Litr LPG za 4 złote w 2012 roku?

Aktualności / Nowości

Autor: Dawid Gałat

Liczba odwiedzin: 7557

Od stycznia 2012 roku na kierowców czekają kolejne podwyżki cen paliw na stacjach. Według prognoz olej napędowy w tym czasie zdrożeje o kilkadziesiąt groszy na litrze. Ponadto Unia Europejska zamierza podnieść akcyzę na autogaz. Spowoduje to, że za LPG przyjdzie nam zapłacić nawet o połowę więcej niż dotychczas. Fot. Archiwum Polskapresse Wielkopolscy kierowcy tak drastyczne podwyżki uważają za absurdalne. Podwyżka dotyczyć może nawet 250 tys. osób zamieszkujących to województwo.

CZYTAJ TAKŻE

Jak nie zbankrutować przez podwyżki paliw? Piszcie!


Czy opłaca się tankować LPG


Według projektu zmian, które chce wprowadzić Bruksela do końca 2012 r., podatek akcyzowy na paliwa może wzrosnąć nawet o 400 proc. Wpłynie to bezpośrednio na ceny na stacjach. Teraz za gaz płacimy ok. 2,5 zł. Gdy stawka akcyzy wzrośnie, litr będzie nas kosztował nawet złotówkę więcej. Ta zmiana mocno uderzy dwa miliony polskich kierowców po kieszeni. Według nieoficjalnych informacji to Właśnie Polacy najczęściej w Europie korzystają z aut jeżdżących na gaz.

Użytkownicy dróg nerwowo obserwują rynek paliw i pytają, czy od stycznia za litr gazu zapłacimy prawie 4 złote. - Jest to prawdopodobne, bo cena autogazu jest uzależniona od cen ropy, a ta na światowych rynkach jest coraz droższa. Gdy do tego dodamy akcyzę wyższą o połowę, wtedy jazda na gaz przestanie być opłacalna - wyjaśnia Halina Pupacz, prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych.

Wprawdzie tankowanie gazu nadal będzie tańsze niż kupowanie zwykłego paliwa, ale trudniej będzie o zysk po zmianie instalacji na gazową. Modyfikacja układu napędowego to wydatek 3-4 tys. zł, który do tej pory zwracał się już po przejechaniu ok. 9 tys. kilometrów. Gdy akcyza wzrośnie, nie będzie już tak łatwo. - Mam jednak nadzieję, że do takiej zmiany przepisów nie dojdzie - dodaje Halina Pupacz.

Słowa te potwierdzają specjaliści rynku paliw. Ostrzegają, że wzrost cen może spowodować bankructwo warsztatów montujących instalacje LPG. A te już narzekają na mniejszą liczbę klientów.

- Zainteresowanie naszymi usługami w ostatnim czasie spadło - mówi Piotr Wiśniewski z poznańskiego warsztatu Pitec Power. Firma liczy jednak na odwrócenie koniunktury. - Informacje o podwyżce cen gazu pojawiają się często, ale do tej pory tak drastycznego wzrostu nie mieliśmy. Oby tym razem tak było - mówi Piotr Wiśniewski.

Na to samo liczą użytkownicy aut na gaz. - Niska cena tego paliwa zachęcała do zmiany instalacji na gazową, bo inwestycja szybko się zwracała. Mnie się jeszcze udało, ale wątpię, czy przy tak wysokich cenach, znajdą się kolejni chętni na przebudowanie swojego auta - ocenia Marek Wojtkowiak z Poznania, który na gazowym paliwie jeździ już cztery lata.

Wzrostu cen obawia się również Paweł Kopacz z powiatu gnieźnieńskiego, od kilku lat jeżdżący samochodem na gaz. - To absurd. Gaz nie powinien kosztować tyle co normalne paliwo.

Jednak wzrost cen nie dotyczy jedynie samochodów na gaz. Od 1 stycznia więcej zapłacą również kierowcy samochodów na olej napędowy. - Ceny paliw wzrosną, bo każdego roku w październiku ustalana jest wysokość akcyzy według aktualnego kursu euro. Na początku października określono ją na poziomie 330 euro za tonę, co oznacza wzrost w porównaniu z obecnym rokiem o 28 euro. Dlatego za litr benzyny zapłacimy o ok. 25-30 groszy więcej - wyjaśnia Jakub Bogucki z portalu e-petrol.pl.

Źródło: Głos Wielkopolski

Zobacz także

Komentarze

    • wismar2
    • Widzę, że już nikt nie chce tego komentować!!! Bo każdego to męczy!!!
    • lodre
    • Warto by było zastanowić się nad autem z silnikiem hybrydowym. Volvo rozwija się w tej dziedzinie. Powstał hybrydowy Volvo C30. ____________________________ Przedstawiciel Volvo na forum.
    • xxx (gość)
    • Może niech Bruksela wyrówna pensje we wszystkich krajach unii a nie tylko narzuca co kto ma robić i jaki przemysł ma się rozpaść rząd ładnie się uśmiecha i mówi że w Polsce jest dobrze a ubóstwo jest coraz większe i chce ratować bogatsze kraje.WSTYD!!!!
    • xxx (gość)
    • Ciekawe dlaczego Tusk dał podwyżkę policji i wojsku mimo ostrego zaciskania pasa czyżby się czegoś bał????
    • s (gość)
    • LPG 4,00zł a ON 8,00zł
    • olo (gość)
    • Niestety ale i tak będą nas czekać podwyżki.biedny rzad musi skądś wytrzasnąć pieniądze na swoje utrzymanie,niemówiąca o zobowiązaniach do kasy unii...a najlepiej gnębić szaraka ...przecież ten szarak i tak jest przyzwyczajony do ubóstwa.
    • Matrix (gość)
    • Spekulacje cenowe to w Polsce norma obniża się ceny oleju napędowego a podwyższa LPG np. cena LPG w ŻORACH 2.97 - tu nie tankujcie w Jastrzębiu 2.84, w Raciborzu 2.79, Katowice 2.80 - w Wodzisławiu 2.93 i tu też nie tankujcie bo oszukują na zmowie cenowej. Proponuję strajk użytkowników instalacji LPG w swoich autach dnia 11.02.2012 zbiórka na stacji STATOIL w Wodzisławiu Śl. przy ulicy Skrzyżowanie Jastrzębska i Rybnicka
    • czeslaw (gość)
    • można odnieść wrażenie,że nasi rządzący służą nie nam Polakom, ale naszym sąsiadom; niedawno czytałem w Rzeczpospolitej, że w niedalekiej przyszłości na światowych giełdach może spaść cena gazu w związku z eksploatacją złóż łupkowych, ale nie obejmie to Polski, bo my mamy umowę z Sowietami do 2022 r. Panowie - GRATULUJĘ rządzącym głupoty. Wiem, że to inny temat, ale może by tak zaproponować elitom rządzącym umowę z operatorem komórkowym do 2050r.???????????????
    • Komentarz usunięty
    • Komentarz usunięty
    • Komentarz usunięty
    • Komentarz usunięty
    • sylwek (gość)
    • Mój samochód pali 10,5 l gazu na setkę, benzyny do 8l. A więc oszczędność w moim przypadku znika. Chyba że paliwo zza wschodniej granicy. A co z generatorem wodoru?
    • 33 (gość)
    • smieszne to jest,u nas wszystko jest najdrozsze a paliwa i lpg to calkiem,tusk niech leje paliwo za swoja kase a nie za podatnikow,Przyjdz premierze i pogadaj z ludzmi nie ustawionymi wczesniej przed kamera

Dodaj komentarz