Wszystko
o samochodach

Porady / Warto wiedzieć

Kupujesz używane auto? Odłóż pieniądze na opłaty i naprawy

Data publikacji: Autor: Bartosz Gubernat

Kupujesz używane auto? Odłóż pieniądze na opłaty i naprawy Cena samochodu używanego to tylko początek wydatków. Pieniądze musisz przygotować m.in. na rejestrację i ubezpieczenie, podatki oraz wymianę zużytych części w aucie. Najwięcej pieniędzy na rejestrację i inne formalności trzeba zarezerwować wówczas, gdy sprowadzamy samochód z zagranicy.

Akcyza, rejestracja...

W przypadku samochodu osobowego, przywiezionego przez osobę fizyczną załatwianie formalności należy zacząć w urzędzie celnym. Tutaj płacimy akcyzę. - Dla samochodu o pojemności silnika do dwóch litrów wynosi 3,1 proc. jego wartości rynkowej. Opłata za auto z większym silnikiem to aż 18,6 proc. jego wartości – wylicza Rafał Bielak, właściciel komisu samochodowego Omega w Rzeszowie. Jeżeli propozycja zmian w przepisach wejdzie w życie, akcyza - szczególnie za stare auta z dużymi silnikami - zostanie istotnie zwiększona.

Przed wizytą w wydziale komunikacji trzeba przetłumaczyć dokumenty samochodu u tłumacza przysięgłego (w zależności od liczby stron koszt waha się między 70-150 zł). Konieczna jest także wizyta w stacji diagnostycznej, gdzie należy wykonać pierwsze badanie techniczne w kraju - jeżeli importowany z UE samochód nie ma ważnego badania okresowego. Dopiero po załatwieniu tych wszystkich formalności można zarejestrować auto. Koszty? Tablice, dowód, nalepki i karta pojazdu to razem nieco ponad 250 zł.

Samochód krajowy? Mniej opłat

W przypadku auta kupionego w kraju (zarejestrowanego w Polsce) formalności ograniczają się jedynie do kosztów rejestracji i podatku PCC od czynności cywilnoprawnych (2 proc. wartości auta), który płacimy w urzędzie skarbowym. Zwolnione są z niego osoby, które kupią auto od płatnika VAT, czyli np. z komisu samochodowego. Koszty rejestracji są niższe o wartość tablic rejestracyjnych (80 zł), jeśli kupujemy auto zarejestrowane w tym samym mieście. Zazwyczaj nie trzeba także wyrabiać karty pojazdu, która wydawana jest raz, przy pierwszej rejestracji auta w kraju. Kupując auto w salonie płacimy tylko 180 zł. To koszty rejestracji auta, bez karty pojazdu, którą dostaje się od sprzedawcy.

Kosztowne ubezpieczenie OC i AC

W przypadku każdego samochodu bolesnym wydatkiem jest ubezpieczenie. Zacznijmy od obowiązkowej polisy odpowiedzialności cywilnej (OC). Przy pełnych zniżkach za bezszkodową jazdę w przypadku średniej klasy auta to ok. 300-600 zł. Jeszcze większy, chociaż już nieobowiązkowy wydatek to Auto-Casco. W pakietach ubezpieczeniowych taką polisę można kupić już za 3 proc. wartości auta. Przy pełnych zniżkach tego typu ubezpieczenie pojazdu o wartości ok. 40 tys. zł kosztuje ok. 1400 zł. - Kupując używany samochód polisę OC dostajemy od poprzedniego właściciela. Na jej wypowiedzenie lub przedłużenie mamy 30 dni, chyba, że wygasa wcześniej. Auto-Casco to ubezpieczenie dobrowolne, dlatego wygasa w momencie podpisania umowy kupna-sprzedaży – tłumaczy Tomasz Skrobacz, agent ubezpieczeniowy z Rzeszowa.

Wymiana rozrządu i oleju silnikowego

Jeżeli nie znamy historii samochodu, po załatwieniu formalności warto zadbać o wymianę oleju i rozrządu. W średniej klasy samochodzie wymiana oleju silnikowego i filtra to wydatek na poziomie 200-300 zł. Ceny rozrządów są bardzo różne. Np. Honda Civic 1.4 wymaga jedynie wymiany paska i napinacza. Dlatego tutaj usługa będzie kosztować w granicach 400-500 zł. W przypadku aut z grupy Volkswagena napędzanych silnikiem 1.9 TDI należy doliczyć koszt pompy wody. Dlatego wymiana rozrządu jest tu prawie dwukrotnie droższa. - Jeśli nie jesteśmy pewni czy poprzedni właściciel wymienił pasek, lepiej to zrobić. Zerwanie zazwyczaj kończy się poważnymi usterkami, znacznie droższymi w naprawie – mówi Stanisław Płonka, mechanik samochodowy z Rzeszowa.

Zobacz również:

- Gdzie serwisować auto - ASO kontra warsztaty sieciowe i niezależne
- Sprowadzasz auto? Sprawdź, ile zapłacisz w urzędach
- Pranie tapicerki samochodowej - co można zrobić samodzielnie?
- Kredyt samochodowy - co oferują banki?

Samochód używany - konieczne wydatki tuż po zakupie

Rejestracja samochodu:

- Dowód tymczasowy – 13,5 zł
- Dowód stały – 54 zł
- Znaki legalizacyjne na tablice – 12,5 zł
- Nalepka kontrolna na szybę – 18,5 zł
- Dwie tablice rejestracyjne – 80 zł
- Karta pojazdu – 75 zł

Inne opłaty i podatki:
- Akcyza za sprowadzone auto – 3,1 lub 18,6 proc. wartości rynkowej
- Podatek od czynności cywilnoprawnych – 2 proc. wartości auta
- Tłumaczenie dokumentów – do 200 zł
- Pierwsze badanie techniczne w kraju (jeżeli samochód importowany z UE nie ma ważnego przeglądu) – 100 zł
- Polisa OC – ok. 300-600 zł (przy pełnych zniżkach), bez zniżek - nawet kilka tysięcy złotych

Wymiana zużytych części i płynów:
- wymiana oleju silnikowego i filtra - 200-300 zł
- wymiana rozrządu - od 400 do 1000 zł
- wymiana tarcz i klocków hamulcowych - od 200 zł
- wymiana opon - od 500 zł

Kupujesz używane auto? Odłóż pieniądze na opłaty i naprawy
  • Poprzednie zdjęcie
  • 1 / 1
  • Następne zdjęcie

Kupujesz używane auto? Odłóż pieniądze na opłaty i naprawy

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Gratka.pl

Zobacz także

Tagi:

Komentarze

  • grzegorz (gość)

    Używane auto to niekończące się wydatki. Lepiej dołożyć trochę kasy i kupić nowe z salonu.

  • Porter (gość)

    Wiadomo, trzeba być ostrożnym. Ale można dobrze trafić - a raczej dobrze wybrać. Ja mam używany z Aaa auto i jeszcze nie wymagał większego nakładu pieniędzy :)

  • Poldek (gość)

    Jak masz dostęp do części to połowa sukcesu

  • Tata (gość)

    Jak większość zwykłych Polaków nie stać mnie na nowy samochód, więc w grę zawsze wchodziły wyłącznie używane. Zakup takiego samochodu nie musi oznaczać wydatków o ile kupuje się rozsądnie i z głową. Ja zawsze stawiałem na japończyków i miałem już kilka Toyot. Ostatnio Corolle z silnikiem benzynowym z 2005 roku. Samochód przez cały okres mojej eksploatacji ani razu nie zawiódł. Trzeba wybierać auta mało awaryjne a nie jakieś wynalazki.

  • Ali (gość)

    Kupujesz używane auto to przede wszystkim sprawdź jego historię to już połowa sukcesu. A co do napraw to niemal wszystkie używane samochody prędzej czy później trafią do mechanika tak, więc nie daj się również namówić na oryginalne części bo one potrafią kosztować więcej niż używany samochód. Poszukaj zamienników, ja używam delfi i dzięki temu, że mój używany staruszek czasem musi pojechać na warsztat to jednak nie jest to aż taki wielki wydatek.

  • Edi (gość)

    Nie ma nic za darmo, takie życie ;)

  • Jaro (gość)

    Co racja to racja. Ostatnio robiłem generalny remont swojego 10-latka. Znalazłem prawie wszystkie potrzebne części w puli depIhi. Roboty było dużo bo remontowałem cały silnik i jeszcze wiele innych rzeczy. Zamienniki wyszły mnie połowę mniej niż oryginały. Więc używany samochód to nie taka zła rzecz zwłaszcza, że nie każdego stać na nowy.

Dodaj komentarz

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.