Niebezpieczny blask

Porady / Bezpieczeństwo

Autor: (ip)

Liczba odwiedzin: 3384

Oślepiający blask może być bezpośrednią przyczyną zagrożenia na drodze zarówno w dzień jak i w nocy. Reakcje kierowców, choć często są wynikiem indywidualnych uwarunkowań, mogą także zależeć od płci i wieku.



Fot. SJR Dobra widoczność jest jednym z podstawowych czynników wpływających na bezpieczeństwo jazdy. Badania wykazują, że osobami szczególnie wrażliwymi na blask słońca lub ten, spowodowany światłami innych samochodów, mogą być mężczyźni po 45. roku życia i kobiety, które ukończyły 35 lat.


W raz z wiekiem kierowcy, wzrok ulega osłabieniu i zwiększa się prawdopodobieństwo wypadku, którego przyczyną jest oślepienie. Promienie słoneczne nie sprzyjają bezpiecznej jeździe szczególnie podczas godzin porannych i popołudniowych, czyli w momencie kiedy słońce znajduje się nisko nad horyzontem. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na ryzyko powstania wypadków w tym czasie jest zwiększony ruch spowodowany wyjazdami i powrotami z pracy oraz związany z tym pośpiech. Oślepiający blask słońca może całkowicie uniemożliwić zauważenie np. przechodnia lub skręcającego samochodu – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. Niebezpieczna jest nie tylko jazda pod słońce, ale także promienie świecące za samochodem, które znacznie utrudniają dostrzeżenie zmieniających się kolorów sygnalizacji świetlnej.


Podczas podróży w ostrych promieniach słońca zalecana jest przede wszystkim rozwaga, zmniejszenie prędkości, ale też zachowanie możliwie jak największej płynności jazdy. Gwałtowny manewr hamowania, może nie zostać odpowiednio wcześnie zauważony przez samochód jadący z tyłu, co zwiększa ryzyko kolizji. Jest to szczególnie niebezpieczne na drogach szybkiego ruchu lub autostradach – ostrzegają eksperci.

Niebezpieczny jest także blask świateł innych samochodów w nocy. Krótkotrwałe intensywne światło skierowane wprost na wysokość oczu kierowcy może doprowadzić nawet do chwilowej całkowitej utraty możliwości widzenia. Aby ułatwić podróż sobie i innym, poza obszarem zabudowanym kierowcy powinni pamiętać o wyłączaniu świateł drogowych, czyli „długich”, zawsze wtedy, kiedy zobaczą inny samochód. Tylne światła przeciwmgłowe, które są wyjątkowo uciążliwe dla kierowcy jadącego z tyłu, mogą być używane tylko wówczas, gdy widoczność spada poniżej 50 metrów. W każdym innym wypadku muszą być wyłączone.


Zobacz także:
Zakończył się Narodowy Eksperyment Bezpieczeństwa

Komentarze

    • Tonyssimus
    • Głąby od kapusty zaklejają sobie tylne światła czarną folią, a policja w ogóle nie reaguje. Ok. 70 procent samochodów w Polsce (też najmądrzejsi ciężarowcy) mają źle ustawione światła - policja też nic na to. Czy kiedyś będzie to uporządkowane? Za komuny były akcje "światło na drodze", a dziś "światłem po oczach"!!! Pisałem - nie tylko ja - do Komendy Głównej Policji w Warszawie - bez echa... Pewnie mają ważniejsze sprawy niż bezpieczeństwo na drodze... Radary itp, itd, etc...

Dodaj komentarz