Nadchodzi norma Euro 5

Aktualności / Nowości

Autor: Marcin Dratwa

Liczba odwiedzin: 17033

Od 1 stycznia 2011 roku wchodzi w życie najnowsza europejska norma prawna, regulująca wymagania dotyczące emisji spalin - Euro 5. Nowe auta osobowe, których silniki nie spełniają tej normy, będzie można rejestrować jedynie do końca 2010 roku.

Fot. Archiwum Euro 5 to kolejna norma z serii europejskich standardów emisji spalin, wprowadzanych sukcesywnie już od kilku lat. Obejmują one dopuszczalny poziom emisji spalin w nowych samochodach sprzedawanych na terenie Unii Europejskiej. Każda kolejna norma jest bardziej restrykcyjna od poprzedniej.

CZYTAJ TAKŻE

Nowe samochody będą mniej truły, ale będą droższe

Motoryzacja coraz bardziej przyjazna dla środowiska


Zaostrzone limity emisji zanieczyszczeń z silników spalinowych dla pojazdów kategorii M1 (samochody osobowe) oraz N1 (samochody ciężarowe o nieprzekraczalnej masie 3,5 tony) klasy 1 wchodzą w życie 1 stycznia 2011. Jak poinformowało nas Ministerstwo Infrastruktury, nowe pojazdy wyposażone w silniki, spełniające limity emisji zanieczyszczeń Euro 4, będą mogły więc być rejestrowane do 31 grudnia 2010 roku.

Nie oznacza to jednak, iż wszystkie samochody, które nie spełniają normy Euro 5 znikną z oferty sprzedawców już 1 stycznia 2011 roku. Zgodnie z Prawem o ruchu drogowym i załącznikiem nr. 11, część B do rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie homologacji typu pojazdów samochodowych i przyczep, producent lub importer pojazdów wyposażonych w silniki spełniające limity emisji zanieczyszczeń Euro 4, może złożyć wniosek do Ministra Infrastruktury o wydanie decyzji zwalniającej z obowiązku uzyskania świadectwa homologacji typu w ramach końcowej partii produkcji. Decyzja taka umożliwia sprzedaż i rejestrację pojazdów nie spełniających nowych limitów emisji zanieczyszczeń.

Zwolnienie z obowiązku uzyskania świadectwa homologacji typu pojazdu może być wydane maksymalnie dla 10% pojazdów kategorii M1 jednego lub więcej typów i dla 30% liczby pojazdów kategorii N1. Odsetek aut obliczany jest od wszystkich pojazdów wprowadzonych do obrotu w okresie 12 miesięcy przed datą utraty ważności świadectwa homologacji tego typu pojazdu.

Okres ważności zwolnienia nie może przekraczać 12 miesięcy dla pojazdów kompletnych i 18 miesięcy dla pojazdów skompletowanych, od chwili utraty ważności świadectwa homologacji typu pojazdu. Oznacza to, że pewna liczba samochodów osobowych, spełniających tylko normę Euro 4 będzie mogła być sprzedawana przez cały 2011 rok.

Zobacz także

Komentarze

    • nobi
    • tak i kolejne badziewne filtry cząstek stałych które my Polacy i tak usuwamy bo niestety na nasze drogi takie wynalazki się nie sprawdzają ale Polak potrafi i sobie radę da hahahah
    • alan2
    • Jeszcze na dobre nie wprowadzono normy Euro5 a producęci już muszą myśleć o normie Euro6 która ma wejść w 2014r. Jak na razie jednyni producęci którzy już nad nią pracują to Mercedes i Volkswagen czytałem że mają już po jednym takim silniku który spełnia tą normę
    • sirius98
    • Czyli jeszcze bardziej będę omijał samochody z filtrami cząstek stałych bo nie chcę być nabity w butelkę. Kupie nowy samochód i po pół roku jak zapcha się filtr to mi dealer powie że ten samochód nie nie nadaje się do jazdy po mieście ... tylko długich tras. Nie ze mną takie numery.
    • Jarpoz
    • A więc jest ostatnia szansa na zakup diesla bez filtra czatek stałych (1.9 TDI PD 105 km), nie dość że nie zapłaci się za niego na wstępie, to potem jeszcze nie będzie się płacić za jego ekspoloatację lub usunięcie. Gdyby nie to ze hcę zmienić auto na większe i z mocniejszym silnikiem to byłbym nim nadal zainteresowany. Można go poddać chipuningowi nawet do 180 km, ale niestety nadal pozostaje sprzężony z 5-o biegowymi skrzyniami. Sam myślę żeby kupić jeszcze jakiś bardziej dobracowany silnik spełniający obecną normę (np. Mazda6 2.0D 140km), bo tych nowych z początku prodkukcji boję się.
    • Jarpoz
    • Sorry za literówki : hcę, itp.

Dodaj komentarz