Nie odholują samochodu

Przepisy / Warto wiedzieć

Autor: (mp)

Liczba odwiedzin: 5923

Jeśli kierowca zapomni wziąć ze sobą dokument potwierdzający wykupienie polisy OC, policja nie będzie już nakazywać odholowania pojazdu. Nie zrobi tego również w sytuacji, gdy właściciel w ogóle nie kupi ubezpieczenia.

W głosowaniu dotyczącym nowelizacji Prawa o ruchu drogowym Sejm ostatecznie opowiedział się za zniesieniem możliwości odstawiania samochodu na parking, jeśli kierowca nie ma przy sobie potwierdzenia obowiązkowego ubezpieczenia Odpowiedzialności Cywilnej. Sejm nie zgodził się także na to, by kierowcy, który nie wziął potwierdzenia polisy OC, zabierano za pokwitowaniem dowód rejestracyjny. Fot. Maciej Pobocha

- Decyzja Sejmu w sprawie tzw. odholowywania oznacza przyzwolenie na jazdę autem bez zawierania umowy ubezpieczenia OC. Sejm zlikwidował praktycznie wszelkie sankcje za brak polisy, która jest w Polsce obowiązkowa – mówi Jan Prądzyński, wiceprezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Prawo nadal przewiduje karę dla kierowcy, który nie posiada przy sobie potwierdzenia polisy – jest to mandat w wysokości 50 zł. Jeśli pojazd jest nieubezpieczony, karę nakłada Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. W przypadku właściciela samochodu osobowego może ona sięgnąć 2090 zł.

- Ściągalność tych kar nie przekracza 50 proc. Jednocześnie prawo w nowym kształcie nie precyzuje najważniejszej kwestii – wyłączenia nieubezpieczonego pojazdu z ruchu drogowego. Sejm przyjął założenie, że Policja w elektronicznej bazie danych będzie mogła na bieżąco sprawdzać, czy dany pojazd jest ubezpieczony. Tymczasem Polska Izba Ubezpieczeń wielokrotnie podkreślała, że jest to niewykonalne, bo Policja nie ma dostępu do bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców drogą online – wyjaśnia prezes Prądzyński.

Jego zdaniem nowe przepisy mogą spowodować zwiększenie ilości kierowców, którzy nie będą kupować OC. Tymczasem osoba, która prowadząc nieubezpieczony pojazd spowoduje wypadek, naraża się na ogromne koszty. Naprawa auta, rehabilitacja i leczenie ofiar czy wreszcie dożywotnia renta dla poszkodowanego – za to wszystko zapłacić będzie musiał z własnej kieszeni. Obecnie w Polsce nieubezpieczonych jest ok. 200 tys. pojazdów.

Znowelizowaną ustawę musi jeszcze podpisać prezydent. Przepisy mają szanse wejść w życie w lipcu.

Komentarze

    • Krystianek
    • I może znajdzie się wreszcie bat na płacenie za nic. Szkoda, że nie wrócą czasy gdy OC nie było obowiązkowe.
    • Jarpoz
    • Już kiedyś dyskotowaliśmy przy innej okazji czy OC ma być obowiązkowe. Idelanie by było gdyby istniał system gwarancji wypłacenia odszkodowania, nie koniecznie to musi być OC, czy AC. Może zastaw pieniężny, materialny itp, itd, ale z gwarancją pozyskania funduszy w przypadku popełnienia wypadku. Natomaist kilka razy w życiu zapomniałem zabrać dokumentów ( nawet raz na wyjeździe do Zakopanego / ok. 900 km ) i nie ukrywam że nie chciałbym być z tego powodu przesadnie ukarany, sądzę że mandat 50 PLN jest więcej niż wystarczający.
    • tomek1
    • Po prostu Policja powinna mieć dostęp do CEPiK-u i basta! Między innymi po to też w końcu powstał i sprawa załatwiona. Jak ktoś nie ma wykupionego OC to holowanko, jak ma a zapomniał dokumentu to jak napisał Jarpoz max 50 zł mandat + potwierdzenie by w ten sam dzień bądź na dłuższym wyjeździe za to samo nie dostać drugiego mandatu i wszyscy ubezpieczeni byliby zabezpieczeni przed "oszczędnymi".
    • daro4
    • tak,policja musi miec dostep do takiej bazy bo inaczej bedzie wolna amerykanka,prawie w kazdym radiowozje jest komputer z dostepem do internetu wystarczy go tylko odblokowac i po sprawie.
    • mysza0210
    • ja uwazam, ze oc jest bardziej niz potrzebne; czlowieku jak spowodujesz wypadek bedzie szkoda w mieniu, albo co gorsza jeszcze na osobie, to nie wyplacisz sie do konca zycia!!!
    • tusiek
    • OC jest obowiązkowe i nie ma gadania! Tak samo powinny być sankcje dla tych którzy nie wykupią a jadą-to różnica bo mogą mieć auto w garażu przez rok a i tak muszę płacić i to jest złodziejstwo.A dla biedniejszych powinna być możliwość wykupienia OC na np.1 miesiąc.Jedziesz-płacisz,nie jedziesz nie płacisz.Logiczne?Sprawiedliwe?
    • strusin
    • Czy kiedyś wreszcie w OC będzie ubezpieczony kierowca a nie samochód. Ubezpieczeni obowiązkowo są adwokaci, lekarze i wiele innych zawodów w zakresie OC. To wszysto by znacznie uprościło. Jeśli się mało jeździ to OC na ileś tam dni. Prosta będzie sprawa zniżek - młoda osoba z np. 2 letnim prawem jazdy ma, wsiadając do samochodu np. rodziców 60% zniżek. Przecież to nie samochód a kierowca powoduje wypadek. No i nie będzie problemu z zapominaniem i kontolą - system ewidencji kierowców funkcjonuje - wystarczy nadpisać wpłatę. A może ten cały cyrk komuś pasuje?
    • basker
    • I o co ta cała afera?? O to,że jakieś cymbały nie potrafią nosić papierka potwierdzajacego ubezpieczenie oc?? A obowiązkowośc OC łatwo wyegzekfować wystaczy ,że przy rejestracji pojazdu dowód stały wydawano by w wydzile komunikacji po uprzednim przedstawieniu ubezpieczenia OC.Oczywiście Wcześniej Wydział Komunikacji musiał by podać nr. tablic stałych jakie będzie posiadał pojazd...
    • Tadeusz
    • A nie prościej by było jak w UK? Auto ma blachy do końca swojego żywota. Kupujesz auto, to żeby wyjechać, musisz ubezpieczyć. Kilka razy już kupowałem auto w UK. Kupuję, płacę, dzwonię do mojego ubezpieczyciela, podaję dane nowego auta i po pięciu minutach mogę spokojnie jechać bez żadnych papierków bo wiem, że moje auto jest już w bazie danych i w wypadku kontroli policja już może sprawdzić to online. Proste? Proste. Ale nie w Krainie Absurdu Kaczorland.
    • mysza0210
    • Tyle, że często jeździmy samochodem dłużej niż rok:) a dowod rejestracyjny mamy kilka ładnych lat, wiec wydzial komunikacji moze tylko kontrolowac OC ale w pierwszym roku po zakupie pojazdu. Tak jak trzeba miec przy sobie dowod rejestracyjny tak samo OC włożyc za jego okladke to nie problem.

Dodaj komentarz