Lampy na cenzurowanym

Super Warsztat / Poradnik kierowcy

Autor: (ip)

Liczba odwiedzin: 5665

Wymiana lamp samochodowych w warsztacie bywa bardzo kłopotliwa. Wystarczy jeden niedokładnie wykonany element, by montaż przedłużał się w nieskończoność.


Fot. Hella Nerwy, czas i pieniądze tracą wówczas klient i mechanik. Warsztat może jednak uniknąć wszystkich pułapek, jeżeli stosuje lampy na poziomie elementów oryginalnych.
Jeśli wymiana reflektorów w serwisie zmienia się w koszmar, zwykle chodzi o nieprecyzyjną produkcję, brakujące elementy, złe spasowanie i wykończenie lamp.

 

Najpóźniej w tym momencie każdy mechanik zorientuje się, że ma do czynienia z produktem o kiepskiej jakości. Jeśli problemem są też optycznie błędy i niedostateczne oświetlenie drogi, oznaczać to będzie nie tylko niezadowolenie klienta, ale także obniżenie poziomu bezpieczeństwa. Właśnie dlatego serwisy powinny się upewniać, że podczas wymiany reflektorów korzystają z części o jakości elementów oryginalnych.


Problem lamp niskiej jakości dotyczy nie tylko rynku polskiego. Aby zwrócić uwagę serwisów na wzrastającą ofertę marnych reflektorów, specjaliści Helli przeprowadzaja co pewien czas testy. Zarówno reflektory kiepskiej jakości, jak i oryginalne lampy Helli poddawane są standardowym testom w laboratorium badawczym. Wyniki tych testów znalazłem w broszurze „Porównanie reflektorów! – Raport testowy dla serwisów”.

 

Różnice są wyraźne. Jeśli na przykład ze względu na kiepską jakość reflektor zmienia się w akwarium po pierwszej wizycie w myjni samochodowej, lub jeśli elementy topią się jak śnieg w powolnym ruchu miejskim, mamy do czynienia z poważnym zagrożeniem bezpieczeństwa. Klient się złości, bo musi znów wydawać pieniądze – i to jest ostatni raz, gdy serwis będzie mieć z nim do czynienia.

 

Paleta reflektorów Helli oferowana hurtownikom i niezależnym serwisom pokrywa praktycznie wszystkie produkty oświetleniowe do najważniejszych i najlepiej sprzedających się samochodów osobowych.

Brak komentarzy - napisz pierwszy