Kuna pod maską naszego auta?

Porady / Warto wiedzieć

Autor: AJC

Liczba odwiedzin: 1796

W sezonie jesienno-zimowym nieprzyzwyczajone do nocnego chłodu kuny lubią wejść pod maskę naszego auta, by przy rozgrzanym jeszcze silniku móc na parę minut się ogrzać. Dochodzi czasami do sytuacji, gdy nasz nocny drapieżca wyrządza szkody, których naprawa jest kosztowną inwestycją dla właściciela auta. Fot. Shutterstock Zdarza się, że kuny przegryzają wiązki kabli w samochodach. Dochodzi wtedy do zwarcia, uszkodzenia akumulatora bądź awarii całego komputera auta.

CZYTAJ TAKŻE

Jak kierowca powinien być ubrany zimą?


Przed zimą nie zapomnij o wymianie płynu chłodniczego


Jak uchronić nasz pojazd przed zębami kuny? Najprostszym sposobem jest założenie szczelnej pokrywy na spód auta. Zazwyczaj jest ona plastikowa, a koszt jej szacuje się od 60 złotych. Taką pokrywę, w zależności od naszych zdolności manualnych, możemy założyć sami, choć niewątpliwie lepiej jest to zadanie oddać fachowcom. Nigdy jednak nie jesteśmy w stanie zabezpieczyć spodu auta na tyle, by kuna ani inny zwierzak, nie mógł się prześlizgnąć.

Można też założyć bardzo czuły alarm, pamiętając, że ssaki te są bardzo płochliwe. Koszt takiego specjalnego alarmu waha się w przedziale 100-300 zł. Coraz więcej jest jednak właścicieli pojazdów, którzy decydują się na zamontowanie urządzenia elektrycznego wydającego ultradźwięki skutecznie odstraszające wszystkie dzikie zwierzęta.

Warto wiedzieć, że takie urządzenie możemy kupić za pośrednictwem internetu i sami zamontować w samochodzie. Cena alarmu zależy od sklepu internetowego i dodatkowych funkcji urządzenia. Najczęściej oferowane są w sieci i najwięcej nabywców znajdują urządzenia w cenie około 100 zł.

Zobacz także

Komentarze

    • Roger
    • ta! ultradźwięki.. kuny mi oblegają od jakiś 2 lat domek w górach i nie ma sposobu na wypłoszenie ich. srają gdzie popadnie. jak założyłem pułapkę domowej roboty to się w nią złapał mój mądry kiciorek a nie kuna! jakbym miał psa to kuny by nie było. z drugiej strony jest kuna= myszy nie ma. (kotecek pomimo 19 lat nadal jest łowny ale żadko tam zabierany)
    • ondraszek
    • Stare metody. Pułapka nie może mieć żadnej metalowej części. Poza tym jak będzie nastawiana, itp. bez rękawiczek to pozostanie zapach człowieka. Te zwierzęta są jednocześnie bardzo mądre, ale również i bardzo głupie. U nas od 10 lat nie zamykamy w tradycyjny sposób kurnika. Praktycznie każde zwierze może wejść i wyjść. Głupia kura wie jak, kuna nie. Boi się.

Dodaj komentarz