MiTo prawie jak Ferrari

Motociekawostki / Fascynacje

Autor: (mp)

Liczba odwiedzin: 1738

Firma Marangoni stuningowała Alfę MiTo nadając jej oznaczenie M430.

Firma Marangoni stuningowała Alfę MiTo nadając jej oznaczenie M430. Fot. Marangoni

 

Inspiracją dla zmian w najmniejszej Alfie było prawdopodobnie Ferrari F430 (stąd zresztą nowy przydomek dla MiTo). Uwagę zwracają dwukolorowe malowania nadwozia i czerwone opony, w jakie obuto 18-calowe felgi. Nowe są zderzaki i progi, zastosowano całą masę spojlerów. Drzwi otwierają się do góry.

 

We wnętrzu zastosowano nakładki na pedały, a drążek skrzyni biegów i dźwignia hamulca ręcznego zostały pokryte kryształkami od firmy Swarovski.


Benzynowy silnik o pojemności 1,4 l dzięki turbodoładowaniu osiąga moc 220 KM. Zawieszenie zostało obniżone o 4 cm. Zmodyfikowano również układ hamulcowy, zastosowano większe tarcze i 10-tłoczkowe zaciski.

 

Źródło: Moto Target

Fot. Marangoni Fot. Marangoni

 

 

 

 

 

 

 

 

 

.

Komentarze

    • anty polityk
    • Z 1,4 l wyciągnęli 220 KM, robi wrażenie.
    • Jarpoz
    • Chyba bez sensu jest tak żyłować mały silniczek, 2.0 litra mnie wysilone chyba byłoby lepszym rozwiązeniam. O gustach wprawdzie się nie dyskutuje, ale w mojej ocenie ten tuning tylko zeszpecił to auto. Wersji seryjnej brakuje powiedzmy "męskości" ale taki tuning jej nie dodaje, a tylko szpeci. Ale może na żywo wygląda lepiej.
    • Roger
    • spoko spoko- pewnie niutonomerty poszy się bujać przy okazji ;)
    • Wieryg
    • he!he! przeciez to jest wloski bubel- do ogladania a nie do exploatacji na codzien!PRAWDZIWY to Mitsubishi Eclipse- tyle ze ma silniczek 3,5l!!! wlasnie tam podziwialem pare lat temu tak otwierane drzwi!

Dodaj komentarz