Mitsubishi Lancer 1.8

Pojazdy / Wrażenia z jazdy

Autor: Robert Tomaszewski

Liczba odwiedzin: 8387

Agresywny wygląd, ale potulny charakter, tak można by określić w kilku słowach Mitsubishi Lancera, czyli auta dla tych, którzy lubią zwracać na siebie uwagę.

Fot. Robert Tomaszewski

Lancer to pięcioosobowy przestronny hatchback o długości 4585 mm, szerokości 1760 mm i 1490 mm wysokości. Samochód ma dynamiczną, wręcz „agresywną” sylwetkę, która nasuwa skojarzenie z rekinem, a tylny spojler jedynie dopełnia wrażenie mocy i charakteru. To poczucie utrzymuje się aż do momentu wyruszenia autem w podróż.

Fot. Robert Tomaszewski Wyposażony w czterocylindrowy, rzędowy silnik o pojemności 1,8 l. i mocy 143 KM Lancer to, tak naprawdę, oswojona rybka a nie żaden drapieżnik. Nie jest to bynajmniej jego wadą. Auto prowadzi się bardzo pewnie. Brak turbiny doładowującej sprawia, że samochód spokojnie reaguje na ruch pedału gazu, a kierowca wie, że w każdej sytuacji w pełni panuje nad maszyną. Maksymalny moment obrotowy 178 Nm osiągany jest przy 4250 obr./min i w połączeniu z dość przeciętną mocą pozwala rozpędzić ważące 1350 kg auto do 100 km/h w 9,8 s. Jest to całkiem przyzwoity wynik biorąc pod uwagę, że Lancer na przejechanie 100 km zużywa średnio ok. 7,7 l a więc nie można nazwać go paliwożernym. Prędkość maksymalna to 204 km/h.
Fot. Robert Tomaszewski
Napęd na przednie koła przekazywany jest za pośrednictwem 5-stopniowej, ręcznej przekładni, do której działania w zasadzie trudno mieć jakiekolwiek zastrzeżenia.

Samochód charakteryzuje się dość uniwersalnym zawieszeniem, którego charakterystyka dąży raczej w kierunku sportowego, ale bez utraty walorów komfortu. W skrócie, auto dobrze się trzyma drogi, ale też nie odczujemy zbytnio polskich dziurawych nawierzchni.

Fot. Robert Tomaszewski Nad bezpieczeństwem podróżujących czuwa m.in. ABS z systemem elektronicznego rozkładu sił hamowania (EBD) oraz 7 poduszek powietrznych.

Wnętrze auta jest przestronne i nawet z pełnym kompletem pasażerów nikt nie powinien narzekać na brak miejsca i niewygodę. Skórzane obicia znacznie podnoszą poczucie luksusu. Kierowca ma do swojej dyspozycji ergonomicznie rozmieszczone przełączniki oraz duże i przejrzyste wskaźniki. Auto doposażono w spory wyświetlacz z nawigacją satelitarną, tempomat, elektrycznie sterowane szyby i lusterka boczne oraz manualną klimatyzację. Fot. Robert Tomaszewski

Wybierając Lancera nie trzeba martwić się również o jego ładowność. Pojemność kufra to, w zależności od konfiguracji tylnej kanapy, od 344 do 1394 l., natomiast oparcie tylnej kanapy dzielone w proporcji 60 do 40 znacznie ułatwia organizację wnętrza i przestrzeni bagażowej. Dźwigienki umieszczone blisko tylnej krawędzi bagażnika ułatwiają składanie oparć.

Mitsubishi Lancer z silnikiem 1,8 l. w wersji Instyle NAVI to wydatek rzędu 91 440 zł. W zamian otrzymujemy duże, rodzinne auto, które na pewno zwraca na siebie uwagę na drodze i budzi respekt wśród innych kierowców.

Poniżej porównanie danych technicznych z autami konkurencyjnymi.

Mitsubishi Lancer
Instyle NAVI

Mazda 3
Sport

Peugeot 3008
Premium

Cena

91 440

88 900

87 000

Silnik

Benzynowy

Benzynowy

Benzynowy

Pojemność skokowa (l)

1,8

2,0

1,6

Moc maksymalna (KM)

143

151

156

Maksymalny moment obrotowy (Nm) przy obr./min

178/ 4250

187/4000

240/1400

Przyspieszenie od 0-100 km/h (s)

9,8

10,6

8,9

Prędkość maksymalna (km)

204

205

201

Średnie zużycie paliwa (l)

7,7

6,8

7,4

Emisja CO2

183

159

176

Skrzynia biegów

Manualna, 5 biegów

Manualna, 6 biegów

Manualna, 6 biegów

Pojemność bagażnika (l)

344/1394

340/1360

432/1241

Komentarze

    • Chevy Suburban
    • "Zwracać na siebie uwagę"?? To auto jako jedno z nielicznych na europejskim rynku (szczególnie w tej klasie) ma po prostu charakter i coś sobą prezentuje. Czy to źle? Wg mnie samochód bomba-cena katalogowa wysoka, ale na pewno można dostać go znacznie taniej...
    • Mecenas
    • 91 tys za kompaktowego sedana z silnikiem 1,8 143 KM ??? Kogoś po prostu coś swędzi! Za te pieniądze można lekko kupić Skodę Superb czy Passata 1,8 TSI 160 KM z pełnym wyposażeniem!
    • dicman
    • Silnik 1,8 143 KM, trudno mowic o rybce szczegolnie powyzej 4 tys obrotow. Super sprawdza sie na naszych drogach jak i na niemieckich autostradach, gdzie nadal na wielu odcinkach nie ma limitu predkosci. Swoje 200/h osiag bez zadyszki. Budzi respekt swoim wygladem i osiagami.
    • GeTe
    • Samochód ma charakter, tylko po co ta navi i skóra, bez tego auto kosztowałoby co najmniej 10k zł mniej... a tak wciskają jakiś nawigacyjny śmieć i każą za to płacić... Cena mimo wszystko za droga... wolałbym kupić w podobnej cenie nowego Accorda, a to klasa wyższa i trochę inna moc :) Aha nie wciskajcie tutaj do porównania niemieckich i pseudo-niemieckich samochodów z turbo doładowaniem - bo tego nie da się porównać z japończykami...
    • toretto
    • Cena podana tutaj rzeczywiście jest wysoka. obecnie najtańsza wersja 1.8 inform kosztuje mniej niż 60 tys. i to już z dopłatą za lakier. A jak sportback wchodził na rynek to cena była jeszcze niższa. Znajomy ma go i generalnie samochód godny polecenia, lubi wysokie obroty, nawet nieźle przyspiesza na dużych prędkościach. po złożeniu tylnich siedzień naprawdę można przewieźć nim spore gabaryty. Do wad mógłbym zaliczyć słabą widoczność przez tylnią szybę (można wynegocjować czujniki parkowania), stosunkowo twardą kanapę tam gdzie rzadko ktoś siedzi, czyli z tyłu pośrodku.
    • Krystianek
    • Myślałem, że to są wrażenia z jazdy, a nie tabelka reklamowa. Spalanie 7.7l gdzie i w jakich warunkach udało Wam się uzyskać bo średnio to kura i pies mają 3 nogi.

Dodaj komentarz