Następca Vectry od stycznia w Polsce

Pojazdy / Wrażenia z jazdy

Autor: Tomasz Szmandra

Liczba odwiedzin: 10222

Gdy porównujemy Vectrę z jej następczynią o nazwie Insignia, poprzedni model wygląda niczym ubogi krewny.

Gdy porównujemy Vectrę z jej następczynią o nazwie Insignia, poprzedni model wygląda niczym ubogi krewny. Fot. Opel

 

Insignia powstała na nowej płycie podłogowej i jest o 22 cm dłuższa od poprzednika, ma też o 4 cm większy rozstaw osi. Pojemność bagażnika nowego Opla w wersji 5-drzwiowej wynosi 520 l (sedan 500 l). Konkurencyjny Ford Mondeo ma bagażnik 535 l, a Toyota Avensis 510 l.

 

W opcji dostępny będzie tzw. FlexRide, czyli system aktywnego zawieszenia z możliwością wyboru trzech wersji twardości amortyzatorów, który potrafi dopasować zawieszenie nie tylko do jakości drogi, ale także do stylu jazdy kierowcy.

 

Inżynierowie z Rüsselsheim opracowali także adaptacyjny system oświetlenia (niedostępny w podstawowej wersji), który automatycznie dopasowuje działanie biksenonowych reflektorów do warunków drogowych (jazda w mieście i na autostradzie) oraz pogodowych.  Samochód może być wyposażony w kamerę, która rozpoznaje znaki drogowe. Są one sygnalizowane dźwiękiem i Fot. Opel pojawiają się na wyświetlaczu tablicy rozdzielczej.

 

Wnętrze zaprojektowano z dbałością o szczegóły i odpowiednią jakość materiałów wykończeniowych. Na przednich fotelach podróżuje się komfortowo, natomiast opadająca linia dachu sprawia, że z tyłu bardzo wysocy pasażerowie mogą narzekać na brak przestrzeni nad głowami. Duża liczba przycisków na konsoli środkowej może przytłaczać, ale są one na tyle czytelne, że ich obsługa nie powinna sprawić większych problemów.

 

Na początku Insignia będzie oferowana z siedmioma silnikami: benzynowymi od 115 do 260 KM, oraz turbodieslami od 110 do 160 KM. W przyszłym roku dojdą dwie nowe jednostki napędowe, w tym 2-litrowy diesel z podwójną turbosprężarką o mocy 190 KM. Fot. Opel

 

Auto posiada napęd na przednia oś, a w wersjach z najmocniejszymi silnikami dostępna będzie także odmiana 4x4. Nowy model wejdzie do sprzedaży w dwóch wersjach nadwoziowych: sedan i liftback, natomiast wiosną do oferty dołączy kombi.

 

Pierwsze jazdy testowe odbyliśmy wersją z silnikiem wysokoprężnym 2.0/160 KM, która okazała się wystarczająco dynamiczna i dobrze spisywała się zarówno podczas jazdy miejskiej jak i na autostradzie. Przy wyższych obrotach dźwięk dochodzący spod maski nie pozostawiał wątpliwości, że podróżujemy dieslem, ale i tak kabina Opla została dość skutecznie wyciszona.

 

Mimo, że testowany egzemplarz nie miał napędu 4x4, auto całkiem nieźle prowadziło się na mokrej nawierzchni. Dopiero jednak przesiadka do topowej wersji 2.8/260 KM z aktywnym zawieszeniem i napędem na wszystkie koła, dała okazję do poznania prawdziwych możliwości Insignii.   

 

Auto pojawi się w polskich salonach w styczniu. Według nieoficjalnych informacji jego ceny mają zaczynać się od ok. 79 tys. zł. Najtańszy Ford Mondeo kosztuje 72 800 zł, a Toyota Avensis 62 400 zł.

  

Wybrane dane techniczne

Opel Insignia 2.0 CDTI

 

Typ silnika

turbodiesel, rzędowy

Ilość cylindrów/zaworów

4/16

Pojemność skokowa (cm3):

1956

Moc maksymalna (KM/obr./min):

160/4000

Maksymalny moment obrotowy (Nm/obr./min):

380/1750-2500

Przyspieszenie 0-100 km/h (s):

9,5

Prędkość maksymalna (km/h):

218

Pojemność bagażnika (l):

350/770

Zużycie paliwa trasa/miasto (l/100km):

4,8/7,6

 

Komentarze

    • Jarpoz
    • Fajne autko, tylko ten tył z 'niezbyt mądrym uśmiechem" nie w każdej perspektywie wygląda dobrze ( na tej focie akurat wygląda nieźle ), kombi w mojej ocenie wygląda lepiej. Poprzednik w wersji kombi wyglądał bardzo schludnie, tylko przód i światła były trochę udziwnione i jednocześnie takie "niedorobione". Nie podoba mi się czerwone podświetlenie konsoli i zegarów, ale coś słyszałem o jakimś wyborze koloru w zależności od trybu jazdy ( ciekawe czy w każdej wersji będzie taki bajer ).
    • kural10
    • Autko nie brzydkie ale ta cena jest mało przekonująca . no chyba że nas czymś zaskoczy :)
    • Roger
    • cena ma cię zaskoczyć?
    • Roger
    • cena ma cię zaskoczyć?
    • kural10
    • miałem na mysli jakieś interesujące upusty,nowy system oświetlania,system aktywnego zawieszenia itd. coś co przekona do wydania tych pieniędzy .
    • Abdel
    • Myślę że zaskoczy tym że będzie droższe niż tu podają :)
    • Krychaj
    • Ladny choc troche jakby amerykanski. Za to wnetrze piekne. Chcialbym zobaczyc to autko na zywo.
    • granat
    • Pierwszy produkt Opla od kilku lat, który zasługuje na pochwałę. Według mnie strzał w 10... Pozdrawiam.
    • nabaam
    • Nie ma ani jednego silnika 3.0l. Ani benzyniaka wolnossącego ani turbodiesla. Nie kupię auta z silnikiem 2.0 z turbinami ktory to po 200 000 km przebiegu bedzie się nadawal do remontu.
    • kural10
    • Moim zdaniem jak się umie jeździć z takim silnikiem to wytrzyma więcej bez remontu niż 200 000 km ;)
    • kural10
    • a przynajmniej 200 000 nie robi się w rok ;)
    • Adrian6606
    • Następne auto do kolekcji udanych samochodów segmentu D. Dobre wrażenie może popsuć dość mała przestronność z tyłu oraz problem z małą szerokością drzwi tylnych, lecz zawsze znajdzie się jakieś "ale". Bardzo udane auto.

Dodaj komentarz