Wszystko
o samochodach

Serwisy Specjalne / Fiat Tipo

Na co diagności kładą nacisk podczas kontroli pojazdu na przeglądzie?

Data publikacji: Autor: ml; Partnerem cyklu jest FCA POLAND S.A.

Na co diagności kładą nacisk podczas kontroli pojazdu na przeglądzie?

Samochód, aby mógł poruszać się po drogach, musi być w nienagannym stanie technicznym. Właśnie dlatego każdy pojazd musi regularnie pojawiać się w Stacji Kontroli Pojazdów (SKP). Oto, jakie warunki trzeba spełnić, by taka wizyta przebiegła bezstresowo i zakończyła się wbiciem pieczątki do dowodu rejestracyjnego.

fot. Marcin Lewandowski Samochód, aby mógł poruszać się po drogach, musi być w nienagannym stanie technicznym. Właśnie dlatego każdy pojazd musi regularnie pojawiać się w Stacji Kontroli Pojazdów (SKP). Oto, jakie warunki trzeba spełnić, by taka wizyta przebiegła bezstresowo i zakończyła się wbiciem pieczątki do dowodu rejestracyjnego.

Zawsze warto zacząć od definicji, bowiem wielu kierowców myli podstawowe pojęcia związane z utrzymaniem swojego samochodu w należytym stanie technicznym. Przegląd (mechaniczny lub okresowy) to wizyta w warsztacie mająca na celu okresową obsługę serwisową polegającą na wymianie płynów i zużytych części eksploatacyjnych. Podczas przeglądu mechanicy sprawdzają też (a przynajmniej powinni), czy dany pojazd jest sprawny technicznie i czy nie potrzebuje natychmiastowych napraw.

Na co diagności kładą nacisk podczas kontroli pojazdu na przeglądzie?

Samochód, aby mógł poruszać się po drogach, musi być w nienagannym stanie technicznym. Właśnie dlatego każdy pojazd musi regularnie pojawiać się w Stacji Kontroli Pojazdów (SKP). Oto, jakie warunki trzeba spełnić, by taka wizyta przebiegła bezstresowo i zakończyła się wbiciem pieczątki do dowodu rejestracyjnego.

fot. Marcin LewandowskiBadanie techniczne to coś w rodzaju sprawdzenia, czy kierowca należycie serwisuje swój pojazd oraz czy mechanicy dokonujący przeglądów należycie wykonali swoją pracę w zakresie bezpieczeństwa poruszania się pojazdu po drogach. W ten sposób ustawodawca stara się zagwarantować, że wszystkie pojazdy dopuszczone do ruchu są w takim stanie technicznym, że nie stanowią zagrożenia dla pasażerów oraz innych uczestników ruchu. Oprócz tego dokonywana jest identyfikacja pojazdu oraz sprawdzenie obowiązkowego wyposażenia dodatkowego, do którego dla samochodów osobowych należy gaśnica (min. 1 kg, typ BC) oraz trójkąt ostrzegawczy.

Badania techniczne są obowiązkowe dla wszystkich zarejestrowanych pojazdów poruszających się regularnie po naszych drogach, z wyjątkiem przyczepek lekkich. Dla samochodów osobowych pierwsze badanie należy wykonać przed upływem trzech lat od daty pierwszej rejestracji, następne przed upływem kolejnych dwóch lat, a każde kolejne nie później, niż rok po poprzednim. Tej regułki nie trzeba zapamiętywać, ostateczna data kolejnego okresowego badania technicznego zawsze jest wpisana w dowód rejestracyjny. Po upływie tej daty pojazd traci prawo do poruszania się po drogach, gdyż uznawany jest za niesprawny. Wyjątkiem od tej reguły są pojazdy zabytkowe niewykorzystywane do zarobkowego przewozu osób, dla których ustawodawca przewidział jedno badanie techniczne przed rejestracją, zwalniając je z konieczności dokonywania kolejnych badań. Koszt badania technicznego ustalony jest ustawowo i dla samochodów osobowych w podstawowym zakresie wynosi 98 zł.

Na co diagności kładą nacisk podczas kontroli pojazdu na przeglądzie?

Samochód, aby mógł poruszać się po drogach, musi być w nienagannym stanie technicznym. Właśnie dlatego każdy pojazd musi regularnie pojawiać się w Stacji Kontroli Pojazdów (SKP). Oto, jakie warunki trzeba spełnić, by taka wizyta przebiegła bezstresowo i zakończyła się wbiciem pieczątki do dowodu rejestracyjnego.

fot. Marcin LewandowskiW razie stwierdzenia przez policję podczas rutynowej kontroli braku ważnego badania technicznego, policjant zobowiązany jest zatrzymać dowód rejestracyjny. Kierowca otrzymuje czasowe pozwolenie (7 dni) na zaliczenie badania, ale może dostać też mandat. Tydzień to niewiele zwłaszcza, jeśli w tym celu potrzebne będą odpowiednie naprawy. Większą karą może być odmowa wypłacenia odszkodowania w razie wypadku, lub zmniejszenie jego kwoty. Najnowszy pomysł to podwojenie opłaty dla „zapominalskich” i kierowanie ich do wyznaczonych Stacji Kontroli Pojazdów, tzw. stacji Transportowego Dozoru Technicznego (TDT). Ma być ich jedynie szesnaście w całym kraju. Jest to spowodowane tym, że aż co piąty kierowca pojawia się na badaniu po terminie. Jak widać jest szereg powodów, dla których nie warto lekceważyć daty najbliższego badania technicznego.

Średni stan techniczny pojazdów poruszających się po naszych drogach w ostatnich latach uległ znaczącej poprawie. Mimo to nadal ok. 15% samochodów pojawiających się w SKP nie zalicza okresowego badania technicznego. W zdecydowanej większości wypadków jest to spowodowane zaniedbaniami w należytym serwisowaniu, czyli wina leży po stronie kierowców. Aby uniknąć przykrych niespodzianek i odprawienia z kwitkiem, najlepiej przed badaniem technicznym zaplanować wizytę w warsztacie zlecając kontrolę pojazdu pod tym kątem.

Wnętrze pojazdu

Badanie zaczyna się od wjazdu na stanowisko badawcze, jednak zanim diagnosta zejdzie do kanału (lub podniesie samochód na podnośniku) dokonuje oględzin wewnątrz samochodu. Na kierownicy nie powinno być dużych luzów, a na desce rozdzielczej nie powinna się palić żadna kontrolka oznaczająca poważną awarię, np. układu ABS, czy poduszki gazowej. Sprawdzane jest też mocowanie foteli, które nie może być przerdzewiałe, a także punkty mocowania pasów bezpieczeństwa.

Podwozie, czyli bezpieczeństwo jazdy

Na co diagności kładą nacisk podczas kontroli pojazdu na przeglądzie?

Samochód, aby mógł poruszać się po drogach, musi być w nienagannym stanie technicznym. Właśnie dlatego każdy pojazd musi regularnie pojawiać się w Stacji Kontroli Pojazdów (SKP). Oto, jakie warunki trzeba spełnić, by taka wizyta przebiegła bezstresowo i zakończyła się wbiciem pieczątki do dowodu rejestracyjnego.

fot. Marcin LewandowskiBadanie obejmuje szereg punktów, ale najważniejsze są te związane z bezpieczeństwem jazdy. W podwoziu jest kilka kluczowych elementów, które diagnosta musi sprawdzić. Należą do nich układ hamulcowy, zawieszenie, układ kierowniczy, opony, a także elementy nośne pojazdu.

Układ hamulcowy poddawany jest szczegółowej kontroli. Diagnosta ma obowiązek optycznie sprawdzić stan okładzin ciernych oraz tarcz hamulcowych – ich powierzchnia powinna być gładka, nie mogą też być popękane. Przewody hamulcowe także muszą być w należytym stanie, miękkie nie mogą się pocić, sztywne przewody nie mogą być nadmiernie skorodowane. Podczas badania na odpowiednim stanowisku sprawdzana jest sprawność układu hamulcowego, różnice pomiędzy kołami danej osi nie mogą przekroczyć dopuszczalnych wartości, a hamulec pomocniczy musi być sprawny.

Na co diagności kładą nacisk podczas kontroli pojazdu na przeglądzie?

Samochód, aby mógł poruszać się po drogach, musi być w nienagannym stanie technicznym. Właśnie dlatego każdy pojazd musi regularnie pojawiać się w Stacji Kontroli Pojazdów (SKP). Oto, jakie warunki trzeba spełnić, by taka wizyta przebiegła bezstresowo i zakończyła się wbiciem pieczątki do dowodu rejestracyjnego.

fot. Marcin LewandowskiZawieszenie to kolejny istotny element kontrolowany podczas badania na tzw. szarpakach. W ten sposób wykrywane są nadmierne luzy. Trzeba zdać sobie sprawę, że nie chodzi tylko o nasz komfort, mocno wybite sworznie wahaczy mogą się wypiąć podczas jazdy, co może skończyć się tragicznie. Zużyte tuleje, czy łożyska także wymagają naprawy. Diagnosta sprawdza jeszcze stan sprężyn pod kątem pęknięć oraz czy amortyzatory nie mają wycieków.

Jak już wspomnieliśmy w układzie kierowniczym nie powinno być nadmiernych luzów wyczuwalnych na kierownicy, ani stuków. Pod samochodem badany jest stan końcówek drążków kierowniczych. Tak jak w przypadku mocowań zawieszenia, ich stan ma bezpośredni wpływ na nasze bezpieczeństwo. Diagnosta ma obowiązek sprawdzić stan ogumienia, minimalna głębokość bieżnika to 1,6 mm, opony nie powinny być popękane. Na jednej osi muszą być zamontowane opony o takiej samej budowie bieżnika.

Na co diagności kładą nacisk podczas kontroli pojazdu na przeglądzie?

Samochód, aby mógł poruszać się po drogach, musi być w nienagannym stanie technicznym. Właśnie dlatego każdy pojazd musi regularnie pojawiać się w Stacji Kontroli Pojazdów (SKP). Oto, jakie warunki trzeba spełnić, by taka wizyta przebiegła bezstresowo i zakończyła się wbiciem pieczątki do dowodu rejestracyjnego.

fot. Marcin LewandowskiW starszych pojazdach pojawia się problem rdzy w podwoziu, która najgroźniejsza jest dla elementów nośnych pojazdu. Przerdzewiałe progi, podłużnice, czy np. rama w przypadku samochodów terenowych, to poważny problem, który może sprawić, że nasz samochód zostanie uznany za nienadający się do dalszej eksploatacji.

Istotnym punktem na liście kontrolnej jest sprawdzenie czy podstawowe podzespoły pojazdu nie mają wycieków. Nieduże zapocenia nie zagrażają zaliczeniu badania, ale jeśli wycieki są poważne, lub diagnosta stwierdzi, że w najbliższym czasie mogą zagrozić bezpieczeństwu jazdy, może wydać ocenę negatywną. Ostatnim elementem podwozia poddawanym kontroli jest układ wydechowy. Dopuszczalna jest powierzchowna rdza, jednak przerdzewiały tłumik, czy dziurawe rury uniemożliwiają zaliczenie badania.

Na co diagności kładą nacisk podczas kontroli pojazdu na przeglądzie?

Samochód, aby mógł poruszać się po drogach, musi być w nienagannym stanie technicznym. Właśnie dlatego każdy pojazd musi regularnie pojawiać się w Stacji Kontroli Pojazdów (SKP). Oto, jakie warunki trzeba spełnić, by taka wizyta przebiegła bezstresowo i zakończyła się wbiciem pieczątki do dowodu rejestracyjnego.

fot. Marcin Lewandowski

Na co diagności kładą nacisk podczas kontroli pojazdu na przeglądzie?

Samochód, aby mógł poruszać się po drogach, musi być w nienagannym stanie technicznym. Właśnie dlatego każdy pojazd musi regularnie pojawiać się w Stacji Kontroli Pojazdów (SKP). Oto, jakie warunki trzeba spełnić, by taka wizyta przebiegła bezstresowo i zakończyła się wbiciem pieczątki do dowodu rejestracyjnego.

fot. Marcin Lewandowski

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Jazda testowa Hatchback Zapytaj o ofertę Hatchback

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.