Niemcy wybierają niemieckie auta

Aktualności / Nowości

Autor: (mj/źródło kba.de i autozeitung.de)

Liczba odwiedzin: 5053

Nasze wyobrażenie na temat sprzedaży nowych samochodów oparte jest głównie na wiedzy dotyczącej naszego rodzimego rynku. Jednak jest to rynek specyficzny, na którym sprzedaje się bardzo mało nowych aut. Sprawdźmy, co dzieje się za naszą zachodnią granicą, bo to właśnie Niemcy są największym rynkiem zbytu nowych samochodów w Europie.

W samym tylko 2011 roku zarejestrowano tam 3,17 miliona nowych aut. Sytuacja ekonomiczna nie tylko w Europie, lecz także na świecie nie należy do najlepszych. Bezpośrednie przełożenie wszelkich zawirowań ekonomicznych widoczne jest także na rynku nowych samochodów. Według urzędu rejestracyjnego KBA, w lutym tego roku w Niemczech zarejestrowano 224 318 samochodów, zaś w lutym 2011 roku, 224 400 egzemplarzy. Liczba ta jest porównywalna z tym, co rejestrowane jest w Polsce w ciągu... całego roku. Przykładowo, w roku 2011 zarejestrowano u nas 274 992 nowe pojazdy. Dane te pokazują skalę wielkości sprzedaży nowych aut u naszych zachodnich sąsiadów.

Warto zacząć od najważniejszego. Niemcy kupują auta... niemieckie. Ta zasada jest obecna w tym kraju od dawna. Potwierdzają to dane KBA. W drugim miesiącu tego roku zarejestrowano w sumie 142 169 samochodów niemieckich, co stanowi 63, 4 % wszystkich sprzedanych aut. Oczywiście numerem jeden wśród nich jest Volkswagen. W lutym bieżącego roku sytuacja tej marki jest bardzo dobra. Odpowiednio: w klasie małych aut, VW sprzedał 7 391 sztuk modelu Polo. Za jego plecami, na drugim miejscu, znalazł się Opel Corsa z 4 873 sprzedanymi egzemplarzami. Kolejną ważną kategorią, w której VW ma miażdżącą przewagę są auta kompaktowe, wśród których Golf sprzedał się w łącznej ilości 17 796 sztuk zostawiając w tyle całą konkurencję. Na drugim miejscu jest Opel Astra (4 787), a na trzecim Ford Focus (4 249). Ostatnim liderem z koncernu VW jest Passat, który należy do segmentu klasy średniej. Ten model sprzedał się w ilości 7 154 sztuk, notabene wyprzedzając inne niemieckie auta – Mercedesa C-Klasse (5 061) i BMW 3 (3 990). Trójka tych aut sprzedaje się doskonale, co ma odzwierciedlenie w zeszłorocznych rankingach.  We wszystkich pozostałych segmentach rynku, prawie zawsze pierwsze lokaty należą do samochodów pochodzących z Niemiec.   

Kolejną prawidłowością dotyczącą niemieckiego rynku jest fakt, iż to nie cena jest najważniejsza. Najtańszy nie znaczy najlepszy i ma to odzwierciedlenie w rankingach sprzedaży. Dla przykładu: w kategorii aut mini pierwsze miejsce zajmuje Smart Fortwo ze sprzedażą na poziomie 2 321. Zresztą zeszłoroczne dane potwierdzają dominację tego małego auta, które sprzedało się w 29 465 egzemplarzach, zajmując 29 miejsce wśród najchętniej kupowanych aut. Drugie miejsce w lutym 2012 r. zajął VW Up! (1 910) zaś podium zamyka Fiat 500 z 1 677 sprzedanymi pojazdami. Najtańszy Smart kosztuje od 10 275 euro, VW od 9 850 euro, zaś Fiat od 11 600 euro. Z całą pewnością można powiedzieć, że są to jedne z najdroższych aut w tym segmencie. Dla przykładu konkurencyjna Kia Picanto czy Toyota Aygo może pochwalić się ceną na poziomie 8 990 euro. Podobna sytuacja ma miejsce w segmencie aut klasy wyższej, gdzie triumfuje Porsche Panamera (332 sprzedane egzemplarze), która w najsłabszej wersji kosztuje minimum 76 643 euro. Auto to wyprzedza w rankingu Audi A8 (252) kosztujące od 69 600 euro i Mercedesa CLS (226) z ceną od 59 857 euro. Oczywiście ta zależność nie sprawdza się w stu procentach, jednak jest ona godna odnotowania.

A co z pozostałymi graczami? Jeśli chodzi o koreańskich producentów to radzą sobie oni coraz lepiej. Kia notuje ponad 95% wzrost sprzedaży, zaś Hyundai prawie 20%. Zgoła odmienna sytuacja kształtuje się wśród marek japońskich. Mitsubishi i Nissan (z Infiniti) tracą odpowiednio 17% i 13%. Podobny problem ma Toyota tracąca także 13% i Honda, której sprzedaż skurczyła się o 34%. Widać ewidentnie tendencję ujemną wobec producentów z Kraju Kwitnącej Wiśni. Sytuację poprawić może debiut nowej Hondy Civic czy też odświeżonej Toyoty Avensis.

Całkiem dobrze ma się także rynek aut luksusowych. Pomijając trójcę BMW, Audi, Mercedes, których pozycja jest niezagrożona, warto zwrócić uwagę na ich droższych konkurentów. Zacznijmy od Porsche, które sprzedało w lutym aż 685 Cayenne’ów. Innym przykładem mogą być takie marki jak Bentley czy Audi, które sprzedały odpowiednio po 22 sztuki modelu Continental i R8. Wrażenie robi także sprzedaż Ferrari Italia, której poziom osiągnął 37 sztuk w samym tylko lutym.

Generalnie, najchętniej kupowanymi autami są Volkswageny i to zarówno w zeszłym roku jak i w obecnym. Marka ta w 2011 roku mogła pochwalić się sprzedażą Golfa i Jetty w ilości ponad ćwierć miliona egzemplarzy. Kolejne dwie pozycje także okupuje producent z Wolfsburga. Passat z liczbą ponad 100 tysięcy sprzedanych egzemplarzy wyprzedza znajdujące się na trzecim miejscu Polo (90 720 szt.).  VW w lutym tego roku sprzedaje ponad 22% pojazdów spośród wszystkich sprzedanych aut w Niemczech. Kolejną pozycje zajmuje Mercedes, którego hitem w zeszłym roku była klasa C ze sprzedażą na poziomie 79 820 sztuk. Następne miejsce zajęło BMW, którego przebojem był model serii 3 (62 280 szt.) i to pomimo tego, iż na początku bieżącego roku debiutowała nowa wersja tego modelu. Wysokie miejsce w rankingu najlepiej sprzedanych aut zajął także model serii 5.W okresie od stycznia do marca tego roku udział bawarskiej marki w rynku wynosi 8,6%, zaś czwartego Audi 7,6 %.Najczęściej kupowanym modelem producenta z Inglostadt był model A4, który pomimo długiego stażu na rynku sprzedaje się bardzo dobrze, w 2011 roku sprzedano 59 056 sztuk tego auta. Dalsze pozycje zajmują: Opel, Ford oraz Skoda. Koniec stawki zamykają takie marki jak: Alfa Romeo ze sprzedażą na poziomie 0,3% czy Jaguar i Lancia po 0,1%. Dane te mają bezpośrednie przełożenie na ranking 30. najchętniej kupowanych aut zeszłego roku. Na pierwszym miejscu, króluje i to z bardzo wyraźną przewagą Volkswagen Golf i Jetta, którego sprzedaż sięgnęła 258 059 sztuk, drugie miejsce zajmuje Passat, zaś trzecie Polo.

Z danych niemieckiego urzędu KBA można dowiedzieć się także wiele innych ciekawych rzeczy. Przede wszystkim istotną kwestią jest sprzedaż auto z silnikiem benzynowym, która osiągnęła w styczniu i lutym tego roku poziom 113 515 aut, co oznacza spadek udziału aut wyposażonych w te silników w porównaniu z analogicznym okresem 2011 roku o 5,8 procenta. Kwestia diesli ma się zgoła odmiennie. Mimo drożejącej ropy zanotowano wzrost na poziomie 5, 5%, zaś łączna sprzedaż osiągnęła 108 783 sztuk. Duży wzrost zanotował rynek aut hybrydowych, aż o 11, 6%, rynek aut elektrycznych o 9,1%. Jednak największy przyrost, aż o 142, 5% zanotowały auta z silnikami napędzanymi LPG. Kolejną ciekawostką jest ranking kolorów, które najchętniej wybierają Niemcy. Pierwsze miejsce zajmuje kolor czarny (68 156 sztuk), dalej szary (66 594 szt.) i biały (33 046 szt.).

Liczby te mogą robić wrażenie, szczególnie w porównaniu z naszym rodzimym rynkiem. Nie są to oczywiście najwyższe wyniki czy rekordy jakie padały w Niemczech. Perspektywa przedstawia się jeszcze lepiej. W najbliższym czasie wielu producentów zamierza wypuścić kluczowe dla swoich marek nowe modele, a bieżący rok zapowiada się owocnie dla branży motoryzacyjnej w Niemczech.

Sprzedaż aut w Niemczech w 2011 roku

 

Lp.

Marka i model samochodu

Łączna ilość sprzedanych aut

1

VW Golf, Jetta

258 059

2

VW Passat

103 507

3

VW Polo

90 720

4

Opel Astra

86 579

5

Mercedes klasy C

79 820

6

Opel Corsa

70 152

7

BMW 3

62 280

8

Ford Focus

61 157

9

BMW 5

59 756

10

Audi A4, S4

59 056

11

VW Touran

55 461

12

Ford Fiesta

53 940

13

Audi A3, S3

53 801

14

BMW 1

52 881

15

Mercedes klasy E

49 961

16

Skoda Fabia

47 579

17

Skoda Octavia

46 571

18

Audi A6, S6, A7

46 076

19

VW Tiguan

45 662

20

Mercedes klasy A

43 542

21

Opel Meriva

41 097

22

Mini

40 345

23

VW Caddy

37 397

24

VW Multivan

33 555

25

BMW X1

33 480

26

Hyundai i30

32 697

27

Nissan Qashqai

32 651

28

Mercedes klasa B

30 053

29

Smart Fortwo

29 465

30

Audi A1,S1

28 932

Ogłoszenia motoryzacyjne pochodzą z serwisu Moto.Gratka.pl

Zobacz także

Komentarze

    • jokel (gość)
    • Gadało się kiedyś w Polsce, że Polak zna się na autach, tylko że wtedy królowały na polskich drogach fiaty i warszawy! Dziś widać że Polak i w tej dziedzinie ciemny jak tabaka w rogu, bo na drogach jeździ się tanio, byle czym i jak najtaniej, a to nie znaczy dobrze i z perspektywą
    • Juljusz rhu (gość)
    • Ciemny to ty jesteś palancie wiejski-wypierdzielaj do stodoły mendo bukieciarska!
    • R1 (gość)
    • Skoro niemcy robią tak naprawdę najlepsze auta na świecie (można się z tym zgadzać lub nie ale alaliza rynku moto wskazuje na to jednoznacznie) to dlaczego nie mieliby ich kupować masowo? Zresztą pozycja pierwszego w zestawieniu Volkswagena jest mocna na całym świecie nie tylko w niemczech
    • Kazik (gość)
    • A Chińczycy kupują chińskie zabawki. Skoro cały świat kupuje niemieckie samochody, to jakie samochody mają kupować Niemcy?
    • kamil (gość)
    • Trzy pierwsze miejsca to naprawdę niezły wynik tym bardziej że konkurencja jest coraz mocniejsza ale nie tylko w Niemczech VW radzi sobie nieźle nawet we Francji gdzie rządzą rodzime samochody VW Polo jako jedyny z zagranicy jest w pierwszej dziesiątce najchętniej kupowanych samochodów
    • Wróg drogiej tandety (gość)
    • Polacy teoretycznie pewnie też chętnie kupowaliby auta polskie, ale wybór jest bardzo mizerny. Ale chwilowo w czasach produkcji Matiza, Lanosa, Nubiry i "Cienkasa" tak było ( względnie szeroki asortyment ). Tym bardziej nie ma się co dziwić Niemcom, Francuzom i Włochom.
    • polka (gość)
    • Nigdy przenigdy nie kupię niemieckiego samochodu !!!!!!!! niczego niemieckiego rownież!
    • Maciek (gość)
    • Dokładnie tak ;-) Skoro cały świat kupuje niemieckie samochody to jakie samochody mają kupować niemcy ? W 2011 roku samych Volkswagenów sprzedano 5,2 mln sztuk, żadna pojedyncza marka nie sprzedała tyle swoich aut
    • alan2
    • VW w Niemczech jest niekwestionowanym liderem w Niemczech całe podium dla jednej firmy to już coś ale nie tylko w Niemczech VW jest dobrze postrzegany równiez we Francji gdzie jako jedyny rodzynek z zagranicy Polo znalazło się w pierwszej dziesiątce najchętniej kupowanych samochodów
    • ASP (gość)
    • Jeśli sam Volkswagen jest obecnie największym producentem aut na świecie, to wszystkie niemieckie marki zebrane razem z pewnością stanowią największy motoryzacyjny przemysł na świecie.
    • Adam (gość)
    • A ile tak naprawde samochodów prócz syrenki i poloneza było Polskich?
    • Zbyszek (gość)
    • Niemcy zawsze byli tu patriotami i brali gorsze, aby niemieckie.
    • Berlusconi. (gość)
    • Jak swiat swiatem Niemcy byly potega ekonomiczna, techniczna i gospodarcza. Jestem niemal pewny ze w najblizszej przyszlosci pozostana tylko niemieckie auta na swiecie, wiekszosc fabryk samochodow na swiecie znajduje sie na granicy bankructwa i gdyby nie rzady poszczegolnych krajow ktore sztucznie utrzymuja te fabryki zeby ludzie mieli miejsca pracy to juz dawno przestaly by istniec marki samochodow wytwarzanych w tych krajach. Z niemcami moze konkurowac jedynie Japonia ze swoimi tojotami, hondami czy mazdami.
    • ADM (gość)
    • Bzdury, Polacy najwięksi znawcy motoryzacji, tyko swojego samochodu nie mają. Największym koncernem samochodowym na świecie jest TOYOTA, majątek tej firmy jest dwa razy większy niż VW ze Skodą Seatem i innymi ... razem wzięty. Mają największe doświadczenie w produkcji samochodów. W Polsce rynek zalewa złom z najbliższej granicy czyli z niemiec, pisma motoryzacyjne w polsce też są wykupione przez firmy niemieckie, trudno się więc dziwić że niemieckie marki są forowane tu i tam. Ale praktyka jest inna VW tak naprawdę wyprodukował niewiele udanych konstrukcyjnie silników, między innymi 1.9 TDI, wszytkie 1.2 (3 cylindry), 1.2-1.4 TSI (porażka sromotna), 2.0 TDI (większego bubla trudno znaleźć we współczesnych konstrukcjach), owszem wpadki się zdarzają nawet najlepszym ale niemcom akurat za dużo, 1.9 dci, 1.5 dci renault krytykowany za usterki turbin i panewek dotyczy tylko pewnej partii z lat 2003-2004, z niemieckiej oferty NIE MA CO WYBRAĆ !

Dodaj komentarz