Owad twój wróg

Porady / Wakacje

Autor: Grzegorz Burda

Liczba odwiedzin: 12143

W miesiącach letnich dużym kłopotem są owady, które niestety lądują na szybach i karoserii samochodów.

Jak się później okazuje skuteczne i całkowite wyczyszczenie karoserii bywa bardzo trudne. Również duże zniszczenia powodują żywice i smoła. Zwlekanie z ich usunięciem może spowodować trwałe uszkodzenie lakieru.

 

Nawet po krótkiej przejażdżce cały przód samochodu będzie oblepiony owadami i jeśli będziemy zwlekać z usunięciem tych resztek do kolejnego mycia, to może się okazać, że nie uda się już przywrócić lakierowi dawnego blasku. Lakiery współczesnych samochodów są znacznie mniej trwałe niż te stosowane dawniej i niestety bardziej narażone są na uszkodzenia. Jazda nawet z niedużą prędkością powoduje, że owady roztrzaskują się o elementy karoserii i poza Fot. Tomasz Szmandra nieestetycznym wyglądem jest jeszcze groźniejszy skutek. Owady, a raczej pozostałości po nich mają właściwości żrące, które bardzo szybko i nieodwracalnie niszczą lakier.

 

Niestety rozgniecionych owadów na samochodzie nie da się uniknąć. Na dodatek są trudne do usunięcia i nie wystarczy mycie zwykłym szamponem, aby skutecznie je usunąć. Trzeba użyć specjalnych preparatów do usuwania owadów, których na rynku jest pod dostatkiem. Przed użyciem należy zapoznać się z instrukcją, bo inaczej możemy narobić sobie więcej szkody niż pożytku. W większości preparatów kolejność postępowania jest taka sama. Zabrudzone miejsca nadwozia należy spryskać, odczekać kilka lub kilkanaście minut, a następnie obficie spłukać wodą. Jeśli efekty są niezadowalające czynność należy powtórzyć. Mycie powinniśmy wykonywać w cieniu, a karoseria nie może być nagrzana. Następnie można przystąpić do właściwego mycia nadwozia. Jeśli nie zamierzamy myć całego auta należy dokładnie spłukać całą zawartość preparatu, gdyż pozostawienie go może spowodować odbarwienia na lakierze. Nie zaleca się usuwania resztek owadów za pomocą myjek ciśnieniowych, gdyż można uszkodzić lakier, zwłaszcza na elementach plastikowych.

 

Ale nie tylko owady są groźne dla lakieru. Poważny problem stanowią także ptasie odchody, żywica z drzew i smoła. Ptasie odchody są jeszcze bardziej szkodliwe niż rozgniecione owady i jeśli zauważymy takie zanieczyszczenie należy natychmiast je zmyć, gdyż wystarczy nawet kilka godzin, aby lakier został na trwałe odbarwiony.

 

Równie groźne dla lakieru są żywice i soki z drzew, więc nie warto za wszelką cenę szukać zacienionego miejsca. Podobne działa na lakier smoła. Często do usuwania tych zanieczyszczeń służy ten sam środek co do usuwania owadów. Nie zaleca się stosowania rozpuszczalników, ponieważ mogą uszkodzić lakier.

 

Owadów, żywicy, czy smoły nie za się uniknąć w normalnej eksploatacji, ale można zmniejszyć skutki ich oddziaływania. Wystarczy częste i dokładne mycie nadwozia oraz zabezpieczenie lakieru specjalnymi woskami lub innymi preparatami ochronnymi. Oczywiście nie uchronią one przed zanieczyszczeniami, ale z zadbanego lakieru znacznie łatwiej będzie można usunąć zabrudzenia.

Komentarze

    • Behemon (gość)
    • Podobno szampon z Amwaya z rysunkiem starego autka jest rewelacyjny, sam wypróbuję ale pozytywną opinię o nim Wam przekazuję. Podobno pozostawia warstwę (po umyciu) taką iż brud i ptasie odchody nie utrzymują się na lakierze i jest je potem b. łatwo zmyć. Warstwa utrzymuje się ok 2 mcy.
    • noname (gość)
    • podobno.. podobno..
    • riczi
    • tak tak ,przyklejają sie ale na szczęście tylko do 240km/h :D
    • Bebok
    • Do skutecznego usunięcia owadow i żywic wystarczy - spirytus w postaci spożywczej, denaturatu czy też płynu do rozmrażania szyb
    • wolf23
    • ja czasem używałem do tego po prostu octu - tańsze to jak spirytus a działa równie dobrze, jedynie co to trzeba szybko zmyć to z karoserii, bo nie wiadomo jak to będzie reagować z lakierem
    • wolf23
    • też polecam ocet na tego typu problemy

Dodaj komentarz