Lotto Wyścig Mistrzów 2011

Aktualności / Imprezy

Autor: (pp)

Liczba odwiedzin: 1045

17 grudnia na terenie szczecińskiego toru kartingowego Silver zorganizowany został Lotto Wyścig Mistrzów 2011. Na jedynej tego typu imprezie w naszym kraju, polscy kierowcy rajdowi mogli zmierzyć się w bezpośredniej w walce z zawodnikami ścigającymi się na co dzień na torach wyścigowych. Fot. Valvoline PUZ Drift Team Po stronie rajdowców wystąpili: Kajetan Kajetanowicz, Grzegorz Grzyb, Waldemar Doskocz, Zbigniew Staniszewski, Leszek Kuzaj i Tomasz Kuchar. Z kolei honoru kierowców wyścigowych bronili: Jakub Litwin, Zbigniew Szwagierczak, Grzegorz Hypki, Maurycy Kochański i Maciej Marcinkiewicz. Ciekawostką był fakt, że sędzią zawodów został Karol Basz, 20-letni kierowca kartingowy, który z dużymi sukcesami startuje w mistrzostwach świata. Nie tylko czuwał nad prawidłowym przebiegiem zawodów, lecz także zaprezentował swoje umiejętności w pokazowym przejeździe.

Zawody miały podobny przebieg do profesjonalnych wyścigów kartingowych. Po próbnych przejazdach treningowych, zawodnicy przystąpili do kwalifikacji ustalających miejsca startowe. Pole Position zdobył lokalny kierowca, Jakub Litwin.
Fot. Valvoline PUZ Drift Team
Do wyścigów kierowcy przystąpili z odpowiednio obciążonymi maszynami, aby każdy kart wraz z kierowcą ważył dokładnie tyle samo. Następnie rozegrano kilka wyścigów, a zdobyte w nich punkty sumowały się w klasyfikacji generalnej. Za pierwsze miejsce zawodnik otrzymywał 5 pkt, za drugie cztery pkt, za trzecie trzy itd.

Po podsumowaniu wszystkich biegów finałowych, ogłoszono zwycięzcę. Został nim 22-letni Jakub Litwin. Na podium znaleźli się ponadto Maciej Steinhof i Grzegorz Grzyb. Z kolei w pojedynku "Rajdowcy vs Wyścigowcy", zwyciężyli ci drudzy.

Fot. Valvoline PUZ Drift Team Fot. Valvoline PUZ Drift Team

Zobacz także

Komentarze

    • Artur (gość)
    • po stronie rajdowcow jeszcze Grzegorz Grzyb
    • uczestnik (gość)
    • Po pierwsze spodziewałem się lepszych emocji, po co były organizowane eliminację jak i tak jeździł każdy z każdego pola? Nic poza możliwością postania i pomarznięcia nie było, szkoda czasu i pieniędzy

Dodaj komentarz