Kursanci oszukują WORD 18.09.2009 Liczba odwiedzin: 3444 Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego (WORD) nie tylko muszą bacznie sprawdzać umiejętności przyszłego kierowcy, ale także coraz częściej jego uczciwość.
W Skierniewicach policja zatrzymała dwie osoby, które próbowały zdać egzamin za kogoś innego.
Egzaminatorzy z innych WORD-ów dodają, że podobnych przypadków oszustw znają wiele.
- Nasi egzaminatorzy, co rok przechodzą szkolenia pod opieką pracownika Wytwórni Papierów Wartościowych, dzięki temu udało się im rozpoznać sfałszowane dowody osobiste dwóch osób, które podchodziły do egzaminu - opowiada Paweł Bejda, dyrektor WORD w Skierniewicach. - Dla laika podróbki były nie do wykrycia.
Problem znany jest w całej Polsce i nie od dzisiaj. Jednak stołeczni egzaminatorzy niemalże całkowicie wyeliminowali takie zjawisko przez proste sprawdzenie czy dokument nie jest zniszczony lub nie posiada np. zgrubienia w miejscu fotografii, które sugerowałoby jej naklejenie w miejscu oryginalnej fotografii. Przeważnie na tym właśnie polega podrobienie gdyż nie wymaga dużych nakładów finansowych. W takich sytuacjach każdorazowo wzywana jest Policja, która podejmuje dalsze środki wyjaśniające.- mówi Tomasz Matuszewski z WORD w Warszawie
Mimo wpadki, osoba, która nie podeszła do egzaminu, może spróbować swoich sił.
- Następnego dnia może przyjść i... zapisać się na egzamin - mówi dyrektor Bejda. - Dopóki ktoś nie zostanie skazany, istnieje domniemanie niewinności. Nie możemy wykluczyć nawet najbardziej nieprawdopodobnych wyjaśnień, że ktoś komuś chciał zrobić kawał i zabrał mu dowód. WORD-y na szczęście posiadają bazę ośrodków szkolenia kierowców, więc mamy sprawne narzędzie do weryfikacji danych zawartych w dostarczanych nam dokumentach.- dodaje Tomasz Matuszewski. Komentarze
Autor:
Polark
18.09.2009 09:13
A nie łatwiej po prostu zdać egzamin i nie kombinować? Wyręczać się kimś innym muszą jakieś
kompletne łamagi w tej dziedzinie, które i tak zweryfikuje błyskawicznie ulica. Ostatnio modyfikowany przez .
|