Nowy biegły w sprawie wypadku Zientarskiego

Wiadomości z rynku / Archiwum

Autor: (ip)

Liczba odwiedzin: 1680

Mokotowska prokuratura zwróciła się do lekarzy, którzy wydawali opinię o stanie zdrowia Macieja Zientarskiego o wskazanie jakiego dodatkowego biegłego chcą powołać i jak długo potrwają jeszcze badania dziennikarza - dowiedział się serwis tvp.info.

Według nieoficjalnych informacji nowym biegłym miałby być neuropsycholog lub neuropsychiatra. Maciej Zientarski stracił bowiem pamięć. Nie potrafi sobie przypomnieć tragicznego wypadku.

Dziś mija dokladnie rok od tragicznego wypadku z udziałem Zientarskiego, w którym zginął dziennikarz "Super Expressu" Jarosława Zabiegi.

Komentarze

    • Jarpoz
    • Albo naprawdę nie pamięta, albo jest to skuteczna linia obrony.
    • trodat
    • Co za kretyński komentarz. Autor: Jarpoz 27.02.2009 17:36 Albo naprawdę nie pamięta, albo jest to skuteczna linia obrony.
    • Jarpoz
    • Co za kretyński komentarz komentarza.
    • Polark
    • Niestety kłamstwo jest cechą ludzką, więc czy pamieta, czy nie, wie to tylko on sam.
    • Jarpoz
    • Dokładnie tak, ale po to są biegli aby próbować to profesjonalnie oszacować.
    • Roger
    • no to by mu się wariograf bardziej przydał a nie neuro-spece.
    • Jarpoz
    • Tak czy inaczej wykorzystywać w sądzie wariograf może tylko biegły. Poza tym chyba tylko można tą metodą wskazać na związek badanego ze sprawą i próbować określić pozytywność/negatywność tego związku, nie wykrywa kłamstwa. Ale podobnież hipnoza może być lepsza, ale nie może być przymusu?
    • Polark
    • Dla dobra jego i ofiary śmiertelnej sprawa nie może się ciągnąć jak flaki, bo tylko rodzą się spekulacje - bycie rozpoznawanym zobowiązuje.
    • wismar2
    • Może tak być, że nie pamięta. Nie jesteśmy tego w stanie tak naprawdę udowodnić, le jeśli jest to jego linia obrony w sensie, że pamięta ale "nie chce pamiętać", to odnoszę się do jego sumienia jeśli je ma. Wariograf to urządzenie, które w 100% nie daje wsłaściwej odpowiedzi, były już przypadki, że gość mówił prawdę a pokazywało co innego. To tylko maszyna, ale człowiek ma jeszcze sumienie!
    • Jarpoz
    • Jedno jest pewne ze wykazał się wyjątkową bezmyślnością, tym bardziej niezrozumiałą że należał do grona osób próbujących sprawować funkcję opiniotwórczą na niszy motoryzacyjnej. Życzę mu uczciwego procesu i werdyktu.
    • nabaam
    • Mnie klient z Sankt Petersburga sprawdzał wariografem i dałem radę. Jak się trochę z takim sprzętem poćwiczy i to mozna oszukać. Kontrola swoich reakcji. Ale co do Pana Z. . Nie można się za niego wypowiadać. Może faktycznie ma problem z pamięcią? To Ferrari to zwykle auto było a nie bolid F1. Pan Z. to nie Kubica. . A jak udaje to biegli to wyjaśnią.
    • lordofchaos
    • pamieta nie-pamieta to chyba nie ma znaczenia byla przekroczona predkosc byl vypadek i :( ofiara czas na... spraviedlivosc - choc vszystko povinno zalezec od stanu zdrovia co kary to chyba juz jest: utrata zdrovia, przyjaciela najvazniejsze to zadoscuczynienie choc czesciove rodzinie tragicznie zmarlego
    • Jarpoz
    • Mam dla ciebie dobra radę, jeżeli nie stać cię na nic więcej niż kretynizm, to nie obnoś się z nim.

Dodaj komentarz