Nasilają się kradzieże paliwa z baków

Aktualności / Nowości

Autor: Małgorzata Moczulska (Współpr. Jakub Horbaczewski)

Liczba odwiedzin: 5920

Nocą z zaparkowanych aut złodzieje spuszczają benzynę, przy okazji niszcząc zbiornik paliwa lub wyłamując klapkę zabezpieczającą dostęp do niego. Nie ma praktyczne dnia, by do dużych warsztatów samochodowych nie zgłosił się poszkodowany kierowca.

Fot. Archiwum Polskapresse Ktoś nocą przebił mi bak, straciłem ok. 20 litrów paliwa, a koszt naprawy auta to blisko 2 tys. zł - mówi załamany Piotr Małolepszy z Wałbrzycha. - Kilka dni temu na tym samym parkingu sąsiadowi podobnie zniszczyli samochód - denerwuje się mężczyzna.

CZYTAJ TAKŻE

Jeździć tak, aby oszczędzać paliwo

Czym zastąpić drogie paliwo?


Policja potwierdza, że ostatnio odbiera oraz więcej podobnych zgłoszeń. Wczoraj rano przy ul. Popowickiej we Wrocławiu strażacy usuwali olej samochodowy, który wyciekł ze stojącego na parkingu opla.

- Prawdopodobnie ktoś w nocy wywiercił dziurę w zbiorniku z paliwem - wyjaśnia oficer dyżurny straży pożarnej.

W poniedziałek w Ząbkowicach Śląskich w ręce funkcjonariuszy wpadło kilku młodych mężczyzn, którzy spuszczali benzynę z aut osobowych prosto do słoików. Jak tłumaczyli, potrzebowali paliwa do motoru, a nie stać ich było na kilkusetzłotowych wydatek na stacji benzynowej.

- Skala problemu jest duża. Do nas zgłaszają się głównie ci, którym przewiercono bak, i po przejechaniu kilku metrów stanęli, a potem nie mogli już uruchomić swojego auta. Albo tacy, którzy w ogóle nie ruszyli z miejsca, bo złodzieje zniszczyli im samochód - mówią policjanci.

Wiele osób rezygnuje z zawiadamiania policji. Są pewnie i tacy, którym złodziej spuścił tylko część paliwa i tego nie zauważyli.

Paweł Petrykowski, rzecznik komendy wojewódzkiej, dodaje, że z danych policji wynika, iż większość skradzionej benzyny nie jest wcale wykorzystywana do własnego użytku. - Złodzieje z takich kradzieży zrobili sobie źródło nielegalnego dochodu - wyjaśnia.

Przy obecnych cenach paliwa wystarczy jednej nocy okraść kilka baków, by mieć nawet 500 zł zysku.

Mechanicy mają ręce pełne roboty. - Z jednych samochodów benzynę spuścić łatwiej, z innych trudniej - mówi Paweł Gołębiewski, pracujący jako mechanik w jednym z wrocławskich warsztatów. Tłumaczy, że złodzieje kradną najczęściej nowe, niemieckie auta, ale z benzyną jest odwrotnie.

- Najłatwiej ją ukraść ze starych "trupów". Często nie mają one zabezpieczającego sitka i da się tam włożyć wężyk. Albo z tych, w których zbiornik jest niezabudowany - wylicza. I dodaje, że taka kradzież nie wymaga ani sprzętu, ani finezji.

- Wystarczy zakraść się z wężykiem i przez wlew przelać benzynę do kanistra albo uciąć rurę wlewu do baku lub przedziurawić sam bak - mówi.

Jak ustrzec się przed kradzieżą? Jeśli nie mamy garażu, zainwestujmy w alarm. On powinien skutecznie odstraszyć złodziei. Jeśli nie stać nas na alarm, to starajmy się parkować w miejscach dobrze oświetlonych i często uczęszczanych.


Źródło: Gazeta Wrocławska

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Zobacz także

Komentarze

    • eurovagon pl
    • Ceny paliw idą w górę w zatrważającym tempie-ludzie są zdesperowani
    • Bebok
    • Jak zacznie drożeć mięso to będą mordować sąsiadów? Na kradzież nie ma wytłumaczenia.
    • piasek101
    • Jak tak dalej pójdzie to trzeba atrapę wlewu LPG montować.
    • Chemicalsister
    • Takiej i wielu podobnych sytuacji by nie było gdyby UE w ślad za obligowaniem Polski do podwyższania VAT-u, wprowadzania nowych podatków itp, zobligowała państwo polskie do podniesienia ludziom pensji do poziomu europejskiego, ha!
    • Lukeathome
    • Miejsa często uczęszczane w głebokiej nocy? A moze pod komisariatem. Policja jest slepa i nawet tego by nie zauwazyła. Ich ulubionym narzedziem jest fotoradar i suszara. Do niczego wiecej sie nie nadają. Najlepszym sposobem jest przyspawać pancerną płyte pod zbiornikiem i podłączyc do prądu. Albo zainwestowac w elektrycznego pastucha. A ceny idą w górę tyle bo samowola jest na rynku paliw. Jak to jest ze mimo wojny w Libii libanczycy mają paliwo za darmo?? Bo nie mają TUSKA. Edytowany przez moderatora
    • nYgus01
    • Kolejny "dobry" pomysł na zarobek. Czekam na artykuł jak ukraść samochód a najlepiej serię artykułów dla każdego modelu auta osobno. Tylko nie zapomnijcie napisać jakie dokładnie narzędzia są potrzebne i gdzie je dostać. I jeszcze gdzie skupują takie auta... Po pojawieniu się takiego artykułu na pewno zwiększy się ilość podobnych kradzieży. Fajnie że podsuwacie ludziom pomysł jak dorobić.
    • karolzet
    • To że ludzie zdesperowani - zgoda. Jednak warto zwrócić uwagę na to kogo się okrada. Czy kogoś kto doj...ł podatku, że paliwo takie drogie, czy "współtowarzyszy w niedoli".

Dodaj komentarz