mapa strony
Motofakty.pl > Motofakty > Wiadomości z rynku > Premiery
Poprzedni artykuł: Toyoty bez VAT-u Lista artykułów: Premiery Następny artykuł: Skody z kratką

Kup pan „chińczyka”

19.03.2009 Liczba odwiedzin: 1809

Firma Pol-Mot Warfama otrzymała świadectwo homologacji na chiński samochód Grand Tiger. Prawdopodobnie jeszcze w tym roku auto pojawi się w sprzedaży.Fot. Pol-Mot Warfama

Grand Tiger to pick-up z podwójną kabiną. Ma napęd na tylne koła z możliwością dołączenia napędu przedniej osi. Będzie dostępny z dieslem produkowanym przez Hyundaia. Według danych fabrycznych spalanie w mieście wynosi 11,5 l/100 km, a w trasie 7,2 l/100 km.

Samochód spełnia przepisy przewidziane dla samochodów ciężarowych i w związku z tym nie jest obciążony podatkiem akcyzowym, a firmy przy zakupie pojazdu mogą dokonać pełnego odliczenia podatku VAT.

Standardowe wyposażenie ma obejmować m.in. ABS, klimatyzację, elektrycznie sterowane szyby, centralny zamek i radio z CD. Opcjonalnie dostępne będą dwie przednie poduszki powietrzne oraz czujniki parkowania.

- Nie podjęliśmy jeszcze decyzji, kiedy i w jakim zakresie samochód będzie dostępny na rynku polskim lub innych rynkach w tym Unii Europejskiej. Gdy rozpoczynaliśmy proces homologacji tego auta, sytuacja w branży motoryzacyjnej wyglądała zdecydowanie lepiej niż obecnie. Decyzja zostanie podjęta w najbliższym czasie – mówi Stanisław Kulas, prezes Pol-Mot Warfama SA.

Autor: (mp) Reklama

Komentarze

Autor: tomek1
19.03.2009 10:26
Mam nadzieję, że homologacja oznacza dogłębną techniczną weryfikację auta, bo słyszałem, że auta z
Chin rozpadają się (dosłownie) już po roku - nawet elementy deski rozdzielczej itp. odpadają.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: Wieryg
19.03.2009 11:51
to zwykla proapqaganda antychinska=komuchow szwanzowatych i UE= ze strachu przed
konkurencja!!jasne,ze minie pare dziesiecioleci zanim chinska produkcja osiagnie poziom
italianskiej czy bublostwa szwanzowatego!Ale o "rozpadaniu sie" to moze najwyzej jakis palantek
=Volksdeutch pomedzic!Do tow speja od :"Klimy i 4x4"=malego picera:
kazdy truck a wiec i ten moze miec naped najwyzej 4x4= czyli przednia os dolaczana!ma on tylko 2
dyferencjaly!zas silnik Diesel Hyundaia..2,5l? to Mitsubishi !?Ale moze to silnik wiekszy( 3,2l. z
SUV Mitsu? skoro az tyle zuzywa paliwa?
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: Wieryg
19.03.2009 11:59
jako ,iz mialem do niedawna jeszcze pick up trucki made in japan: wpier najlepsze co dotad bylo na
swiecie w klasie malych truckow= Mitsubishi 4x4 pt Ram D-50 Dodge z 2,6l silnikiem,po nim toyota
tacoma w tym 2 z tym samym silnikiem Mitsu nieco zmodyfikowanym DOHC -2,7l- 3 w tym i 4x4! Sluzyly
mi glownie jako ciagniki do yachciku i campingu - ale to najbardziej niezawodne Pojazdy na swiecie
=Heavy Duty.Wszystkie byly z AT!B.zaluje,ze paliwo jest takie drogie i juz mnie nie stac na tak
doskonala- niezawodna maszyne!A Diesli w USA nadal nie ma oprocz wielkich,ktore zuzywajo tyle samo
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: tomek1
19.03.2009 17:25
Do Wieryg: Cóż, ja nigdy "chińczykami" nie jeździłem więc opieram się tylko na opiniach i
artykułach.

Ale osobiście nie chciałbym się przekonać, że jednak te opinie są prawdziwe ;)
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: Roger
19.03.2009 22:55
ile mamy znaczących marek chińskich?
możnaby jakoś uzupełnić "dane techniczne", redakcjo.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: nabaam
20.03.2009 23:42
Kto chce niech szuka w necie limuzynę Brillance i jakis tam pick-up made in china.
Testy zderzeniowe. Polamane dachy, drzwi, podlogi. Obejrzeć fotki wnętrza w zbliżeniu.
Czlowiek mialby zmiażdżone nogi (pewnie do amputacji), kierwownica wbita w klatkę piersiową etc. .
Gorąco polecam to autko tym ktorzy planują samobojstwo. A do autka kupić sobie prawdziwą trumnę i
oplacić swój pogrzeb.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: RysiekK
21.03.2009 11:03
pod pewnymi względami niskie bezpieczenstwo bierne to zaleta, gdyż zmniejsza poczucie bezpieczeństwa
-> kierowca bardziej myśli o uniknięciu wypadku.
Szczególne znaczenie ma to w wypadku SUV-ów poruszających się między "drobnicą" i jej
zagrażającym.
(analogia do szkodliwego wpływu powszechnego OC )
Dla jasności: nie uważam tego za najlepszy czynnik wymuszenia bezpiecznych zachowań
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: Wieryg
22.03.2009 11:47
he!he!NIkt tu jeszcze nie jezdzil zadnym czajnikiem a juz majo="opinie"..??Wiekszosc frajerow
=Volksdeuchow morduje sie ze szwanzkimi bublami- i...mimo to kupujo?Choc skadinad wiadomo,ze
japcowe a nawet koreanskie POjazdy so bezawaryjne ,tansze i lepsze ! Wszystko co wchodzi na
rynek USA i komuny UE- musi przechodzic testy zderzeniowe i inne =wiec musza miec
"homologacje"..?Koreanskie i Czajnickie sa zreszta licencjami- roznych dawno nieprodukownych
modeli znanych marek-wiec musza byc takie same - materialowo,a jesli fiata ,czy VW moze jakos
wykonac,poliaszek,czy mexicaniec?
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0
Autor: nabaam
23.03.2009 18:07
Wieryg, mam wrażenie że przechwalasz się czym to jeździłeś. Pewnie jakieś 15-20 letnie amerykańskie
albo japońskie auto masz. A na nowego Mercedesa brakuje Ci kasy.
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0

Bezpłatny Newsletter

Ankieta:

Czy jesteś za zaostrzeniem przepisów dla nowych kierowców?

Motofakty © 2000-2010 Polskapresse Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o..