Kup pan „chińczyka”

Wiadomości z rynku / Premiery

Autor: (mp)

Liczba odwiedzin: 2106

Firma Pol-Mot Warfama otrzymała świadectwo homologacji na chiński samochód Grand Tiger. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku auto pojawi się w sprzedaży.

Fot. Pol-Mot Warfama

Grand Tiger to pick-up z podwójną kabiną. Ma napęd na tylne koła z możliwością dołączenia napędu przedniej osi. Będzie dostępny z dieslem produkowanym przez Hyundaia. Według danych fabrycznych spalanie w mieście wynosi 11,5 l/100 km, a w trasie 7,2 l/100 km.

Samochód spełnia przepisy przewidziane dla samochodów ciężarowych i w związku z tym nie jest obciążony podatkiem akcyzowym, a firmy przy zakupie pojazdu mogą dokonać pełnego odliczenia podatku VAT.

Standardowe wyposażenie ma obejmować m.in. ABS, klimatyzację, elektrycznie sterowane szyby, centralny zamek i radio z CD. Opcjonalnie dostępne będą dwie przednie poduszki powietrzne oraz czujniki parkowania.

- Nie podjęliśmy jeszcze decyzji, kiedy i w jakim zakresie samochód będzie dostępny na rynku polskim lub innych rynkach w tym Unii Europejskiej. Gdy rozpoczynaliśmy proces homologacji tego auta, sytuacja w branży motoryzacyjnej wyglądała zdecydowanie lepiej niż obecnie. Decyzja zostanie podjęta w najbliższym czasie – mówi Stanisław Kulas, prezes Pol-Mot Warfama SA.

Komentarze

    • tomek1
    • Mam nadzieję, że homologacja oznacza dogłębną techniczną weryfikację auta, bo słyszałem, że auta z Chin rozpadają się (dosłownie) już po roku - nawet elementy deski rozdzielczej itp. odpadają.
    • Wieryg
    • to zwykla proapqaganda antychinska=komuchow szwanzowatych i UE= ze strachu przed konkurencja!!jasne,ze minie pare dziesiecioleci zanim chinska produkcja osiagnie poziom italianskiej czy bublostwa szwanzowatego!Ale o "rozpadaniu sie" to moze najwyzej jakis palantek =Volksdeutch pomedzic!Do tow speja od :"Klimy i 4x4"=malego picera: kazdy truck a wiec i ten moze miec naped najwyzej 4x4= czyli przednia os dolaczana!ma on tylko 2 dyferencjaly!zas silnik Diesel Hyundaia..2,5l? to Mitsubishi !?Ale moze to silnik wiekszy( 3,2l. z SUV Mitsu? skoro az tyle zuzywa paliwa?
    • Wieryg
    • jako ,iz mialem do niedawna jeszcze pick up trucki made in japan: wpier najlepsze co dotad bylo na swiecie w klasie malych truckow= Mitsubishi 4x4 pt Ram D-50 Dodge z 2,6l silnikiem,po nim toyota tacoma w tym 2 z tym samym silnikiem Mitsu nieco zmodyfikowanym DOHC -2,7l- 3 w tym i 4x4! Sluzyly mi glownie jako ciagniki do yachciku i campingu - ale to najbardziej niezawodne Pojazdy na swiecie =Heavy Duty.Wszystkie byly z AT!B.zaluje,ze paliwo jest takie drogie i juz mnie nie stac na tak doskonala- niezawodna maszyne!A Diesli w USA nadal nie ma oprocz wielkich,ktore zuzywajo tyle samo
    • tomek1
    • Do Wieryg: Cóż, ja nigdy "chińczykami" nie jeździłem więc opieram się tylko na opiniach i artykułach. Ale osobiście nie chciałbym się przekonać, że jednak te opinie są prawdziwe ;)
    • Roger
    • ile mamy znaczących marek chińskich? możnaby jakoś uzupełnić "dane techniczne", redakcjo.
    • nabaam
    • Kto chce niech szuka w necie limuzynę Brillance i jakis tam pick-up made in china. Testy zderzeniowe. Polamane dachy, drzwi, podlogi. Obejrzeć fotki wnętrza w zbliżeniu. Czlowiek mialby zmiażdżone nogi (pewnie do amputacji), kierwownica wbita w klatkę piersiową etc. . Gorąco polecam to autko tym ktorzy planują samobojstwo. A do autka kupić sobie prawdziwą trumnę i oplacić swój pogrzeb.
    • odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
    • pod pewnymi względami niskie bezpieczenstwo bierne to zaleta, gdyż zmniejsza poczucie bezpieczeństwa -> kierowca bardziej myśli o uniknięciu wypadku. Szczególne znaczenie ma to w wypadku SUV-ów poruszających się między "drobnicą" i jej zagrażającym. (analogia do szkodliwego wpływu powszechnego OC ) Dla jasności: nie uważam tego za najlepszy czynnik wymuszenia bezpiecznych zachowań
    • Wieryg
    • he!he!NIkt tu jeszcze nie jezdzil zadnym czajnikiem a juz majo="opinie"..??Wiekszosc frajerow =Volksdeuchow morduje sie ze szwanzkimi bublami- i...mimo to kupujo?Choc skadinad wiadomo,ze japcowe a nawet koreanskie POjazdy so bezawaryjne ,tansze i lepsze ! Wszystko co wchodzi na rynek USA i komuny UE- musi przechodzic testy zderzeniowe i inne =wiec musza miec "homologacje"..?Koreanskie i Czajnickie sa zreszta licencjami- roznych dawno nieprodukownych modeli znanych marek-wiec musza byc takie same - materialowo,a jesli fiata ,czy VW moze jakos wykonac,poliaszek,czy mexicaniec?
    • nabaam
    • Wieryg, mam wrażenie że przechwalasz się czym to jeździłeś. Pewnie jakieś 15-20 letnie amerykańskie albo japońskie auto masz. A na nowego Mercedesa brakuje Ci kasy.

Dodaj komentarz