Mandat za włączony silnik podczas postoju

Przepisy / Mandaty

Autor: (Patsz)

Liczba odwiedzin: 33509

Mało który z kierowców wie, że w kodeksie drogowym zabrania się pozostawiania pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym. Co to oznacza w praktyce?

Fot. Shutterstock Wystarczy dłużej niż przez minutę pozostawić auto z włączoną jednostką napędową i już można otrzymać mandat w wysokości 100 zł. To samo dotyczy odśnieżania samochodu przy pracującym silniku.

Ostatni mróz dał się kierowcom mocno we znaki. Problemy z odśnieżaniem i odpaleniem samochodu dotknęły wielu kierujących. Okazuje się, że mogło być jeszcze gorzej. Ci, którzy czekają na rozgrzanie silnika w samochodzie mogą zostać ukarani mandatem. Taka sama kara spotka kierowców oddalających się od pojazdów. Wszystko z powodu nadmiernej ilości spalin.

CZYTAJ TAKŻE

Nie rozgrzewaj auta na postoju


Kodeks mówi jasno. Za używanie samochodu w sposób, który powoduje uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin do środowiska i nadmiernym hałasem oraz za pozostawianie pracującego silnika w czasie postoju w terenie zabudowanym grozi kara 100 zł. Większość kierowców jest jednak tym przepisem zaskoczona.

- Pierwsze słyszę. Przecież człowiek ma prawo się ogrzać, a przepisy dotyczące nadmiernej ilości spalin można zadedykować stojącym w korkach. Też mocno kopcą - mówi pan Mirek spotkany na jednym z gdyńskich parkingów.

Jak się okazuje, problem dotyczy aut z włączonym silnikiem, które stoją na parkingu dłużej niż jedną minutę. Co gorsza, dotyczy także tych, którzy zostawiają włączony silnik, by odśnieżyć samochód. Mówi o tym art. 60 ust. 2 pkt 3 Ustawy o ruchu drogowym.

Więcej w serwisie gdynia.naszemiasto.pl

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Zobacz także

Komentarze

    • sss (gość)
    • Ja i tak nie odpalam i odśnieżam, gdyż jest to złe dla silnika. Odśnieżam gdy jest potrzeba, wsiadam odpalam i od razu jadę. Nie to, że auto sobie chodzi na zimnym.
    • kierowca (gość)
    • Jeśli mamy zmrożone szyby to jak mamy jechać od razu? Niestety czasami trzeba dłużej poczekać aż szyby "puszczą" i wtedy dopiero można jechać... Wielu kierowców odpala i jedzie a za chwilkę parują im szyby w środku. Kto większe zagrożenie dla życia i zdrowia powoduje? Kierowca który jedzie na oślep bo nic nie widzi przez szyby? Czy kierowca który więcej zanieczyszczeń wpuści do atmosfery?
    • wismar2 (gość)
    • Kogo obchodzi twoje bezpieczeństwo!!! Liczy się KASA!!! Chore!!! Wiem o tym przepisie już od dawna. A za puszczanie nadmiernej ilości bąków po grochówce też jest mandat, w końcu to metan!? A metan plus ogień równa się pożar.
    • Wróg drogiej tandety. (gość)
    • Mój kolega z pracy ( prawo jazdy mniej niż rok ) niedawno ruszył autem nie czekając na rozgrzanie silnika, szyby mu zapaprywały, użycie spryskiwaczy już tylko kompletnie zamazało obraz i uderzył w tył innego auta. Nie ma wątpliwości że nasze pseudoelity tworzą prawo gdzie każdego można będzie za coś ukarać, szkoda tylko że Ci groźni dla wszystkich idioci pozostają niemal zawsze bezkarni.
    • siapek
    • silnik nagrzeje ci się podczas jazdy dużo szybciej. Po co czekać na postoju i marnować jakże cenne w tych czasach paliwo. a ja na zamarzniete szyby mam bardzo dobry sposób. Butelka ciepłej wody i wszystko schodzi w minutę. Później wycieraczki i jedziesz z elegancką szybą. Nie mówcie że mi szyba pęknie bo robię już tak 10 lat
    • smuga (gość)
    • A jeszcze wielu głąbiatych kierowców nie dość że komuś pod oknami czadzi to nie zwraca wcale uwagi że ma włączone światła drogowe. Jego nie oślepiają ani nie dezinformują.Stoi czy jedzie? Albo wjazd na przejście dla pieszych kiedy widzi że dalej się nie ruszy, a piesi są w pogardzie. Ale to wynik WORD i ich bylejakich instruktorów.
    • żyd (gość)
    • "Mówi o tym art. 87 Ustawy o ruchu drogowym." - autor artykułu powołał się na błędny artykuł. Poprawnym jest art. 60.
    • Kajetan kkw (gość)
    • Nie pasuje to nie jeżdzić matoły.Oby było dużo mandatów z tego przepsisu!!!
    • gość (gość)
    • siapek - masz rację z tą ciepłą wodą bo ja tak też robię , jednak niektórzy mylą ciepłą wodę z wrzątkiem. A propos postoju powyżej 1 minuty na załączonym silniku to jest w naszych przepisach luka , którą można wykorzystać. - stoimy 1 minutę , podjeżdżamy 1 metr i stoimy 1 minutę , cofamy 1 metr i stoimy 1 minutę , itd...
    • żyd (gość)
    • "stoimy 1 minutę , podjeżdżamy 1 metr i stoimy 1 minutę , cofamy 1 metr i stoimy 1 minutę , itd... " ... taka zabawa w Drzymałę :)
    • Kajetan kkw (gość)
    • Za taką zabawę po mordzie dostaniesz tępaku wiejski!
    • czestochowianin (gość)
    • kajetan:"jeżeli jesteś z miasta, to nie noś się chmurnie, bo i na wsi są mądrzy i w mieście są durnie". A może wiesz ,kogo cytowałem?
    • Hagisek
    • No to ciekawe czy ZTM dostał mandaty za autobusy które w mrozy w zajezdni Ostrobramska w Warszawie chodziły całą noc bo inaczej nie odpalały :)))))
    • krokodylo
    • Chyba jakaś nadinterpretacja. Myślę że chodziło o takich co stoją pod blokiem i sobie warczą dla zabawy, a nie o takich co czekają aż szyba rozmarznie. Dostał toś za to mandat?
    • subultra.wordpress.com (gość)
    • Pierwsze słyszę o takim mandacie... to bez kitu żenada... ale dobrze, ze o tym piszecie bo jakby podszedł do mnie policjant i próbował wręczyć za to mandat to chyba bym go wyśmiał :) a już napewno zaczął dyskutować.... chory pomysł z tą karą.
    • PanKot (gość)
    • Mam nadzieję, że nie wie o tym Straż Miejska bo będą pojawiać się pod blokami nad ranem gdy kierowcy ruszają do pracy i będą wlepiać mandaty aby poprawić sobie statystyki.
    • zetka (gość)
    • Czy oby komuś nie pomieszało się w głowie z chęci nadmiernei nadinterpretacji? Czy aby na pewno nie pomylił obszaru zabudowanego ze strefą zamieszkałą?
    • znie smaczony (gość)
    • Przez kilkanaście lat zasłaniam szybę karimatą i nigdy nie mam żadnych problemów z zamarzniętą sybą. Wsiadam i jadę... A tak nawiasem mówiąc, ten kto rozgrzewa samochód na postoju, to traci nie tylko na paliwie, ale też na szybszym zużyciu silnika! Poczytajcie na ten temat literaturę fachową...
    • Mario (gość)
    • No tak odśnieżyć a potem wsiadasz i auto Ci nie odpala bo mrozik trzyma :) A tak poza tym to jakiś ,,mundurowy" musiałby stać i odliczać tą minutę więc kolejny martwy przepis. Oczywiście jeżeli parkujesz pod oknami to trzeba mieć odrobinę zdrowego rozsądku a z tym bywa różnie.
    • astra
    • 1200000000 zł przychodów zapisanych w budżecie z mandatów. szykujcie kasę :)
    • Dan (gość)
    • Zamknąć autostrady i drogi szybkiego ruchu. Auto jadące z dużymi prędkościami spala więcej paliwa, często ponad normatywnie w stosunku do wskazań producenta samochodu. A to powoduje zwiększenie emisji spalin i uciążliwość dla środowiska. Pójdźmy dalej i zamknijmy wszystkie drogi...
    • raft (gość)
    • Kiedy będziemy gasić światła stojąc w korku? tego nie widzą cvaniaczki? gdzie są CI fanatycy "zieloni"? Cicho siedzą bo nie widzą interesu, kwestia aby oskubać biednych ludzi bzdurnym przepisem.
    • Hendi
    • Zdecydowanie to kwestia polityczna. Ciekawe kto z tych mondrali wymyślających ten przepis trzyma auto pod blokiem a nie w garażu pod rezydencją.
    • waldek (gość)
    • dyskutowac to może i bys mógł ale wysmiac to raczej nie.Poczytaj przepisy i śmiej sie ale z siebie.
    • Krystian (gość)
    • Polska to "mocno" dziki kraj...i tutaj Drzewiecki miał rację tak mówiąc,szkoda,ze okazał sie Palantem i kolesiem TUSKA i się wycofał ze swoich słow,bo to jedyne prawdziwe słowa od jakiegokolwiek polityka w tym kraju...!!!!
    • Gienich Jagoda (gość)
    • Rano, przy mrozie mam zamarznięte szyby od wewnętrznej strony. Więc pierwszą rzeczą jaką robie jest odpalenie auta. Potem odśnieżam samochód i skrobię szyby. Po tych kilku minutach wsiadam do środka ale nie zawsze mogę ruszyć bo szyby w dalszym ciągu są zamarznięte. Po kilku następnych minutach odjeżdżam, jak tylko choć trochę widać przez szyby. Ale jest też drugi problem: wracając po pracy do domu podjeżdżam w pobliże biura żony i czekam na nią. Czasem 10 minut a czasem pół godziny. W tym czasie stoję z włączonym silnikiem aby mieć ogrzewanie. Możecie mówić, że jestem wrednym typem ale tak robię i będę robił. A głupki od przepisów niech dalej wymyślają swoje kocopały.
    • jakis tam znawca jak wiekszosc (gość)
    • Jaka literatura fachowa mowi ze praca zimnego silnika na postoju szkodzi mu bardziej niz jazda odrazu?? ludzie skąd te głupoty? to lepiej zimny silnik do którego gęsty olej nie dotarł jeszcze wszędzie więc nie ma tzw. filmu olejowego tylko wystepuje smarowanie graniczne odrazu wkęcać i poddawać wysokim obciążeniom? przepis chory.. lepiej nie szanowac silnika i po 200 tysiacach zamiast normalnie jezadzic to zostawiac za sobą niebieska ekologiczna chmure dymu po oleju bo pierscienie wyjechane przez to ze kazdej zimy przy minus 20 własciciel odalal auto i odrazu kita... a olej gesty jak smoła i wszedzie mu daleko a metal objetość ma mniejszą i luzy wieksze a oleju brak..
    • KrisKros
    • Jak widać to kolejny przepis, którego nie tworzył, ani nawet nie konsultował nikt kto ma choć blade pojęcie o samochodach i działaniu silnika.
    • inż (gość)
    • jestem spec.metalurgiem,czym rozni sie praca silnika po odpaleniu /wolne obroty,ew,podwyzszone przez komputer/zimny silnik/ a praca na wolnych obrotach w korku??? Ruszanie na zimnym silniku bez porządnego smarowania jest zabojcza dla czesci silnika,mozna ok 1-2 min/czas na skronbanie szyb/ moze mu tylko pomoc na odjazd
    • Tadek (gość)
    • Podpiszmy jeszcze kilka deklaracji w UE a za wysikanie się na własnym placu wlepią nam mandat. Chyba juz czas aby cos z tym zrobić. Może tak wspólnymi siłami jak w przypadku ACTA, to wreszcie idioci na górze coś zrozumieją !!! A ja i tak będę włączał silnik kiedy chcę i ile chcę i jak chcę i wara od tego. Żyjemy w wolnym kraju, szkoda że zniewolonym przez pseudointeligencję, której się wydaje, że może nakazać komuś się wysrać kiedy na to nie ma ochoty.
    • lova (gość)
    • ciepła woda roztopi lód ale na zimnej szybie szybko zamarznie i problem wraca, dopóki szyby się rozgrzeje jazda nie jest wskazana
    • kasia (gość)
    • samochody mpk w lublinie przy ul szczerbowskiego nie wlaczaja silnikow w nocy- sa to ciezkie samochody ,halasuja a spaliny mam w mieszkaniu
    • BigTURBO (gość)
    • A ja mam u siebie Turbo Timer który wyłącza mi zapłon dopiero po określonym czasie mimo że wyciągne kluczyk ze stacyjki, lub po osiągnięciu optymalnych temperatur, gdzieś mam przepisy tego typu. Nie bedę wymieniał turbiny, za ponad 5 tys co chwile przez idiotyczny przepis. Śmiech na sali;)
    • xxx (gość)
    • jesli mi dadzą choc złotówke do paliwa to bedę robił tak jak oni chca na razie mi nie daja i jesli mi się podoba to bedę odpalał silnik podczas odśnieżania i nie tylko a karzdy zrobi jak uwaza za nie długo to trzeba bedzie placic za powietrze zeby mozna bylo oddychac
    • Radek (gość)
    • brednie że rozgrzewanie silnika na postoju szkodzi a tem o fachowej literatury chyba czytał; seks z rozgrzanymi mamuskami - jedz od razu zawsze gotowe! Silnik tak jak sportowiec który nie ma rozgrzewkopni ma wszystkie oleje gęste nie tylko w silniku ale w skrzyni biegów nawet łozyska w pisatach stawiąją wiekrzy opór. Każda instrukcja do samochodu mówi żeby nie obciażac zbytnio zimncego silnika a w tym przypadku jest bardzo zimny i jak sobie 5 min pochodzi to olej się zrobi na tyle rzadki żeby dotrzec tam gdzie jest wymagane smarowanie. Po drugie strata paliwa czy ktos to sprawdzał? Otóż nie sprawdzili a sie mądrzą,zrobiłęm pomiary. Silnik który nie ma 20 stopni pobiera ogromne ilosci paliwa z którego znaczną czesc wywala wydechem bo go nie przepala ze względu na luzy zaworów pierscieni itd,. wiec otwierajac przepustrnicę pedałem gazu pogłębiasz problem a potem jak nie ma mocy żęcha na giełdę.
    • xxx (gość)
    • Radek ten sex z rozgrzanymi mamuskami to dobre on chyba nie wie nawet co mowi i nie ma pojecia na jakiej zasadzie dziala silnik ale duzo jest takich co nie maja pojecia a sie wymądrzają
    • ewa (gość)
    • Do mnie zly pomysl z tymi mandatami i tym zanieczyszczaniem powietrza.Proszę w nocy pojeżdzić po wsiach to wtedy widać kto zanieczyszcza powietrze i czym palą w piecach smród jakich mało.Ja dopiero teraz się dowiedziałam, że taki mandat można otrzymać.Poroniony pomysł.
    • luk (gość)
    • to nie pierwszy i ostatni pseudo g***any przepis naszych inteligentów. Kolejny jest już prawie zaklepany. Mianowicie strzeżcie się właściciele, domownicy, lokatorzy domków za niedługo zapłacimy za wodę deszczową a opłata będzie zależna od metrażu dachu!! TO jest kpina totalna-czy deszcz też kosztuje? u nas widać TAK
    • kierowca (gość)
    • Kierowca musi byc karany w/g przepisów. Niech ktos logicznie pomysli jesli gdrzejesz silnik by szyby odpusciły na ogrzewaniu dostaniesz mandat , a jak nie oczyscisz szyb i beddziesz porbowac jechac to świadomie narazasz sie na wypade4k bo masz albo nie masz zadnej widocvznosci i tu policjant znów cie mandatuje . Pytam wiec o co chodzi?????
    • GAZ jest dobry (gość)
    • Samochód z instalacją gazową jest napędem ekologicznym zastanawiam się dlaczego ludzie palą całą noc śmieci w swoich piecach śmierdzi przy tym niesamowicie w promieniu kilku kilometrów i nie da się im wlepić mandatu bo nie ma jak mi powiedział strażnik miejski przez telefon NIE MA POTWIERDZENIA a gaz też się spala w silniku I różnica jest taka że silnik opracuje góra 5 min i nie widziałem żeby równocześnie na całym parkingu były uruchomione wszystkie pojazdy na raz i przy -15 stopniach rzadko kto o 7 rano otwiera okna na oścież
    • grzeje zawsze (gość)
    • jazda od razu zimnym silnikiem, to taki sam kretynizm jak caly ten ekodriving - przykład kaza zmieniac biegi przy 2500 dla benzyny, a powiedzcie mi dlaczego cala naukowa literatura mowi pomiędzy max momentem a max moca, jeśli mam silnik hondy który ma moment przy 4000 obrotow i jak zmieniam przy 2400 czyli sporo poniżej max momentu to na ile jest to optymalne dla silnika. Podobnie z emisja spalin silnik który jest użytkowany ok 20 000 km rocznie emituje ok 0,5 t dwutlenku do atmosfery, krowa 2 tony, zlikwidować krowy. Silnik zimny poniżej zera teraz tak: jazda od razu siłowanie się z lewarkiem, siłowanie się z kierownica, zimno jak diabli wiec ruchy ograniczone, do tego parowanie szyb, posłuchajcie sobie rad Tomka Kuchara który nie zaleca jazdy nawet w kurtce zimowej która krepuje ruchy kierownica. Do pseudo fachowcow - jak grzanie silnika na postoju może skracać jego żywotność - jazda od razu skraca ponieważ silnik nie ma smarowania. Policjanta natomiast bym wysmial.
    • ewerest (gość)
    • słuchajcie grzanie na postoju to grzanie do osiagniecia temperatury roboczej przez silnik, tj. 85-90st. chodzi tu tylko o ekologie katalizator nie pracuje i emisja jest duza. Sam znam kilku policjantow co tak robia, obejrzyjcie sobie np. uwaga pirat, drogowka, czy oni wylaczaja silniki podczas kontroli - nigdy ich nie wylaczaja, ja np. jak czekam na zone przez jej firma tez nie wylaczam bo to glupota - jej firma jest przed komisariatem policji gdzie wychodzą na fajki i nigdy mi tego nie wytknięto. Latem tez silnik chodzi bo klima musi być i tez nikt mi nic nie mowil. Latem czy zima zawsze przytrzymam trochę na luzie bo silnik musi trochę zalapac temperatury żeby się nie ksztusil, nigdy nie jade od razu latem czekam ok 1 min, zima 3 no chyba ze full zamarznięty to nawet z 10 min się zdarzy. Nie zamierzam jezdzic w zimnym samochodzie bo wówczas jazda jest o wiele bardziej niebezpieczna i można w cos uderzyć. Moje audi ma przebiegi ok 400 000 km, i nic się z silnikiem nie dzieje
    • gaba (gość)
    • Przepis jest durny jak wiele innych. Nikt przy zdrowych zmysłach nie stoi pod blokiem godzinami na włączonym silniku. Trzeba by było wszystkim, którzy stoją w korkach po kilkadziesiąt minut wręczać mandaty.
    • seb (gość)
    • Najwiekszy idiotyzm! To ci co ten przepis ustanowili niech mi powiedza jakim cudem moje auto uzyskalo homologacje, dopuszczenie do ruchu oraz sprzedaz w krajach UE skoro seryjnie mozna je uruchomic zdalnie za pomoca pilota lub zaprogramowac komputer na uruchomienie o X godz silnika np. aby wlaczyla si eklimatyzacja i wiele innych powodow..... W takim razie skoro auto jest sprzedawane i ma tak amozliwosc to jak mi ktos wlepi mandat to pierwszy lepszy sad mi go uchyli bo jedno przeczy drugiemu!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Tito (gość)
    • Ja zawsze najpierw podgrzewam,następnie jadę.
    • Rumburak (gość)
    • A ja dziś zadzwoniłem na straż miejską i zgłosiłem, że dwóch typów dogrzewa się w pojeździe powyżej 1 minuty... a dokładniej dwóch strażników miejskich w radiowozie :)
    • gaba (gość)
    • gdzie o silniku? Art. 87. 1. Kierującym może być osoba, która osiągnęła wymagany wiek i jest sprawna pod względem fizycznym i psychicznym oraz spełnia jeden z warunków określonych w pkt 1–3: 1) posiada wymagane umiejętności do kierowania w sposób niezagrażający bezpieczeństwu ruchu drogowego i nienarażający kogokolwiek na szkodę oraz wymagany dokument stwierdzający uprawnienie do kierowania pojazdem; 2) odbywa, w ramach szkolenia, naukę jazdy odpowiednio przystosowanym pojazdem pod nadzorem instruktora; 3) zdaje egzamin państwowy odpowiednio przystosowanym pojazdem pod nadzorem egzaminatora. 2. Osoba niepełnosprawna pod względem fizycznym może być kierującym, jeżeli w wyniku badania lekarskiego nie stwierdzono przeciwwskazań zdrowotnych do kierowania pojazdem. 3. Nie wymaga się uprawnienia do: 1) kierowania rowerem, wózkiem rowerowym, motorowerem lub pojazdem zaprzęgowym od osoby, która ukończyła 18 lat; 2) prowadzenia kolumny pieszych, jazdy wierzchem lub pędzenia zwierząt.
    • bartek (gość)
    • W mojej instrukcji obsługi samochodu jest napisane że nie jest wskazane rozgrzewanie silnika na postoju. A olej to nie budyń że za 10 mintu dopłynie. gaśnie kontrolka oleju jest smarowanie, tyle w temacie.
    • wisnia (gość)
    • bartek - nie jest napisane ponieważ ekolodzy nie pozwalają - kiedyś w pytaniu na prawo jazdy było napisane czy należy ruszac od razu w zimie - odp. prawidlowa nie, silniki się nie zmienily. dieslem nie wolno ruszac nawet latem od razu - kiedyś pisali rozgrzać ok 2 min. miałem tak w mercedesie w123, samochody tej klasy osiagaly przebiegi w milionach kilometrow - producent zabranial ruszania od razu - kiedyś zapytałem gościa z centrali mercedesa dlaczego nie zalecacie grzania diesla obecnie - powiedział ekolodzy nie pozwalają - zrozumcie to jest tak samo jak z tymi obrotami żaden silnik nie lubi niskich obrotow a ekolodzy je zalecają - producenci nie protestują ponieważ wiedza ze silniki takie nie wytrzymają długich przebiegow i klient przyjdzie po nowe auto i biznes się kreci. Popatrz filtry czastek stalych w dieslu - po co to, jak napisano w komentarzach krowa produkuje więcej dwutlenku niż jakikolwiek samochód i co jakos nie likwidują krow
    • Mihau (gość)
    • Witam, powiem wam ze przy minusowej temperaturze jak odpalic auto i jechac od razu to smierc dla silnika, olej masz gesty, nie ma smarowania pelnego i potem silnik dostaje w d... Ten przepis jest dziwny,ale na bank posiada jakies luki
    • andrzej (gość)
    • odpowiedz do barana "sss" jak odrazu ruszasz po odpaleniu to nie odsniezasz i jedziesz ze sniagiem na dachu i zamrozonymi i zasypanymi szybami bo co jest szkodliwe ? i jak do ku...ne..dzy jak odpalisz i jedziesz odrazu to co zimny zilnik nie jest przez jakis czas?
    • Zenon (gość)
    • Drogi panie autorze, fakty wyssane z palca. Jeżeli nie oddalimy się od pojazdu, to silnik może pracować bez przeszkód. A uciążliwa emisja spalin, czy też uciążliwe działanie samochodu, dotyczy starych maszyn, pracujących na olej napędowy oraz pojazdów których dźwięk silnika przekracza pewne normy na niskich obrotach. No i najważniejsze, co świadczy o braku kompetencji autora, artykuł 87 ustawy Prawo o ruchu drogowym, dotyczy definicji kierującego oraz uprawnień jakie powinien posiadać. Serdecznie dziękuję za takie "motofakty"
    • Redakcja Motofakty.pl
    • @ Zenon: Dziękujemy za uwagę - błąd został już poprawiony. Z pozdrowieniami - redakcja Motofakty.pl :)
    • 1antyk (gość)
    • jak sobie z minutkę czy dwie pochodzi samochód to mniej spali łącznie, niż bez tego. nawet latem. oczywiście przy nowszych samochodach. :) dałbym mandat temu co to wymyślił. choć pewnie chodziło o "myślących inaczej".
    • wielkopolanin (gość)
    • kraj ...... a tego rudego to powinni za jaja powiesić i tak samo tworce tego zapisu i mam nadzieje ze ten przepis jest MARTWY toż takigo idiotyzmy nigdzie na swiecie nie ma jak w PL. Czyli jak naprawiam majsterkuje przy samochodzie na odpalonym silniku godzinęto mogę dostac spory mandat ŚMIECH . W ostatnim czasie jak ogladam wiadomosci to zaczynam powaznie myslec nad stala emigracja z tego burdelu .. Edytowany przez moderatora
    • Chory kraj, chore barany w rządzie i chore prawo ! (gość)
    • Czy prawo powinno służyć ludziom czy być przeciwko nim ? Czy państwo jest dla ludzi czy ludzie dla państwa ? Czekam cały czas z utęsknieniem na tą asteroidę na kursie kolizyjnym z Ziemią. Aby była odpowiednio duża i rozp... to debilne dziadostwo. Siedzą cwaniaczki na posadkach i wymyślają głupoty i jak tu uprzykrzyć ludziom życie i zedrzeć z nich kasę.
    • bzdura (gość)
    • Skoro jest taki przepis to jak ja mam uruchomić samochud ciężarowy żeby było cisnienie w pnełmatyce przynajmniej zajmuje to ok 10min.Proszę o odpowieć
    • ŚŻK (gość)
    • Na silniku mam czujnik temperatury, aby móc jechać na gazie musi się pierw nagrzać silnik. Czyli co mam jechać na paliwie aż się nie nagrzeje? Nie po to zakładałem gaz do auta żeby jechać na paliwie, a naprawdę długo się grzeje. Leczyć ludzi wymyślających takie tematy. Ja mogę rządzić :D. Pozdrawiam wszystkich.
    • POLAK (gość)
    • Rodacy zjednoczmy się wreszcie i powiedzmy NIE. Przecież to nasz kraj i nasze ciężko zarobione pieniądze z których na każdym kroku chcą nas okraść tworząc bzdurne przepisy.
    • gośinna (gość)
    • A mój mąz dostał mandat bo wyskoczył do sklepu a w aucie zostałam ja z malutkim/przeziębionym dzieckie, które w dodatku chwilę prędzej zżygało sie na maxa i siedziało w body, a na dworze ziąb, funkcjonariusze jednak byli bez skrupułów, jest przepis więc trzeba go egzekwować. GRATULUJE POMYSLODAWCOM !! A że za naszymi plecami w ter. zabudowanym smigaly w tym samym czasie auta i to z dużo za duża prędkościa to pryszcz !!!
    • hehe (gość)
    • Jak czytam te komentarze to śmiać się chce hehe :-D Jak ruszycie silnikiem bez jego rozgrzewania to dostaje on mocno po dupie i nie pojeździcie bez awarii więcej niż 3 zimy. Pierw się nauczcie jak pracuje silnik a później piszcie głupoty.
    • Kierowca (gość)
    • Zimą auto musi pochodzić z włączonym silnikiem zanim ruszymy ponieważ olej musi się nagrzać żeby dobrze smarować części, chyba głąby co ustawiali karę za włączanie silnika na postoju o tym nie pomyśleli....
    • Zbulwersowany kierowca (gość)
    • No naprawdę z roku na rok prawo robi się coraz bardziej posrane. Z chęcią granat na ten cały rząd bym puścił. Bez przesady.
    • jaco (gość)
    • czy ktoś się zastanawiał nad stężeniem i szkodliwością spalin wokoło takiego stojącego auta i wpływie na zdrowie? zanieczyszczeń nie unikniemy, ale ograniczyć je możemy. W sytuacjach wyjątkowych jak 'mokre' dziecko to zrozumiałe i powinno być przez policję odpowiednio brane pod uwagę. Swoją drogą, martwią nas bardziej nasze silniki a nie zdrowie.. Życzę lepszego powietrza i zdrowa.
    • antek (gość)
    • Ten idiotyczny przepis powinien trafić do księgi rekordów Guinessa za najgłupszy na świecie jeśli nie został jeszcze zlikwidowany
    • hi (gość)
    • tak brzmi przepis:2. Zabrania się kierującemu: 1) oddalania się od pojazdu, gdy silnik jest w ruchu; 2) używania pojazdu w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin do środowiska lub nadmiernym hałasem; 3) pozostawiania pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym; nie dotyczy to pojazdu wykonującego czynności na drodze. ad1 co znaczy oddalać się? wg mnie powyżej 5 m. ad 3. wg mnie prawo o ruchu drogowym dot. dróg publicznych a nie obszaru zabudowanego w całości. przepis ten jest zresztą kuriozalny bo niby dlaczego wyklucza z odpowiedz. pojazd pracujący na drodze. Jeżeli pojazd pracuje to nie nie jest na postoju! Czy to znaczy że pojazd pracujący na parkingu (walec lub koparka) to już podlega ściganiu? a pojazdy na drodze stojące pod światłami lub przejazdem kolejowym?
    • Chore!!!! (gość)
    • Witam , a co z rozgrzaniem silnika przed ruszeniem, każdy wie, że w czasie wielkich mrozów należy silnik rozgrzać, żeby olej dotarł we wszystkie zakątki, a zimny olej to gęsty olej, dlatego zawsze tak robię: Odpalam samochód, włączam nagrzewnicę na szybę i odśnieżam samochód. Widać prawo nagina prawo.
    • Eremita (gość)
    • @hi - naprawdę jesteś taki głupi czy tylko udajesz? Jak są prowadzone roboty drogowe, to czasami jest konieczne, by pojazdy stały z włączonymi silnikami i trudno byłoby to ścigać. To samo w korku albo na światłach - to podpada pod "wykonywanie czynności na drodze". Logiczne, że nikt na światłach nie robi tego specjalnie i tylko czeka, żeby jechać dalej. Ale jak sobie jakiś debil czyści szybki przez 10 minut i napieprza silnikiem i spalinami albo czeka na drugiego takiego jak on paląc papieroska, to niech spada na szczaw i właśnie przeciwko takim niedorobom są te - BARDZO DOBRE! - przepisy.
    • malutki (gość)
    • tylko chory człowiek wymyślił tak chory przepis
    • BamBam (gość)
    • A przepraszam , czy jak cię policja zatrzyma na terenie zabudowanym ( Miasto, wieś) to też musisz wylączyć silnik ? Jakby nie patrząc stoisz w obszarze zabudowanym....
    • Wiktor (gość)
    • Ten przepis nie dotyczy Strazy Miejskij,prosze przyjechac do Miedzylesia przy szpitalu tam oni notorycznie wypisoja mandatu za postoj przy wlaczonym silniku w samochodzie sluzbowym,a jak zwrocilem grzecznie uwage na ten fakt to......nam wolno bo jestesmy w pracy

Dodaj komentarz