Łada Granta oficjalnie
Autor: (pp)
Liczba odwiedzin: 751
Już niebawem w salonach Łady pojawi się długo oczekiwany sedan Granta. Pojazd ten zastąpi popularny w Rosji model 2107.
W sierpniu tego roku Łada po 29 latach zakończyła produkcję 2107, jednego z najdłużej wytwarzanych aut na świecie. Pomimo archaicznej konstrukcji, pojazd ten cieszył się w swojej ojczyźnie bardzo dużym zainteresowaniem ze strony klientów. Głównie ze względu na cenę, która nie przekraczała równowartości 11 tys. zł.
Jednak rosyjski producent postanowił odświeżyć swoją ofertę, przedstawiając następcę - model Granta. Samochód właśnie trafił do oficjalnej sieci sprzedaży tej marki. Auto może już nie powtórzyć sukcesu swojego poprzednika, ponieważ zakup podstawowej wersji będzie wiązał się z wydatkiem 7,5 tys. dolarów (ok. 25 tys. zł). Co więcej, w tej cenie lista wyposażenia standardowego nie zawiera nawet wspomagania kierownicy czy elektrycznie sterowanych szyb. Takie dodatki otrzymamy dopłacając kolejny 1 tys. dolarów.
Gama jednostek napędowych także nie jest duża. Początkowo, Łada Granta będzie sprzedawana wyłącznie z ośmiozaworowym silnikiem benzynowym o pojemności 1.6-litra i mocy 65 KM. Później, do oferty dołączy również
nowocześniejszy motor 1.4 16V.
Co ciekawe, rosyjski producent zamierza promować swój model poprzez motorsport. Już wkrótce Łada zaprezentuje wyścigową odmianę Granty, która została zaprojektowana z myślą o wyścigach serii World Touring Car Championship (WTCC). Przypomnijmy, że nie będzie to debiut rosyjskiej marki w tych zawodach. W latach 2007-2009 w serii WTCC startował fabryczny zespół Łady, którego kierowcy zasiadali za kierownicą modelu Priora.
W sierpniu tego roku Łada po 29 latach zakończyła produkcję 2107, jednego z najdłużej wytwarzanych aut na świecie. Pomimo archaicznej konstrukcji, pojazd ten cieszył się w swojej ojczyźnie bardzo dużym zainteresowaniem ze strony klientów. Głównie ze względu na cenę, która nie przekraczała równowartości 11 tys. zł.Jednak rosyjski producent postanowił odświeżyć swoją ofertę, przedstawiając następcę - model Granta. Samochód właśnie trafił do oficjalnej sieci sprzedaży tej marki. Auto może już nie powtórzyć sukcesu swojego poprzednika, ponieważ zakup podstawowej wersji będzie wiązał się z wydatkiem 7,5 tys. dolarów (ok. 25 tys. zł). Co więcej, w tej cenie lista wyposażenia standardowego nie zawiera nawet wspomagania kierownicy czy elektrycznie sterowanych szyb. Takie dodatki otrzymamy dopłacając kolejny 1 tys. dolarów.
Gama jednostek napędowych także nie jest duża. Początkowo, Łada Granta będzie sprzedawana wyłącznie z ośmiozaworowym silnikiem benzynowym o pojemności 1.6-litra i mocy 65 KM. Później, do oferty dołączy również
nowocześniejszy motor 1.4 16V.Co ciekawe, rosyjski producent zamierza promować swój model poprzez motorsport. Już wkrótce Łada zaprezentuje wyścigową odmianę Granty, która została zaprojektowana z myślą o wyścigach serii World Touring Car Championship (WTCC). Przypomnijmy, że nie będzie to debiut rosyjskiej marki w tych zawodach. W latach 2007-2009 w serii WTCC startował fabryczny zespół Łady, którego kierowcy zasiadali za kierownicą modelu Priora.