Lepiej, ale może być gorzej
Autor: (mp)
Liczba odwiedzin: 1482
Zeszłoroczny popyt w większości krajów Unii Europejskiej zmniejszył się w porównaniu do 2007 r. W Hiszpanii, do której Polska jest często porównywana, zainteresowanie nowymi autami spadło o niemal 30 proc. We Włoszech i Wielkiej Brytanii sprzedaż wyniosła o kilkanaście procent mniej.
Na tym tle 9-procentowy wzrost zanotowany w Polsce wygląda całkiem dobrze. W porównaniu do roku 2007 sprzedaż zwiększyła się o niemal 27 tys. samochodów. To najlepszy wynik uzyskany w Europie.
Zdaniem Wojciecha Drzewieckiego, prezesa Instytutu Samar, ocena dynamiki sprzedaży pozwala jedynie na analizę chwilowych trendów i nie odzwierciedla właściwego stanu rynku.
- Adekwatnym wskaźnikiem oceny jest liczba rejestrowanych/sprzedawanych samochodów na 1 000 mieszkańców. Niestety, w przypadku rynku polskiego wynosi ona zaledwie 8 aut i jest jedną z najniższych w Europie. Za Polską w rankingu krajów Unii Europejskiej znalazły się jedynie Bułgaria, Litwa i Łotwa, co nie jest raczej powodem do dumy. „Zbankrutowana” Irlandia osiągnęła wskaźnik w wysokości 40 samochodów, a Hiszpania - 28 samochodów – mówi Wojciech Drzewiecki.
Czy w 2009 roku sprzedaż utrzyma się na plusie? Przeszkodą może być podwyżka akcyzy dla samochodów z silnikami powyżej 2 litrów. Decyzję o zmianie stawek podjęto brew propozycjom Komisji Europejskiej, sugerującej chwilowe obniżenie podatków w związku z kryzysem.
- Również tzw. leasing konsumencki, który znalazł się w prezentowanym przez rząd pakiecie pomocy dla branży, nie jest panaceum na wszystko. Oczywiście jest jednym z elementów, który może pomóc, nie rozwiąże jednak wszystkich problemów. Co więcej, jako narzędzie ściśle powiązane ze stopami procentowymi oraz tzw. wartościami rezydualnymi, które zależą od sytuacji panującej na rynku wtórnym, może okazać się narzędziem o marginalnym znaczeniu – stwierdza Drzewiecki.
Jego zdaniem sprzedaż zacznie spadać, chociaż kreowanie prognozy jest trudne, bo wskaźniki wykorzystywane w „normalnych” warunkach nie zachowują się stabilnie. Niemożliwa do przewidzenia jest również polityka rządu, który w swoich decyzjach kieruje się raczej argumentami dalekimi od rynkowych.
Nikt nie jest w stanie również dzisiaj przewidzieć, jak kształtować się będzie kurs złotego wobec euro, który determinować będzie poziom cen. Utrzymujące się problemy w gospodarce oznaczać będą problemy dla firm, które stanowią dziś niemal 50 proc. klientów salonów samochodowych, co w efekcie będzie musiało doprowadzić nie tylko do odłożenia w czasie decyzji o wymianie lub zakupie nowych aut, ale także do ograniczenia posiadanych parków samochodowych.
Stan krajowej gospodarki i finansów nie pozostaje również bez wpływu na decyzje klienta indywidualnego, który bardzo ostrożnie podchodzi do kwestii tak dużego wydatku, jakim jest zakup nowego auta. Mając na względzie powyższe uwagi można przypuszczać, iż rok 2009 będzie z punktu widzenia sprzedaży gorszy niż ubiegły. Bez odpowiedzi pozostanie tylko pytanie, jak głęboki spadek zanotujemy. Pesymiści twierdzą, że może on nawet osiągnąć poziom 25 proc.
W porównaniu z ubiegłym rokiem na pierwszych czterech miejscach w rankingu sprzedaży utrzymały się te same marki: Toyota, Skoda, Fiat i Opel. Ich popularność wiąże się z jednej strony z zaufaniem do jakości, a z drugiej z cenami samochodów. Na 5. miejsce z 6. awansował Volkswagen wyprzedzając Forda.
Spośród 47 firm oferujących swoje auta w Polsce, tylko 12 wykazało mniejszą sprzedaż niż rok wcześniej, przy czym w czołowej dziesiątce są dwie takie firmy (Skoda i Peugeot), w drugiej dziesiątce – jedna (Seat), a w trzeciej – trzy (Land Rover, Jeep i Alfa Romeo). Rekordowe tempo wzrostu popytu w skali rynku zanotowały Hyundai (12. lokata, 10 069 sprzedanych aut, +104,8 proc.) i Hummera (43. lokata, 9 sztuk, +350 proc.).
Rok 2008 był też rokiem premier. Na polskim rynku po kilku latach nieobecności ponownie zagościła Mazda. Wprowadzono też japońskie samochody Infiniti i indyjskie Tata.
Sprzedaż nowych samochodów w 2008 r.
|
Styczeń |
28 375 |
|
Luty |
28 163 |
|
Marzec |
30 387 |
|
Kwiecień |
28 057 |
|
Maj |
26 157 |
|
Czerwiec |
27 507 |
|
Lipiec |
23 460 |
|
Sierpień |
20 408 |
|
Wrzesień |
23 110 |
|
Październik |
27 636 |
|
Listopad |
27 126 |
|
Grudzień |
29 654 |
|
Razem |
320 040 |
Sprzedaż nowych samochodów w ostatnich latach
|
2003 |
2004 |
2005 |
2006 |
2007 |
2008 |
|
353 635 |
318 081 |
235 322 |
238 683 |
293 220 |
320 040 |
Najpopularniejsze marki
|
Marka |
Sprzedaż 2008 |
Zmiana (%) |
|
1. Toyota |
34 855 |
+ 2,98 |
|
2. Skoda |
32 887 |
- 0,24 |
|
3. Fiat |
29 232 |
+ 5,09 |
|
4. Opel |
27 940 |
+ 4,39 |
|
5. Volkswagen |
23 704 |
+ 15,81 |
|
6. Ford |
23 207 |
+ 7,65 |
|
7. Renault |
19 466 |
+ 20,11 |
|
8. Peugeot |
16 535 |
- 11,39 |
|
9. Honda |
14 715 |
+ 12,98 |
|
10. Citroen |
13 777 |
+ 0,75 |
|
11. Kia |
11 356 |
+ 31,07 |
|
12. Hyundai |
10 069 |
+ 104,82 |
|
13. Nissan |
7 909 |
+ 4,35 |
|
14. Suzuki |
7 801 |
+ 9,56 |
|
15. Seat |
7 003 |
- 12,51 |
|
Pozostałe |
39 584 |
+ 23,89 |
Źródło: Samar