Nieoznakowany radiowóz nie pogoni 02.03.2009 Liczba odwiedzin: 31298 Urzędnicy z resortu spraw wewnętrznych i administracji postanowili, że nie dadzą policjantom przywileju, by ci mogli łamać przepisy drogowe podczas pościgów. Odrzucili propozycje nowelizacji ustawy o policji, o którą zabiegała drogówka. Obecnie kierowcy nieoznakowanych radiowozów z wideorejestratorami nie mogą na przykład przekraczać dozwolonej prędkości, jadąc za piratem drogowym. Nie wolno im przekraczać podwójnej ciągłej, przejeżdżać na czerwonym świetle itd. - Wysłaliśmy do MSWiA propozycję nowelizacji ustawy o policji, która dawałaby policjantom możliwość łamania przepisów podczas pościgów z włączonym wideoreje-stratorem - mówi insp. Jacek Zalewski, dyrektor biura ruchu drogowego Komendy Głównej Policji. Ale policyjny projekt trafił do urzędniczej szuflady. Nie został dopisany do nowelizacji, która pod koniec marca ma trafić do uzgodnień międzyresortowych. Funkcjonariusze z drogówki usłyszeli na pocieszenie, że ich propozycje zostaną rozważone podczas prac nad nową ustawą policyjną. Kłopot jednak w tym, że minie przynajmniej kilka lat zanim przepisy ujrzą światło dzienne. Sytuację policjantów pogorszyła jeszcze sprawa sierżanta drogówki, która zakończyła się w ubiegły piątek. Sąd odwoławczy, a wcześniej sąd grodzki, w Bydgoszczy skazał funkcjonariusza Tomasza L. za łamanie przepisów drogowych, m.in. kilkukrotne przekroczenie prędkości (raz nawet o prawie 90 km/h). Sędziów nie przekonały tłumaczenia policjanta, że ścigał pirata drogowego. Mundurowi nie kryli rozgoryczenia. - Jesteśmy niezadowoleni, że taki wyrok zapadł. Ścigając pirata, który przejechał na czerwonym, nie mogę zastanawiać się, czy warto za nim jechać i narażać się na karę - denerwuje się mł. asp. Krzysztof Sychowicz z Warszawy. Sądu broni prof. Piotr Girdwoyń z Katedry Kryminalistyki Uniwersytetu Warszawskiego. - Gdyby sąd nie uznał winy policjanta, to nadałby jego kolegom przywileje, których nie mają. To byłoby bardziej niebezpieczne, bo działania policji nie usprawiedliwiają się same przez się - tłumaczy prof. Piotr Girdwoyń. Sprawa z Bydgoszczy była pierwszą tego typu w Polsce. Dała piratom drogowym narzędzie zemsty do ręki. Czy teraz policjanci zaniechają pościgów nieoznakowanymi radiowozami? - Łapanie piratów jest dobrem wyższego rzędu - ucina insp. Jacek Zalewski z Komendy Głównej. Poczucie bezpieczeństwa na drodze jest bardzo ważne dla Polaków. Bo, jak pokazują najnowsze badania przeprowadzone na zlecenie policji, aż 36 proc. Społeczeństwa boi się piratów drogowych. Strach przed nimi jest silniejszy niż przed wandalami, złodziejami czy pobiciem. Z drugiej strony na forach internetowych kierowcy krytykują policjantów za to, że stwarzają niebezpieczeństwo na drodze. Policjanci czasem są niebezpieczni Internauci krytykują policjantów w radiowozach udających cywilne auta. Mnie raz capnęli w ten sposób, że na 2-pasmowej jezdni, na lewym pasie, wsiedli mi na zderzak, a ja kulturalnie chciałem zjechać na prawy, ale że nie było miejsca, to dałem trochę buta. Jak zjechałem, to już mnie zatrzymali - pisze tomm. Na nagraniach policyjnych często widać, jak "rzekomy pirat" z zapasem kilku metrów mieści się po manewrze wyprzedzania i policja twierdzi, że cudem uniknął zderzenia. Ale przyjrzyjmy się taśmie dokładniej, przecież zaraz za piratem jedzie nieoznakowany radiowóz, jeśli pirat zmieścił się na styk, to policjant na grubość lakieru... Ten jadący z naprzeciwka to dopiero się wystraszył, widząc dwóch piratów, bo skąd ma wiedzieć, że ten drugi to policjant, który ma ratować jego życie, a sam o mało go nie zabił? W cywilizowanym państwie takie nagranie jest niezgodne z prawem, bo zostało zdobyte w sposób nielegalny. Policjant, by je zdobyć, przekroczył nie tylko swoje uprawnienia, ale również złamał prawo i sam powinien zapłacić mandat" - internauta Maslo. Komentarze
Autor:
Wieryg
02.03.2009 09:15
he!he!A to komusze ...e POstepowi w tej POkomumnie co..??
I jaK TU POPRAWIC CHOC TROSZECZKE bandytyzm POsowiecki w ruchu drogowym i przestrzeganie prawa?Co to za bzdzina POstepowa by przestepca drogowy byl chroniony zamiast scigajacy go stroz prawa??? Podoba mi sie w USA gdzie POlicja i Highway
Autor:
miron
07.03.2009 10:43
poprawic bandytyzm drogowy? sam sobie przeczysz, blekotu sie najadles?
Autor:
andrzej-1964
07.03.2009 12:25
Ci struże prawa za mocno przeginają. W radiowozach nieraz uda im się przykładnie poruszać po drogach
zaznaczam nieraz a jak przesiądą się za prywatne kółka nie są tacy święci a w razie kontroli są rozgrzeszani bo to są swojaki. Jednego razu jechałem na ogonie takiemu policjantowi w prywatnym aucie i tylko żałuję że nie nagrałem tego co on wyrabiał na drodze bo przez kilka kilometrów stracił by pozwolenie na prowadzenie pojazdów.
Autor:
Wieryg
02.03.2009 09:18
- dlaczego nie mozna zamiescic komentarza?
czyzby i ten Portal nalezal do tej samej POkomuszej bzdziny UE? he!he!
Autor:
kiler 911
02.03.2009 09:26
Jak tak patrzyłem już nie raz na komentarze kolegi Wieryga to stwierdzam, że gość ma na prawde zryty
beret:D mehehe A odnośnie artykułu bardzo dobrze skończy się dziadostwo.
Autor:
traktorzysta
02.03.2009 09:35
Na chłopski rozum to nielogiczne ,żeby policjant jechał np. 50 kmh w mieście za piratem ,który
jedzie 160 kmh . Nieawidze piratów jeżdżących przez miasto setką i powyżej ,pijaków za kółkiem ,wyprzedzających na ciągłej ,wyprzedzających na pasach ,przejeżdżających na czerwonym ,czyli ekstremalnych piratów . Ale nie rozumiem dlaczego po 20 latach od upadku komuny ,wniesieniu różnych podatków od jazdy samochodami i miliardów Euro z UE - nadal nie ma autostrad ,a tym bardziej autostrad do stolicy i od stolicy na wschód ,ba nawet nie ma obwodnicy stolicy Polski .
Autor:
traktorzysta
02.03.2009 09:39
Jechałem kiedyś autostradą do Poznania ,autostrada pusta dosłownie ,jadę z ustawionym tempomatem na
130 kmh ,pogoda słoneczna ,nagle szybko zbliża się Passat i siada mi dosłownie "na dupie" i "kurcze chyba zaraz ostro przyhamuje ,żeby na pustej autostradzie siedział mi jakiś idiota na zderzaku ?" ,ale że miałem dobry dzień to jade dalej spokojnie ,nagle wyprzedza nas ostro inny samochód ,Passat pognał za nim i za pare km widzę jak oba samochody stały na poboczu ,a z Passata wychodzi policjant ,oczywiście radarowcy w nieoznakowanym samochodzie łapią jeleni na pustej autostradzie w słon.pogodę.
Autor:
eugen30
04.03.2009 12:22
To jest właśnie ta głupota naszych panów z drogówki. Zresztą, tam idą policjanci, którzy już w
żadnej inne służbie się nie sprawdzili. Oni nie myślą, po prostu działają łapiąc naiwniaków by mieć odpowiednią punktację.
Autor:
traktorzysta
02.03.2009 09:42
Najgorsze jest to ,że posłowie ,sędziowie ,prokuratorzy ,policjanci i wysokiej rangi policjanci mogą
się spieszyć ,ale szary człowiek ,biznesmen czy lekarz w cywilnym samochodzie już nie . Bo nie ma przystosowanych dróg . Gdyby były autostrady ,ekspresówki i obwodnice to PO CO MIAŁBYM BYĆ PIRATEM ? Wiadomo ,że posłom i policji chodzi tylko o podreperowanie budżetu i wyrobienie normy ,a nasze bezpieczeństwo jest na szarym końcu .
Autor:
marcin73
02.03.2009 11:58
No i w sumie "traktorzysta" bardzo trafnie podsumował artykuł. Nie ma dróg ekspresowych i autostrad,
to musimy się po tym co jest w miarę sprawnie przemieszczać. Ja jeszcze na autostradzie nie przekroczyłem dopuszcz. prędkości, no może miejscami o 10km/h. Ale jadąc całkowicie zgodnie z przepisami to droga nad morze zajęłaby mi przynajmniej ze 3-4 h więcej. I nie chodzi tylko o to, że jadę o 10 czy20km/h więcej aniżeli dopuszczają przepisy, ale bez przekraczania prędkości nie byłbym w stanie wyprzedzić 3 "TIR-ów" na raz. Oczywiście policjanci zmierzyli by moją prędkość właśnie przy wyprzedzaniu
Autor:
marcin73
02.03.2009 12:05
Czasami denerwujące jest, jak policjanci w programie "Uwaga-pirat" czepiają się kierowcy, że
wyprzedzał na podwójnej ciągłej na łuku, a widoczność jest na pareset metrów, a w dodatku ci sami policjanci na tym samym łuku również wyprzedzali i nijakiego niebezpieczeństwa w tym nie dostrzegali (bo i faktycznie nie było). Oczywiście zdaniem policjantów kierowca powinien wy...ować do 50km/h i czekać aż skończy się linia ciągła i dopiero zacząć wyprzedzać rozpędzając się od prędkości 50km/h. W pierwszym wypadku wyprzedził na mniej niż 100m, w drugim zajęłoby mu to ze 3 razy więcej.
Autor:
marcin73
02.03.2009 12:07
Dla mnie mimo wszystko bezpieczniejszy jest manewr nr 1 pomimo, że niezgodny z przepisami. A co do
pościugu za kierowcami nie mam nic przeciwko, ale kolejność powinna być taka, że najpierw włączają sygnały, a potem startują do pościgu, a nie tak jak teraz na odwrót.
Autor:
acent
02.03.2009 13:15
Łapać piratów należy, ale z "głową". No tu może być problem, oglądając "Uwaga pirat" mam
wątpliwości. Po co ganiać, jak mają nagrany film. Wezwać na komisariat, puścić "reportaż", wystawić "rachunek" i po sprawie. Skoro mogą tak robić z fotoradarów, to w czym problem.
Autor:
nabaam
02.03.2009 13:21
Jak jakiś dureń z przeciwka nie mając miejsca wyprzedza, zmusza mnie do ucieczki na pobocze, tym
samym ja ryzykuję kalectwo lub smierć. Dosyć tego. Jak jadę dużym autem nie ustepuję, ryzykujmy obydwaj. Uciekaj Ty do rowu albo wal we mnie czołowo. Ja mam większe szanse.
Autor:
traktorzysta
02.03.2009 14:27
Jeszcze taka ciekawostka z naszych ograniczeń prędkości . W dużych miastach miejscami można jeździć
80 kmh - dużo samochodów wokół ,a nawet chodniki przy drodze ,ale są trzy pasy ruchu np. w Warszawie . Skoro w takich miejsach można jeździć 80 kmh to dlaczego w szczerym polu oczywiście na asfatowej drodze ,gdzie jest pusto ,nie ma ludzi ,ba czasami nawet lasów - trzeba jechać 90 kmh ? Dziwna logika .
Autor:
AK-105
02.03.2009 15:26
I bardzo dobrze. Sami są sobie winni. Nieraz widziałem na TVN Turbo jak panowie w nieoznakowanych
samochodach zapierniczali równie niebezpiecznie co samochody przez nich ścigane. Poza tym, panowie policjanci mają bardzo prosty sposób rozumowania. Jak ktoś jedzie szybciej niż dozwolone, to na pewno jest piratem... Oczywiście jakości dróg, pogody, umiejętności kierowcy, ilości samochodów na drodze oraz wielu innych czynników wpływających na tzw bezpieczną szybkość żaden policjant nie zwróci uwagi... PS: Oczywiście uważam, że powinno się tępić ...stwo oraz samobójców na drogach.
Autor:
krzysiek061
02.03.2009 17:29
To jest kolejny dowód na to w jakim kraju żyjemy. dla mnie to śmieszne ludzie mówią ze boja sie
piratów drogowych ale ścigać też ich nie można tak?? bo jak skoro ktoś ucieka 160km/h a policja jadąc 50km/h napewno go dogoni... polskie prawo jest the best nie ma co.. i sie dziwić że cały swiat sie z nas śmieje ciekawe dlaczego??
Autor:
krzysiek061
02.03.2009 17:34
teraz to już polisjanci wogule nie beda sie kwapić żeby kogoś gobnnić bo p[o co maja ryzykować
mandatem lub inna karą, heh a swoja drogą to ciekawe po co kupowali te podrasowane renówki?? żeby scigać pijanych rowerzystów?? a może żeby ścigać p[iratów drogowych jadąc 50km/h?? dobre sobie... teraz to dopiero bedą sie bezkarnie czuś i jeździć jak im sie podoba... oby tak dalej a napewno bedzie bezpieczniej na drogach
Autor:
kiler 911
02.03.2009 19:03
Panowie nie wspominajcie nawet tego programu "Uwaga pirat"....ten lektor który to komentuje wszystko
w tym programie to po prostu brak mi słów żeby go określić hehe żenująco załosne ma teksty po prostu mi normalnie kiszki się prostują jak słysze te komentarze nie wiem czy was też to drażni...nie wiem ile mu płacą za tak głupią gadke heh Odnośnie jeszcze braku chęci bądź nie wiem czego do interpretacji przez policjantów warunków wszelakich współistniejących to uważam, że nie prędko sytuacja sie poprawi niestety..chodzi mi o to co napisał kolega traktorzysta.
Autor:
kiler 911
02.03.2009 19:08
No i kolega Ak-105 który również doskonale zobrazował to jakie sztywne i proste policjanci mają
podejście do przykładowego wykroczenia...bo trudno by mi było z pokorą przyjąć np wysoki mandat za to, że jechałem dobrej klasy samochodem, po dobrej jakości, szerokiej drodze z poboczem, przy praktycznie zerowym natężeniu ruchu z perfekcyjną widocznością itd a ów mandat dostał bym tylko za to, że ktoś "inteligentnie" ustawił wcześniej znak teren zabudowany bo gdzieś w okolicy stoją 4 domy na krzyż...parodia! Dla mnie to jest kabaret po prostu. 50km/h w ww. warunkach to jest dopiero zagrożenie...
Autor:
mag
02.03.2009 21:48
Generalnie jest to wyciąganie kasy. Ostanio miałem "przyjemnośc" z panami z nieoznakowanego passata
. Słońce czysta i sucha nawierzchnia. przekroczyłem 0 53km na drodze dwu pasmowej w okolicach Rawy Mazowieckiej. Był moim zdaniem bzdurny ustawiony znak z ograniczeniem do 70km.
Autor:
krzysiek061
03.03.2009 07:54
Do kolegi mag. Mój kuompel do niedawna też tak mówił aż ostatnio na takiej dwu pasmowej drodze z
ograniczeniem do 70 km/h jadąc jakieś 120km/h (bo przecież nikt nie jedzie i jest prosta równiutka droga) zdeżył sie czołowo z sarną. Sarna nie przeżyła on tak ale musieli go składać że tak powiem. Więc powodzenia życze
Autor:
kiler 911
03.03.2009 09:20
Krzysiek no ale nie można tak tego podsumowywać...taki przypadek jak opisujesz to nie na co dzień
raczej może się zdarzyć;) A zawsze istnieje jakieś ryzyko np może opona pęknąć, koło się urwać...ale nie można tak na to patrzeć bo by się w ogóle do samochodu nie wsiadło albo z domu nie wyszło. Pozdro
Autor:
marcin73
03.03.2009 12:38
Krzysiek, ale idąc tokiem Twojego rozumowania, to nawet po autostradzie powinno się jechać max.
50km/h. Z całym szacunkiem, ale wszystkiego nie da się przewidzieć, a wypadki będą się zdarzać zawsze. Niestety siadając za kierownicę trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że możemy nie dotrzeć na miejsce. I zapewniam, że w przypadku uderzenia w zwierze więcej zależy od szczęścia i przypadku, jak od prędkości. Całkiem możliwe, że jakby jechał 70km/h, to skutki paradoksalnie mogły być jeszcze gorsze, bo zwierze mogło wpaść wprost na niego i wtedy nawet pomimo mniejszej prędkości nie przeżyłby wypadku.
Autor:
marcin73
03.03.2009 12:42
A wracając jeszcze do programu "uwaga pirat", to przyznaje, że trafiają się tam idioci wręcz
proszący się o spowodowanie wypadku, ale stanowią oni chyba nie wiecej jak 10 no może w porywach 20% pokazywanych przypadków. Do lektora nie miejcie pretensji, bo czyta to, co mu policjanci dali do przeczytania, taka praca.
Autor:
AK-105
03.03.2009 13:16
Wczoraj oglądałem program Uwaga Pirat i doszedłem do wniosku że tym funkcjonariuszom powinno się
zabronić jakichkolwiek pościgów i przekraczania prędkości. Jak widzę pana w mundurze który ściga pirata i wykonuje przy tym niebezpieczne manewry przy dużej prędkości trzymając jedną ręką kierownicę, to po prostu dochodzę do wniosku że człowiek ten powoduje większe zagrożenie niż niejeden "pirat". Ci policjanci dostają dosyć szybkie samochody a nawet porządnie prowadzić nie potrafią. Żeby było śmieszniej pokazują to w telewizji...
Autor:
AK-105
03.03.2009 13:18
Mam nadzieję że któryś z policjantów to przeczyta i zastanowi się czy nie warto by było się chociaż
doszkolić zanim zacznie się oceniać innych pod względem umiejętności oraz bezpieczeństwa!
Autor:
krzysiek061
03.03.2009 20:53
No fakt ja nie mówie że powinno sie jeździć wyłącznie 50km/h bo nie po to konstruuje sie auta gdzie
na liczniku jest 240km/h. mówie tylko że jednak czasami powinno sie zwolnić chociażby w terenie zabudowanym bo nigdy nie wiadomo kiedy wyskoczy ci na ulice jakieś dziecko czy ktokolwiek inny
Autor:
jarha
03.03.2009 21:37
Dlaczego jadac do belina na berlinerringu moge sobie depnac ile tylko dusza zapragnie na pewnych
odcinkach i dlaczego wjezdzajac do miasta jade przepisowo ? poniewaz 1 moge jechac szybko po porzadnej drodze 2 mam zaoszczedzony czas 3 w miescie poprostu juz mi sie nie chce jechac szybko.Co do policji w camofurkach 100% racji z siadaniem na zderzak ha i dlaczego rejestrator zostaje wlaczony jak kierowca depnie i zaczyna odjezdzac a oni musza przyspieszyc PROWOKACJA sam osobiscie pomagalem wyjechac z rowu tym mistrza poscigowym szkoda gadac.
Autor:
tusiek
04.03.2009 05:31
Do nabaam-nie ustępuj,trafisz na takiego samego i będzie dwóch durni mniej.To typowe myślenie
szofera z TIRa-nie ustąpię,zajadę drogę itd.bo jadę wielkim autem i nic mi się nie stanie! A policja?Bardzo często prowokuje siadając na zderzaku i wymuszając szybką jazdę lub jadąc np.80km/h tak aby sprowokować wyprzedzanie.Ja często patrzę w lusterko i już się nie daję.Poza tym kamerę często widać przy lusterku.A najlepiej byłoby gdyby policjanci się nie czepiali i wzięli kilka lekcji z fizyki-przekroczenie o 10km/h przez TIRa jest obciążone większą energią(a co za tym idzie skutkiem) niż
Autor:
tusiek
04.03.2009 05:37
przekroczenie osobowym o 30km/h.Dlaczego policja jest pobłażliwa dla TIRów i BUSów a skupia się na
kierowcach osobówek?Pewnie dlatego że lepiej na mandacie wygląda 90/130 niż 90/110.Poza tym pokutuje głupie pojecie że TIRowiec zarabia na rodzinę i to mało zarabia.Ale zagrożenie jest conajmniej takie same.
Autor:
xavi4
04.03.2009 08:04
Nie wiem czym kierują się nasi posłowie, ale napewno nie dobrem obywateli. Co to za walka z
piratami, jak będzie ich scigał jedynie oznakowany radiowóz. Przecież wiadomo, że kazdy pirat zwolni jak takie auto zobaczy. Sprzeciwiam się jednak praktyce jechania za kimś, kiedy ten popełnił juz wykroczenie, bo może jeszcze "coś doda". Powinno być tak, że już po pierwszym wykroczeniu, policjanci mieliby obowiązek zatrzymania takiego kierowcy. Niemniej jednak, wracając do tematu, to uważam, że nieoznakowane radiowozy powinny pozostać, jedynie ze specjalnym wzorem tablic rejestracyjnych "HPB".
Autor:
superfly
04.03.2009 08:29
"Uwaga pirat" to porażka, włączam jak chce się z Policji pośmiać i komentarzy lektora (idioty). A
propos nieoznakowanych pojazdów - Policji jedynie zależy na mandatach, nie na bezpieczeństwie. Dlaczego zależy im, aby jeździć nieoznakowanymi pojazdami, niech jeżdżą oznakowanymi i takimi mogą sobie przekraczać prędkość w pogoni za pseudo piratem, no bo w Polsce żeby zostać "PIRATEM" wystarczy przekroczyć prędkość o jakieś 20 km/h. Na sam widok policji oznakowanej jeździ się bezpieczniej - wszyscy zwalniają, a oni upierają się przy "tajniakach" - takimi więcej mogą mandatów wlepić.
Autor:
eugen30
04.03.2009 12:11
Całkowicie popieram ta wypowiedź. To jest typowe nastawienie na mandaty. Nic więcej. Bo żadnego
przelania na bezpieczeństwo w tym nie widzę. Ci policjanci są tam, gdzie wiedzą, iż dojdzie do przekroczenia szybkości, bo jest prosta droga, łatwo ścigać a i mandat pewny, czyli punkty za aktywność dla policjanta. To nie jest cywilizowane. Ja bym więcej karał tych niedzielnych kierowców, którzy mimo, że można jechać 90/h jada 60 lub w porywach 80/h i jada przy środkowym pasie uniemożliwiając jakiekolwiek ich wyprzedzenie. Zdenerwowany kierowca wówczas ryzykuje i to jest powodem wypadków.Ich karać.
Autor:
chudek
04.03.2009 09:03
Co do komentarzy w "Uwaga pirat" to rzeczywiście są tragiczne, ale i tłumaczenia "złapanych" też
bardzo często są co najmniej śmieszne. Odnośnie gonienia piratów to nie wiem czy dobrze rozumiem. Policja w nieoznakowanym radiowozie dalej może włączyć koguta i już jako pojazd uprzywilejowany gonić przestępców.
Autor:
eugen30
04.03.2009 12:17
Każdy może na nieoznakowany pojazd wystawić koguta i udawać policję by szybciej przejechać.
Uważam,że nadużywanie tego "koguta" było by zgubne dla całokształtu działań Policji. Ponad to mimo, że ten kogut jest to i tak ten pojazd musi się stosować do naszego Prawa o Ruchu Drogowym. Ja mam takiemu pojazdowi tylko udostępnić bezpieczny przejazd a nie zjechać do rowu bo ktoś spieszy się na śniadanie!
Autor:
eugen30
04.03.2009 10:19
Jestem za i popieram ustawę zakazująca ściganie nieoznakowanym radiowozem tych pseudo piratów. Było
to zbyt naciągane. Panowie Policjanci nadużywali i przekraczali swoje kompetencje. Jeżeli namierzyli "pirata" to musieli go dogonić. Jaka niebezpieczna szybkość musieli osiągnąć by go dopaść? A za kierownicą tych pojazdów nie siedzieli żadni mistrzowie rajdowi. W końcu mamy 21 wiek jest tyle innych sposobów bardziej "humanitarnych" i bezpiecznych. Maja być fotoradary zintegrowane. Można zrobić zdjęcia i ścigać. Są różne bezpieczniejsze sposoby, a nie na piractwo odpowiadać super piractwem.
Autor:
pix
04.03.2009 11:32
Uważam że pościg Policjantów za piratami jest wyjątkowo nie bezpieczny,ponieważ w większości
przypadków scigany ciśnie do dechy i kończy na drzewie, w rowie lub też uderza w przechodzących pieszych. Bardzo wiele osób w den sposób jest już na tamtym świecie i tylko dlatego że policjanci chcieli się poczuć jak na Amerykańskim filmie.
Autor:
CHOJNICZANIN
04.03.2009 11:48
WITAM!JA BARDZO DUżO JEżDżę SAMOCHODEM W TYM CO TYDZIEń ZA GRANICE.MOIM ZDANIEM WYROK SąDU W W/W
SPRAWIE JEST BARDZO SłUSZNY.POLICJANCI NA ZBYD WIELE SOBIE POZWALAJą TZ.NAJLEPIEJ WYCHODZI IM WLEPIANIE MANDATóW UCZCIWYM LUDZIOM I SIę CWANIAKUJą A PIRATóW I TAK NIE łAPIą.PO DRUGIE SAMI NIE Są śWIęCI WIDZIAłEM JAK SAMI URZąDZAJą SOBIE WYśCIGI A NA śWIETLE CZERWONYM WłąCZAJą KOGUTY.NAJLEPIEJ WYPISAć MANDACIK ZA BRAK PASóW-GAśNICY I INNYCH PIERDół, ZA RZEKOME PRZEJECHANIE NA CZERWONYM śWIETLE CHOć TAK NIE JEST.ALE W SąDZIE NIE WYGRASZ BO TO POLICJANT MA ZAWSZE RACJE.SPRAWDZIłEM.POZDRAWIAM!!!
Autor:
Vito3
04.03.2009 11:50
Jestem zawodowym kierowcą i spotkania z policją nie należą do przyjemności ,ale nie wyobrażam sobie
policjanta który wykonując swoje czynności służbowe (bo to w końcu samochód przystosowany) do złamania przepisów ruchu drogowego.Taki radiowóz powinien zarejestrować wykroczenie przesłać odpowiedniej instytucji ale nie ścigać .Można powiadomić oznakowany radiowóz i dokonać zatrzymania.
Autor:
Vito3
04.03.2009 11:50
Jestem zawodowym kierowcą i spotkania z policją nie należą do przyjemności ,ale nie wyobrażam sobie
policjanta który wykonując swoje czynności służbowe (bo to w końcu samochód przystosowany) do złamania przepisów ruchu drogowego.Taki radiowóz powinien zarejestrować wykroczenie przesłać odpowiedniej instytucji ale nie ścigać .Można powiadomić oznakowany radiowóz i dokonać zatrzymania.
Autor:
andrzej57
04.03.2009 15:35
nie ma sie o co kłócić dokąd n ie zmieni się ta cała głupota w przepisach to to będzie tak jak jest
Znak teren żabudowany stoi 2 kilometry od zabudowań a oni stoją nie pod szkołą gdzie idą dzieci tylko tam gdzie napewno nikt nie pojedzie 50km,a potem tekst -BYŁ ZNAK? TO SIE JEDZIE 50 I JUŻ KASAalbo drogowcy zapomną znaku zabrać ograniczenia to jest pretekst do łapanki A co do nieoznakowanych radiowozów to widocznie pana sędziego też gonili za prędkość i może jeszcze był nawalony to sie zemśćił Większość policjinie grzeszy mądrością ale obecny wymiar sprawiedliwości to ich przebija o 1000%
Autor:
ijk
04.03.2009 18:42
Przeczytałem wszystkie Wasze wypowiedzi i zgadzam się z nimi ale nie tak do końca.Zgodnie z naszymi
przepisami TYLKO POJAZD UPRZYWILEJOWANY ma prawo łamać przepisy ruchu z zachowaniem SZCZEGÓLNEJ OSTROŻNOŚCI.Co to za pojazd to każdy kto ma prawo jazdy wie doskonale,CZYLI KARA POLICJANTÓW BYŁA SŁUSZNA.Tak na prawdę to kasa z mandatów wiadomo gdzie idzie i to że ci co ją dostają mają wpływ na fundusze dla policji- choćby remontowe- dlatego jest nacisk przełożonych na tych funkcjonariuszy policji drogowej. To fakt że można stosować bardziej bezpieczne metody udowodniania winy kierowcą.
Autor:
ijk
04.03.2009 18:50
Można zmierzyć czas przejazdu na danym odcinku drogi i po problemie, ale w naszym kochanym kraju
zawsze stosuje się metody z zachodnich sąsiadów którzy jusz dawno z takich metod się wycofali.Co do programu TVN TURBO to się zgadzam że jest idiotyczny a wypowiedz P.Policjanta w programie NA OSI że punkty nie są dodatkową karą - to robienie z nas wszystkich użytkowników drogi idiotów.Wiemy doskonale że dwa razy nie można karać za to samo przewinienie ALE KASA PŁYNIE I TO DWA RAZY I DAJE MOŻLIWOŚĆ KORUPCJI PRZY PONOWNYCH EGZAMINACH. Szkoda pisać i tak oni tam na górze mają gdzieś nasze wypowiedzi.
Autor:
metaal
04.03.2009 19:16
Zachowanie policji podczas pościgów, może przyprawić o zawrót głowy. Uważam że to słuszne, powinni
móc ścigać tylko jako pojazd uprzywilejowany. Jazda za piratem przez kilkanaście czy więcej kilometrów i rejestrowanie jego przekroczeń to jak czasami widzimy np. TVN jest bardzo niebezpieczna. Jeżeli PIRAT złamał prawo powinni włączyć koguta i go zatrzymać. A nie jechać za nim i czekać co jeszcze wywinie. Można by to szybko ukrócić, kierowca płaci tylko za pierwsze zarejestrowane wykroczenie. Jazda za piratem na długim odcinku nie miała by sensu.
Autor:
Tonyssimus
04.03.2009 20:33
MOŻNA SIĘ TYLKO CIESZYĆ Z PODJĘTYCH DECYZJI.
TRZEBA TEŻ ZAUWAŻYĆ, ŻE NIEKTÓRZY PIRACI ODEJDĄ Z POLICJI NIE MAJĄC UKOCHANEGO ZAJĘCIA - CZYLI POŚCIGU! TRUDNO BYŁO BY NIE ZGODZIĆ SIĘ Z NIEKTÓRYMI PRZEDMÓWCAMI, IŻ POLICJANCI ŚCIGAJĄCY BYLI GORSZYMI PIRATAMI NIŻ JADĄCY PRZED NIMI NORMALNI KIEROWCY, KTÓRZY BYLI CZĘSTO PROWOKOWANI DO SZYBKIEJ JAZDY. CHCIAŁBYM ZAUWAŻYĆ, ŻE CI KTÓRZY NIE POSIADAJĄ PRAWA JAZDY NIE POWINNI WYPOWIADAĆ SIĘ W TYM ARTYKULE. ZANAKI DROGOWE W TYM OGRANICZENIA SZYBKOŚCI POWINNY BYĆ USTAWIANE MĄDRZE, A NIE PO BABSKU TAK JAK TO SIĘ DZIEJE NP MOIM MIEŚCIE, WSTYD SIĘ PRZYZNAĆ..
Autor:
GeTe
04.03.2009 20:58
Cieszcie się ludziska, że w Polsce mamy takie techniczne zacofanie... w Norwegi komputer rejestruje
wszystkie tablice rejestracyjne na wjazdach i wyjazdach z miast. Jak ktoś przejechał w czasie krótszym niż jest przewidziane na danym odcinku... komputer generuje mandat i wysyła do delikwenta. primo: tam nikomu się nie spieszy, bo nie musi, zawsze dojedzie na czas i o dziwo nie stoi w korku!!! sekundo: mandat jest tak wysoki, że nikomu się nie opłaca przekraczyć dozwolonej prędkości tercio: nie potrzebują tylu ludzi z drogówki
Autor:
GeTe
04.03.2009 21:03
1. Jeśli sąd ukarał policjanta za łamanie przepisów w nieoznakowanym aucie to z automatu powinni być
oskarżeni za łamanie przepisów wszyscy prowadzący policjancji z "uwaga pirat"... 2. Program ma pokazać, że nikt nie zna dnia ani godziny kiedy go zacznie ścigać drogówka... 3. Czy samochód z wystawionym kogutem jest dalej nieoznakowany czy uprzywilejowany?
Autor:
TAD1
04.03.2009 21:19
Obserwując w 'TVN Turbo' ,"jazdę na zderzaku" policjantów można mieć mieszane odczucia.
Znając reakcję człowieka na określone zachowania innych , można z góry przewidzieć , co tenże za chwilę zrobi. - Tak właśnie postępują policjanci,jadąc cywilnym pojazdem za innym samochodem . Po prostu poganiają poprzedzającego, aż ten osiągnie określony cel ,który upoważni w/w do nałożenia z góry ustalonego mandatu karnego . - Znając realia na polskich drogach , bardzo szybko można sprowokować kierowcę do łamania przepisów o ruchu drogowym . -Natomiast głupie komentarze lektora , to już inny temat .
Autor:
mivhalf
04.03.2009 23:00
a ze sie tak zapytam znajac nasze przepisy, zakładamy ze jade sobie 110/90 i mam na zderzaku
sreberko i nagle wyskakuje mi ktos pod kola wiec odruchowo staram sie wyhamowac, z doswiadczenia wiem ze nawet ABS nie pomoze jesli ktos jedzie 2m za mna. wiec pyttanie jest takie, kto zaplaci mi za moj tył??ja sam bo złamałem przepisy czy policja jadac za blisko(to tez jest wykroczenie). Pozdrawiam
Autor:
araslask
05.03.2009 01:32
prawo o ruchu drogowym zostalo stworzone dla wszystkich,dla policjiantow tez!wystarczy obejrzec na
tvn turbo program "pirat"aby zobaczyc ile razy prawo to jest lamane przez policjiantow z drogowki.skoro im wolno,to dlaczego my nie mozemy...?
Autor:
Adam-nt
05.03.2009 08:50
Jeżeli chodzi o drogi, to w naszym kraju najlepiej wychodzi wprowadzanie kolejnych ograniczeń w
prędkościach, czasem to tak wygląda jakby specjalnie dla chłopaków z drogówki je ustawiali. Żeby mogli sobie stanąć za krzaczkiem, przystankiem itp.
Autor:
Leffe
05.03.2009 11:23
Jestem za tym aby polepszyć warunki na drogach, ale to co czasem wyczyniaja "struże prawa" to
przegięcie na maxa. Ich nie obowiązuje zakaz używania tel kom. w czasie jazdy ?? albo jazda 50-tką w terenie zabudowanym ?? Może jak by wszyscy byli traktowani tak samo to można by dać im większe uprawnienia. Ale jak sami często na siłę doszukują się aby dowalić no to jestem zadowolony, że nie mogą łamać przepisów nawet podczas pościgu.
Autor:
Ramboost
05.03.2009 14:26
Pirata nie należy ścigać,
powinno sie od razu do niego strzelać. Do zabójców się strzela, to do takiego, co ma zamiar zabić, też należy strzelać. Parę ostrzelanych i wszyscy zaczęli by jeździć normalnie
Autor:
nabaam
05.03.2009 20:29
To nie do końca tak.
Policjanci - kierowcy samochodów poscigowych drogówki (tak je nazwijmy) to nie byle jaki glina co jeździ na co dzień na patrole zwykłym radiowozem. Wybiera się najlepszych. Badania psychotechniczne, refleks ale i tzw. "zimna krew". takiego wozu nie może prowadzić glina co to pomysli "On mi ucieka? Ja mu k.... pokażę kto jest lepszy." Gość musi pamietać o odpowiedzialności za swojego partnera i o bezpieczeństwie innych kierowców i pieszych ktorzy nie wiedzą że to nieoznakowany wóz pościgowy. Nie da się każdego pirata zatrzymać po pierwszym wykroczeniu. Brak pobocza...
Autor:
nabaam
05.03.2009 20:34
sytuacja na drodze, skrzyzowanie etc. Wreszcie nie każdy ścigany słyszy syrenę i zauważa błysk
migacza. Czasami słuchają radia, rozmawiają przez komórki czy z pasażerami i zanim się ich zatrzyma mimowolnie popełniają inne wykroczenia. Zresztą w tv widać że połowa tych ściganych ma w dupie jakiekolwiek zasady kodeksu drogowego i bezpieczeństwo innych. Za przekroczenie prędkości o 10 czy 20 km/h rzadko zatrzymują. tzn w mieście tak jak zamiast 50 jedziesz 70. Zmniejszasz szanse na przezycie pieszego do minimum. Ale na trasie? Zdarzyło mi się jechać 10-15 szybciej i spoko, co najwyżej...
Autor:
nabaam
05.03.2009 20:38
zrownali się ze mną i jak zauwazyłem kto to, zaraz zwolniłem.
Drogówka też ludzie. Wygrałem kiedyś pewien zakład i kumpel musiał mi "wypozyczyć" na cały dzień Dodge Vipera. Zaszalałem w okolicach wschodniej granicy. Pustkowia, wioski przy drodze, lasy. Na zabudowanym jechałem 50. Poza szybciej ale w miarę przepisowo. cała zabawa to wyprzedzanie tir-ów. mimo że droga pusta i miałem setki metrów na wyprzedzanie robiłem to bardzo dynamicznie. Gaz na maks. 200 km/h a po wyprzedzaniu zwolnienie do 100 km/h. gnał za mną jakiś czarny wozik ale jak się okazało na jednej stacji paliw tylko...
Autor:
nabaam
05.03.2009 20:43
z ciekawości. Samochod pościgowy drogówki, bez kamerzysty.
Sprawdzili czy nie jestem jakimś ruskim. Zajrzeli do samochodu czy coś nie przemycam. Sprawdzili czy... mam zezwolenie na pistolet (no bez tego takim wozem blisko ruskich to ryzyko). Jaki koniec tej historii? Dałem jednemu z tych gliniarzy poprowadzić tego Vipera, kilkanaście kilometrów do większego miasta. Czasem trafiam na słuzbistow ktorzy potrafią wkurzyć człowieka ale na tych "pościgowców" nie powiem nic złego.
Autor:
ernwopr
06.03.2009 18:39
uwazam ze Policja powinna miec prawo do poscigu - przy wlaczonym kogucie ludzie powinni sami
zjezdzac z drogi czyniac jazde policji latwiejsza.. Policjanci powinni dzialac elastycznie: lapac prawdziwych piratow drogowych a nie polowac na ludzi.. niewatpiliwie wkurzajace jest lapanie dla samego lapania.. jezeli jest pusta droga to mozna przymknac oko na lekkie oprzekroczenie..
Autor:
ernwopr
06.03.2009 18:41
aopropo tych znakow: ktos mowi: no pusta droga a ograniczenie.kierowco pewnie wiele razy masz racje
,a le ktos ten znak tam postawil w jakims celu..moze twoja glowka nie wyczaila po co ten znak tam stoi, ale nie madruj sie , bo prawdopodobnie (bo nie zawsze to dziala rzeczywiscie) planista przewidzial sytuacje , ktorej ty w tym momencie nie jestes w stanie przewidziec..np. wiewiorki na drodze :) w USA maja fajnie Dodge chargery z Hemi na Highway'u i jazda, Charger , brzydki wóz , wyglada swietnie , zlowieszczo jako poatrol Policji !
Autor:
miron
07.03.2009 10:53
kolego, nasi planisci to ludzie granatem od pluga oderwani, nie potrafia sobie dnia zaplanowac a co
mowic o sytuacjach drogowych :))
Autor:
daro4
07.03.2009 09:55
to jest smieszne,to tylko w Polsce moga byc takie jaja,nieoznakowane radiowozy sa i beda robia dobra
robote.
Autor:
daro4
07.03.2009 10:07
radiowóz nieoznakowany z właczonymi sygnałami błyskowymi i dzwiekowymi jest pojazdem
uprzywilejowanym i z zachowaniem szczegolnej ostroznosci nie musi stosowac sie do przepisow ruchu drogowego , a ten artykuł jest wielka sciema
Autor:
TAD1
11.03.2009 15:21
Nie widzę tu żadnego problemu!
Nieoznakowane samochody policyjne oznakować zgodnie z obowiązującymi przepisami i z powrotem puścić ich na trasę ! Skutek będzie identyczny jak przedtem , tylko mniej kasy z mandatów wpłynie do budżetu. I tu zachodzi pytanie: jaki jest cel pościgu ? -Bezpieczeństwo na drogach , czy 'kasa' z mandatów ?
Autor:
miron
07.03.2009 10:48
hihihi, to ja teraz bede smigac ze 180 pomiescie a za miastem potrafie ok 250 i to wszystko
bezkarnie - eldorado !!! tylko nie piszcie komentarzy w stylu - ,,do momentu spotkania z pierwszym drzewem" :)
Autor:
andrzej57
08.03.2009 10:42
Panowie kierowcy nie bronie kierowców drogówki ale oni niestety maja specjalne szkolenia jazdy i
troszke umieją jeżdzić a u nas kto łamie przepisy szybkości ci co mają pare miesięcy prawko kupili sobie fajną fure i myślą że wszystkie rozumy pozjadali i ogień Większość tych psełdo rajdowców twierdzi że ciągła linia,przejście dla pieszych,czy czerwone światło to dla cieniasów ich nie dotyczy.A jeszcze do tych co twierdzą że drogówka prowokuje do szybszej jazdy-ja jak jade z jakąś tam swoją szybkośćią i ktoś mnie dogania to mu zjeżdżam anie przyspieszam a też mam czym pogonić a właśnie niektórzy
Autor:
andrzej57
08.03.2009 10:51
wychodzą z założenia że co mnie jakiś parch będzie wyprzedzał i ogień a jak to jest właśnie radiowóz
to wtedy DUPA CHLUP tak że nie zwalajcie wszystkiego na drogi znaki itp Nasze przepisy i drogi dają dużo do myślenia ale niestety jak by nie te MISIACZKI na drogach to strach by było wyjechać na droge Sam nie jeżdże idealnie zgodnie z przepisami ale czasem to bym niektórego idiote od razu zastrzelił żeby sie nie mordował i nie narażał innych Tak że troszke samokrytyki i będzie spokojniej na drogach i dojedziemy do domciu
Autor:
spiki23
02.05.2009 13:26
bardzo im dobrze czemu mają łamać przepisy a nam za byle co lepić mandaty
Autor:
spiki23
02.05.2009 13:31
ostatno w jędrzejowie dostałem mandat za to że zatrzymałem się w zatoczce autobusowej niestałem tam
nawet minuty i była to tak długa zatoczka że za mną mieściły się spokojnie 2 autobusy a tu nagle przyjechał jędrzejowski burak sam stanoł jak święta krowa na środku ulicy i mówi do mnie żebym jechał za nim zaparkowaliśmy się na jakiejś bocznej uliczce a on odrazu pisze mandat jak spytałem czy upomnienia niemoże dać to jeszcze znerwami domnie że on to może nawet i mi wystawić pismo na sprawdzenie moich kwalifikacji cdn niżej..
Autor:
spiki23
02.05.2009 13:36
no więc nic mówie niech se pisze widze że taki gargamel jeden uwzięty to mówie walić go ale dopiero
w domu na necie sprawdziłem że miał by prawo mnie ukarać tylko wtedy jeśli zatrzymał bym się w odległości mniejszej niż 15metrów od słupka z tabliczką przystanku a on ani nie zmierzył ani nic tylko odrazu mndat burak jeden i gdzie tu sprawiedliwość sami w zatoczkach ludzi na drodze z suszarami łapią a jak ktoś inny stanie to odrazu złość i gniew..
Autor:
spiki23
02.05.2009 13:38
i tak się właśnie zastanawiam czy następnym razem jak mnie z drogi za prędkość będą na przystanek
chcieli zciągnąć to mam zjechać na ten przystanek czy nie skoro niemożna nawet na minute stanąć
Autor:
spiki23
02.05.2009 13:43
druga żecz która mnie gnębi to ich kontrole z tego co się uczyłem to kontrol radarowa powina się
odbywać w widocznym miejscu uprzednio do tego oznakowana a tu jade kiedyś koło staszowa ciemno jak cholera a tu nagle na środku ulicy zapala się czerwone światełko myśle ku.. co to??? a tu dojeżdżam bliżej i znowu gargamel siedzą niedaj że wnieoznakowanym samochodzie to nadodatek nawet świateł pozycyjnych niewłączyli ale do mnie oczywiście jak wysiadałem to odrazu wydał rozkaz niemiłym głosem- "światła pozycyjne włącz"
Autor:
spiki23
02.05.2009 13:48
następna żecz to jechałem kiedyś z warszawki i wyprzedził mnie radjowóz oznakowany na podwójnej
ciągłej i wcale nie jechał na sygnale no więc mówie pojade zanim zawsze to szybciej i kto mnie zatrzyma skoro za stróżami prawa jade ale po paru kilometrach stwierdziłem że niedam rady tak skubaniec zapierdzielał że myślałem że sie zabije na którymś z następnych zakrętów 170 to prędkość jaką zdołałem za nim rozwinąć za nim ale on ciągle sie oddalał aż wkońcu zniknoł...i gdzie tu sprawiedliwość????
Autor:
spiki23
02.05.2009 13:55
nie twierdze że niepowino być przepisów drogowych ale 50 bo teren zabudowany to przesada jeszcze na
nowej drodze.. wystarczyło by troszke pozmieniać troszke ograniczenia z 50 chociażna 80 k/h zrobić ludziom na wioskach chodniki i przejścia dla pieszych z sygnalizacjąświetlną na przycisk a nie tylko w fotoradary inwestować bo niewydaje mi się zeby ktokolwiek jeździł przepisowo i niema chyba osoby która by nigdy nieprzekroczyła dozwolonej prędkości
Autor:
Wieryg
02.05.2009 17:08
czas najwyzszy by ten bandytyzm drogowy=robta co chcheta nareszcie zlikwidowac tow redahrurki- ci
co wycinaja moje POsty!was tez za te POstepowe ryje trza by! A POlicja w akcji scigania bandytow- piratow ect ?czyli co drugi palant za kolkiem a jak tu czytamy kazdego :"co to przeciez nikt"/musi miec prawo w POscigu uzywania wszelkich mozliwych srdkow by trepa zatrzymac,zwalic z drogi,zastrzelic ect= byle by nie mogl zabijac innych uzytkownikow w tym CO NAJWAZNIEJSZE DZIECI Polskich!w USA sa kanaly ,gdzie Pokazujo takie POscigi i zwalania z drogi,taranowana bandytow dr
Autor:
spiki23
02.05.2009 19:10
Wieryg to zazwyczaj ludzie ścigani dlatego bo sie niezatrzymują do kontroli i zazwyczaj jadą
kradzioną furą albo na dragach anie bo przekroczyli prędkość o 20 km i obudż sie jesteśmy w polsce a nie w stanach takie radiowoz mogą sobie w stanach wprowadzać a nie u nas co ludzie zarabiają ledwo na życie niewiem jak dla kogo ale dla mnie nawet 200zł mandatu to bardzo dużo a z tymi ograniczeniami to lekka przesada nawet zwykły facio z pks-u przekracza prędkość żeby się w czasie wyrobić
|