Niebezpieczne manewry: wyprzedzanie

Przepisy / Aktualności

Autor: pim

Liczba odwiedzin: 13809

Często dochodzi podczas tego manewru do zderzeń czołowych, przy których nakładające się prędkości uderzających w siebie aut powodują straszliwe szkody.

Wyprzedzanie należy do najniebezpieczniejszych manewrów. Odbywa się przy dużej prędkości i zwykle zmusza do jazdy przez jakiś czas po przeciwnym pasie ruchu, czyli "pod prąd". Często więc dochodzi podczas tego manewru do zderzeń czołowych, przy których nakładające się prędkości uderzających w siebie aut powodują straszliwe szkody.

W minioną niedzielę w Olsztynie, koło Częstochowy, kierowca matiza podczas wyprzedzania zderzył się czołowo z mercedesem. Trzy osoby jadące Daewoo zginęły. Czworo pasażerów mercedesa, w tym siedmioletnia dziewczynka, trafiło do szpitala.

Zwykle przyczyny takich wypadków to nadmierny pośpiech i niewłaściwa ocena sytuacji. Wiele razy manewry wyprzedzania kierowcy rozpoczynają licząc na szczęście i instynkt samozachowawczy nadjeżdżających z przeciwka - jeżeli widzi, że idę na zderzenie, to zwolni i mnie wpuści. Często takie rachuby kończą się tragicznie.

Wyprzedzając musimy zostawić sobie miejsce i czas nie tylko na własne błędy, ale i na błędy innych. Można przecież uznać, że w manewrze wyprzedzania biorą udział co najmniej 2 samochody, wyprzedzany i wyprzedzający, a zwykle także samochód nadjeżdżający z przeciwka. Trzeba dobrze ocenić możliwości swojego samochodu, prędkość auta wyprzedzanego i prędkość z jaką zbliża się samochód jadący z przeciwka. Według policjantów najczęstszymi przyczynami wypadków są błędy kierowców - niewłaściwa ocena sytuacji i własnych możliwości oraz nadmierna brawura.

Wielokrotnie kierowcy wyprzedzają w miejscach, gdzie jest to zabronione i niebywale niebezpieczne, np. przed szczytami wzniesień czy zakrętami. Nie widząc dalszej drogi mają nadzieję, że jeszcze raz się uda i nikt stamtąd nie nadjedzie.

Jeżeli nagle zza zakrętu wypadnie inny samochód, zwykle nie zostaje już czasu ani miejsca, by skorygować manewr i skończyć go bez wypadku - zderzenia z innym autem lub wypadnięcia z drogi przy próbie uniknięcia takiego zderzenia.

Powodzenie manewru zależy jednak także od innych, zwłaszcza samochodu wyprzedzanego. Bywa, że kierowca wyprzedzanego samochodu przyspiesza, nie chcąc dać się wyprzedzić. - To zwykle złośliwość kolidująca nie tylko z kodeksem drogowym, ale i ze zdrowym rozsądkiem - uważa podinspektor Grzegorz Tabinowski, z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Takie zachowanie może być karane mandatem.

Widząc niewłaściwie wyprzedzającego kierowcę lepiej ustąpić mu, "pomóc" w dokończeniu manewru. Pamiętajmy, że może od tego zależeć życie i zdrowie także nasze i pasażerów innych aut.

Z kodeksu

art. 24

1. Kierujący pojazdem jest obowiązany przed wyprzedzaniem upewnić się w szczególności, czy:

1) ma odpowiednią widoczność i dostateczne miejsce do wyprzedzania bez utrudnienia komukolwiek ruchu,
2) kierujący, jadący za nim, nie rozpoczął wyprzedzania,
3) kierujący, jadący przed nim na tym samym pasie ruchu, nie zasygnalizował zamiaru wyprzedzania innego pojazdu, zmiany kierunku jazdy lub zmiany pasa ruchu.
2. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną ostrożność, a zwłaszcza bezpieczny odstęp od wyprzedzanego pojazdu lub uczestnika ruchu. W razie wyprzedzania pojazdu jednośladowego lub kolumny pieszych odstęp ten nie może być mniejszy niż 1 m.

3. Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu przejeżdżać z lewej strony wyprzedzanego pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 4, 5 i 10.

4. Pojazd szynowy może być wyprzedzany tylko z prawej strony, chyba że położenie torów uniemożliwia takie wyprzedzanie lub wyprzedzanie odbywa się na jezdni jednokierunkowej.

5. Wyprzedzanie pojazdu lub uczestnika ruchu, który sygnalizuje zamiar skręcenia w lewo, może odbywać się tylko jego prawej strony.

6. Kierującemu pojazdem wyprzedzanym zabrania się w czasie wyprzedzania i bezpośrednio po nim zwiększania prędkości. (...)

7. Zabrania się wyprzedzania pojazdu silnikowego jadącego po jezdni:

1) przy dojeżdżaniu do wierzchołka wzniesienia,
2) na zakręcie oznaczonym znakami ostrzegawczymi,
3) na skrzyżowaniu, z wyjątkiem skrzyżowania o ruchu okrężnym lub na którym ruch jest kierowany.
(...)
9. Dopuszcza się wyprzedzanie w miejscu, o którym mowa w ust. 7 pkt 3, pojazdu sygnalizującego zamiar skręcania, pod warunkiem, że kierujący nie wjeżdża na część jezdni przeznaczoną do ruchu w kierunku przeciwnym.

10. Dopuszcza się wyprzedzanie z prawej strony na odcinku drogi z wyznaczonymi pasami ruchu, przy zachowaniu warunków określonych w ust. 1 i 7:

1) na jezdni jednokierunkowej,
2) na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej dwa pasy ruchu na obszarze zabudowanym lub trzy pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku.


O tym musisz pomyśleć, zanim rozpoczniesz wyprzedzanie:

  • Czym jedziesz: jakim jedziesz samochodem, jak jest załadowany, jaką ma moc? Jak szybko możesz nim przyspieszyć?
  • Jaką szybkością jedziecie: od prędkości twojego samochodu, ale i auta, które wyprzedzasz zależy, jak długiego odcinka drogi będziesz do tego potrzebował. Musisz pomyśleć, czy wystarczy ci czasu i miejsca na dokończenie wyprzedzania.
  • Jakie są warunki: chodzi tu o pogodę, a głównie o to, w jakim stanie jest nawierzchnia drogi. Czy zapewni ci ona wystarczającą przyczepność żeby błyskawicznie przyspieszyć, bezpiecznie wyprzedzić i skutecznie zahamować?
  • Jaka jest sytuacja na drodze: Czy widzisz na tyle daleko w przód, by mieć pewność, że wystarczy ci drogi na wyprzedzanie, że prędkość nadjeżdżających z przeciwka i odległość od nich są wystarczające, by bezpiecznie wykonać manewr.


Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Brak komentarzy - napisz pierwszy