na 10 lokatę.
Po wyścigu powiedzieli:
Lewis Hamilton -
Ten wyścig stanowił loterię. Bywałem w trudnych sytuacjach, ale udało mi się z tego wyjść. Warunki były naprawdę zdradliwe, kiedy zaczęło padać. Spadła temperatura opon i nie wiedziałem, jak mocno mogę cisnąć. Za późno hamowałem, zablokowałem koło i wypadłem na zakręcie nr 8. Dojechałem aż do bariery, uderzając w nią krawędzią skrzydła. Miałem szczęście, że z tego wyszedłem. Tam było strasznie ślisko i nic nie mogłem zrobić. Team wykonał w ten weekend wspaniałą pracę i stale atakowaliśmy. W niektórych miejscach nie byłem tak szybki, jak Mark i Robert, ale to wspaniale, że kiedy zbliżamy się do najszybszych, potrafimy maksymalnie to wykorzystać
Robert Kubica -
To był trudny wyścig, przy zmiennej pogodzie, a drugie miejsce straciłem po błędzie. Przy drugim zjeździe do boksu musiałem zmienić kilka rzeczy na kierownicy pod kątem deszczowego ogumienia i zmienić ustawienia skrzydła, a nie mogłem tego zrobić na torze. Trochę się zdekoncentrowałem i kiedy się uporałem z guziczkami, było już za późno. Aleja serwisowa była mokra, co można było przewidzieć. Zablokowałem przednie koła i zgarnąłem kilku mechaników na przednie skrzydło. Mimo tego błędu to był bardzo dobry weekend, a dzięki kanałowi F pokazaliśmy lepszą formę niż w ostatnich wyścigach.
Wyniki Grand Prix Belgii:
1. Lewis Hamilton (McLaren-Mercedes) 1:29.04,268
2. Mark Webber (Red Bull-Renault) +1,571
3. Robert Kubica (Renault) +3,493
4. Felipe Massa (Ferrari) +8,264
5. Adrian Sutil (Force India-Mercedes) +9,094
6. Nico Rosberg (Mercedes) +12,359
7. Michael Schumacher (Mercedes) +15,548
8. Kamui Kobayashi (BMW Sauber-Ferrari) +16,678
9. Witalij Pietrow (Renault) +23,851
10. Tonio Liuzzi (Force India-Mercedes) +29,457
Klasyfikacja MŚ kierowców (po 13 z 19 wyścigach):
1. Hamilton 182 pkt. 2.Webber, 3. Vettel 151, 4. Button 147, 5. Alonso 141, 6. Massa 109, 7. Kubica 104, 8. Rosberg 102, 9. Sutil 45, 10. Schumacher 44.
Zobacz także:
Kubica z trzeciego pola