Motocykliści 2009
Autor: Wiktor Sawiuk
Liczba odwiedzin: 2512
Według najnowszych danych Wydziału Profilaktyki i Analiz Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, motocykliści spowodowali w ciągu ubiegłego roku 1.151 wypadków, co stanowi 3,3 proc. wszystkich wypadków w Polsce, które zdarzyły się z winy kierujących.
Motocykliści uczestniczyli w 2.576 wypadkach, z porównania ze wspomnianą liczbą 1.151 wynika więc, że motocykliści zawinili w niemal co trzecim wypadku. We wszystkich wypadkach z udziałem motocyklistów zginęły 194 osoby a 1.228 osób doznało obrażeń ciała. Największe zagrożenie na drodze – 77,6 proc. – stanowią kierowcy samochodów osobowych, ale tych, co widać na jezdniach, jest dużo więcej niż motocyklistów.
Najczęstszą przyczyną wypadków spowodowanych przez motocyklistów jest zbyt szybka jazda (662 przypadki) oraz nieprawidłowe wyprzedzanie (163 przypadki). Statystyki potwierdzają, że najwięcej wypadków na drodze powodują najmłodsi jeżdżący motocyklami. Z analizy ich wieku wynika, że największe zagrożenie powodują osoby w grupie wiekowej 25–39 lat. Byli oni sprawcami 512 wypadków (44,4 proc. ogółu wypadków spowodowanych przez motocyklistów), zginęły w nich 93 osoby (47,9 proc.), a 521 zostało rannych (42,4 proc.). Duże zagrożenie powodują też młodzi kierowcy w wieku 18–24 lata. Spowodowali oni 402 wypadki (34,9 proc. ogółu), w których 86 osób poniosło śmierć (44,3 proc. ogółu), a 439 osób zostało rannych (35,7 proc.).
Liczba wypadków rośnie, oczywiście, gdy jest ciepło– w miesiącach maj–wrzesień – i motocykliści lubią szybką jazdę. Największą liczbę wypadków (193) zanotowano w sierpniu, w wypadkach tych 35 osób zginęło, a 214 osób zostało rannych oraz w lipcu (189 wypadków, 33 osoby zabite i 199 rannych).
Zbyt szybka jazda, często wężykiem między samochodami i między pasami – na co pozwala niewielka szerokość motocykla – to chyba najczęściej oglądane grzechy motocyklistów. Jeśli dodamy do tego hobbistów lubiących popisywać się rykiem silników swoich maszyn (także w nocy) i ścigających się po ulicach – brak sympatii ze strony innych użytkowników dróg i mieszkańców miast wydaje się uzasadniony. Ich irytację potęguje fakt, że policja patrzy na wykroczenia kierowców jednośladów przez palce.
Czy to jednak znaczy, że mniej lub bardziej szaleni motocykliści mają monopol na niebezpieczną jazdę? Jeżeli przyjrzeć się bliżej badaniom, to nie motocykliści, a kierujący samochodami osobowymi są największym zagrożeniem na drodze. Potwierdza to przytoczona statystyka – to, że niespełna 30 procent wypadków z udziałem motocyklistów jest ich sprawką źle świadczy o innych użytkownikach dróg.
– Jeżdżę motocyklem od kilkunastu lat i zauważam niezmiennie, że kierowcy samochodów nie patrzą w lusterka - mówi Maciek, doświadczony motocyklista. – Zasada ograniczonego zaufania jest niezbędna podczas wyprzedzania każdego samochodu. Wystarczyłoby, gdyby każdy kierowca pamiętał, że oprócz aut na drodze poruszają się również jednoślady – dodaje.
Motocyklowi ścigacze i szpanerzy kreują obraz wariata – a docelowo „warzywa” – na dwóch kółkach. A przecież motocykl to po prostu alternatywny środek transportu dla samochodu, szczególnie w dużych miastach, jak również źródło przyjemności dla hobbystów („wolność”, „wiatr we włosach” itp.).
O ile problemem u „ścigaczy” jest zabójcza brawura, u zwykłych motocyklistów mogą to być niedostatki w technice jazdy. Siadają bowiem za kierownicą najczęściej po wielomiesięcznej przerwie, która nie robi dobrze u żadnego kierowcy. Sposobem na poprawę umiejętności mogą być kursy doskonalące technikę jazdy.
– Szkolenia bezpiecznej jazdy dla motocyklistów są niezbędne zarówno dla początkujących, jak również dla doświadczonych kierowców– mówi Violetta Bubnowska, instruktorka techniki jazdy.– Ćwiczenia pod okiem profesjonalistów uczą hamowania w sytuacji awaryjnej, właściwego pokonywania zakrętów, przeszkód, sprawdzają też umiejętności w różnych, często krytycznych okolicznościach. Dobrze, aby każdy po zimowej przerwie mógł oswoić się z pojazdem – dodaje.
Bezwypadkowa jazda oraz tysiące przejechanych kilometrów budują w nas przekonanie, że jesteśmy doskonałymi kierowcami. Jednak czy jesteśmy przygotowani na niespodziewane zagrożenia na drodze? Czy jesteśmy w stanie przewidzieć naszą reakcję oraz opanować panikę w momencie zagrożenia? W większości przypadków odpowiedź brzmi „NIE”. Najlepiej mamy opanowane sytuacje, których już kiedyś doświadczyliśmy, bądź też takie, które mamy wyćwiczone. Sztuką nie jest umiejętność prowadzenia auta czy motocykla w warunkach normalnych, lecz radzenie sobie w sytuacjach niebezpiecznych. Taką sprawność zdobędziemy jedynie na szkoleniach prowadzonych pod okiem specjalistów.
Sprawcy wypadków–motocykliści według wieku.
Wiek |
Wypadki |
Zabici |
Ranni |
|||
2008 |
2009 |
2008 |
2009 |
2008 |
2009 |
|
7–14 |
15 |
9 |
– |
– |
21 |
11 |
15–17 |
87 |
69 |
9 |
6 |
110 |
80 |
18–24 |
464 |
402 |
72 |
86 |
532 |
439 |
25–39 |
485 |
512 |
84 |
93 |
499 |
521 |
40–59 |
99 |
105 |
15 |
8 |
103 |
120 |
60 plus |
16 |
16 |
2 |
1 |
16 |
17 |
b/d |
29 |
38 |
2 |
– |
31 |
40 |
Ogółem |
1.195 |
1.151 |
184 |
194 |
1.312 |
1. 228 |
Źródło: Wydział Profilaktyki i Analiz Biura Ruchu DrogowegoKomendy Głównej Policji
Główne przyczyny wypadków spowodowanych przez motocyklistów.
Przyczyny |
Wypadki |
Zabici |
Ranni |
|||
Ogółem |
Proc. |
Ogółem |
Proc. |
Ogółem |
Proc. |
|
Niedostosowanie prędkości |
622 |
54,0 |
123 |
63,4 |
627 |
51,0 |
Nieprawidłowe wyprzedzanie |
163 |
14,1 |
32 |
16,5 |
181 |
14,7 |
Nie zachowanie bezpiecznej odległości między pojazdami |
93 |
8,1 |
6 |
3,1 |
102 |
8,3 |
Nie udzielenie pierwszeństwa przejazdu |
86 |
7,5 |
7 |
3,6 |
98 |
8,0 |
Nieprawidłowe zachowanie wobec pieszego |
49 |
4,3 |
6 |
3,1 |
56 |
4,6 |
Jazda po niewłaściwej stronie drogi |
37 |
3,2 |
11 |
5,7 |
44 |
3,6 |
Nieprawidłowe omijanie |
22 |
1,9 |
– |
0,0 |
26 |
2,1 |
Nieprawidłowe skręcanie |
19 |
1,6 |
2 |
1,0 |
21 |
1,7 |
Źródło: Wydział Profilaktyki i Analiz Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji.