Laserem w kierowców 19.03.2008 Liczba odwiedzin: 1091 Policjanci testują najnowsze urządzenie do walki z kierowcami przekraczającymi dozwoloną prędkość. To laserowy „radar”, którego można używać we mgle i przez szybę, co nie udaje się w przypadku obecnie stosowanych urządzeń. Przy pomocy lasera można zmierzyć prędkość pojazdów jadących do 360 km/h (z dokładością do 2 km/h), nawet poruszających się jeden za drugim. Zasięg urządzenia to 1 km. Pracują już na nim funkcjonariusze z 70 krajów, w tym na terenie całej Unii Europejskiej.
„Radar” działa w oparciu o laser, a nie fale radiowe, jak tradycyjne „suszarki”. Krótki czas wykonanego pomiaru – 0,3 sekundy – sprawia, że antyradary stają się w zasadzie bezużyteczne.
Zaletą urządzenia jest dokładność oraz to, że można nim zmierzyć odległość (do samochodu, do drzewa, itp.). Dlatego może być wykorzystane np. podczas wypadku do opracowania szkicu sytuacji wykorzystywanego następnie przy ustalaniu sprawcy. Komentarze
Autor:
Mav
19.03.2008 16:51
Oczywiscie w tym artykule nie wspomniano, ze urzadzenie to musi byc ustawione idealnie poziomo i ze
pomiar musi byc wykonywany bez najmniejszego poruszenia. Przez to ten radar nie bedzie wykorzystywany na 100% jako "suszarka" ze wzgledu na trudnosci w nakierowaniu lasera. Szkoda kasy na ten wydatek...
Autor:
dubliners
21.03.2008 03:20
W Irlandii Garda, czyli ich Policja posiada na wyposażeniu tylko ten rodzaj radarów i odziwo radzi
sobie z nim całkiem dobrze (tak patrole motocyklowe jak i samochodowe). Wygląda to jednak trochę komicznie bo ma się wrażenie że chowają się jeszcze bardziej niż polscy policjanci. Widać to zwłaszcza przy patrolach motocyklowych kiedy gardzista stoi oparty o motor tak że praktycznie widać tylko głowę:).
Autor:
Roger
22.03.2008 18:48
on się tak wpatruje do środka bo pewnie śmigają mu w środku kolorowe komiksy :)
|