Liczba chętnych na prawo jazdy stale rośnie

Aktualności / Nowości

Autor: Anna Jarmuż

Liczba odwiedzin: 1790

Już od 11 lutego 2012 roku, kandydaci na prawo jazdy będą musieli zmierzyć się z zupełnie nowym egzaminem teoretycznym. Wielu ekspertów jest zdania, że będzie on znacznie trudniejszy od dotychczasowego testu. Przyszłych kierowców przeraża większa ilość pytań i filmowe symulacje komputerowe. Już od 11 lutego 2012 roku, kandydaci na prawo jazdy będą musieli zmierzyć się z zupełnie nowym egzaminem teoretycznym. Wielu ekspertów jest zdania, że będzie on znacznie trudniejszy od dotychczasowego testu. Przyszłych kierowców przeraża większa ilość pytań i filmowe symulacje komputerowe.

Fot. Marek Zakrzewski Ogólna panika i oblężenie Wojewódzkich Ośrodków Ruchu Drogowego. Wielu mieszkańców Wielkopolski chce zdążyć zdać egzamin na prawo jazdy jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów, co nastąpi 11 lutego 2011 roku.

CZYTAJ TAKŻE

Prawo jazdy: zmiany w przepisach obejmą kat. B1

Kolejne szczegóły zmian w egzaminach na prawo jazdy


Co to oznacza dla kursantów? - Zmiany będą dotyczyły wyłącznie egzaminu teoretycznego. Część praktyczna będzie się odbywać bez zmian - tłumaczy Aleksander Kowalewicz, dyrektor Wielkopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu.

Zadania, z którymi wkrótce zmierzą się kursanci, są jednak według nich o wiele trudniejsze. - Kompletnie sobie tego nie wyobrażam - stwierdza Anna Łuczka. - Rozpoczęłam kurs jazdy rok temu. Niestety, z braku czasu musiałam go przerwać. Gdy dowiedziałam się o nowych przepisach, zadzwoniłam do mojego instruktora. Niestety, jest teraz bardzo zajęty. Nie wiem, czy zdążę zakończyć kurs i zapisać się na egzamin do końca roku. Nie wyobrażam sobie zdawać egzaminu po nowemu.

Co tak bardzo przeraża kursantów? Między innymi większa liczba zadań. Zamiast dotychczasowych 18 pytań zdający będzie musiał odpowiedzieć na 32. Ogólna pula zadań nie będzie już wynosić kilkuset, ale 1200 (z czasem będzie ich przybywać).

Maksymalnie egzaminowany będzie mógł uzyskać 74 punkty. Pozytywny wynik testu osiągnie on po uzyskaniu minimum 68 punktów. Cały egzamin będzie trwał 25 minut. W tym czasie zdający będzie musiał obejrzeć również dołączony do każdego pytania film.

- Symulacja filmowa przedstawi egzaminowanemu określoną sytuację drogową. Będzie on musiał podjąć decyzję, jak się w danym momencie zachować - tłumaczy Sławomir Chrzanowski, zastępca dyrektora WORD-u w Kaliszu . - Zdający będzie miał 20 sekund na zrozumienie pytania i 10 sekund na samą odpowiedź. Trzeba podkreślić, że najważniejszy wyznacznik zmiany, to bezpieczeństwo w ruchu drogowym.

Podobnie myślą na ten temat również inni pracownicy WORD-u. - Zgłasza się do nas bardzo wiele osób. Wielu niepotrzebnie panikuje - stwierdza Aleksander Kowalewicz. - Według mnie na nowe przepisy trzeba spojrzeć inaczej. Osoby, które zdadzą nowy egzamin, będą lepiej przygotowane do jazdy samochodem. Nikt nie będzie już uczyć się pytań na pamięć - dodaje.

W Poznaniu czas oczekiwania na egzamin wynosi około 30 dni. Aby być pewnym, że zdobędzie się prawo jazdy jeszcze na starych zasadach, najlepiej jest zapisać się na egzamin do końca roku. A jak dyrekcja radzi sobie ze szturmem, chcących zdawać egzamin kursantów?

- W naszym ośrodku jest teraz bardzo duży ruch. Wszyscy chcą zdać swój egzamin jeszcze na starych zasadach. Dlatego, zaczęliśmy egzaminować kursantów już nawet w soboty - tłumaczy Józef Lorych, dyrektor WORD-u w Lesznie. - Będziemy starać się przeegzaminować wszystkich, chociaż to ciężkie zadanie. Na egzamin zapisuje się teraz 200 osób dziennie. Pierwsze wolne w tej chwili terminy to 10-12 stycznia - podkreśla.

Podobnie jest w innych wielkopolskich miastach. - Kolejki są duże, zwłaszcza jeśli chodzi o kategorię B. Dziś zapisuje się do nas ok. 250-300 osób dziennie. Czas oczekiwania na egzamin teoretyczny wynosi dwa tygodnie. Staramy się być elastyczni i egzaminować nawet późnymi popołudniami. Nie wiemy jednak, jak będzie wyglądała ta sytuacja, jeśli ta liczba jeszcze wzrośnie - mówi Zbigniew Przeworek, dyrektor WORD-u w Pile.

Nowa ustawa wchodzi w życie dokładnie 11 lutego. Jest to czas ostateczny. Osoby, które podejdą do egzaminu teoretycznego do końca stycznia, lecz nie zdadzą go w pierwszym terminie, egzamin poprawkowy również będą musiały zdawać już na nowych zasadach. Przyszłoroczne zmiany dotyczące egzaminów, to jednak nie koniec. Kolejne nastąpią już w styczniu 2013 roku.

Źródło: Głos Wielkopolski

Zobacz także

Komentarze

    • rally (gość)
    • I to jest nasze rozumienie tematu "stwierdza Aleksander Kowalewicz. - Według mnie na nowe przepisy trzeba spojrzeć inaczej. Osoby, które zdadzą nowy egzamin, będą lepiej przygotowane do jazdy samochodem." idąc dalej tokiem tego wybitnego myślenia pisarzem można zostać przepisując książki. kucharzem je czytając, dziennikarzem pisząc lub powiadając pierdoły. Proszę pokazać mi mistrza bez treningu? U nas ten trening odbywa się w następujący sposób; instruktor pozycja pół leżąca, pisze SMS lub rozmawia przez telefon a nawet gra. Kursant spanikowany porusza się z prędkością 20-30km/h blokując ruch. Jeżeli przyjdzie mu wykonać jakiś manewr to jest to szok. Nie będę więcej pisał ale ci wszyscy teoretycy i "fachowcy" od jazdy niech wyjdą na ulice i zobaczą czy faktycznie od samego mieszania herbata staje słodsza.

Dodaj komentarz