Motocykliści przejadą na czerwonym?
Autor: (mk)
Liczba odwiedzin: 1122
Po wielu badaniach okazuje się, że twórcy systemu inteligentnych świateł nie uwzględnili w nich motocyklistów. System działa w oparciu o sygnały przekazywane przez zatopione w asfalcie czujniki reagujące na metal. Samochód zbliżający się do skrzyżowania indukuje impuls, którego efektem jest zapalenie się zielonego światła.
CZYTAJ TAKŻE
Jazda motocyklem w korku - przepisy wymagają zmiany?
Motocyklista pędził 237km/h po OEW [FILM]
Inteligentny system nie reaguje na zbliżając się do świateł motocykle i motorowery. Problem związany jest z budową jednośladów. Do ich budowy zużywa się mniejszej ilości metalu niż do aut. Motocyklista dojeżdżając więc do skrzyżowanie musi poczekać na zielone światło aż do przyjazdu samochodu jadącego w tym samym kierunku.
W amerykańskim stanie Illinois trwają pracę nad zmianą prawa, które umożliwić ma płynny przejazd motocyklistom bez popełniania wykroczeń. Nowe przepisy mają pozwolić użytkownikom jednośladów jazdę na czerwonym, jeśli przez określony czas od zatrzymania światło nie zmieni się na zielone. Ma być to rozwiązanie tańsze i szybsze w zastosowaniu niż przekształcanie powstałych już inteligentnych świateł do potrzeb motocykli i motorowerów.
Żródło: wp.pl