Mała, a szybka

Motociekawostki / Fascynacje

Autor: (mp)

Liczba odwiedzin: 2191

Na lipcowej wystawie motoryzacyjnej w Londynie Toyota zaprezentuje sportową odmianę najmniejszego ze swoich modeli – Aygo.

Fot. Toyota

 

Samochód nieprzypadkowo nosi nazwę Crazy (zwariowany, szalony), bo pod jego maskę wsadzono benzynowy silnik 1.8 VVT-i na co dzień stosowany w roadsterze MR2. Jego moc wynosząca 200 KM katapultuje ważące 1050 kg auto do setki w 5,7 sekundy, czyli szybciej niż rozpędza się Porsche Boxter. Fot. Toyota Prędkość maksymalna wynosi 204 km/h.

 

Aby sprostać osiągom zawieszenie zostało obniżone i utwardzone, a standardowe hamulce zastąpiono sportowymi (z przodu wentylowane tarcze 328 mm z 4-tłoczkowymi zaciskami, z tyłu wentylowane tarcze 280 mm i 2-tłoczkowe zaciski). Fot. Toyota

 

We wnętrzu znalazły się siedzenia kubełkowe, szelkowe pasy bezpieczeństwa, kierownicę pokrytą alcantrą (aby nie ślizgała się w dłoniach), klatkę bezpieczeństwa i Fot. Toyota dodatkowe zegary mierzące ciśnienie doładowania.

 

Dodatkowy spojler ma tak kierować powietrze opływające lekkie auto, aby dociskało je nawierzchni i ułatwiało prowadzenie przy większych prędkościach.

 

 

 

.

Komentarze

    • mppzj
    • Fajna tylko szkoda ze nie na nasze drogie drogi
    • wipeer
    • noo fajna ale v-max to ma strasznie marny... jak na taki leciutki samochodzik i taka moc
    • Jarpoz
    • A ja nie widzę żadnego uroku w malutkich ( segm. A ) i szybkich autach. Obawy budzi we mnie nawet sportowe auto z segmentu B, od segmentu C mogę zrozumieć sportowe osiągi i włączenie się do normalnego ruchu.
    • Roger
    • mała a szybka Tojka? 204km/h przy 200KM? ja mam w Scenicu 115 a jechałem tyle samo: z górki, bez niepo3ebnychfotelików, na 8 zaworach (2.0 RT) na tanim gazie (1,86/litr) i ze złożonymi lusterkami. rekord poprawiony, bo ostatnio deczko ponad 190 było. pytanie- na co mu te 200KM ? ^^
    • Jarpoz
    • W sumie prawda, ja swoją Octavię rozpędziłem do 207 km/k, wprawdzie na obecnie drogim oleju, ale za to średnie spalanie mam małe. A poza tym w Octavii czułem się względnie bezpiecznie ( z akcentem na względnie ) przy takiej prędkości, w tej Toyotce zapewne tak by nie było.
    • wipeer
    • octavia 110KM 207km/h??? nie ma opcji nawet zeby tyle poszła. golfem IV z takim silnikiem wiecej jak 190km/h nie pójdzie. 207 km/h to ten 130KM by miał problem
    • Jarpoz
    • Nie mam zwyczaju koloryzować faktów, ani się przechwalać, stwierdzam tylko spostrzeżenie z prędkościomierza, taki rezultat uzyskałem tylko jeden raz na obwodnicy Białobrzegów, na początkowym jej odcinku w kierunku z Warszawy na Radom, w trakcie wyprzedzania wyjątkowo szybko jadącego TIR`a, było to w pierwszym roku posiadania samochody, przy przebiegu ok. 15 tys. km. Z drugiej strony są to wskazania licznikowe które zwykle o 10 % zawyżają wynik. Faktycznie ostatnio nie udało mi się uzyskać tej prędkości - przy czterech pasażerach i bagażach i długim oczekiwaniu 198 km/h. dodam że nie jestem
    • Jarpoz
    • piratem drogowym, raczej delektuję się ekonomiczna jazdą, tylko momentami dociskam gaz. Jeszcze poruszę jeden aspekt że w.g. wielu opinii ( zresztą opisywanych również w czasopismach ) Volkswagenowskie tdi często mają większą moc niż podawana przez producenta. Jednostki 105 konne osiągają na hamowaniach nawet do 125 km, 110 - do 117, 101 - do 110. Zresztą pamiętam że poprzednimi autami też udawało mi sie osiągnąć większe prędkości niż podawane przez producenta, proporcjonalne do w.w. spostrzeżenia.

Dodaj komentarz