Mercedes znany jest

Wiadomości z rynku / Felietony - Iwaszkiewicz

Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Liczba odwiedzin: 5806

Najbardziej znanym Mercedesem w Polsce jest obecnie Mercedes 190 Dagmary R. Jeździła nim bez przerwy przez 25 lat, oleju specjalnie nie zmieniała, blachy nie klepała, samochód wyglądał jak po trzęsieniu ziemi, ale jeździł.



Fot. Polskapresse W nagrodę za wierność marce Mercedes-Benz Polska przeprowadził generalny remont auta na koszt firmy w serwisie Auto Partner Garcarek w Ociążu koło Kalisza, jednym z najlepszych serwisów Mercedesa, gdzie wiedzą jak się to robi. Na części kupili dwa inne Mercedesy 190, aby było z czego składać i zrobili takie cacko, że ludzie na ulicach się oglądają.

Sprawa zaczęła się od naszego felietonu pod tytułem Godność Mercedesa. Kiedy Dagmara R. kupowała samochód to obiecano jej nagrodę jeżeli przejeżdzi nim 25 lat, w co nikt oczywiście nie wierzył, ale przejechała. Napisała do centrali Mercedesa w Stuttgarcie gdzie wszakże została spławiona. Pisaliśmy wtedy, że każda firma postawiła by kawę, lody, kwiaty by przesłali, ale centralny Mercedes nadął się w swojej godności i nic. I wtedy sprawą zajął się Mercedes Polska. Wzieli samochód i wyremontowali, powtórzmy, na cacko. Pilotowali sprawę Ewa Łabno–Fałęcka i Paweł Miszkowski i zrobili dla firmy dobry interes. Fajna sprawa i gratulacje – piszą internauci.

Trudno się spodziewać, aby Mercedes remontował każdy samochód, który jeździ od 25. lat, internauci mają zresztą na ten temat swoje zdanie. „Żadna z nowych gablot nie dociągnie do takiego wieku, czasy mineły kiedy samochód służył do jeżdżenia, teraz auto jest do naprawiania” – piszą i mają rację. Słynny Mercedes 123 zwany Beczką produkowany w latach 75-86 przejeżdżał bez remontu 700-800 tys. kilometrów a potem drugie tyle. Wał korbowy był jak nowy - pisze użytkownik kiedy rozebrał silnik Beczki po przejechaniu 1,2 mln. km.

Takich samochodów już nie ma. Wszystkie firmy zainteresowane są po prostu aby auta nie były wieczne, aby jednak się psuły, bo tylko wtedy interes się kręci. Historia z 25-letnim Mercedesem 190 D jest ukłonem dla tradycji. Ogłoszono też konkurs na najstarszego w Polsce Mercedesa eksploatowanego od początku przez jednego właściciela i do grudnia można zgłaszać jeżeli ktoś coś takiego posiada. Mercedes zapewnia dostawę części do wszystkich modeli przez 25 lat od zaprzestania produkcji.

Takie są efekty jednego naszego , małego felietonu. Tylko Mercedes mógł wytrzymać zresztą przez 25 lat w rękach jednej luksusowej kobiety. Każdy inny z ciężarówkami włącznie już dawno by się rozleciał.

Komentarze

    • pixi2000
    • Bez przesady. Mało to dużych fiatów jeździ starszych nawet? 25 lat to nie jest aż taki wyczyn, żeby się nad nim tak spuszczać.
    • matias21
    • ten merc przez 25 lat przejechał bodajże 240tyś km tyle co służbówki w 4 lata.
    • acent
    • W tym przypadku prasa odegrała doskonała rolę. To pokazuje jak siłą dysponuje "4 władza". Tylko dlaczego tak dobrze zarabiający goście od PR mercedesa nie wpadli na taki pomysł sami, a dlatego że mają w głębokim poważaniu klienta - kupuj i spadaj.
    • ernwopr
    • ...ja rozumiem odrestaurować stare SL , SEC-a czy nawet w124 Copue / Cabrio , ... ale to cóś nie zasługuje na odbudowe...?!? :) ....no chyba , że "luxusowa kobieta" zasługuje ... na wyjątkowe traktowanie.. :)
    • gdynianin1
    • Mój W124 sedan E250D rocznik 1995 ma 127 tys km prawdziwego przebiegu i też dożyje spoko wielu 25 lat czyli do 2020 r. Garażowany i regularne wymiany materiałów eksploatacyjnych.
    • raku
    • Czy drogich czytelników nie dziwi fakt ze pani dagmara jest tak dopieszczana przez pana iwasz... , tak to nie mercedes zrobił ukłon , co to kogo obchodzi czym sie jezdzi przez 25 lat albo dłuzej, mozesz żuczku jeżdzic na pijanej swini ale jak nalezysz do TWA to moze iwasz napisze o tym w vivie czy tam w jakiej innej szmatce i zgłosi sie do ciebie producent golony i przeprowadzi świni remont kapitalny, a pani luksusowa costam nie jest głupia jest zaniedbana jak bryka 25 lat ta kanapą
    • Mecenas
    • Kiedyś znajomy taksówkarz mówił mi że jeżdząc miesięcznie okl 8-10 tys km nie jest w stanie często zmieniać oleju (koszty) więc wymienia co 3-4 miesiące (czyli co ok. 40 tys km) jego stary VW Vento 1,9D 68 KM przejechał w takich warunkach ok. 500 tys km zanim umarł

Dodaj komentarz