O 4 metry za daleko
Super Warsztat / Poradnik kierowcy
Autor: (opr)
Liczba odwiedzin: 6488
Testy i opinie ekspertów potwierdzają konieczność kontroli amortyzatorów regularnie, co 20 000 km lub jeśli pojazd osiągnie 5 lat.
Podmuch wiatru o prędkości 70 km/h może zepchnąć z toru jazdy pojazd jadący z prędkością 100 km/h o 1 metr, a w przypadku samochodu jadącego z prędkością 130 km/h mogą to być prawie 4 metry!
Niebezpieczeństwo grozi szczególnie podczas wyprzedzania pojazdów o dużej powierzchni wystawionej na działanie wiatru np. ciężarówek lub pojazdów dostawczych.
Niebezpieczny aquaplaning rozpoczyna się w przypadku zużytych amortyzatorów już przy ok. 80 km/h, ponieważ koła nie przylegają ściśle do jezdni. Pojazdu nie da się utrzymać pod kontrolą, a droga hamowania wydłuża się dramatycznie. Istnieją alarmujące liczby i fakty, które ilustrują wyraźną różnicę między uszkodzonymi a sprawnymi amortyzatorami, już przy niewielkich prędkościach.
Ekonomicznie i bezpiecznie
Niemieckie GTÜ (odpowiednik polskiej Akademii Bezpiecznego Samochodu - ABS) uważa, że niesprawny amortyzator to „tykająca bomba”. Amortyzatory to dosłownie „urządzenie tłumiące drgania”. Są to tuleje metalowe, w których ruchomy tłok przejmuje obciążenia karoserii i dociska koła do jezdni. Niezbędny opór zapewnia „wypełniacz” amortyzatora w postaci oleju lub azotu o ciśnieniu do 25 bar.
Amortyzatory zużywają się wraz z upływem czasu i stają się nieszczelne na skutek obciążenia pojazdu, nierówności nawierzchni i złej techniki jazdy. Ich działanie stopniowo słabnie w taki sposób, że łatwo się do tego przyzwyczaić i w ekstremalnej sytuacji jesteśmy narażeni na nagłe niebezpieczeństwo, ostrzega Stowarzyszenie Kontroli Technicznej (GTÜ) i podaje konkretne argumenty.
Według badań Instytutu Komunikacji i Środowiska obecnie ok. 15% wszystkich samochodów wykazuje podczas przeglądów uszkodzenia amortyzatorów. Ponad 50% wypadków powodują kierowcy aut ponad 10-letnich lat lub z przebiegiem większym niż 150 000 km, w których znajdują się wadliwe amortyzatory.
Wadliwe amortyzatory to ryzyko
Według sondy GTÜ większość kierowców nie wie, że uszkodzone amortyzatory wydłużają drogę hamowania nawet przy małych prędkościach. Zużyte amortyzatory zmniejszają przyleganie kół do jezdni, stabilność toru jazdy i skrętu. Prowadzi to do niebezpiecznego kołysania, zwłaszcza podczas zmiany pasa ruchu i na zakrętach.
Poza tym pojazd jest wtedy bardziej podatny na działanie bocznego wiatru. Podczas przyspieszania i przy pokonywaniu nierówności terenu powstaje charakterystyczne rozkołysanie pojazdu.
Amortyzatory mogą zostać całkowicie zniszczone na dużych nierównościach terenu. Oczywiście uszkodzone amortyzatory mają negatywny wpływ na prawidłowe funkcjonowanie elektronicznych układów wspomagających bezpieczeństwo: ABS, ASR, DSC, ESP. Poza tym profil opon jest zużywany intensywniej i nierównomiernie.
Można bez szkody dla kierowcy pominąć zmniejszony komfort jazdy, niespokojne prowadzenie się pojazdu, drgania kierownicy, ale manewr wymijania lub mocne hamowanie mogą spowodować, że kierowca znajdzie się w największym niebezpieczeństwie.
Eksperci radzą:
- Należy zwracać uwagę na dziwne zjawiska podczas jazdy (np. skakanie koła z głośnym odgłosem i drganiem kierownicy).
- Ponadto powinno się obserwować zachowanie pojazdu podczas hamowania (czy powstaje typowe dla zużytych amortyzatorów nurkowanie do przodu).
- Najpóźniej po 60 000 – 80 000 km należy przeprowadzić profesjonalną kontrolę amortyzatorów na stanowisku kontrolnym w warsztacie. Jeżeli wykaże ona wadliwość amortyzatorów, należy bezzwłocznie je wymienić.
- Pamiętaj, aby amortyzatory wymieniać zawsze parami na jednej osi!
Źródło: Bilstein