Mercedes czyha na Roberta Kubicę

Moto-sport / Formuła 1

Autor: Edward Gorman

Liczba odwiedzin: 2174

Wiceprezydent Mercedesa Norbert Haug, to były niemiecki dziennikarz motoryzacyjny, który jest weteranem Formuły 1.

On doskonale zna reguły dotyczące sensacyjnych wiadomości: jeśli nie jesteś w stanie im zaprzeczyć, to równie dobrze możesz je potwierdzić. Fot. BMW

 

Ostatnio na konferencji prasowej, podczas której przedstawiano Nico Rosberga jako nowego kierowcę Mercedesa, zapytano Hauga o to, czy jest w stanie uciąć spekulacje dotyczące sensacyjnego powrotu Michaela Schumachera do Formuły 1.

 

Kiedyś „The Times” napisał, że wiceprezydent Mercedesa jest odpowiedzią Formuły 1 na Henry’ego Kissingera. To takie żartobliwe określenie po tym, jak w ubiegłym roku starał się z rozwiązać kryzys budżetowy, a skończyło się tym, że zrobił zupełnie na odwrót.

 

– Nigdy nie można niczego kategorycznie potwierdzić – powiedział Haug w sprawie Schumachera. – Zawsze musimy spekulować. Całkowicie rozumiem domysły wielu dziennikarzy, i że to będzie trwało, dopóki nie ogłosimy nazwiska nowego kierowcy. Jednak musimy z tym żyć – mówił Haug.

 

Nawet Kissinger, by zrozumiał, że jedyny sposób na ucięcie plotek na temat powrotu Schumachera do F1 to zdementowanie ich. Jednak to, co ostatnio Haug powiedział, zdaje się potwierdzać, że Schumacher może powrócić.


Podobne niejasności są w przypadku Renault, którego los w Formule 1 jest niepewny. Francuski koncern ma do końca roku ogłosić decyzję w sprawie pozostania w serii GP. Jeśli Renault się wycofa, to dopiero co sprowadzony z BMW Sauber Robert Kubica będzie smacznym kąskiem dla Mercedesa.

 

Tłum. Antoni J. Bohdanowicz

Komentarze

    • nobi
    • ludzie dajce już spokój z tym Kubicą on i tak już łysieje od tego wszystkiego ,a poza tym on i tak każdy bolid zepsuje heheheh a tym bardziej merca to hahaha

Dodaj komentarz