Wszystko
o samochodach

Tworzymy ogólnopolskie centrum wiedzy o samochodach. Zebraliśmy już 33826 opinii. Oceń swoje auto Zamknij

Premiery / Samochody osobowe

Opel Crossland X. Młodszy brat Mokki

Data publikacji: Autor: Dariusz Dobosz

Opel Crossland

W wyposażeniu Crosslanda znalazły się między innymi wyświetlacz HUD (wiele danych wyświetlonych na szybie wprost przed oczami kierowcy), automatyczny system hamowania awaryjnego, system rozpoznawania znaków drogowych ograniczających prędkość, system wykrywania senności kierowcy i bezprzewodowa ładowarka. Wisienką na torcie są adaptacyjne, w pełni diodowe reflektory przednie z funkcją doświetlania zakrętów i asystentem świateł drogowych.

Fot. Dariusz Dobosz Zakup Opla przez koncern PSA jest teraz na ustach wszystkich fanów motoryzacji. Tymczasem obie firmy od trzech lat tworzyły nowy samochód, który zastąpi Merivę.

Opel Crossland

W wyposażeniu Crosslanda znalazły się między innymi wyświetlacz HUD (wiele danych wyświetlonych na szybie wprost przed oczami kierowcy), automatyczny system hamowania awaryjnego, system rozpoznawania znaków drogowych ograniczających prędkość, system wykrywania senności kierowcy i bezprzewodowa ładowarka. Wisienką na torcie są adaptacyjne, w pełni diodowe reflektory przednie z funkcją doświetlania zakrętów i asystentem świateł drogowych.

Fot. Dariusz Dobosz Sfinalizowanie niemiecko-francuskiej transakcji to tylko formalność, która przypieczętowała trwającą od dłuższego czasu współpracę Opla i PSA. Jej pierwszym efektem jest model Crossland X, krótszy o 6,5 cm od Mokki i plasowany tak jak ona w segmencie małych SUV-ów. Crossland staje się jednocześnie następcą Merivy, bo zainteresowanie minivanami jest o wiele mniejsze niż autami rekreacyjnymi. Sprzedaż tych ostatnich rośnie w oszałamiającym tempie, już w tym roku ma osiągnąć 20 % całego rynku samochodów osobowych.

Konstrukcje tworzone wspólnie przez Opla i PSA mają mieć wspólne rozwiązania techniczne, ale w kształtowaniu nadwozi firmy mają wolną rękę. Widać, że nie są to tylko deklaracje, bo Crossland X to Opel z krwi i kości, co widać zarówno w bryle auta jak i jego detalach. Nowy model nie wyprze się niemieckich korzeni ani podobieństwa do Mokki. Jedyną istotną różnicą w stosunku do „starszej siostry” jest inny kształt dachu, z motywem na tylnym słupku przejętym z miejskiego Adama. Trudno się dziwić, że Crossland X nawiązuje do Mokki, bo odniosła ona ogromny sukces a 2016 r. zakończyła na trzecim miejscu w swoim segmencie.

We wnętrzu podobieństw do Mokki nie ma już tak wiele. Deska rozdzielcza prezentuje się korzystnie, podobać mogą się także materiały i wykończenie. Niezwykle istotne jest to, że duży nacisk położono na funkcjonalność. Ekran dotykowy może mieć nawet 8 cali, dostępne są Apple CarPlay i Android Auto, a właściciel Crosslanda w systemie Opel OnStar otrzyma osobistego opiekuna. Tylne fotele można przesuwać w zakresie 15 cm, a ich oparcia mają trzy różne kąty pochylenia. Przy maksymalnym odsunięciu tylnych foteli do tyłu bagażnik ma pojemność 410 l, po przesunięciu „na maksa” do przodu – 520 l. To znakomite wartości w aucie tej klasy. Wiele rodzin użytkujących Crosslanda obejdzie się z pewnością bez boxu dachowego.

Redakcja poleca:

Czy nowy samochód musi być drogi w eksploatacji?
Kto płaci najdrożej za ubezpieczenie OC?
Testujemy nowego SUV-a Skody

Opel Crossland

W wyposażeniu Crosslanda znalazły się między innymi wyświetlacz HUD (wiele danych wyświetlonych na szybie wprost przed oczami kierowcy), automatyczny system hamowania awaryjnego, system rozpoznawania znaków drogowych ograniczających prędkość, system wykrywania senności kierowcy i bezprzewodowa ładowarka. Wisienką na torcie są adaptacyjne, w pełni diodowe reflektory przednie z funkcją doświetlania zakrętów i asystentem świateł drogowych.

Fot. Dariusz Dobosz Nie pożałowano też nowoczesnych technologii. W wyposażeniu Crosslanda znalazły się między innymi wyświetlacz HUD (wiele danych wyświetlonych na szybie wprost przed oczami kierowcy), automatyczny system hamowania awaryjnego, system rozpoznawania znaków drogowych ograniczających prędkość, system wykrywania senności kierowcy i bezprzewodowa ładowarka. Wisienką na torcie są adaptacyjne, w pełni diodowe reflektory przednie z funkcją doświetlania zakrętów i asystentem świateł drogowych.

Gama silników benzynowych obejmuje wolnossący silnik 1.2 o mocy 81 KM, łączony z pięciostopniową, manualną skrzynią biegów, oraz dwa turbodoładowane silniki 1.2 o mocach 110 KM (łączony z pięciostopniowym „manualem” albo sześciostopniowym „automatem”) lub 130 KM (łączony z sześciostopniową, manualną skrzynią biegów). Silnik 1.2 o mocy 81 KM dostępny jest także w wersji z fabrycznie montowaną instalacją LPG. Turbodiesel 1.6 D ma dwa warianty mocy (99 i 120 KM). Słabszy dostępny jest z pięciostopniowym „manualem”, mocniejszy z sześciostopniowym. Turbodiesle nie są dostępne z przekładnią automatyczną. Nie podano jak na razie pełnego cennika. Na razie wiadomo tylko, że najtańsza wersja Crosslanda z 81-konnym silnikiem 1.2 będzie kosztowała 59 950 zł.

Opel idzie za ciosem. Po sukcesie Mokki liczy na umocnienie się w segmencie małych SUV-ów. Crossland X daje z pewnością lepsze perspektywy niż Meriva, której formuła chyba się już wyczerpała. Ten samochód, choć ma cechy aut rekreacyjnych, z pewnością będzie jeździł głównie po ulicach miast. Cóż, taka jest rola podwyższonych „mieszczuchów”, dodatkowo lubianych za bardziej masywne, budzące poczucie bezpieczeństwa nadwozie. Crossland X wpisuje się w ten schemat.

Źródło: TVN/x-news

 

Opel Crossland

W wyposażeniu Crosslanda znalazły się między innymi wyświetlacz HUD (wiele danych wyświetlonych na szybie wprost przed oczami kierowcy), automatyczny system hamowania awaryjnego, system rozpoznawania znaków drogowych ograniczających prędkość, system wykrywania senności kierowcy i bezprzewodowa ładowarka. Wisienką na torcie są adaptacyjne, w pełni diodowe reflektory przednie z funkcją doświetlania zakrętów i asystentem świateł drogowych.

Fot. Dariusz Dobosz

Opel Crossland

W wyposażeniu Crosslanda znalazły się między innymi wyświetlacz HUD (wiele danych wyświetlonych na szybie wprost przed oczami kierowcy), automatyczny system hamowania awaryjnego, system rozpoznawania znaków drogowych ograniczających prędkość, system wykrywania senności kierowcy i bezprzewodowa ładowarka. Wisienką na torcie są adaptacyjne, w pełni diodowe reflektory przednie z funkcją doświetlania zakrętów i asystentem świateł drogowych.

Fot. Dariusz Dobosz

Spodobał Ci się artykuł? Udostępnij go swoim znajomym na Facebooku i Twitterze!

Zobacz także

Tagi:

Brak komentarzy - napisz pierwszy

Najnowsze motofakty

Wszystkie artykuły

Motofakty mazowieckie

Opel Crossland X zdjęcia

Top 5 motofaktów

Testy i porównania

Premiery i nowości

Ogłoszenia z moto.gratka.pl

Części dla marki Opel

Średnia cena części z Moto.Gratka.pl

Suma (średni koszt):

350 zł

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.