Nowe fotoradary na Dolnym Śląsku
Na drogach / Wiadomości drogowe
Autor: Przemysław Wronecki
Liczba odwiedzin: 331
Kierowcy szarżują w Twojej okolicy i nagminnie łamią ograniczenia prędkości? Możesz powiadomić o tym Inspektorat Transportu Drogowego. Jego centrala przygotowuje właśnie nową listę miejsc, gdzie mają stanąć fotoradary.
Propozycję mają już m.in. mieszkańcy wrocławskiej Leśnicy. - Takie urządzenie dyscyplinowałoby kierowców na ul. Średzkiej i Kosmonautów. Tam panuje spory ruch, jest dużo przejść dla pieszych i często dochodzi do wypadków - przekonuje Stanisław Kibało, przewodniczący zarządu osiedla.
Główny Inspektorat Transportu Drogowego nie chce na razie ujawniać, gdzie staną fotoradary. - Listę ogłosimy w połowie lutego. Cały czas trwają nad nią prace - ucina Aleksandra Kobylska z GITD. Te miejsca będą wyznaczone m.in. na podstawie badań prowadzonych przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz sugestii pracowników inspekcji. Nam nieoficjalnie udało się ustalić, jakie miejsca zaproponowała delegatura zachodnio-południowa (zasięgiem obejmuje województwo dolnośląskie oraz powiaty: wschowski, żagański i żarski). Fotoradar mógłby stanąć m.in. na trasie z Wrocławia do Wałbrzycha (DK 35), gdzie często dochodzi do groźnych wypadków. W ostatni wtorek zderzyły się tam cztery samochody.
Kolejną propozycją jest trasa prowadząca z Chojnowa przez Legnicę, Prochowice, Środę Ślaską, Wrocław do Oławy (DK 94). Tu znacznie nasilił się ruch po wprowadzeniu opłat dla samochodów ciężarowych na autostradzie A4. Inspektorzy z Dolnego Śląska sugerowali też, by urządzenie postawić na którymś z południowych wyjazdów z miasta.
Zarząd delegatury ma do dyspozycji 80 masztów, ale fotoradarów jest tylko 9. W najbliższym czasie do naszego województwa powinno trafić 20 nowych spośród 300, które chce zakupić GITD.
Przypomnijmy, że do czerwca 2013 r. będą musiały z poboczy zniknąć "puste" maszty, bez fotoradarów. Te, które pozostaną, mają być pomalowane lub oklejone w kolorze żółtym, by kierowcy mogli je łatwo zauważyć z daleka.
Źródło: Gazeta Wrocławska
Propozycję mają już m.in. mieszkańcy wrocławskiej Leśnicy. - Takie urządzenie dyscyplinowałoby kierowców na ul. Średzkiej i Kosmonautów. Tam panuje spory ruch, jest dużo przejść dla pieszych i często dochodzi do wypadków - przekonuje Stanisław Kibało, przewodniczący zarządu osiedla.Główny Inspektorat Transportu Drogowego nie chce na razie ujawniać, gdzie staną fotoradary. - Listę ogłosimy w połowie lutego. Cały czas trwają nad nią prace - ucina Aleksandra Kobylska z GITD. Te miejsca będą wyznaczone m.in. na podstawie badań prowadzonych przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego oraz sugestii pracowników inspekcji. Nam nieoficjalnie udało się ustalić, jakie miejsca zaproponowała delegatura zachodnio-południowa (zasięgiem obejmuje województwo dolnośląskie oraz powiaty: wschowski, żagański i żarski). Fotoradar mógłby stanąć m.in. na trasie z Wrocławia do Wałbrzycha (DK 35), gdzie często dochodzi do groźnych wypadków. W ostatni wtorek zderzyły się tam cztery samochody.
Kolejną propozycją jest trasa prowadząca z Chojnowa przez Legnicę, Prochowice, Środę Ślaską, Wrocław do Oławy (DK 94). Tu znacznie nasilił się ruch po wprowadzeniu opłat dla samochodów ciężarowych na autostradzie A4. Inspektorzy z Dolnego Śląska sugerowali też, by urządzenie postawić na którymś z południowych wyjazdów z miasta.
Zarząd delegatury ma do dyspozycji 80 masztów, ale fotoradarów jest tylko 9. W najbliższym czasie do naszego województwa powinno trafić 20 nowych spośród 300, które chce zakupić GITD.
Przypomnijmy, że do czerwca 2013 r. będą musiały z poboczy zniknąć "puste" maszty, bez fotoradarów. Te, które pozostaną, mają być pomalowane lub oklejone w kolorze żółtym, by kierowcy mogli je łatwo zauważyć z daleka.
Źródło: Gazeta Wrocławska