Moda na terenówki

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor: Tadeusz Belerski

Liczba odwiedzin: 4786

Samochody terenowe i rekreacyjno-terenowe cieszą się w Polsce coraz większym powodzeniem. W pierwszym kwartale 2008 r. sprzedano ich 5296, o 66,4 proc. więcej niż w tym samym okresie 2007 r.

 

Zdaniem Jakuba Farysia, dyrektora Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, ten duży wzrost procentowy w liczbach bezwzględnych nie jest już tak wielki. Ale, jak podkreśla, coraz więcej ludzi chce mieć auto inne niż sąsiedzi, bardziej odpowiadające ich osobowości.

 

Ponadto jesteśmy coraz majętniejszym społeczeństwem, które stać na aktywniejsze spędzanie czasu. Coraz więcej osób ma domy letnie, w miejscach gdzie łatwiej dojechać samochodem terenowym. Chcemy mieć tez auta większe, wygodniejsze, a takie są dzisiejsze terenówki.  Fot. Maciej Pobocha

 

A zmieniły się one zasadniczo. Realne potrzeby nabywców sprawiły, że z grupy samochodów terenowych, wywodzących się jeszcze z pojazdów militarnych, wyłoniła się odrębna klasa aut określanych mianem SUV uważa Wojciech Sierpowski, juror w międzynarodowym plebiscycie Car of the Year.

 

O ile prawdziwe offroadery bazowały na ramie nośnej, miały sztywne mosty i przekładnię redukcyjną, to SUV-om taki rozwiązania nie są potrzebne, bo ich właściciele rzadko albo nawet nigdy nie zjeżdżają z dróg utwardzonych. Siłą rzeczy ważniejszy staje się styl i wielkość auta, komfort jazdy i jego wyposażenie. Krótko mówiąc nadeszła moda na SUV-y – podkreśla Sierpowski.

 

Więcej trafia ich także do firm. Ta tendencja z pewnością utrzyma się w bieżącym roku. Przykładowo Nissan i Suzuki już zadeklarowały chęć sprzedaży takich aut przedsiębiorstwom. Ich cena ma być niewiele większa od popularnych modeli klasy kompaktowej, dotychczas kupowanych przez nie.

 

Z danych Centralnej Ewidencji Pojazdów wynika, że w poprzednim roku zarejestrowano w Polsce po raz pierwszy 56 058 nowych i używanych samochodów rekreacyjnych-terenowych, czyli o 57,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Liczba ta obejmuje 19 845 aut nowych (wzrost o 71,3 proc.) oraz 36 213 aut używanych (wzrost o 50,6 proc.).

 

Patrząc po modelach widać, że zdecydowanie więcej zarejestrowanych zostało nowych mniejszych terenówek i to o prawie 93 proc. (14 861 sztuk). Natomiast liczba dużych zbliżyła się do poziomu 5 tys. sztuk (wzrost o 28,7 proc.). Wśród używanych również mniejsze miały większe wzięcie, ale nie tak duże w porównaniu do większych (56,2 proc. do 46,7 proc.)

 

Używane pojazdy terenowe nie są zbyt młode. 48 proc. aut terenowo-rekreacyjnych to modele wyprodukowane przed 2000 rokiem, 24 proc. jest z lat 2000-2003, 15 proc. z lat 2004-2005, a tylko 13 proc. stanowią dwulatki.

 

W 2007 roku liderem wśród mniejszych aut terenowych zostało Suzuki – zarejestrowano w tym czasie 7301 sztuk (o 30,3 proc. więcej). W grupie dużych największym uznaniem cieszyła się marka Jeep – 3176 (wzrost o 43,7 proc.). Ale najpopularniejszym modelem była Toyota RAV4 (5306 sztuk, wzrost o 63,4 proc.) Zajęła ona też pierwsze miejsce wśród kupionych nowych aut (3093 sztuki, wzrost o 36,6 proc.). Suzuki Grand Vitara w tych zestawieniach wygrało rywalizację wśród samochodów używanych (2365 sztuk – wzrost o 20,4 proc.)

 

Ciekawe jak długo takie duże zainteresowanie autami terenowo-rekreacyjnymi w naszym kraju utrzyma się. Szybko drożeje paliwo, a na dodatek na strukturę sprzedaży mogą w przyszłości wpłynąć przepisy dotyczące ochrony środowiska.

 

Od 2012 r. wszystkie sprzedawane w UE auta mają emitować najwyżej 120 g CO2 na każdy przejechany kilometr. Przekroczenie limitu emisji kosztować ma 35 euro za każdy gram nadmiernej emisji od każdego samochodu. W 2015 roku będzie to już wynosiło 95 euro. Tymczasem Toyota RAV4 z silnikiem benzynowym 2,0 l/152 KM emituje 202 g CO2, a większy od niej Nissan Pathfinder 2.5 diesel 174 KM 238 g CO2.

 

Eksploatacja SUV-ów i terenówek nie jest tania. Najlepiej widać to po porównaniu kosztów użytkowania i ewentualnych napraw Avensisa 1,6 VVTi i Land Cruisera 3.0 D4D. Przegląd po 15 tys. km lub po roku kosztuje w przypadku Avensisa 840 zł, a Land Cruisera 1270.

 

Gdy rozbijemy błotnik, to cena części bez kosztów montażu i lakierowania wynosi odpowiednio 840 zł i 1380 zł. Gdyby doszło do zniszczenia opony, to ta dla Avensisa kosztuje od 330 do 650 zł, a dla Land Cruisera od 870 do 920 zł. Gdy kamień rozbije nam szybę przednią, to oryginał jej dla Avensisa kosztuje 1130 zł, a dla terenówki 2080 zł.

 

Tymczasem oferta samochodów terenowo-rekreacyjnych jest coraz bogatsza. Najtańszym autem jest wciąż Lada Niva w cenie 41 tys. zł, ale to auto dla nie bojących się siermiężności. Nowocześniejszy Suzuki Jimny to wydatek 49,9 tys. zł. Dalej już mamy auta, za które trzeba zapłacić co najmniej 70 tys. zł Wybór jest duży. Do ceny 100 tys. naliczyliśmy ok. 10 modeli, (m.in. SsangYong Actyon, Hyndai Tuscon, Volkswagen Tiguan).

 

Najwięcej aut kosztuje pomiędzy 100 a 200 tys. zł. Są wśród nich trzy modele Jeepa z najdroższym Cherokee (od 136 tys. zł), czy Mazda CX7 za 130 tys. zł. Modeli, za które trzeba zapłacić więcej niż 200 tys. też nie jest mało. Są wśród nich dwie marki, których modele kosztują ponad 300 tys. zł. Pierwszy to Land Rover Range Rover (jego cena zaczyna się od 317 tys. zł) i Hummer H2 (od 327 tys. zł).

 

Samochody terenowe

Marka

Model

Pojemność silnika (l)/moc (KM)

Cena orientacyjna (zł)

Lada

Niva

1,7/81

41 000

Suzuki

Jimny

1,3/83

49 900

Kia

Sportage

2,0/142

69 900

Suzuki

Grand Vitara

1,6/106

66 900

SsangYong

Actyon

2,0 diesel/141

76 300

Subaru

Forester

2,0/150

79 755

Hyundai

Tuscon

2,0/141

74 400

Honda

FR-V

1,8/140

84 900

Toyota

RAV4

2,0/152

82 500

Volkswagen

Tiguan

1,4/150

100 040

Nissan

X-Trail

2,0/141

99 150

SsangYong

Kyron

2,0 diesel/141

99 300

Mitsubishi

Outlander

2,0/140

99 900

Jeep

Patriot

2,0 diesel/140

103 700

Jeep

Compass

2,0 diesel/140

106 000

Honda

CR-V

2,0/150

96 400

Jeep

Wrangler

2,8 diesel/177

110 300

Chevrolet

Captiva

2,4/136

114 800

SsangYong

Rodius

2,7 diesel/165

139 900

Dogde

Nitro

2,8 diesel /177

126 700

Land Rover

Defender 90

2,4T diesel /122

128 900

Hyundai

Santa Fe

2,2 diesel /155

126 900

Kia

Sorento

2,5 diesel /170

129 900

Mazda

CX 7

2,3/258

135 200

Land Rover

Freelander 2

2,2 diesel /160

131 000

Citroen

C-Crosser

2,4/170

131 900

Jeep

Cherokee

2,8 diesel /177

136 000

Peugeot

4007

2,2 diesel /156

141 500

BMW

X3

2,0/150

143 000

Nissan

Pathinder

2,5 diesel /171

149 000

Toyota

Land Cruiser

3,0 diesel /163

135 000

SsangYong

Rexton II

2,7 diesel /165

161 900

Nissan

Patrol

3,0 diesel /160

166 900

Land Rover

Discovery 3

2,7 diesel /190

167 000

Subaru

Tribeca

3,0/245

163 170

Mitsubishi

Pajero

3,2 diesel /170

175 900

Hummer

H3

3,7/245

176 150

Jeep

Grand Cherokee

3,0 diesel /218

185 000

Lexus

RX350

3,5/276

198 200

Volvo

XC90

2,4 diesel /185

181 300

Mercedes Benz

R280

3,0 diesel /190

195 000

Porsche

Cayenne

3,6/290

220 973

Volkswagen

Touareg

2,5 diesel /174

184 290

Nissan

Murano

3,5/234

215 000

Mercedes Benz

ML

3,0 diesel /190

206 000

Land Rover

Range Rover Sport

2,7 diesel /190

221 500

Lexus

RX 400h

3,3 hybrydowy/272

224 500

Jeep

Commander

3,0 diesel /218

225 000

BMW

X5

3,0/272

229 000

Toyota

Land Cruiser V8

4,7/288

261 000

Mercedes Benz

GL320

3,0 diesel /224

273 000

Mercedes Benz

G320

3,0 diesel /224

298 000

Land Rover

Range Rover

3,6 diesel /272

317 000

Hummer

H2

6,8/329

333 316

 

Komentarze

    • Wieryg
    • i ten "redahtur"- ma niewielkie POjecie o tym co pisze! Bo Powiada,ze SUV to cos innego niz :"terenowki"- gdy tymczasem SUV= to sa wszystkie samochody UTILITY"= o sportowej i innej wielozadaniowej UZYTECZNOSCI! Zatem :"terenowki"- czyli typowe OFF Roads- ze sztywna osia zbudowane na ramie- w 3- wielkosciach + np Suzuki Vitra i Jimmy - to "terenowka_ ze zwyklym prymitywnym napedem 4x4 w mini klasie a Land Cruiser czy jego wersja Lexus - to najwiekszy szpan w klasie Full Size za 50 tys$ w USA( lexus 2x tyle) tez jest "ze sztywna osia ale ma wszystkie napedy wybierane przez komputer poklad
    • Wieryg
    • Mnioejszego niz Suxuki X4 nie ma w USA ale ten jest AWD natomiast Vitara tez do 20K$ to 4WD.Niewspomniano tutaj o najlepszym w Small -Klasie FORESTER =subaru i,Outlander Mitsubishi- z ktorego AWD naped maja I Chryslera produkty - bo nalezeli przez ponad 20lat do MItsu,oraz Hyundai- bo produkuje podzespoly dla Mitsu oraz dla swoich produktow Santa,Fe i innych!Honda,Toyota,ford-mazda maja najtanszy samoczynnie dolaczany tyl w podstawowych najmniejszych modelach i jest to de facto tylko 4WD- ( "chwilowy"),ktory nie pomaga na slizgim ! Oczywiscie NR 1 jest volvo X90 i mniejsze,oraz Tribeca -
    • peppek
    • Ups chyba Pan Wieryg jeszcze nie skończył pisać. Wiedziałem że ten artykuł Pana zainteresuje :-)
    • peppek
    • a jednak nie zdążyłem
    • peppek
    • Ja tam wole forestera. Nawet w Polsce przy mocnej złotówce nie są aż takie drogie jak na warunki europejskie oczywiście.
    • peppek
    • Z dieslem będzie pewnie o 10 tys zł droższy ale podobno warto.
    • Wieryg
    • Nie sadze- by to byla 'MODA"- bo i w Japonii i USA nia nie jest!Gdyz to sa najbardziej PRAKTYCZNE NACJE!POdobnie jak pickup truck= sa to najbardziej Multiuzyteczne POjazdy na swiecie,ktore 20 lat temu w USA wyparly Vany i Limuziny- POsiadajac ich luxusowe zawieszenia i pojemnosc a nadewszystko TEN SRODEK LOKOMOCJI jest WSZEDOBYLSKI NA KAZDA POGODE I NIEOMAL KAZDA DROGE! poDODZIAL"TERENOWEK"- CZYLI SUV ZE SZTYWNA OSIA( zeby zachowac staly przeswit) I NAPEDEM 4X4 - jest liczna galezia SUV o tyle,o ile jest w niej ogromny % truckow 4x4!!Ogolnie sa 3 klasy SUV ;wielkosci =ceny=NAPEDU
    • odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
    • "wszędobylskie"-owszem, lecz z wyjątkiem miast..no ale to już zadanie władz by takie fury z centrów wyeksmitować, wiadomo czemu. ...ale tym razem nie o tym. Mam pytanie: czy nie uważacie że terenówki niepotrzebnie upodabniają sie stylistycznie do osobówek tracąc tym samym na efektowności ?
    • Wieryg
    • Oczywiscie Panie Pepek: subaru jest No 1- na swiecie Pojazdem z AWD oraz ich 2 SUV.A ja z rodzina mamy juz 5-te subaru i 4-ty SUV + 4 trucki 4x4.natomiast nigdy nie mialem FORESTERA- bo on ma plyte podlogowa Imprezy( ktora jezdze na codzien)- a to jest klasa C=ompact!wiec jest ciasnota.Wieksze sa Element Hondy i CR-V i inne RAV-4 itd!W UE sa jeszcze mniejsze np HR-V i suzuki Jummy-jednak 4x4- tylko!Tak! Idealem bedzie subaru z BB-z Dieslem- ale w USA niedostepne sa zadne Diesle- bo Paliwo DIESEL FUELL - zawiera sulfur= trucizne,ktorej sie nawdychalem w fabryce-i... a ludzie maja wstret
    • Wieryg
    • do Diesli- wielkie amer i bublostwo nemeckie - same klopoty a koszta exploatacji wieksze niz odpowiednik benzynowy ( moze teraz to sie zmieni?- ale nie mentalnosc ludzi)! SUV nawet w USA 3/4 to same maluchy - wielkosci C=ompact - jak Forester,czy Element!One sa b. zwrotne,a wielkoscia w C - klasie =czyli Civic- golf,A-4,Skoda Fabia,czy Impreza! Tyle ze sa doskonale wygodne= wysokie z swietna widocznoscia na wszystkie strony!Wieksze i 2 x drozsze sa M= midle class,jak toyoty Highlander,Lexus 330,X90,Tribeca,Pilot itp.z silnikami ponad 3l.(notabene chcialem 'zamienic" honde ELEMENT/civic09
    • Wieryg
    • ale zona NIE!Bo to doprawdy doskanly miejski SUV,a ze kazdy sam mamy z AT a te hondy sa najlepsze- wiec tym bardziej jest to CITY CAR!ma tez hak do ciagania lekkiej lodki- zaglowki z silniczkiem lub trailerka na traktorek,motocykl czy przeprowadzkowe meble- czesto uzywany przez dzieci i znajomych!Niestety ani honda ani subaru nie moga ciagnac wiecej jak okolo 1000lb - bo konstrukcja plyty samonosnej jest od C klas wiec by sie rozdarly punktowe zgrzewy a znow w Outlander z 2,4l i CVT transsmisja jest za slaba na wiekszy ciezar-choc Mitsu ma polramowa konstrukcje podwozia i z 3l ponad 3500
    • Wieryg
    • Panie Ry!Samochod nie jest do :"efektownosci" a najwazniejsza jest jego EFEKTYWNOSC - CZYLI UZYTECZNOSC! Wlasnie SUV tym podbilo swiat,bo nie jest to zwykla gablotka z siedzeniami i bagaznikiem na pare walizek- ale POjazd o gabarytach mini Vana lub wiekszy z niezaleznym ( wiec komfortowym zawieszeniem) jak POjazdy Luxury Klass oraz duzym przeswitem na krawezniki i dziury w POkomuszych sciezynkach- kartofliskach- i Polnych ( tutaj nieznanych drogach)wiec bez obawy o calosc POdwozia jezdzi wszedzie!A gdy snieg i slizgawica -wtedy ( z awd) dopiero pokaze swoja wspanialosc!Zatem dla kazdego
    • Wieryg
    • Panie Pepek ,prosze napisac do mego Szwagra =Burusa na adress : wbprus2@op.pl i podac mu te Web Site z subaru dieslem!! Wieryg
    • Wieryg
    • Przejrzalem PObieznie te liste i cenniki: Santa Fe -jest drozszy od Mitsu? choc to przeceiz licencja Mitsubishi?w USA obok mnie Hyundai jest z silnikami benzynowymi - tylko do 3,5l Mitsu wlacznie i najdrozszy kosztuje 28 tys a najtanszy V62,7l AWD 22 tys$ hdy w POkomunie ile??? UWAGA niemieckie suv - w tym najgorszy vw- TO TANDETA ZA OGROMNE PIENIADZE ,KTORE MAJA NAPED 4wd ZE STALYM NP MERC.20% PRZOD 80% TYL- DE FACTO JAK gAZIK,cZY AUDI- vw Z DOLACZANYM SAMOCZYNNIE? lub sterowane komp w pewnym znikomuym zakresie,lub "Torsen"( jak wszystkie kola sie slizgaja to to wogole nie pojedzie!itp
    • peppek
    • Witam Panie Wieryg. Przesłałem na adres szwagra linki do 2 testów diesla subaru. Jest tego więcej ale te są ok jak na polskie warunki.
    • Wieryg
    • Thanks!Obejrzelismy! Chialbym miec takie cudko ale z AT transmissia! tutaj w USA! oczywiscei w cenie Outbacka w USA czyli okolo 25 tys$ a nie za 45 tys$! z POjemnosci 2,0l 150HP ? a ten potezny moment OBR....? to wiecej niz Najlepszy i najbardziej ekonomiczny Diesel swiata (obecnie) hondy =140HP z 2,2l??
    • peppek
    • Narazie jest dostępny tylko z manualem ale ma być automat.
    • peppek
    • Słyszałem że robią przez złącze diagnostyczne z tego diesla 180 HP i 390 Nm momentu. Podobno ma 7 sekund do setki. to misi być czad !!! Tego diesla mają niedługo wsadzić do forestera. Też będzie fajny.

Dodaj komentarz