Nasz człowiek w Hiszpanii

Wiadomości z rynku / Felietony - Iwaszkiewicz

Autor: Jerzy Iwaszkiewicz

Liczba odwiedzin: 4886

Romuald Rytwiński będzie prezesem General Motors w Hiszpanii. Świat staje się coraz bardziej globalną wioską. Polak w Hiszpanii prowadzić będzie interesy amerykańskie.

Romuald Rytwiński będzie prezesem General Motors w Hiszpanii. Świat staje się coraz bardziej globalną wioską. Polak w Hiszpanii prowadzić będzie interesy amerykańskie.

 

Dotychczas Rytwiński kierował GM w Polsce, zbudował fabrykę w Gliwicach, utrzymał Opla na wysokiej pozycji na  rynku. Jest jedną z najważniejszych postaci polskiej motoryzacji, podobnie jak Adam Kołodziejczyk, który najpierw ustawił Toyotę, a teraz kieruje Fordem, którego wyprowadził z dalekiego miejsca do czołówki na rynku.

 

W Polsce działa 31 firm importujących samochody oraz kilka koncernów, ale tylko w sześciu funkcję prezesów pełnią Polacy. Adam Kołodziejczyk – Ford, Romuald Rytwiński GM (dotychczas), Jan Mateja – Mercedes, Maciej Ratyński – Chrysler, Paweł Kasprzyk – Volvo oraz Leszek Płonka – Škoda, który przeszedł do Volkswagena. Dyrektorem handlowym w Fiacie był przez chwilę Wojciech Halarewicz, ale szybko go spławili, bo okazał się za bardzo niezależny.

 

Twarzą Fiata jest Enrico Pavoni, od 26 lat mieszkający w Polsce, który ma żonę Polkę oraz wysoką pozycję w hierarchii Fiata. Wścieka się jak Włoch, napić potrafi się już jak Polak. Z sympatią wspominany jest Giovanni Pratti, poprzedni rzecznik prasowy Fiata, a obecnie lubiany jest Amerykanin David Flanagan, który prowadzi interesy Chevroleta, a przy okazji szybko uczy się polskiego.

 

W większości firm motoryzacyjnych w Polsce rolę prezesów pełnią mniej czy bardziej bezbarwni cudzoziemcy. Prezes Peugeota znany jest głównie z tego, że wprowadził zagmatwany system wejść do budynku centrali. Nie zawsze też znają polski rynek. Sukces Toyoty w Polsce spowodowany został np. fatalnym błędem Fiata. Ówczesny prezes Maximilio Gentilini, miły zresztą pan z brodą, nie dał się przekonać, że Fiat Stilo nie może kosztować więcej niż Toyota Corolla, i oczywiście nikt nie kupował Stilo.

 

Zdarzali się wszakże i tacy, którzy zostawili po sobie duże dokonania, tak jak np. Michael Jahiel, który najpierw całą Polskę obstawił flagami Renault, a potem kazał przy tych flagach budować salony. Z Renault zresztą, bez względu na prezesów, i tak od  niepamiętnych czasów kojarzona jest Agata Szczech, tak jak z Peugeotem Andrzej Nosiński i Magda Klatka.

 

Jak by nie było, Polacy nie mają wiele do powiedzenia w polskiej motoryzacji, czy raczej motoryzacji na polskim terenie, a może to już zresztą takie czasy i tak ma być. Rządzi ten, kto płaci. Hiszpanie też mogą powiedzieć, że przysłano im Polaka. Nasz człowiek w Hiszpanii wiele zrobił w Polsce i warto powiedzieć dziękuję.

Komentarze

    • Roger
    • to przypomina grę 'football menager' :) transfery, terminy, statystyki, rywalizujące kluby, itp. :)
    • Krychaj
    • kasa, kasa, kasa. Zawsze rzadzila, rzadzi obecnie i rzadzic bedzie do konca swiata i o jeden dzien dluzej.

Dodaj komentarz