Panda z ziemi polskiej do włoskiej
Autor: Daniel Nowakowski
Liczba odwiedzin: 2318
Włoska organizacja producentów samochodów (ANFIA) już wcześniej alarmowała, że w 2008 r. z taśm produkcyjnych w kraju zjechało niespełna 660 tys. samochodów, czyli o 28 proc. mniej niż w latach ubiegłych.
W okresie od stycznia do października 2009 r. produkcja aut osobowych we Włoszech spadła jeszcze o 8,3 proc. (558 629 szt.) i na koniec roku według szacunków ma osiągnąć ok. 600 tys. egzemplarzy.
Rząd Włoch mocno naciskał rodzimych producentów o zwiększenie krajowej produkcji aut nawet o 50 proc. do ok. 900 tys. sztuk rocznie.
Aby jednak produkcja się opłaciła konieczna jest restrukturyzacja. Należałoby dokonać dużych cięć wydatków, ponieważ obecnie koszt wyprodukowania jednego auta w Polsce jest o kilkaset euro niższy niż we Włoszech. Cięcia będą się wiązały także z redukcją zatrudnienia.
Szef Fiata Sergio Marchionne skierował prośbę do rządu włoskiego o uruchomienie programów socjalnych dla pracowników, którym producent będzie zmuszony wypowiedzieć umowę o pracę.
Pierwsze zwolnienia zaczną się w 2011 roku, kiedy to ma zostać zamknięta fabryka w Termini Imerse na Sycylii. Na bruk ma pójść ponad 1,5 tys. pracowników. Produkowana tam Lancia Ypsilon ma przejść do Tychów w miejsce Fiata Pandy.
W tej chwili na terenie Włoch w fabryce Mirafiori w Turynie produkuje się Alfę Romeo MiTo, Fiata Ideę i Multiplę oraz Lancię Musa. W zakładach w Melfi z taśm schodzi Fiat Grande Punto i Punto Evo. W Cassino Alfa Romeo Giulietta, Fiat Bravo i Croma oraz Lancia Delta, a w Sevel Val di Sangro Fiata Ducato i siostrzane modele dla PSA/Peugeot-Citroen.
Fabryka w Tychach oprócz Fiata Pandy wytwarza także Fiata 500, 600 i Forda Ka.
