Nowe Renault Latitude

Wiadomości z rynku / Premiery

Autor: (ip)

Liczba odwiedzin: 3884

Renault pokazał zdjęcia nowego, rodzinnego sedana, który ma wzbogacać ofertę luksusowych aut tej marki. Latitude, bo taką nazwę ma nosić nowy model, zostanie pokazany po raz pierwszy na nadchodzącym moskiewskim salonie.

Fot. Renault
Czterodrzwiowy sedan mierzy 4,89 m długości, 1,83 m szerokości i 1,49 m wysokości. Zbudowany został na bazie modelu SM5, dostępnego od niedawna wyłącznie na rynku koreańskim. Płyta podłogowa obu aut pochodzi z Laguny.

W skład listy wyposażenia nowego Renault ma wchodzić m.in. dwufunkcyjny jonizator powietrza z podwójnym rozpylaczem zapachów, fotel kierowcy z funkcją masażu, zaawansowany system audio Bose Premium oraz karta Renault hands free.

Auto, które zostanie zaprezentowane na najbliższym salonie samochodowym w Moskwie, pojawi się w sprzedaży na jesieni 2010 roku na początku w Azji, Afryce, Rosji, Turcji, Krajach Zatoki Perskiej, Australii
i Meksyku.

Europejska wersja Renault Latitude będzie jedną z nowości na salonie paryskim.

Fot. Renault Fot. Renault Fot. Renault

Komentarze

    • Roger
    • jest delikatnie większy od laguny, czyżby miał stać pół klasy wyżej?
    • pixi2000
    • Stylistycznie porażka. Mógłby równie dobrze być zaprojektowany 5-7 lat temu. Aż trudno uwierzyć, że to renault.
    • odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
    • zasadniczo powstrzymuję się od komentarzy dot stylistyki , ale Twój wpis jednak tego wymaga: po 1sze: o tym czy jakieś dzieło jest udane nie decyduje to "czy mogłoby być stworzone X lat temu" . zgodność z modą i wartość artystyczna to 2 całkiem osobne kwestie po 2 gie :jak chcesz uzasadnić że dzieło jest "porażką" wskaz konkretnie jego cechy/elementy szpecące ( w tym konkretnie modelu trudno doszukać się szczególnie rażących-takich na które ciężko patrzeć, pomijając niski profil opony niepasujący do masywnej bryły )
    • Roger
    • ale właśnie 'wartość artystyczna' jest kierunkowana przez ogólną dyrektywę, czyli bierzącą modę. tak zawsze jest w przypadku dzieł nieuniversalnych, a takimi są samochody.
    • pixi2000
    • Wg mnie dzieło jest porażką stylistyczną z tego względu, że nie ma w nim żadnych elementów, czegokolwiek w jego wyglądzie, co przyciągnęłoby choć na chwilę moje oko widząc go na drodze. Jest po prostu nijaki. Kupując nowe auto tej klasy chciałbym, żeby auto wyróżniało się w jakiś sposób, żeby stojąc przed domem mówiło mi, że jest jakoś wyjątkowe. Renault ma zdolności tworzenia pięknych samochodów, ale z tym się nie popisali. Może taka zachowawcza stylistyka ma jakiś konkretny cel, może nie ma się wyróżnać... to już decyzja koncernu.
    • pixi2000
    • I nie twierdzę, że jest szpetny czy brzydki. Po prostu "ujdzie w tłumie", a to trochę mało na nowość na rynku. To już nawet szmelcwagen się czasem bardziej stara.
    • odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
    • w sytuacji gdy w większości tego co jeżdzi po ulicach widać pseudoartystyczne udziwnianie na siłę, pozytywnym wyróżnieniem może być nadwozie pozbawione takich oszpeceń i majace dobrze dobrane proporcje.
    • Roger
    • nie przesadzaj, jeszcze tego udziwniania tak bardzo nie widać, szczególnie na naszych ulicach, rzekłbym 'klasyki' ;-) a co do concept car to racja, że żaden ostatnio nie wygląda jak człowiek. spojżę jeszcze z zadumą na zdjęcie kia rio.
    • Mecenas
    • Nie wiem czy samo podobieństwo przodu do Passata CC wystarczy? ;-D
    • kkprofi
    • Chyba nie wystarczy, nowy Phaeton jest ładniejszy, przynajmniej moim zdaniem.
    • odmienić oblicze motoryzacji- tej motoryzacji
    • przy okazji porównania z VW CC dostrzegamy jednak w tym Renie L. szpecące udziwnienie a mianowicie końcówki reflektorów nazbyt "wyciągnięte" ku górze, pocienione i zakrzywione (z tymi deformacjami lamp robi się jakaś ...na moda ). w VW CC zachowali umiar i dzięki temu jego przód jest w znacznie lepszym guscie, co nie przeszkodziło jednak uzyskać dynamiczny "argesywny" styl dzięki wcięciu lini zderzaka oraz wyodrębnieniu okregu w zarysie reflektora. i to są właśnie przykłady "udziwnień" ale pozytywnych, dających jakiś szczególnie korzystny efekt ( co wymaga od stylisty poczucia estetyki)
    • Mecenas
    • No właśnie i dlatego Renault choć wygląda w sumie zgrabnie to jednak trochę "tatusiowato" a CC dynamicznie

Dodaj komentarz