Nie płać dwa razy OC!

Przepisy / Ubezpieczenia samochodowe

Autor: Aureliusz Mikos

Liczba odwiedzin: 23351

Nabywcom używanych samochodów grozi konieczność płacenia podwójnej składki za komunikacyjne OC.

 

Od 1 stycznia 2004 r. sprzedając samochód, sprzedaje się go wraz z polisą. Zbywca jest obowiązany przekazać polisę OC komunikacyjnego nabywcy. Nowy właściciel, zgodnie z zapisami ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych (Dz. U. z 2003 r. Nr 124 poz. 1152) może korzystać z polisy poprzednika, ale może też ubezpieczyć się w innej firmie.

 

Jeżeli nabywca używanego auta ubezpieczy samochód w innej firmie ubezpieczeniowej niż poprzedni właściciel samochodu, a umowy poprzedniego właściciela nie wypowie, będzie musiał płacić dwie składki OC. Umowa OC zawarta przez poprzedniego właściciela auta odnawia się bowiem automatycznie.

 

To dość interesujące przepisy, bo sprzeczne z zasadami umów cywilno-prawnych. Nie może rozwiązać umowy ktoś kto jej nie zawierał, chyba, że ma do tego upoważnienie. W tym przypadku jest tak, jakby to samochód podpisał umowę, a nie człowiek.

Póki co wszystkich kierowców informujemy i radzimy zapamiętać: jeżeli nabywca używanego samochodu chce auto ubezpieczyć w innej firmie, musi wypowiedzieć "starą" umowę poprzedniego właściciela, której nie zawierał, do 30 dnia od zakupu samochodu, bo wpadnie w pułapkę płacenia kolejnych składek. Jeśli nie zdąży lub zapomni wypowiedzieć jej w tym terminie - musi wypowiedzieć ją przynajmniej w przeddzień upływu terminu tej umowy. W przeciwnym razie będzie musiał opłacać dwie składki i to przez cały okres ich trwania!

 

Podwójne ubezpieczenie może mieć zatem miejsce, jeśli nabywca pojazdu będzie korzystał z umowy ubezpieczenia zbywcy (nie wypowie tej umowy) i jednocześnie zawrze umowę ubezpieczenia OC z innym zakładem ubezpieczeń. Opłacanie podwójnej składki OC nie spowoduje podwójnej wypłaty odszkodowania.

 

Wypowiedzenie umowy i jej rozwiązanie daje zbywcy pojazdu prawo do otrzymania składki za niewykorzystany okres ubezpieczenia. Jeżeli jednak nabywca nie wypowie umowy, wtedy zbywca nie może uzyskać zwrotu składki.

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Komentarze

    • jacek (gość)
    • Państwo Polskie robi wszystko zeby ułatwić nam życie
    • schreck (gość)
    • co za głupi przepis,dlaczego kupujacy musi załatwiać sprawy za sprzedajacego,to przeciez po sprzedaży jest "brocha" sprzedajacego aby auto wyrejestrować. Ale cóż,jaki kraj takie przepisy.
    • Wiktor (gość)
    • Co to za przepisy które pozwalają podwójnie ubezpieczać a nie można wziąć podwójnego odszkodowania? Firmy ubezpieczeniowe kombinują tak żeby wpłacać im jak najwięcej kasy. Spróbujcie odzyskać kasę z nadpłaconego ubezpieczenia np.w przypadku gdy zapłacimy za cały rok a autko sprzedamy po 1 miesiącu a nowy właściciel ubezpieczy gdzie indziej. Dawniej wystarczyła umowa kupna-sprzedaży potwierdzona przez wydział komunikacji i dostawało się zwrot za niewykorzystany okres - to chyba logiczne. Ciekawe ile biorą politycy za "usprawnianie przepisów" od firm ubezpieczeniowych. CHORY KRAJ -CHORE PRZEPISY!!!
    • bob (gość)
    • zaraz zaraz? o co wam chodzi jest oki????????????????// ustawy uchwale sejm potem prezydent podpisuje wiec o co wam chodzi to wy wybraliscie tamtan sejm i ten. wiec pretensje do siebie. mózg to taka czesc ciała która............... a po co ja to pisze i tek ............ bez obrazy. zrobcie cos dla tego kraju i wysterylizujcie sie. barany.
    • denom (gość)
    • jak osoba która umowy nie zawierała jest odpowiedzialna za taką umowe i jakim prawem osoba trzecia ma rozwiązywać cudze umowy? przecież to jakaś egzotyka na skalę światową.
    • też kierowca (gość)
    • HE HE HE na jakiej podstawie tak sie dzieje . Jezeli nawet mam 2 polisy wg tej ustawy należy mi sie podwoje odszkodowanie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! w razie wypadku . Bo to Polska wlasnie !!!!!
    • tomek (gość)
    • Do bob-a: Juz Ci tlumacze jak bardzo sie mylisz. Rzad wybieramy my - racja, ale nikt nie jest wrozka (!!!) zeby przewidziec co ci debile na "gorze" wymysla - tego nikt nie wie. Ps. Ja na aktualnych debili nie glosowalem i chetnie bym ich wyp.... na zbity pysk! Co do ubezpieczenia to z tego co pamietam to jak ktos sprzedaje mi auto na ktore ma ubezpieczenie OC np. na jeszcze pol roku to to ubezpieczenie przechodzilo na nabywce. Dobrze pamietam czy sie myle? Jesli zacznie sie dziac co jest w tym artykule to sprzedawca odzyska pieniadze za niewykorzystane ubezpieczenie. Jesli nie to bym ta ustawe chetnie zaskarzyl!
    • L.Miller (gość)
    • To pomysł mój, Olka K. i Grześka W...a i prywatyzacja PZU też. Pamiętajcie o mnie w wyborach za 4 lata! Pozdrawiam.
    • m (gość)
    • pewnie ze nikt nie jest wrozka, ale zeby uniknac pretensji do samego siebie nie glosowalem w wyborach. i dobrze bo mialem do wyboru tamtych, ktorzy byli zli, i tych co obiecywali ze beda dobrzy, ale jak widac sa jak tamci. wiec do zobaczenia w wyborach kolejnego rzadu obiecujacych i g.... robiacych
    • maja (gość)
    • Uważam,że każdy ma wybór!! Trudno jest jak w moim przypadku (mam trzy auta),kupujac nastepne, jechać ubezpieczyć auto tam gdzie np.ubezpieczał je "dziadek z wysoką emeryturą",posiadający jedno auto,mało, tak naprawde wierzący tylko w firme typu PZU!! Wiem co mówię. Mojej mamy nie przekonam, że może ubezpieczyć mieszkanie gdzie indziej! Tę firme zna. A po sytuacji Westy!! Sami rozumiecie.:) Ja,jednego roku ubezpieczam w jednej firmie a drugiego w 2 lub 3 róznych, bo np.stawki od osobowych lub ciężarowych sa preferencyjne w 3 firmach. Zanim wydam parę tysięcy chcę sprawdzić całą ofertę brokerska! A przy tej ustawie jestem zmuszona to jedno auto ubezpieczać bez względu na stawki!To chore! To tak, jakby na półce stało tysiac telewizorów za 1 zł i jeden za 100. I tylko ten za 100 moge kupić!! Demokracja nie? A to początek "ptasiej grypy" :)
    • Anioł (gość)
    • Proszę Państwa to nie tak - zawsze przecież mamy do wyboru ALTERNATYWY 4 ;)
    • Zenek (gość)
    • Jak ktos nie podpisywal umowy, to chyba wygra proces w sadzie zeby jej nie placic. CO ZA DUPY TU RZĄDZĄ
    • silnik (gość)
    • tak bylo juz dawno, trzeba pilnowac swoich spraw. ja kupilem auto w maju, wypowiedzialem oc w tej firmie w ktorej bylo ubezpieczone i wykupilem sobie pakiet w innej bo dostalem korzystniejsza oferte. normalna sprawa. najbardziej to mnie draznia takie tytuly "zaplacimy podwojne oc!!" bardziej powinno pisac "PILNUJMY SWOJEGO OC"
    • Wielkie mi halo. (gość)
    • Przeciez od zawsze tak bylo ze jesli sie nie wypowiedzialo umowy OC to automatycznie ono sie przedluzalo. I nie ma tu nic do rzeczy ptasia grypa.
    • poland (gość)
    • ale generalnie UBEZPIECZENIE powinno być ubezpieczeniem a nie podatkiem CZYLI , jesli ubezpieczam sie w 3 firmach uzyskuję 3 odszkodowania A jesli to nie jest ani ubezpieczenia ani podatek to powinni pod koniec oddawać cała wpłaconą kwotę
    • agent-praktyk (gość)
    • Cały artykuł jest robieniem nam wody z mózgu! Problem nie istnieje! Każdą umowę OC, nawet tę "po poprzednim właścicielu" można wypowiedzieć nie później niż w przeddzień końcowej daty jej obowiązywania (tej z polisy), w przeciwnym razie może (a nie MUSI) odnowić się automatycznie - ustawa mówi o kilku sytuacjach gdzie nie odnowi się automatycznie!Ale uwaga - jak pisali już niektórzy komentujący - jeżeli kupiłeś samochód a towarzystwo poprzednika Ci nie odpowiada (bo ma np. wyzsze stawki w Twoim miejscu zamieszkania lub nie podoba Ci się jego nazwa) wypowiadaj od razu, ale nie później niz w 30-m dniu od daty zakupu i od razu zawieraj nową umowę by nie narobić sobie kłopotów! I nie jest to żadna nowość - te same uregulowania obowiązują już dwa lata - bez kilku dni!! I jeszcze jedna uwaga - w artykule nie poruszona: zwracaj uwagę, czy w trwającej polisie poprzednika opłacono raty ZA MINIONY OKRES - jeśli jest zaległość, towarzystwo może dochodzić jej od Ciebie, a niekoniecznie od poprzednika!!Pozdrawiam.AGent-praktyk
    • Marcin (gość)
    • do poland: "jesli ubezpieczam sie w 3 firmach uzyskuję 3 odszkodowania" - to się nazywa wyłudzenie. W ubezpieczeniach majątkowych mozna korzystac tylko z jednego ubezpieczenia (w ubezpieczeniach osobowych mozna z kilku) W artykule napisano: "To dość interesujące przepisy, bo sprzeczne z zasadami umów cywilno-prawnych. Nie może rozwiązać umowy ktoś kto jej nie zawierał, chyba, że ma do tego upoważnienie." Ciekawym faktem jest to, że przepisy te wprowadzono 1.01.2004 roku w celu ujednolicenia przepisów z prawem w UE (i przeniesienia ciężaru wypłaconych odszkodowan z UFG na firmy ubezpieczeniowe). Ciekawa w tym kontekscie jest wypowiedz tomka: "Rzad wybieramy my - racja, ale nikt nie jest wrozka (!!!) zeby przewidziec co ci debile na "gorze" wymysla - tego nikt nie wie. Ps. Ja na aktualnych debili nie glosowalem i chetnie bym ich wyp.... na zbity pysk!" hmm... Przypomne tylko ze ustawa zostala napisana w maju 2003 a wdrożona z dniem 1.1.2004. Dalej nie komentuje. Pozdrawiam "znafców"
    • kościelny (gość)
    • Co za bezsensowny bez sesn. Podwojne oc płacić. Heeeeeee. Chyba sie podowjne oc zapłaci jeśli kupujemy samochód i nie wiemy czy jest ubezpieczny więc w tedy to sie zgodze. Ale przecież nie jest przymusowe ubezpieczanie w tej samej firmie ubezpieczniowie? Gdzie na to jest ustawa i jaki paragraf? To tylko stwierdzenie faktu autra dla taniej senscji. Gdy konczy sie oc własciciel auta ubezpiecza obojetnie w jakiej firmie jakiej mu sie podoba. A nabywca musi kontnować. heeeeeeee! Dobre. Coś dzwonią ale nie wiadomo w ktorym kosciele
    • ARTEK (gość)
    • JAK MOŻNA PŁACIĆ DWA RAZY ZA TO SAMO??DLACZEGO NIKT NAM NIE PODNIESIE PENSJI DWA RAZY??CO ZA BANDA DEBILI TO MA ZAMIAR WPROWADZIĆ!!.....LUDZIE ZRÓBMY ARGENTYNE!!!.....BIERZMY SIEKIERY I NA WIEJSKA!!
    • PITer (gość)
    • A jak zecz odnosi sie do uzywanych sprowadzanych Motocykli?
    • LordCarteir26wwa (gość)
    • Uwaga. To żeczywiście prawde co tu piszą. Ale trzeba tez wiedzieć jedno. Jeśli już zdarzy nam sie taka sytuacja , że stary ubezpieczyciel zarząda od nas zapłacenia składki na oc to nie pozostaje nam nic innego jak: Napisać do nich pismo za potwierdzeniem odbioru, że nie jesteśmy w stanie spłacić tej składki ponieważ np: mamy trudną sytuację finansową ale chcąc być ok w stosunku do ubezpieczyciela zobowiązujemy się spłacać 5 zł miesięcznie bo na tyle jest nas stać. Jeżeli mamy stałą pracę i duże wynagrodzenie, nie przejmujmy się tym, w sądzie mówimy że owszem mamy taki dochód ale wcześniej od kupna samochodu pożyczyliśmy pieniądze od znajomego i musimy najpierw spłacic jego dług. To działa w 100%. Dlaczego??? ponieważ nawet zaciągając kredyt w banku - tylko tu musimy zapłacić 3 pierwsze raty- i dalej go nie spłacając, nie łamiemy prawa (nie jest traktowane jako wyłudzenie, ale zwykłe wykroczenie) ,( ponieważ opłacaliśmy 3 składki) i chcemy zię wywiązac z umowy ale nie jest nas na to stać i zobowiązujemy się do spłaty 5 zł miesięcznie. Może i prawo OC jest do dupy ale zawsze można znaleźć jakąś lukę.
    • Prawnik (gość)
    • rozumowanie proste, logiczne lecz sprzeczne z przepisami ...."Jak ktos nie podpisywal umowy, to chyba wygra proces w sadzie zeby jej nie placic..." otóż podpisałeś umowę kupna-sprzedaży samochodu i zgodnie z przepisami jednocześnie wyraziłeś zgodę na przyjęcie OC zbywcy (chyba, że w umowie zostanie zawarty zapis, że ubezpieczenie to zostanie wypowiedziane czyt. wygaśnie w terminie 30dni)jeśli nie to nic z rozprawy sądowej a jeszcze coś ..."mówimy że owszem mamy taki dochód ale wcześniej od kupna samochodu pożyczyliśmy pieniądze od znajomego i musimy najpierw spłacic jego dług..." i tu też się pomyliłeś - taka pożyczka jest formą umowy cywilno-prawnej nawet jeśli nie została spisana i jest Twoim przychodem i zgodnie z kks jesteś zobowiązany do odprowadzenia podatku... życzę powodzenia wszystkim, którzy tak interpretują przepisy wcześniej czy później zaproszę do siebie i za odpowiednie wynagrodzenie podejmę się obrony oby tak dalej polacy i będziemy mieli malutkie USA i Sądy zawalone sprawami na następne 40lat
    • panienka (gość)
    • nie wiem o co tyle halasu trzeba wypowiedziec i zawrzec ubezpieczenie na siebie albo kontynuowac ubezpieczenie zbywcy tak jest teraz a tak wogole to jak kupujesz samochod to powinienes liczyc sie z wydatkiem na OC i znac obowiązujące przepisy i ustawy......a jak jest uczciwy agent ubezpieczeniowy to o tym poinformuje...i tyle
    • leszeki@eia.pl (gość)
    • brak slów !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • ap-ap (gość)
    • Poprzedni ubezpieczyciel powinien wyslac przypomnienie o uplywie terminu ubezpieczenia i ewentualnie blankiety oplat, a nastepnie w terminie np po 30 dniach od nieuregulowania oplaty ubezpieczeniowej takową rozwiązac i to wszystko. Bez problemu, a kto bedize chcialjednak zawiazac japonownie pojdzie i to zrobi. To takie trudne?????
    • Piotrek (gość)
    • A czemu ma płacić właściciel samochodu? Przecież opłaca składkę u swojego ubezpieczyciela, więc spełnia obowiązek OC, a umowy z zakładem ubezpieczeń poprzedniego właściciela nie podpisywał. Nie więc płaci ten, kto sprzedaje auto, jeśli nie rozwiąże umowy w swoim imieniu.
    • Adam (gość)
    • CZYŻ TO NIE POLSKA WŁASNIE???? MNIE TU JUŻ NIC NIE DZIWI!!!
    • JA (gość)
    • Kto wymyśla takie interpretacje? - ano prawnicy z firm ubezpieczeniowych. Chodzi o jeszcze wiekszy zysk dla firmy na apanaże dla zarządów - bo przecież nie dla szeregowych pracowników. Wymyśla się takie różne pułapki na przymusowych ubezpieczjących - niech płacą daninę - potrzeba przecież pieniędzy na becikowe, mleko dla dzieci ale również na extra premie, indeksacje płac itp.
    • dankow (gość)
    • Niestety mnie to spotkało. Napisałem do firmy, w której był ubezpeczony zbywca, w celu wypowiedzenia umowy. Zrobiłem to jednak z młym błedem. Niemądze wpisałem datę i okazało się, że to juz po terminie, bo minęło 35 dni. Nieświadomy niczego po prawie trzech miesiącach otrzymałem pismo od poprzedniej firmy nakazujące zapłatę należnej stawki. Oczywiście bez uwzględniania należnych składek. Pisałem odwałania, naświetliłem sprawe u Rzecznika Ubezpieczonych. Bez skutku. Składke zaległą i tak musiałem zapłacić. Poinformowano mnie w owej firmie, że oni nie mają obowiązku sprawdzać, czy mam zniżki, czy samochód został ubezpieczony już w innej firmie. Miałem również problemy z otrzymaniem kopii umowy ubezpieczenia poprzedniego własciciela. Bez komentarza. Poniżej tekst z artkułu "Opłacanie podwójnej składki OC nie spowoduje podwójnej wypłaty odszkodowania." Co to ma znaczyć?
    • Łukasz (gość)
    • a więc tak każdy opisuje co jak mozńa poczynić a ja napiszę iż miałem taką sytuację i mimo pisma o umorzenie mi tej kwoty pismozostało odrzucone i niesttety musiałem zapłacić. Do wiadomości podam ze jest to firma samopomoc. Powiem więcej inne szanujace się firmy umarzają na wniosek użytkownika ale i tak za cała sytuację winie moje agenta który mnie o tym nie poinformował przecież ja wiem z enie znajomośc prawa nie zwalnia od odpowiedzialności ale jakbyśmy wszyscy z każdej dziedziny musieli znać wszytskie dzienniki ustaw to niech sobie państwo sami odpowiedzą co by to było.
    • Aga (gość)
    • W tym państwie zawsze pieniądze i rzeczy wartościowe są ważniejsze od człowieka!! Bzdury wymyślają, nie dość, że obowiązkowe to jeszcze podwójne!! Pijawki...
    • Anita (gość)
    • Mi sie cos takiego zdarzylo.. Nikt o takich rzeczach nie informuje, a taki niewinny czlowieczek, bogu ducha winny, zamiast sie cieszyc ze ma "nowy-stary" samochod, ktorego kupno na pewno planowal od jakiego czasu i nazbieral zarazem na OC, teraz musi sie jeszcze martwic o nastepne... Normalnie masakra, zeby nie uzywac brzydkich slow... pzdr
    • Gosia (gość)
    • kupiłam używany samochód w lipcu. Bank z którego był brany kredyt ubezpieczył auto niemal automatycznie. Nawet nie zdążyłam pomyśleć o poprzednim ubezpieczeniu. W jaki sposób dowiem się czy polisa poprzedniego właściciela jest umorzona? Dostaję pismo z ubezpieczalni poprzedniego właściciela? Może ktoś to wie? Będę wdzięczna za odpowiedź
    • Słonko (gość)
    • czymś muszą zmniejszyć deficyt budżetowy... no i zarobić dla siebie... bo mało już mają
    • DZUR (gość)
    • nic nowego nie odkryliście tym artykułem, a raczej swoją nieznajomość prawa, takie przepisy obowiązują już od dnia 01.01.2004 czyli od czasu ostatniej nowelizacji ustawy o obowiazkowym ubezpieczeniu OC posiadaczy pojazdów mechanicznych - wtopa autora
    • corek (gość)
    • chodzi o kasę aż szkoda słów,gdzie ja żyję?, jakiś popiepszony kraj,to jest wyłudzanie pieniędzy,niech ktoś zacznie tu myśleć i się weżmie za tych cwaniaków z zarządu firm ubezpieczeniowych!!!!!
    • Tomek (gość)
    • Wcale bym się nie zdziwił jakby sprzedający samochód musiał jeszcze płacić za oc :)) i tak do śmierci auta. I jeszcze jednej rzeczy nie rozumiem (choć w tym kraju to że nie rozumiem nie znaczy że mnie dziwi): dlaczego ja - kupujący auto muszę zapłacić za rzecz (oc poprzednika) skoro jej nie chcę, nie zamawiałem, nie podpisywałem umowy i mam swoje ubezpieczenie. To zwykłe naciąganie. Proponuję aby wszystkim posłom którzy wymyślali taką mądrą ustawę dostarczać do domu codziennie pizze, dopuki nie wypowiedzą umowy, której nie podpisywali i nie chcieli, ale mają. Jak nie będą chcieli zapłacić to wyśle się komornika. Na pewno lobby pizzeri w Polsce zrzuciłoby się na taką ustawę. Najłatwiej sie wykręcić z tego dopisując paragraf w umowie kupna sprzedaży o rezygnacji z OC poprzednika i to juz jego zmartwienie czy sobie wypowie tą umowę czy nie
    • MCQ22 GG3879397 (gość)
    • kochani pracuję w firmie ubezpieczeniowej - ustawy te wymyślają ludzie z komisji rządowych w których nikt nie ma o tym pojecia co robi to nie jest wymysł ubezpieczycieli- nie mówię że z tego nie korzystaja przecież to dodatkowe pieniądze dla firmy i to zgodnie z prawem ..... TEN KRAJ JEST CHORY I BĘDZIE DOPÓKI PRZY STERACH RZĄDOWYCH BĘDĄ ZASIADAĆ IDIOCI CZYLI PRZEZ NASTĘPNE DWADZIEWŚCIA LAT. Rządy powinni sprawować fachowcy a nie elitarna grupa internowanych nieudaczników z lat 80 siątych którzy z polityką nie mają nic wspólnego a już napewno nie mają pojęcia o ekonomii czy finansach publicznych. Jak mawiają Anglicy BOŻE CHROŃ POLSKĘ!!!!!!!!
    • SANTOUR (gość)
    • A czemu nie zrobia tak ze OC nie przechodzi na nowego wlasciciela a staremu przy sprzedazy zwracaja pienadze za niewykorzystany okres nowy wowczas podpisuje nowa umowe i wszyscy sa szczesliwi!
    • Przemko (gość)
    • No lobby ubezpieczycieli zadbało o swoje. Kiedy nasz kraj zostanie uwolniony od takich baranów stanowiących prawo?
    • mar.kac (gość)
    • wszystkich polityków idiotów wsadzic w sojuza i wysłać na księżyc - niech sie zajmuja opodatkowaniem i ubezpieczeniem kraterów przed wybuchem - może jenak lepiej nie bo jeszcze bedziemy museli płacić żeby księżyc w nocy świecił - skurw....
    • mar.kac (gość)
    • nasz "kochamy" rząd mógłby sie wkońcu zająść budowaniem czegoś co bedzie przynosiło kase i likwidowało bezrobocie - a nie ciągle szukaniem dziury w calości z której mozna jeszcze zakombinowac i wyssać kase ciekawe co jeszcze opodatkuja i za co bedziemy płacić - czlowiek który zyje z minimu krajowego bedzie sobie mógł niedługo pozwolic jedynie na sznur żeby sie powiesic bo tylko na to go bedzie stac - jeśli już tak nie jest.
    • pitek (gość)
    • witam wszystkich ! to jest szokujace ale niestety prawdziwe i firmy nie informuja o tym swoich nowych klientow (z wiadomych celow jedna drugiej nie chce robic kreciej roboty i pozbawiac pieniedzy za cos czego i tak swoja polisa nie obejmuje bo wyplata ewentualnego odszkodowania odbywa sie i tak z firmy w ktorej nowy wlasciciel sam ubezpieczyl)a kase trzeba placic!! za gapowe a czesciej z niewiedzy ja naprzyklad kupilem auto nie wypowiedzialem i teraz musze zaplacic 1700 zl za samochod wart 8000 to sa jaja poprostu absurd !!!
    • DARCYK (gość)
    • poprostu po razkolejny Zygacmi sie chce na tych pacanów . co razbardziej zastanawiam sie gdzie ja mieszkam!! w cale sie nie dziwie ze tylu moich znajomych powiedziało <papapa> Polsce smutne ale prawdziwe:(
    • glus (gość)
    • polska szara rzeczywistość niekompetentność i brudel organizacyjny!!! to prostu polska!!! żenada...
    • Cibor (gość)
    • Takie rzeczy są niezgodne z prawem w wielu państwach, Myślę ż tą sprawą powinienien się zająć rzeczik praw obywatelskich, praw ubezpieczonych itp pobieranie nienależnych zysków, straszenie ludzi windykacją. przecierz prawo mówi tylko o jednej obowiązkowej polisie OC. Na świecie ubezpieczysz coś w 5-u firmach to dostaniesz w razie szkody 5 wypłat. Jeżdźe pojazdami od 1980 r nigdy nie zapłaciłem AC szkód oprócz jednej obcierki nigdy nie miałem. Nie płacę dlatego że mnie nie stać lecz przez rachunek ekonomiczny(niepłacąc od 25 lat zarobiłem kilkadziesiat ponad 50 tys zł ) i dlatego aby tym żdziercom PZU + inne nie nabijać kabzy bo mam kilka przykładów,że ludzie płacili AC a póżniej miesiącami żebrali o należną kasę a firmy robiły wszystko aby pomniejszyć wypłatę. Tak jak w Zusie płacisz 40 lat a potem 2, 3, 4lata dostaniesz 700 zł /miesiąc, Polskie wielkie szambo
    • qba (gość)
    • w tych wszystkich komentarzach jest troche racji ALE... pracuje w firmie ubezpieczeniowej i ten problem znam na wylot. Wbrew pozorom ten przepis wcale nie zawsze jest na reke firmom ubezpieczeniowym. Mieszkajacy w duzych miastach wlasciciele drogich samochodow zazwyczaj doskonale znaja swoje prawa i pilnuja wypowiadania umow. 95% umow kupna-sprzedazy, ktore wplywaja do naszej firmy dotyczy "maluchow" wartych 200 zl gdzie skladka oc wynosi czasem kilkadziesiat zlotych i koszty egzekucji od zapominalskich ktorzy nie wypowiedzieli umowy znacznie przekraczaja ta kwote (telefony, upomnienia, listy, czas pracy po godzinach). Taki przepis, mimo, ze dla niektorych niewygodny - istnieje w gruncie rzeczy po to, zeby chronic ucziwych kierowcow. Dlaczego? Poniewaz ma on powodowac, ze kazdy pojazd jezdzacy po naszych drogach musi miec bezwzglednie CIAGLOSC UBEZPIECZENIA OC (niewazne w jakiej firmie). Bo co by bylo, gdyby umowa OC wygasala w dniu sprzedazy pojazdu a nowy nabywca zawarl polise dopiero po miesiacu? Kto wyplacilby odszkodowanie ewentualnemu poszkodowanemu, w ktorego nowy wlasciciel by wjechal? Oczywiscie zaplacilby Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, ktory potem probowalby za posrednictwem komornika odzyskac te pieniadze od sprawcy. Ale co jesli sprawca jest bezrobotny i ma tylko tego malego fiata? Wowczas nie ma jak odzyskac od niego pieniedzy i placimy my wszyscy - uczciwi kierowcy (bo UFG potem odzyska te pieniadze w wyzszych skladkach placonych przez ubezpieczalnie a ubezpieczalnie odbija to sobie na klientach podwyzszajac skladki). Kolejny problem dotyczy rat za polise. Sprawa jest niby prosta - jesli polisa byla rozlozona na 2 raty a pojazd zostal sprzedany to druga rate placi ten, ktory w dniu platnosci jest wlascicielem pojazdu, czyli innymi slowy jesli rata jest na 10 czerwca a samochod sprzedano 1 czerwca to rate placi nowy nabywca (CHYBA, ZE WYPOWIE UMOWE do 30 dni od daty zakupu - wtedy nie placi nikt), jesli samochod sprzedano 20 czerwca to placi dotyczczasowy wlasciciel. Inny problem polega na tym, ze ludzie nie przestrzegaja OBOWIAZKU informowania ubezpieczyciela o zmianie posiadacza pojazdu (czyli o sprzedazy). A potem sa wielce zdziwieni ze dostali kwitek do zaplaty drugiej raty i dzwonia oburzeni ze "przeciez sprzedalem samochod!!!" Dobrze, ale skad ubezpieczalnia ma o tym wiedziec? Szanowni Panstwo na koniec podsumowanie - nieznajomosc prawa nie zwalnia z obowiazku przestrezegania go. Wystarczy pamietac, zeby zaraz po sprzedazy wyslac chociazby kserokopie umowy kupna-sprzedazy (lub faktury VAT) do ubezpieczyciela, a nowy wlasciciel, jesli nie chce sie dalej ubezpieczac w danej firmie powinien do 30 dni od daty, ktora widnieje na umowie k/s przyslac wypowiedzenie i nikt nikogo nie bedzie scigal. Czy to takie trudne? Ja tez uwazam, ze niektore rodzaje ubezpieczen sa o wiele, wiele za drogie, ale nie dziwmy sie, ze czasami za duzego fiata wartego 300 zl placimy prawie tyle samo za oc. OC nie jest dla nas tylko dla kogos, w kogo wjedziemy. A co stoi na przeszkodzie zeby duzym fiatem wjechac w mercedesa s-klase? Dla ubezpieczalni to zaden interes zainkasowac skladke 200 zl a potem wyplacac komus odszkodowanie na 20 tys. zl dlatego gdzies musza to sobie odbic. Tez mi sie to nie podoba ale tak jest. Nie tlumaczmy swojego lenistwa i warcholstwa chciejstwem ubezpieczalni, chociaz tez zgadzam sie z Panstwem ze to pazerne firmy - tyle, ze nie w tym przypadku... ten przepis, jako jeden z nielicznych, wydaje mi sie sluszny...
    • casey (gość)
    • Drodzy czytelnicy. Jeżeli chcecie mieć rozsądne prawo to musicie spełaniać podstawowy obywatelski obowiązek i wybierać odpowiednich ludzi do tzw. władzy,czyli po prostu chodzić do wyborów i wybierać fachowców a nie pozwolić żeby do parlamentu dostawali się IDIOCI.Co się zaś tyczy ubezpieczeń komunikacyjnych to proponuję zapoznać się z ustawą ,przemysleć jej treść,zastanowić po co mogą takie przepisy być wprowadzane a potem się wypowiadać.Natomiast wasze własne lenistwo,niedbalstwo,zaprzalstwo doprowadzają do sytuacji w których niespodziewanie otrzymujecie wezwanie do zapłaty za polisę,której nie chcieliście.Więcej pomyślunku ludziki. MYŚLENIE NIE BOLI,ALE SKUTKI BRAKU MYŚLENIA MOGĄ BYĆ BARDZO BOLESNE!!!!
    • casey (gość)
    • Co do przepisu o którym mowa w artykule powyżej to od 01.2004 obowiązuje on z mocy ustawy o Ubezpieczeniach Komunikacyjnych uchwalonej dn.23.05.2003r.Autor powyższego artykułu się nie popisał.....
    • Miras (gość)
    • bezsens
    • Driver (gość)
    • Najbardziej paradoksalne jest to, że np. sprzedając auto gdy mamy zapłacone O.C. za rok z góry a mineły np. dwa miesiące i mamy 10 miesięcy nadpłaty a nabywca ubezpiecza się gdzie indziej przynajmniej tak twierdzi przy zakupie i nie mamy tego na pismie to potem sobie cwaniak jeździ na naszym O.C. i sie smieje Najlepsza rada dla sprzedających to przy sprzedazy auta kazać nabywcy podpisać oświadczenie że nie będzie kożystał z naszego O.C. dłużej niż 30 dni ( o tym mówi ustawa i za 30 dni zawsze nam potrącają ) i wysłać ksero umowy + oświadczenie do firmy ubezpieczeniowej i wtedy mamy spokój. Dla kupujących natomiast rada jest taka, żeby dokładnie sprawdzali czy O.C. jest opłacone do kiedy i czy nie ma zaległości bo np. jak polisa jest zawarta na rok a składki płacimy w ratach to i tak trzeba zapłacić wszystkie raty jak się umowy nie wypowie na pismie tak stanowi prawo a jego nieznajomość nikogo nie zwalnia z jego przestrzegania.
    • mmm (gość)
    • a ja powiem tyle, siedze w usa i jakos tu nigdy niebylo problemu z ubezpieczeniami, to twoja sprawa czy niemasz oc czy masz, chcesz jezdzic bez ubezpiecznia i narazac sie na mandat w razie kontroli drogowej, lub rozwalic komus samochod i a) stracic prawo jazdy b) jak niemasz z czego zaplacic isc do pudla c) zniszczyc sobie historie ubezpieczeniowa itd itp. to twoja sprawa, ponadto jak twoje auto stoi na ulicy i chcesz kozystac z niego 2 miesiace w roku? prosze bardzo placisz za dwa miesiace...pozatym co do wysokosci skladki... moze zaplacic wysokie ubezpieczenie ktore w razie wypadku z twojej winy pokryje wszystkie koszty , albo niskie ktore np pokrywa szkody np do 10000$. i jakos sobie daja rade mimo ze sa tu masy samochodow.
    • Hubertus (gość)
    • Bardzo ciekawe jest to,ze kiedy ja jestem zbywca jednego auta a sprowadzam sobie drugie z zagranicy i ubezpieczam je, to nie moge przeniesc niewykorzystanej czesci skladki na nowe auto tylko place czesc ubezpieczenia kupujacemu ode mnie auto.Kto mi za to zwroci?Moze autor tego durnego pomyslu?Dobrze ze za miesiac wyjezdzam z tego kraju, ktorym kieruja sami kretyni.
    • kiero (gość)
    • tak to jest kiedy rząd czy ktoś władny - nie przetrzepie dupy porządnie tym wszystkim popierdolonym debilom, któzy coś takiego mają czelność wcielić w życie. Gdzie urzędy kontrolujące takie instytucje. Tym czasem nęka się drobne firmy, czy przypadkiem wszystko w papierach mają zgodnie i ściśle z przepisami a te molohy, skurwysyńskie firmy robią nasz wszystkich w balona. Wstyd. Wyjeżdzajcie Polacy stąd , jak możecie. Ja nie mogę niestety :( Będę w tym bagnie siedział jeszcze jakieś kilka lat. Myślę o tym zeby wraz ze znajomymi - założyć sobie taką między sobą spółkę - i składki z kilku osób trzymać na jednym koncie wspólnym - w razie czego - mamy swoje auta na swój sposób ubezpieczone !!! A swoją drogą co robi NIK, UOKIK, czepiają się TPSA na każdym kroku (nie bronie tpsy uważam ze powinna tak samo być sprawdzana PZU, WARTA i wszystkie inne ubezpieczalnie - bo to są właśnie monopoliści !!! i bezwzględnie to wykorzystują !!)
    • freelove (gość)
    • Czy ja dobrze rozumuję? Poprawcie mnie jeśli nie. Jeżeli ktoś wpadnie w taką pułapkę 2 ubezpieczeń, opłaci je bedaczyna i potem sprzeda auto i zniknie bez wypowiadania tychże 2 polis to nabywca płaci 3 ubezpieczenia? A jak on się połapie to ...
    • anonim (gość)
    • To sie nazywa żerowanie na niewiedzy. 'Twój problem głupi Polaku że nie znałeś głupiego prawa.' A teraz płać. Banda złodzieji! Ja też się pobawie w wymyślanie głupot. Proponuje żeby wprowadzić podatek od auta służbowego droższego niż 200tys zł. (np. BMW seria7) I tak każdy kto wsiada do tego takiego auta zobowiązany jest wpłacić na konto 100 zł (za każdym razem). Idźmy dalej jesli taki pan/pani kożysta z samolotu to również za wejście na pokład musi wpłacić na konto np. 1000zł. A teraz troche matematyki. powiedzmy dla 200 najbardziej aktywnych, nie ukrywajmy tego, posłów ;) 200 x 2 podróże dzienie samochodem = 400 x 100 zł i już mam 40000 tys! Do tego powiedzmy czterdziestu entuzjastów latania: 40 x 1000 zł = kolejne 40000 tys. RAZEM 80000 tys/dziennie x jakies 250 dni roboczych mamy piękną sumę: 20.000.000 PLN. W sumie to nie takie głupie. Zaczne zbierać podpisy. Wybaczcie ale musiałem się rozładować.
    • Buntownik z wyboru (gość)
    • Niby niemożna ale w polsce przepisy są tak poukładane że naginają sie same...ktoś zapyta kto wprowadził takie głupie przepisy że przedmioty zawierają umowy za nas?przecież samochód jest przedmiotem!a umowa jest cywilno-prawna!poczekajmy jeszcze troche a gdy pójdziemy sobie do jakiegoś centrum handlowego i upatrzy nas NOWA LODÓWKA ALBO PRALKA i sama za nas podpisze linie kedytową którą sami będziemy musieli spłacać !!! BZDURA !!! BZDURA !!! I JESZCZE RAZ BZDURA A TO ZASŁUGA NASZEGO KOCHANEGO RZĄDU KTÓRY SAMI WYBRALIŚCIE ... BO NOWY PREZYDENT ŁATA DZIURY BUDRZETOWE >>> OJ ŁATA >> ALE KOSZTEM PORTFELA OBYWATELSKIEGO A NIE SWOJEGO CZEGO WYNIKIEM JEST PODATEK "REJESTRACYJNY" >>> SZKODA TYLKO ŻE TE DZIURY W BUDRZECIE SĄ JAK POLSKIE DROGI >>> JEDNEGO DNIA SIĘ JE ZAŁATA A DRUGIEGO ZNÓW JEST DZIURA TYLKO OBOK >>> A NAJDZIWNIEJSZE JEST TO ŻE KAŻDA NASTĘPNA JEST WIĘKSZA OD POPRZEDNIEJ !!!
    • Daro_pl (gość)
    • jaki kraj.....tacy teroryści. Debilizm do kwadratu! Debilizm który sami wybraliśmy. Państwo żeruje na ciemnocie i niewiedzy obywateli - coś w rodzaju nowotworu. jdynym więc rlekarstwem na chore państwo jest...niestety, Krwawa Niedziela.
    • BZDURA (gość)
    • TO JEST OD 01.01.2006 http://www.wnp.pl/wiadomosci/6191.html
    • ex (gość)
    • ten kraj mnie już męczy, dlaczego te ustawy się zmieniają jak w kalejdoskopie ? czy człowiek musi się co rano budzić w innym świecie ??? no k!@#$ ileż można ?, dlaczego gdzie indziej mają spokój ? np. czesi ??? banda oszołomów i oszustów żądzi tym krajem, brak mi słów co wydziwiają i wymyślają, dosłownie na siłe chcą coś wepchać do wypchanego na maxa.... w dupie to mam ... nic nie zapłace, znajde se kijka i będę na niego nabijał puszki sprzedając na złom, prowadząc beztroskie życie menela, bo chyba w tym kraju to jest najlepsze rozwiązanie dla skromnego obywatela.
    • ex (gość)
    • "...Niby niemożna ale w polsce przepisy są tak poukładane że naginają sie same..." najgorsze że to szczera prawda.... :(((( ehhh , no i rządzić przez "rz" ale nasi Żądzą niestety
    • ANDROID (gość)
    • NO JASNE ZE TO GŁUPOTA DOPEŁNIC WSZYSTKICH FORMALNOSCI TAKICH JAK INFORMACJA SPRZEDAJACEGO DO UBEZPIECZYCIELA ZE SPRZEDAŁ AUTO TO JEST JEGO OBOWIĄZEK. CO MA OBCHODZIC KOGOS POPRZEDNI WŁASCICIEL I JEGO UBEZPIECZENIE
    • ANDROID (gość)
    • CO TO MA BYC NIE SIE ZAJMĄ TAKA SPRAWA JAK BEZROBOCIE A NI TYLKO KOMUS POTRAFIA KŁODY RZUCAC POD NOGI , A POZA TYM CO TO MA BYC JESTESMY W UNI EUROPEJSKIEJ A MAMY INNE PRAWO NIC NAM NIE WOLNO ZA WSZYSTKO MUSIMY PŁACIC LUDZIE TU POTRZEBA REWOLUCJII NA SKALE SWIATOWA BO TO CO SIE DZIEJE W TYM KRAJU TO PRZECHODZI LUCKIE POJECIE
    • on 1 (gość)
    • Nierozumie czym sie bulwersuja co niektórzy???? przeciez na załatwienie sprawy z ubezpieczeniem mamy 30dni!!!!!! to jest miesiac!!ludzie czy naprwde w tym czasie nie znajdziecie nawet godzinki aby podjechac do ubezpieczalni w celu wypowiedzenia umowy???kupujac samochód trzba sie z tym liczyc ze musimy pozałatwiac pewne formalnosci tak samo jak przerejestrowanie pojazdu czy nawet opłacenie akcyzy!!a pozatym ustawa ta ma juz troche czasu i nieiwm skad takie zdziwienie???a ze zyjemy w kraju gdzie sie wymysla cos głupiego tylko poto zeby myslec to sie zgdazam w 100%!!!!!!!pozdrawiam wszystkich
    • Asia (gość)
    • Pracuje w ubezpieczeniach, i z tymi komentarzami ktore tu ujrzalam w ogole sie nie zgadzam, mam pytanie do tych osob jak sprzedajecie mieszkanie to tez nie informujecie o tym spoldzielni, lub czy sprzedajac samochod chcielibyscie zeby nowy nabywca jezdzil na waszym ubezpieczeniu i robil szkody na wasze konto a potem to wy tracicie nabyte znizki. jeszcze mam jedno pytanie do osoby ktora tu pisze na temat wymyslu nowego rzadu ustawa weszla w zycie prawie 2 lata temu i niestety podwojne placenie juz nie jednego spotkalo. kolego kieru oprocz PZU WARTY jest wiele innych firm ubezpieceniowych jest demokracja masz prawo wyboru innej firmy tylko ze do 30 dni wypowidz stara polise, to 2 razy placic nie bedziesz. Bo ciekawe skad pracownik ubezpieczalni ma wiec ze akurat kowalski kupil od nowaka samochod skoro sie nie poinformuje o tym ubezpieczalni. Trzymajccie sie i nie dajcie sie zwiesc, bo wasze poglady tutaj nic nie znacza,pa
    • Asia (gość)
    • widze ze kolega ON1 tez orientuje sie w tych sparawach pa
    • pablo (gość)
    • ale co zrobić zeby to zmienić??? Trzeba by isc i ten cały sejm spalic i tyle
    • grzegorz201 (gość)
    • Kolejny knot prawny, i to jest państwo prawa?
    • Julia (gość)
    • A nie uważasz Aska że sensowniej jest żeby to Nowak, który ubezpieczał auto po jego sprzedaży informował swoją firmę a nie kupujący?
    • SB (gość)
    • Aśka nie masz racji z tą sprawą żę cyt. "chcielibyscie zeby nowy nabywca jezdzil na waszym ubezpieczeniu i robil szkody na wasze konto a potem to wy tracicie nabyte znizki". Nabywca kupujący pojazd jest zobowiązany do zawarcia umowy OC a w okresie kiedy jeździ na ubezpieczeniu zbywcy to sprzedającego obowiązuje zawarta umowa kupna sprzedaży i jeżeli szkoda wynikła po dacie sprzedaży wtedy sprzedający nic nie traci mimo że to z jego ubezpieczenia zostało wypłacone odszkodowanie i w takim wypadku nabywca ponosi pełną odpowiedzialność. A tak na marginesie to wedla mnie nie powinno być tak w systemie że umowa się automatycznie przedłuża na nowy okres ubezpieczeniowy ponieważ w razie szkody Ubezpieczyciel się i tak wyprze i powie że nie mieli opłaconej pierwszej składki OC inaczej jest z drugą ratą bo tutaj ubezpieczenie nadal trwa mimo, że nie została opłacona druga rata.
    • ksiadzm (gość)
    • Tak proszę Państwa, ktos musiał ładnie dostać w łapę aby taki bubel prawniczy wymyslił dla kogoś aby mógł zarabiać całkiem niezłe pieniądze. Burdel na kólkach to tylko u nas sie może tylko zdarzyć.
    • Szary Wilk (gość)
    • To wszystko się potwierdza jak najmniej wypłacić a jak najwięcej naliczyć składki. Myślę że jeżeli ktoś będzie miał na tyle nerwów żeby iść z tym do sądu to powinienien tak na logikę wygrać.
    • Jana (gość)
    • ABSURD jakich mie mało w naszym kraju. Łupią nas z kasy jak tylko można! Dokładnie wiadomo jak postrzegany jest przeciętny obywatel- nietylko przez firmy ubezpieczeniowe. ... kochany Kraj, umiłowany Kraj...
    • Sopelek (gość)
    • Witam.Jeśli jest ktos zorientowany w ubezpieczeniach to prosze o kontakt sopelek14@wp.pl chodzi mi o to czy kupując samochód od właściciela który ma maks zniżki ja bede płacił tyle samo co on?(ja nie mam zadnych)
    • kiero (gość)
    • Te, Sopelek..... ale naiwne myslenie chłopcze, chyba dopiero się obudziłeś albo zrobiles prawko wczoraj <buaahaaahheahh>
    • Dj Gonzales (gość)
    • juz nie ma ja z czego zdzierac kasy przygłupy rąbane nie dosyc ze płacimy takie olbrzymie stawki za ubezbieczenie.to chyba od nas zależy gdzie mozey ubezpieczyc auto.to chyba logiczne ze bedzie niezłą jazda z tymi ubezpieczaeniami.co za debil wymyslił takie przepisy.Niech sam zejdzie z takiego wysokiego stołka i niech pożyje tak jak my biedni ludzie i przyjdzie mu ubezpieczyc auto,zobaczymy czy mu sie uda przeżyc miesiac z takim zarobkami??
    • Andrzej (gość)
    • Jak absurd to absurd absolutny, nawet Dali tego nie potrafiłby wykombinować. Wszystkie ustawy powinny być podpisane nazwiskiem, imieniem i adresem literata piszącego ją i pozostałych współtwórców abyśmy wiedzieli gdzie i na której wycieraczce zrobić dziękczynną KUPĘ. A tak na marginesie to dlaczego kasa za niewykożystane ubezpieczenie ma wrócić do poprzedniego właściciela skoro zbył prawo do niej wraz ze zbytym pojazdem? Dzieci w przedszkolach potrafią lepiej w zabawach odzwierciedlić prawo. I jeszcze jedno, nie ma takich inwektyw, które odzwierciedliłyby chociaż minimalnie moje niezadowolenie.
    • simons (gość)
    • Niestety TU bedą kroic klientów na każdej złotówce, szukają oszczedności i wykorzystuja luki prawne, aby wydrzeć z klienta ile wlezie... Czyz nie znane są przypadki,gdy samochody podpisuja umowy ubezpieczenia? - może w Stanach, a może w ksiedze Guiness'a? co za bzdury, kolejne bzdury, bzdurami pociskają... Brawo Ubezpieczyciele, CZASAMI WASZE MYŚLENIE JEST WASZĄ PRZESZKODĄ!!!
    • jhgkjg (gość)
    • co mam zrobic z moim samochodem zabytkowym ,który jest zarejestrowany ale w trakcie renowacji? jeszcze nie wiem czy nim kiedykolwiek wyjadę. barany!!! debile!!! co mam zrobić z moim autem jeżeli chcę wyjechać na dwa lata za granicę bez samochodu? mam go na ten okres zezłomować żeby nie płacić składek!? kretyni!!! idioci!!!
    • em (gość)
    • niestety, ja tak chciałem zrobić. chciałem wypowiedzieć w połowie roku umowę poprzedniego właściciela samochodu, zaraz po tym, gdy kupiłem od niego samochód. napisałem rezygnację. chciałem dać w PZU, ale pani w okienku nie chciała tej rezygnacji ode mnie przyjąć mówiąc, że to nie jest potrzebne, jeśli nie ja zawierałem umowę z pzu. teraz czekam, czy nagle nie stwierdzą, że jednak powinienem płacić dalej...
    • zmotoryzowany..juz niedługo!!! (gość)
    • Nierozumiem wszej irytacji.Takie są brutalne prawa rynku.A to co was wszystkich boli to to, że z was zdierają a nie wy zdieracie z innych. Ja juz zbieram kaske na kupno własnej ustawy.Bo to takie prawo rynku...każdy sobie może kupić !!! To odwieczne prawo demokracji !!!! Bo czy może być coś piękniejszego jak przymus płacenie komuś za cokolwiek, co będzie wynikało z ustawy którą oczywiście można się zasłonić...to ustawa tak karze a nie człowiek a ustawy są z pozaświatów i proszę ich niepodważać..hhehehe TO jest polska tu sie kase trzepie... Powodzenie w narzekaniu w następnym roku..gwarantuje że napewno będzie naco narzekać...heheh
    • maniek (gość)
    • w polsce wszystko jest możliwe
    • alte (gość)
    • [quote="em"]niestety, ja tak chciałem zrobić. chciałem wypowiedzieć w połowie roku umowę poprzedniego właściciela samochodu, zaraz po tym, gdy kupiłem od niego samochód. napisałem rezygnację. chciałem dać w PZU, ale pani w okienku nie chciała tej rezygnacji ode mnie przyjąć mówiąc, że to nie jest potrzebne, jeśli nie ja zawierałem umowę z pzu. teraz czekam, czy nagle nie stwierdzą, że jednak powinienem płacić dalej...[/quote] a to pech... zgłoszą się do ciebie po składkę... ja kupiłem auto we wrześniu 2005 - polisa ważna do 31.05.2006, druga rata miała być płatna do 30.11.2005. Ja zrzekłem się ubezpieczenia jako kupujący i zawarłem nowe ubezpieczenie wraz z AC. Sprzedający poinformował swego ubezpieczyciela o sprzedaży auta. Niestety ja myslałem, że to wystarczy - że PZU rozwiąże umowę... nic bardziej mylnego... twierdzą, że skoro ja jako kupujący nie wypowiedziałem im umowy w ciągu 30 dni od zakupu auta - muszę ją kontynuować... czyt. zapłacić zaległą 2 ratę... a najlepsze jest jeszcze to że 29.04.2006 sprzedałem to auto. Gość który odemnie je kupił zobowiązał się do niekorzystania z mojego ubezpieczenia (oryginał polisy mam ja). W tamtym dniu nie jeszcze nie widziałem jeszcze o istniejącym drugim oc (niepłaconym). Nowy właściciel auta też nic nie wie, że to kupujący musi wypowiadać oc i sam zawarł nowe ubezpieczenie. Jeśli będę chamem i nic mu nie powiem - będzie miał 3 ubezpieczenia OC !!!!!!!!! Ponieważ ubezpieczenia same się przedłużają - jeśli nie zostaną wypowiedziane na dzień przed końcem polisy.... CO TO ZA PRAWO ??? paranoja....
    • Kasia (gość)
    • Mam pytanie. Czy jak nie wypowiedziałam umowy OC, którą zawarł poprzedni właściciel mojego samochodu i zawarłam umowę w innej ubezpieczalni a od tego czasu minęły dwa lata to czy umowa poprzedniego właściciela odanawia się co roku i teraz nagle dostanę do zapłacenia składki z 2 lat czy tylko z jednego roku?
    • nido84 (gość)
    • mam pytanko kupilem samochód uzywany polisa poprzednika jest wazna jeszcze 5 miesiecy moge na tej polisie jezdzic czy musze ja np.przepisac na swoje nazwisko
    • dobroslawus (gość)
    • ciekawe co ze mną będzie. Kupiłem auto. Ubezpieczenie OC ważne było jeszcze 3 miesiące. Poczekałem cierpliwie i wymówiłem im dzień przed końcem ważności umowy. Wszusko niby OK ale kobitka w okienku powinformowałą mnie że w związku z tym że nie przysługują mi jeszcze żadne zniżki to będę musiał im - GENERALI- DOPŁACIĆ JESZCZE 200 DO KAŻDEGO MIEISIĄCA!!! 600 zł za nic. Zobaczymy. A może ktoś wie jak się z tego wyplatać. Proszę o mądre sugestie.

Dodaj komentarz