mapa strony
Motofakty.pl > Motofakty > Porady > Bezpieczeństwo
Poprzedni artykuł: Wyniki testów EuroNCAP Lista artykułów: Bezpieczeństwo Następny artykuł: Bezpieczny senior na drodze

Nowy manekin Volvo

12.08.2009 Liczba odwiedzin: 2561

Bob, bo tak ma na imię najnowszy członek rodziny manekinów firmy Volvo, to imitacja mężczyzny średniego wzrostu, służący do testów zderzeniowych.  Fot. Volvo

 

To co odróżnia go od pozostałych manekinów zderzeniowych to fakt, iż on nigdy nie będzie siedział w aucie podczas zderzenia. Jest pieszym, który ryzykuje potrącenie przez nadjeżdżające auto.

 

Bob może pojawić się znienacka na torze jazdy samochodu np.: zza zaparkowanego samochodu lub innej przeszkody dzięki temu, że jest podwieszany na specjalnym żurawiu, który przenosi go w pole widzenia kierowcy. Za jego pomocą eksperci Volvo Cars są w stanie symulować realistyczne i często występujące scenariusze zdarzeń na drodze z udziałem pieszych.

Raptowne zachowanie Boba stanowi wyzwanie dla najnowszego systemu bezpieczeństwa czynnego Volvo, którego zadaniem jest „zauważenie” przechodnia pojawiającego się nagle na torze jazdy samochodu, a następnie uruchomienie hamulców, jeśli kierowca tego nie uczynił wystarczająco wcześnie.

 

Fot. Volvo Obecnie w testach zderzeniowych Volvo bierze udział ponad 100 manekinów. Są to egzemplarze imitujące osoby dorosłe obojga płci, różnego wzrostu i wagi oraz dzieci. Najmniejszy manekin to niemowlę o wadzę 3 kilogramów. Już istnieje dziecięca wersja Boba a niedługo pojawi się także jego żeńska odmiana.


Skonstruowanie manekina testowego to przedsięwzięcie wymagające wielu testów i zaawansowanych technologii które drzemią w jego ciele. Każdy manekin posiada około 100 punktów pomiaru, które służą do osiągnięcia wysokiego podobieństwo urazowego do istoty ludzkiej.  

 

Wysoką cenę manekina (ok. 150 tys. euro) usprawiedliwia jednak fakt, że dzięki możliwości naprawy manekinów i zastępowania ich uszkodzonych w czasie symulacji elementów, są one prawie niezniszczalne. Prawdziwi weterani centrum Cars liczą sobie ponad 30 lat.


Komentarze

Autor: Roger
13.08.2009 02:31
czyli połamane palce to pikuś, tak ?!? :( nie liczą się..
  • Dodaj komentarz
  • Zaloguj się by pochwalić 0

Bezpłatny Newsletter

Ankieta:

Czym się kierujesz kupując nowy samochód?

Motofakty © 2000-2010 Polskapresse Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o..